KasiaO Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 W schronisku we Wrześni pod Poznaniem od około tygodnia przebywa buldog angielski. Jest jeszcze na kwarantannie ale zaraz po jej zakończeniu trzeba go zabrać żeby chłopak nie trafił do jakiegoś rozmnażacza. Piesek wygląda ni kilkuteniego, przybłąkał się na jakąś posesję skąd został zabrany do schroniska. Przez kraty wydaje się kochaniutkim pieskiem, jak się do niego mówi kręci doopką i ustawia się bokiem do głaskania:loveu: DT/DS potrzebny na CITO!!! http://i41.tinypic.com/fdttdw.jpg http://i44.tinypic.com/wlerg9.jpg Za duże zdjęcia. Mod Szamanka Quote
Basia i Barni Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 ale biedak -jak mi szkoda tych psiaków Quote
OLUTKA55 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 bidul pod kocyk i na poduszeczki a nie do zimnego boksu :shake: Quote
Inez de Villaro Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 jestem....juz szukam kogoś z okolic Quote
KasiaO Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Paola06 napisał(a):Adopcje buldogów juz poinformowane:) Dzięki, musimy go szybko zabrać coby nikt nas nie wyprzedził.... Quote
mgie Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Jaki śliczny i smutny:-( Oby nie dostał się w ręce pseudohodowców. Quote
KasiaO Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Acha, nie wiem jak zachowuje się wobec innyc psów ponieważ siedzi sam w boksie. Siedzi sam dlatego, że przyjechał pogryziony i pracownik wolał nie ryzykować i umieścił go osobno. Quote
Paola06 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Jest mozliwość zarezerwowania chłopaka na kwarantannie? Pewnie z tydzień jeszcze musi tam wysiedzieć:placz:? Quote
Dark Lord Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Szkoda, że Saba tyle u mnie siedzi, wzięłabym chłopaka na tymczas, żeby tylko do pseudohodowli nie trafił:roll:. Quote
KasiaO Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Budogowe cioteczki szybko działają;) Szczegóły potem... Quote
gorki330 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 jestem z włocławka mogę zaproponować dom tymczasowy , ale warunek jest taki żeby psiak akceptował koty ,mogę po niego pojechać Quote
ata Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 gorki330 napisał(a):jestem z włocławka mogę zaproponować dom tymczasowy , ale warunek jest taki żeby psiak akceptował koty ,mogę po niego pojechać jak psiak zachowuje sie w stosunku do kotow tego nie wiemy, wiec z przykroscia stwierdzam Twoj domek odpada:shake: Quote
lavinia Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 psiak jest już w drodze do DT :-) dzięki za informacje o nim Paola no i dzięki dla Kasi za sprawną organizację akcji- dziś mały skończył kwarantannę i dziś już jedzie po nowe życie :-) zaraz będą fotki jest mocno pogryziony i bardzo śmierdzący, poza tym grzeczny i spokojny Quote
IwonaWoj Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Lavinia działasz expresowo:multi:Super że mały już jest pod Wasza opieką, czyli najgorsze ma już za sobą! Quote
KasiaO Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 Potwierdzam mały śmierdzielek już bezpieczny:multi::multi::multi: Jeszcze raz dziewczyny SERDECZNE DZIĘKI za tak sprawną i szybką akcję:loveu::loveu::loveu: No i teraz będzimy czekać na foty z nowego domku...:cool3: Quote
lavinia Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 generalnie to była to akcja adopcji buldożków , a nie moja własna :-) myślę, że zdjęcia z nowego domu to jeszcze nie teraz, ale mam nadzieję, ze DT będzie informował ma bieżąco co i jak z maluchem :-) Quote
KasiaO Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 lavinia napisał(a): myślę, że zdjęcia z nowego domu to jeszcze nie teraz, ale mam nadzieję, ze DT będzie informował ma bieżąco co i jak z maluchem :-) Pewnie szybko znajdzie się chętny na to cudo:p Quote
ata Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Ja rowniez Dziekuje!! o wizycie u weta i o kastracji...chyba nie musze wspominac:eviltong: Quote
IwonaWoj Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Cudo jest poprostu cudowne!Ja też mam przeczucie że już niedługo znajdzie kochający domek :fadein: Dziewczyny wszystkie jesteście niesamowite :klacz: Quote
Inez de Villaro Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Nasz Stefan juz wykapany i pachnący...no może przesadziłam....ale czysty:) Jutro wizyta u weta ...jest pogryziony, jak pisała lavinia i chudy...ma wcięcie w talii , bo u buldogów raczej nie jest wskazane:) Zobaczymy , jaki jest jego stan i kondycja, potem dopiero kastracja! Quote
KasiaO Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 Inez de Villaro napisał(a):Nasz Stefan juz wykapany i pachnący...no może przesadziłam....ale czysty:) Jutro wizyta u weta ...jest pogryziony, jak pisała lavinia i chudy...ma wcięcie w talii , bo u buldogów raczej nie jest wskazane:) Zobaczymy , jaki jest jego stan i kondycja, potem dopiero kastracja! OOo to napewno czuje się o wiele lepiej bez tego brudu.. Czekamu w takim razie na informacje po jutrzejszej wizycie u weta Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.