Jump to content
Dogomania

I Bałtyckie Zawody Agility SOPOT 8-9.08.09


Recommended Posts

Posted

Aussie napisał(a):
Ten ciemniejszy i jaśniejszy to są beardedy a nie briardy ;-)


Jestem pewien, że ona to wie w końcu zazwyczaj na wystawach wystawialiśmy sie w grupie I zarówno z bearded collie jak i z briardami - chwilowa pomrocznosc jasna:lol:. Swoją drogą podziwiam pamięc do imion tak wielu psów.

No i to selektywne kolo - na fotkach widac jak wiele psow w nie przywalilo albo skakalo bokiem. A co najmniej drugie tyle nie udalo sie uchwycic na focie.

PS
Zuzka pamiętaj, że na forum widac do ktorej godziny dzisiaj w nocy wstawialaś zdjęcia z kompa:diabloti:

  • Replies 594
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Felki Ghandi i Jazz napisał(a):
Jestem pewien, że ona to wie w końcu zazwyczaj na wystawach wystawialiśmy sie w grupie I zarówno z bearded collie jak i z briardami - chwilowa pomrocznosc jasna:lol:.


Tak sądziłam ;-) No cóż, każdemu się może zdarzyć :evil_lol:

Posted

Ależ my doceniamy i podziwiamy :loveu: Pamięć do imion rewelacyjna. A i poświęcenie i wstawianie fotek w środku nocy. Ja o tej porze już spałam :oops:
Fanta w epicentrum koła jest bosssska :loveu:

Posted

M&T dzięki za hakera
oraz Wando baaardzo dziękuje za zdjęcie jednak czasem coś mu się uda zrobić:loveu:

mi rowniez podobała sie muzyka dobrze ze była!!
bardzo podobało mi się ze cały tor był ogrodzony banerami!!!jak dla mnie to jest duuzy plus!

Posted

ewka i haker napisał(a):
bardzo podobało mi się ze cały tor był ogrodzony banerami!!!jak dla mnie to jest duuzy plus!

Ale i tak nie zapobiegło wtargnięciu intruza i popsuciu udanego przebiegu :mad:. Takie są uroki zawodów na wystawie - śmieci na torze, baloniki :angryy: (Sajko wyciągała jeden niemal spod nadbiegającego psa, a mając obozowisko blisko taśmy wciąż wyciągałyśmy jakieś śmieci z toru).
Ale i tak było fajnie, publika dopisała i dobrze się bawiła :lol:.

Monsun napisał(a):
Woooow! Utrwaliłaś jak Amperek robił crash-test BATowego koła. Ogromne dzięki.

Twój pies podobał mi się na tych zawodach, wygladał na o wiele bardziej ogarniętego niż zazwyczaj :cool3:. Poprawnie i płynnie pokonywał całe długie sekwencje.
Czy to upał Wam tak dokuczył, czy idzie ku lepszemu? :evil_lol: Brawo, ładnie to wyglądało.

A w sprawie koła, to zaobserwowałam, że najwięcej problemów miały jednak psy mało doświadczone, głównie jedynkowe. Stare wygi nawet się nie wahały i śmigały środkiem, niezależnie od tego, w jakiej kategorii wzrostowej występowały. Jednak doświadczenie robi swoje. Ja pamiętam, że mój sucz w początkach swojej kariery próbował jakieś obce koło brać górą - między oponką a ramą. I udało się, nawet kilka razy :diabloti:.

Posted

Mokka napisał(a):


A w sprawie koła, to zaobserwowałam, że najwięcej problemów miały jednak psy mało doświadczone, głównie jedynkowe. Stare wygi nawet się nie wahały i śmigały środkiem, niezależnie od tego, w jakiej kategorii wzrostowej występowały. Jednak doświadczenie robi swoje. Ja pamiętam, że mój sucz w początkach swojej kariery próbował jakieś obce koło brać górą - między oponką a ramą. I udało się, nawet kilka razy :diabloti:.


nie twierdzę, ze mój pies to stary wyjadacz, ale taki znowu początkujący to on nie jest i nigdy nie ma problemów z przeszkodami żadnymi, a jednak koło mu nie podpasywało, więc do końca się nie zgodzę, że już startujące enty raz na zawodach psy nie miały wcale z tym problemu. Nie wiem jak to było i jak wyglądały przebiegi mojego psa, ale z tego co słyszałam to się wahał w jednym przebiegu i to dopiero za 3 razem pokonał przeszkodę.

Posted

Cerber napisał(a):
nie twierdzę, ze mój pies to stary wyjadacz, ale taki znowu początkujący to on nie jest i nigdy nie ma problemów z przeszkodami żadnymi, a jednak koło mu nie podpasywało, więc do końca się nie zgodzę, że już startujące enty raz na zawodach psy nie miały wcale z tym problemu. Nie wiem jak to było i jak wyglądały przebiegi mojego psa, ale z tego co słyszałam to się wahał w jednym przebiegu i to dopiero za 3 razem pokonał przeszkodę.

Może jednak, pomimo doświadczenia, z takim kołem nie miał zbyt wiele do czynienia? Było ono jak najbardziej regulaminowe, trzymało wszystkie wymiary i parametry, nic mu nie dolegało. Nieuzasadnione jest więc sugerowanie, że z kołem było coś nie tak...

Posted

Mokka napisał(a):
Może jednak, pomimo doświadczenia, z takim kołem nie miał zbyt wiele do czynienia? Było ono jak najbardziej regulaminowe, trzymało wszystkie wymiary i parametry, nic mu nie dolegało. Nieuzasadnione jest więc sugerowanie, że z kołem było coś nie tak...



Nie nie to źle w takim razie zabrzmiało, bo ja nie sugeruję, że z kołem coś nie tak, broń Boże. Fakt my mamy trochę inne koło i może Cerberowi w sopockim coś nie pasowało, ale chodziło mi tylko o fakt, że nie tylko początkujące psy z nim miały problem, i tylko o to mi chodziło ;)

Posted

Pewnie zaraz nas pogonią :evil_lol:, ale w takim razie ja też spróbuję krótko wyjaśnić, co miałam na myśli.
1/ Jeśli przeszkoda jest regulaminowa, a niektóre psy sobie nie radzą, to sugerowałabym, że problem raczej leży po stronie psów niż przeszkody.
2/ Nie zauważyłam, aby jakiś pies A3 miał kłopoty (mogłam coś przeoczyć, ale takie mam wrażenie).
3/ Moje burki nawet nie pomyślały, że coś jest nie halo. Robiły na torze różne dziwne rzeczy :diabloti:, ale akurat nie przy pomocy koła ;).
A prawda jest taka, że dużo jeżdżą i na zawody i na seminaria, więc są obeznane z różnymi wariantami przeszkód. I obecnie są na takim etapie, że mało co jest w stanie je zaskoczyć. A wręcz jestem niemal pewna, że gdyby na torze pojawiła się jakaś nieznana im dotąd nowość, to raczej na pewno by ją zaliczyły (no, może pod warunkiem, że by wiedziały, w którą stronę skakać :lol:).
I to miałam na myśli pisząc o psach bardziej czy mniej doświadczonych :lol:.

Posted

aa to chyba obie się źle zrozumiałyśmy :eviltong: ja na obozy nie jeżdżę :eviltong: więc chyba wszystko jasne :p chociaż kurcze Cer nigdy nie ma żadnych oporów przed żadną przeszkodą stąd nie ukrywam, ze jestem zaskoczona, że koło mu nie pasowało :roll:

Posted

Dziękujemy za zawody, BATowcy spisaliście się super! :multi:

Cieszę się bardzo, że termin zgłoszeń został przedłużony i dzięki temu mogłyśmy przyjechać do Was.
Teren zawodów piękny (i te dalmatki wokół ringu agilitowego :cool3:), mimo wielu imprez odbywających się równocześnie, nie odczuwało się jakiegoś tłoku. Można było jeszcze nacieszyć oczy frisbee i obi.



Pogoda, rzeczywiście trochę przesadziła, ale chyba te bałtyckie słońce aż tak bardzo nie szkodzi. Zazwyczaj po całym takim dniu wieczorem padam z bólem głowy, a tu wręcz przeciwnie czułam się super i miałam jeszcze siłę na nocne zwiedzanie trójmiasta :)




Bzikowa- dzięki za wszystko! :loveu:

[quote name='Bzikowa'] (jedno jest pewne - śmierć skm-kom :angryy:)
Amen! wrr…


Pomimo wielu niefajnych przygód wyjazd udany!




Zuzia – dziękuję za pierwsze kropki, szczególnie te czarne! :)

Posted

Najwięcej błędów na kole - crash testy, skakanie bokiem widziałem(czasami Zuzi udalo sie zrobic fotke) w sobotę po południu na torze agility open. Byc moze zgraly sie trzy czynniki: sama konstrukcja kola (dosc duze boczne przestrzenie kuszace do skoku w bok:diabloti:), kolor kola oraz jego lokalizacja - ostre slonce z tej strony toru.

Posted

coz, sekretariat po ktorejs odmowie z kolei zaczal liczyc kluby, ktore w przyszlym roku beda sie oferowac do przywiezienia wlasnego kola na BATowe zawody :cool3: ;) ;)

Posted

wix napisał(a):
coz, sekretariat po ktorejs odmowie z kolei zaczal liczyc kluby, ktore w przyszlym roku beda sie oferowac do przywiezienia wlasnego kola na BATowe zawody :cool3: ;) ;)

A my chyba nie musimy :evil_lol: Ghan nie miał żadnych problemów i reszta Cavano chyba też :multi:

Posted

Koło nie było złe, zgadzam się, że miały z nim problem raczej tylko pieski mniej doświadczone ;) Mój zaliczył na nim disa, na sobotnim egzaminie, ale potem jak z nim poszłam poćwiczyć na ring przygotowawczy to zrobił poprawnie 10/10... Terier :diabloti:

No dobrze, to ja zaczynam wrzucać zdjęcia z soboty :) Nie są zbyt piękne, czasem nieostre, za ciemne, za jasne itd ale to dlatego, że ja jestem laikiem a zdjęcia z zawodów to pierwsze jakie robiłam nowym aparatem... Mam nadzieję, że jednak kogoś ucieszy widok swojego psa na zdjęciu :)
Obiecuję poprawę do następnych zawodów ;)

Zerówkowy bullo :loveu:



belg :lol: przepraszam ale nie odróżniam zbyt wielu belgów, borderów i pyrków ;)





Gabi :loveu: jeszcze raz gratuluję Wam tego sobotniego jumpingu! westiki rządzą!



Posted

Dalej lecimy... Ale mój komputer ostatnio ma jakiś problem ze sobą i dogo mi za szybko nie śmiga (a właściwie się snuję i mnie wkurza... wrr akurat teraz musiał mi się komp schrznić), więc nie wiem jak szybko mi się uda wrzucić te wszystkie zdjęcia...

Widownia


Aidi







Posted

Ewka, Mokka - dzięki, to budujące ;)

Zuzia dzięki za zdjęcia Beziczka, wcześniej przegapiłam :loveu:

no to dalej...

Arabeska




eee szelciak :oops: ich też nie odróżniam wszystkich... ok, teraz wiem - Lilla


inny szelciak... Nobel


A tego już rozróżniam, Ghandi ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...