agnieszka32 Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 No właśnie, gdzie zdjęcia :mad::mad::mad: :evil_lol: Quote
agaga21 Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 agnieszka32 napisał(a):No właśnie, gdzie zdjęcia :mad::mad::mad: :evil_lol: hahaha! odezwała się ta co dziś o aparacie miała pamiętać! i wczoraj:evil_lol::evil_lol::turn-l::grin::grin: Quote
agnieszka32 Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 agaga21 napisał(a):hahaha! odezwała się ta co dziś o aparacie miała pamiętać! i wczoraj:evil_lol::evil_lol::turn-l::grin::grin: :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: No tak, ale ja byłam poza domem i zapomniałam o aparacie, a Paweł jest w domu i zapomina o zdjęciach :evil_lol: Quote
agaga21 Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 agnieszka32 napisał(a)::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: No tak, ale ja byłam poza domem i zapomniałam o aparacie, a Paweł jest w domu i zapomina o zdjęciach :evil_lol: no rzeczywiście, jest różnica;) Quote
ab-agnieszka Posted August 14, 2009 Author Posted August 14, 2009 agnieszka32 napisał(a)::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: No tak, ale ja byłam poza domem i zapomniałam o aparacie, a Paweł jest w domu i zapomina o zdjęciach :evil_lol: Kochana tlumaczy sie tylko winny :eviltong::evil_lol: Quote
pawel_wrl Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Hej, jak z Hektorem będzie lepiej porobię zdjęcia. Na razie jest w "cętki", tam, gdzie skóra była najbardziej zaatakowana usunąłem sierść, żeby mieć lepszy dostęp do tych miejsc. Teraz cały luźny czas idzie mi na kąpiele, zabiegi, pranie ręczników i sprzątanie. Zaostrzona higiena musi być. Pozdrawiam. Quote
hajaa Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Wspaniale, że Henio trafił na takiego człowieka jak Ty. Niektórzy dzieciakami nie zajmują się tak jak Ty psiakiem. Wszystkiego dobrego i zdrowia dla Hektorka :loveu: Quote
pawel_wrl Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Hej, bylem u weta dzisiaj, ma mi przywieźć zylexis dla Henia i na wszelki "w" biocan M dla Leletki. Sunia dostanie to przy okazji normalnych szczepień, koszt ok. 30 PLN. Póki co Hektor ma 2 kąpiele w tygodniu, raz nizoral, raz hexoderm. Do tego co 3 dni pryskanie całego imaverolem i codziennie wieczorkiem smaruję undofenem chore miejsca. Co 3 dni do uszu surolan. Od wewnątrz paraprotex, w środę przechodzę na dawkę 2x dziennie. Mam nadzieję, że uda się sprawnie wyniszczyć to paskudztwo :roll: Quote
ab-agnieszka Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 Hi hi hi ale mnie dzisiaj zlapales! Szkoda ze nie mialam czasu ale nastepnym razem napewno wpadne na kontrole poadopcyjna.:evil_lol: Quote
Alicja Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Przy grzybku u mojego boxera stosowałam Fungiderm , z dobrym skutkiem . Dziś dopiero znalazłam ksiązeczkę Harleya i przypomniało mi sie że mieliśmy ten specyfik FUNGIDERM Ogólnie to profilaktycznie podłogi myję roztworem Manusanu :oops:, nawet jak Ozzy jest czysty ...zresztą Ozzulka też Quote
agnieszka32 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 pawel_wrl napisał(a):Hej, bylem u weta dzisiaj, ma mi przywieźć zylexis dla Henia i na wszelki "w" biocan M dla Leletki. Sunia dostanie to przy okazji normalnych szczepień, koszt ok. 30 PLN. Póki co Hektor ma 2 kąpiele w tygodniu, raz nizoral, raz hexoderm. Do tego co 3 dni pryskanie całego imaverolem i codziennie wieczorkiem smaruję undofenem chore miejsca. Co 3 dni do uszu surolan. Od wewnątrz paraprotex, w środę przechodzę na dawkę 2x dziennie. Mam nadzieję, że uda się sprawnie wyniszczyć to paskudztwo :roll: Mój Boże, tyle medykamentów na jednego pieska :shake: :evil_lol: Quote
ania z poznania Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Dobrze,że Pawel pamięta, który medykament jest na co, jak ja bym miała taką ilość to wykąpałabym w surolanie pewnie :cool3::cool3:. Quote
pawel_wrl Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Niby tego dużo, ale nie ma problemu, żeby to poukładać. Surolan tylko do uszu, w których jest już poprawa. Nie chcę mu obciążać wątroby, dlatego dostaje paraprotex (ziołowy). Hexoderm i nizoral to szampony, undofen to maść z terbinafiną, więc te specyfiki działają miejscowo. Jeżeli przy końcu tygodnia nic nowego mu nie wyskoczy, to już będzie poprawa, wtedy już zostanie tylko nizoral + jakiś spray co 4 dni i paraprotex 2x dziennie. p.s. Zylexis stymuluje odporność, na wielu forach ma dobrą opinię, ludzie piszą, że podnosi skuteczność leczenia większości chorób. Quote
ab-agnieszka Posted August 23, 2009 Author Posted August 23, 2009 Pawel zyczymy Ci wszystkiego najlepszego z okazji urodzin:loveu: Wszystkie ciotki na A i reszta alfabetu:loveu: Quote
pawel_wrl Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Dzię-ku-je-my!!! Hektor też ma dzisiaj urodziny, tak mu wpisał wet w książeczce :razz: W tym tygodniu postaram się jakieś zdjęcie wkleić, bo wiem, że już jutro dostanę za jego brak po głowie (dzisiaj urodzinki, dzień ochronny) :diabloti: Z Hektorem trochę lepiej, stare zmiany zarastają, na łapie wylazło nowe, ale już zostało zasmarowane. W weekend coś burczał na inne psy, muszę mu te głupoty z łepetyny powybijać. Przykręcę mu trochę śrubkę, to się uspokoi. A ogólnie - to są z Leą takie dwa zalizywacze. Misio dostał zylexis, mam nadzieję, że teraz walka o jego zdrowie będzie skuteczniejsza. Pozdrawiam - Pawel. Quote
fioneczka Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 urodziny były i nie zaprosili nas chłopaki na imprezę :mad: no to dużo zdrówka !!!! takie lekko spóźnione :oops: ale jak najbardziej z całego serca Quote
Alicja Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 No to sie chłopaki zsynchronizowali ;) NajlePSIejszego :p Quote
agaga21 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 gdzie te obiecane zdjęcia?:cool3: co u was? jak się miewa hektorek? Quote
pawel_wrl Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Hello, drogie cioteczki, jest poprawa jeżeli chodzi o "2", chyba jelita w końcu mu się stabilizują. Z grzybkiem walczymy dalej, tamte "łatki" zarastają sierścią, ale potrafi mu coś jeszcze wyskoczyć. Kąpię go w nizoralu raz w tygodniu, dostaje paraprotex, dwa razy na tydzień psikam imaverolem i punktowo maść. Uszy praktycznie wyleczone. To była relacja zdrowotna :) Hektor to pieszczoch, tylko nastawia się do głaskania i robi lizu lizu. Z Leą to jak rodzeństwo, chociaż żarcie jej kradnie :diabloti: Psy zazwyczaj toleruje, nie lubi bokserów i pekińczyków :-?, a jego najlepszym kumplem jest... amstaff Ares, również adoptowany. Na zdjęcia musicie poczekać, byle jakich nie chcę wstawiać, a na fotki muszę mieć dobry dzień. Pozdrawiam :) Quote
ania z poznania Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 pawel_wrl napisał(a)::diabloti: Psy zazwyczaj toleruje, nie lubi bokserów i pekińczyków :-?, a jego najlepszym kumplem jest... amstaff Ares, również adoptowany:) Marek mówił, że Hektorek w kaszę sobie dmuchać nie da, ale zabijaka z niego nie jest. Quote
fioneczka Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 pawel_wrl napisał(a):Psy zazwyczaj toleruje, nie lubi bokserów i pekińczyków :-? hmmmmm ... jak to sie mówiło :hmmmm: ... rasista znaczy się :evil_lol: Quote
pawel_wrl Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Wrzucam w końcu fotkę, na razie jedną :diabloti: Quote
agaga21 Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 ale z niego basior się zrobił! a jak się błyszczy w tym słońcu!:crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.