Ania i Salma Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Czy ktoś z Wrocławia jest chętny na wspolne dogtrekkingowanie? ;) Quote
ulvhedinn Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 I jak, ćwiczycie? Bo ja sie właśnie zastanawiam.... Quote
Koperek Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Co taka cisza?:roll: Ania i Salma trenujecie??? Quote
Porta Nigra Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 odświeżę wątek ;). Zima idzie, nie będziemy już pływać, a coś robić z psiurami trzeba :lol:. Do tego mieszkamy od samym lasem i mamy tu fajne trasy, do takiej zabawy. Czy są chętni na wspólną zabawę ? :razz: Quote
Koperek Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 pewnie, że są- niekoniecznie codzienne łażenie będziemy w stanie wykonać, ale co jakiś czas dlaczego by nie... ;) Quote
Porta Nigra Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 No codziennie będzie ciężko, ale zaczynam zwiedzać las i szukam jakiejś szczegółowej mapy okolicy. Na początek jakąś krótszą trasę trzeba obmyśleć i zacząć podnosić kondycję. Jak wymyślę jakiś wolny termin to napiszę na forum, może zechcecie do nas dołączyć :evil_lol: Quote
Koperek Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Porta Nigra napisał(a):Jak wymyślę jakiś wolny termin to napiszę na forum, może zechcecie do nas dołączyć :evil_lol: Pewnie, pewnie! Czekam zatem na obmyślony plan :) Quote
Porta Nigra Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Troszkę zapomniaam o tym wątku. Przepraszam. My ćwiczymy dzielnie w lesie pod domem i mamy już dwie "większe" wyprawy za sobą. Zapraszam na nasze forum gdzie stworzyliśmy sobie wątek dogtrekkingowy http://www.psiratownicy.pl/forum/viewforum.php?f=56 może ktoś zechce do nas dołączyć. Quote
LadyS Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Zapiszę sobie, bo chętnie popróbuję i szukam możliwości. Quote
ulvhedinn Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 My oczywiście z Krą zawsze chętne (no chyba, ze akurat siedzę w pracy). Quote
LadyS Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 ulvhedinn napisał(a):My oczywiście z Krą zawsze chętne (no chyba, ze akurat siedzę w pracy). Wy to stare wyjadaczki jesteście, będziecie dalej szły, a my umrzemy gdzieś po drodze :lol: Ale na jakieś mało hardcorowe trasy to chętnie, tylko ja takich nie znam, a musi to być gdzieś, gdzie dojadę komunikacją publiczną ;) Quote
ulvhedinn Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Na łatwiejsze trasy też chętnie, bo zaprawiam Żubra do dłuższych wędrówek. W najbiższych okolicach Wrocka jest sporo ładnych terenów, np Rędzin, a w ostateczności mogę Was do auta przecież zgarnąć. Quote
LadyS Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 ulvhedinn napisał(a):Na łatwiejsze trasy też chętnie, bo zaprawiam Żubra do dłuższych wędrówek. W najbiższych okolicach Wrocka jest sporo ładnych terenów, np Rędzin, a w ostateczności mogę Was do auta przecież zgarnąć. A no jeśli tak, to my bardzo chętnie :) Quote
Patmol Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 witam ja zabieram psa na wyprawy po górach (po Karkonoszach) mam szelki i smycz, ale z plecakiem nie jest wtedy wygodnie i zastanawiam się nad kupieniem wygodniejszego sprzętu -to jest pasa , linki z amortyzatorem itd czy ktoś mógłby mi doradzić ? mój pies ma szelki typu quard, a wy jakie szelki preferujecie? Quote
ulvhedinn Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Guardy sa wygodne i sprawdzaja się bardzo dobrze, chociaż dla Kraksy na zawody mam juz sledy- i widzę różnicę w komforcie ciągnięcia. Wadę maja taka, że jeśli pies stoi a nie ciagnie to może z nich wyleźć. Pas to super sprawa, szczególnie jeśli chodzi o ciągnięcie, masz wolne ręce i pies pomaga ci iść, taki dodatkowy napęd ;) Jedynie na stromych zejsciach, o ile pies nie respektuje komendy "czekaj", czy "noga", dobrze mieć dodatkowo obrożę, a nawet kantarek; tak dla bezpieczeństwa. Ja mam pas i linkę samodzielnie uszyte. A z firmowych, to najwygodniejszy pas, jaki przymierzałam to był manmat- ogólnie powinien być jak najlżejszy..... Quote
Patmol Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 właśnie ze schodzeniem psa w dół mam problem byłam w styczniu w górach i chodzilismy w okolicach Szrenica, Łabski Szczyt itp- nie dało się iść w dól, jeśli pies był z przodu, bo ciągnął przestraszliwie upomniany, na jakiś czas przestawał, ale potem znowu próbował biec na smyczy do przodu nawet po kilku godzinach marszu po śniegu - zamiast iść, starał się biec kantarek to coś takiego? http://www.sklep.mampsa.pl/?p=productsMore&iProduct=504&sName=Powiedz-stop-ciagnieciu--kantarek-L wypróbuję weszłam tez na stronę manmat -dziekuję, popytam Quote
ulvhedinn Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Tak, to takie coś ;) O ile do nauki chodzenia przy nodze się słabo sprawdza, o tyle doraźnie w górach na zejściach- bardzo... Całkiem niezłe opinie, oprócz manmata ma też hifica. Quote
Eleonoire Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Witam, jestem tu nowa :),chociaż od jakiegoś czasu już obserwuje forum. Ostatnio zainteresowałam się dogtrekingiem, lubię pochodzić sobie z psem a zwłaszcza w jakiejś ładnej okolicy, więc chętnie bym poznała osoby z Wrocławia które były by chętne na takie wycieczki. Quote
ulvhedinn Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 My (tzn Kra i ja) właśnie wracamy do treningów po przerwie spowodowanej chorobą Kraksy. Więc jakbyś miała ochotę.... Quote
Patmol Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 czy znacie może kogoś na dogo z Lubina (potrzebna jest w Lubinie wizyta przedadopcyjna) ja niestety nie mogę z wami trenować, bo mieszkam w Legnicy w jaki sposób trenujecie? Quote
Eleonoire Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Ja bardzo chętnie się wybiorę chociaż teraz taka beznadziejna pogoda.. ulvhedinn jak wyglądają twoje treningi, gdzie chodzisz (bo ja autka nie mam, także jestem ograniczona)? Widziałam, byłaś już na zawodach, jak to wszystko wygląda bo chciałabym się wybrać na Złoty Stok( to jeszcze nie pewne bo suka będzie 1,5 miesiąca po sterylce także zobaczymy) ale na pewno do Przesieki. Quote
ulvhedinn Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 (edited) W zalezności od czasu, krótsze, albo dłuższe- dłuższe to wycieczki, jak mam czas i paliwo, to robimy sobie wypad w bardziej urozmaicony teren, np na Ślężę, jak mniej, ale jednak- to dłuższa wycieczka za miastem, albo krótszy ale intensywniejszy spacer plus troche biegania. Fajne tereny to np Trestno, Rędzin, są wały nad Odrą, idealne do szybszego marszobiegu. Poza tym Kra część spacerów ma "luźne", tzn moze sobie powęszyć, połazikowac po krzakach itd i troche ćwiczę z nią posłuszeństwo, coby nie zapomniała jak to jest ;) W Złotym Stoku chyba będziemy, w Brennej też, z Koszęcinem na razie niestety wygląda to słabo , no i nie będę w Przesiece i wściekła jestem jak osa z tego powodu.......... Poza tym bardzo mnie zainteresował ten Bieszczadzki rajd, no i moze uda nam się wyrwać na jedną czy dwie imprezy Pucharu kujawsko-pomorskiego ;) Edited March 1, 2012 by ulvhedinn Quote
Eleonoire Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 O fajnie ja po wałach w stonę Trestna też łażę bo to rzut kamieniem ode mnie :), A na jakich trasach startujesz? To ty jeszcze biegasz ?hehe ja to jak dojdę to znaczy przespaceruję te 25 km to będzie dobrze.. o ile nogi mi do tyłka nie wlezą. OO ja to mojej psiny puścić nie mogę to taki nie ucywilizowane stworzenie jest, dopóki niczego na horyzoncie nie ma (czyt człowiek, pies) to się słucha. Jak tylko coś zobaczy to zupełnie głuchnie i leciii żeby sobie poskakać:roll:. Także nic, na lince musi łazić do czasu aż będę mogła jakąś kontrolę nad nią sprawować. Jakbyś szła w te rejony wałów to napisz priv to jakoś się zmówimy w jakiś weekend, zawsze tak raźniej :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.