pawel_wrl Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Dziekuję za fotki, widzę, że ciałka też nabrał więcej :) W pon. Marek będzie go profilaktycznie odrobaczał. Dzisiaj sobota, więc powinienem skompletować paczkę do Bogatyni. Ania, a jak wyglądają jego uszy? Quote
Alicja Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 [FONT=Arial]:loveu:,sliczne ma ciałko Hektorek ;)[/FONT] Quote
agaga21 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 pamiętacie tego bidusia? to zupełnie inny pies!:loveu: ja tylko nie mogę odżałować, że nie udało nam się pomóc pręgusowi:-( pewnie biedak siedzi na krótkim łańcuchu przy jakiejś rozwalającej się budzi, głodny i spragniony, samotny... Quote
pawel_wrl Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 W końcu udało mi się wszystko kupić :) W poniedziałek wysyłam Markowi preparaty na odporność i glukozaminę. Kratka w drzwiach zamiast szyby już jest, jeszcze muszę to trochę dopracować, ale swoje zadanie spełnia. Miłego wieczoru :) Quote
ania z poznania Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Paweł, nic mi się nie rzuciło w oczy z uszkami, coś przegapiłam :shake:?? Quote
ania z poznania Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Obciął sobie sam pies, tak się ruszał :evil_lol:. A ten perz, przy którym Hektorek stoi..... Najpierw wszyscy go "podlewają" a później jedzą:cool3::cool3::cool3:. No cóż, o gustach się ponoć nie dyskutuje.............? Quote
Alicja Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 [quote name='ania z poznania']Obciął sobie sam pies, tak się ruszał :evil_lol:. A ten perz, przy którym Hektorek stoi..... Najpierw wszyscy go "podlewają" a później jedzą:cool3::cool3::cool3:. No cóż, o gustach się ponoć nie dyskutuje.............? [FONT=Arial]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:... smakosze [/FONT] Quote
pawel_wrl Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 [quote name='ania z poznania']Paweł, nic mi się nie rzuciło w oczy z uszkami, coś przegapiłam :shake:??[/QUOTE] Jak był u mnie pierwszy raz to uszka miał najbardziej wyłysiałe, goiły mu się jeszcze strupki. Na pewno jest lepiej, bo Marek i Łukasz smarują mu zmiany skórne jakimś płynem. Pytałem z ciekawości. O baseniku chłopaki mówili, jak byłem w Bogatyni w środku czerwca, super pomysł :) Quote
ab-agnieszka Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 Pawel uregulowal pobyt Hektorka w hotelu w calosci i przelal nam 50zl na nasza Bande Dziekujemy slicznie:loveu: Quote
pawel_wrl Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Misio wygląda coraz lepiej, widać że nabrał masy i sierść też dużo ładniejsza. Jeszcze dwa tygodnie.. Mam nadzieję, że miną szybko:) Quote
ania z poznania Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 pawel_wrl napisał(a):Misio wygląda coraz lepiej, widać że nabrał masy i sierść też dużo ładniejsza Naprawdę, po trzech tygodniach zobaczyłam ogromną różnicę w wyglądzie sierści, takiego połysku dostaje. Quote
pawel_wrl Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Za 2 tygodnie powinna wyglądać jeszcze lepiej, w drodze do Bogatyni są już preparaty wzmacniające, które mają w składzie również składniki wspomagające sierść. Paczka powinna dojść przed weekendem. Może z czasem ta końcówka ogonka też się "nareperuje" :) Quote
enigma40 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Jaki on już cudny i radosny!!! Wspaniale:multi: Quote
ab-agnieszka Posted July 19, 2009 Author Posted July 19, 2009 A Hektorek jedzie dzisiaj do domku.Pawel go zabiera:multi: Quote
andzia69 Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 ab-agnieszka napisał(a):A Hektorek jedzie dzisiaj do domku.Pawel go zabiera:multi: ooo - jak to zleciało:lol: mam nadzieję, że to ostatnia droga Hektorka będzie:p Quote
Alicja Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 no to :kciuki: za dogadanie psiaczków ...Hektorku ...powodzenia :loveu:.... Paweł :kciuki: Quote
ab-agnieszka Posted July 19, 2009 Author Posted July 19, 2009 A Hektorek juz w domku :eviltong::eviltong::eviltong: Quote
pawel_wrl Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Hello :multi: Hektor był grzeczny w drodze, tylko raz przedarł się na kolana :diabloti: Rozmawiałem już z Agą chyba z 20 minut :) Ale napiszę zaraz małe wypracowanie. Wydaje mi się, że psiak mimo że był u mnie tylko 2 dni to zapisał sobie to w pamięci. Pojechałem po niego z kolegą, niuniek cały czas trzymał głowę między fotelami. Po drodze wstąpiłem do sklepu zoologicznego kupić kantarek, kiedyś już o tym pisałem, że robię z nich takie delikatne opaski na pysk w roli kagańca. Mario mówił, że Hektor cały czas siedział w oknie i czekał aż wrócę, w tym czasie kolega spokojnie zjadł kanapkę, co przy tym psiaku jest mistrzostwem świata. Teraz relacja z domku. Mario został z Hektorem przy aucie, ja poszedłem po Leę do domu. Powąchała mnie i juz była pod drzwiami. W kierunku auta myślałem, że mi wyrwie rękę. Jak się zobaczyły Hektor położył się jak szczeniak a ona prawie udusiła się na obroży. Powitały się przyjaźnie i zabrałem je na godzinny spacer. Lea biegała luzem, niuniek był na 2 metrowej smyczy. Na spacerach porozumiewają się ze sobą, Lea pokazywała mu, jakie pieski lubimy i te, które kill bill :diabloti:. Już przed bramą kolejne zaskoczenie - Hektor wiedział, gdzie skręcić i pod które drzwi iść :crazyeye: W domu bieg do wody, ale wczesniej zostawiłem dwie miski :cool1:. Czekałem, co dalej. Hektor poszedłby po wszystkich wrażeniach spać, ale Lea go zaczepiała i.. 30 minut bawiły się. Biegały, skakały, powarkiwały, na pewno było w tym trochę ustalania porządku, były może ze dwa lekkie spięcia. Jadły z dwóch różnych misek,ale w jednym miejscu. Ta moja to ogólnie jest upierdliwiec, Hektor znowu chce spać a ona łazi, zaczepia, marudzi.. Mam nadzieję, że dogadają się i pójdzie to wszystko w dobrym kierunku. Jak uda mi się kogos wyciagnąć na spacerek to może będą jutro zdjęcia. Pozdrawiam - Paweł. Quote
ab-agnieszka Posted July 19, 2009 Author Posted July 19, 2009 Pawel to czekamy teraz na foty!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.