ab-agnieszka Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Szukamy stałych deklaracji na Hektora... choćby po 5 zł. HEKTOR CIERPI - NIKT NIE REAGUJE ! Hektor trafił do schroniska w Krotoszynie na początku grudnia zeszłego roku. Był wychudzony, z chorobą skóry i smutkiem w oczach. W schronisku czekał miesiąc na swoją szansę … i doczekał się !!! Przyjechał ktoś, kto twierdził, że jest właścicielem psa i zabrał Hektora do domu. Jednak radość, że pies już nie marznie nie trwała długo, Hektor błąkał się samotnie po ulicach przeganiany przez ludzi, spał gdzie popadnie …. głodny i wystraszony. Prawdopodobnie rzekomy właściciel wcale nim nie był a pracownik schroniska „nie pamięta” komu wydał psa !!!! Tak więc Hektor trafił z powrotem do schroniska, niestety w strasznym stanie… wychudzony, z olbrzymimi zmianami na skórze, zarobaczony. Obecnie jest w trakcie leczenia. Fizycznie Hektor dochodzi do siebie, ale niestety ciężko mu zapomnieć krzywdy jakie wyrządził mu człowiek. Jest strasznie smutny i wycofany. Całymi dniami przesiaduje w budzie. Potrzebny jest pilnie dom dla Hektora, który z dnia na dzień traci nadzieję na poprawę losu. Brakuje mu kontaktu z człowiekiem, Hektor jest psem, który nie wykazuje cienia agresji w stosunku do ludzi, niesamowicie łagodny. Błagamy o pomoc !!!!! Saldo z przeniesienia Rokiego 642zl +20 anonimowa astciotka 10.04 +51,50zl donvitow (allegro) 11.04 +100zl donvitow 14.04 +10 zl robek40(allegro) 14.04 +10zl ana mazur 14.04 +20 zl agata kempiak 15.04 +30zl madzia kowal 15.04 +100zl mariamc 15.04 +30 zl pietrzak justyna 15.04 +15 zl Kana (Roki) 16.04 +50zl ania najdek(roki) 17.04 +100zl ania z poznania 20.04 +30 zl lilutosi 20.04 +187 zl fioneczka 1/2 bazarku SALDO 1395.50zl -500 zl oplata za hotel saldo na dzien dzisiejszy 895.50zl +basiagk-20zl (Roki) 28.04 +agnieszka32-50zl (Roki)28.04 +agnieszka32-50zl(Hektor)28.04 +agnieszka32-50zl (Bazarek agaga21) 28.04 +15zl Alicja 30.04 +150 Ania z Poznania 30.04 +50 zl Aresik 30.04 saldo-1280.50 -400zl oplata za Rokiego na maj 02.05 saldo-880.50 +150zl Fioneczka bazarek 04.05 +120zl mariamc deklaracja stala +bazarek 09.05 saldo 1150.50 +50zl Magda (bazarek agaga21) 11.05 +100zl Donvitow 11.05 +30zl Magdalena Kowal 12.05 +30zl Pietrzak Justyna 12.05 +50zl Moja przyjaciolka Aga saldo 1410.50 +20zl anonimowa ast cioteczka z nieb 14.05 +10zl zuzlikowa 18.05 +100zl andzia69 19.05 +50zl agnieszka32 (roki) 19.05 +25zl agnieszka32 (bazarek agaga) 19.05 +150zl ania z poznania saldo 1765.50 -500zl hotel Hector 21.05 saldo 1265.50 +50zl Aresik 28.05 saldo 1315,50 Quote
agaga21 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 biedak, widać po mordeńce jaki jest smutny...mogę mu allegro zrobić tylko napisz jak on na zwierzaki reaguje...i może jeszcze coś dopiszesz o nim.zrobię mu jutro wieczorem. Quote
agaga21 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 a czy nie można wziąć go na spacer i zobaczyć wtedy jak na inne psiaki reaguje? napisz mi proszę jakie dane podawać w allegro i jeśli umiesz taki łzawy tekst napisać to będzie super.jak nie to wykorzystam twój opis z pierwszego postu. Quote
Magda779 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 agaga21 napisał(a):biedak, widać po mordeńce jaki jest smutny...mogę mu allegro zrobić tylko napisz jak on na zwierzaki reaguje...i może jeszcze coś dopiszesz o nim.zrobię mu jutro wieczorem. Właśnie nie wiem jak reaguje, bo nie wychodzi ze swojego kojca. Nie szczeka na psy i nie rzuca się jak jakiś przechodzi koło niego ... tylko patrzy :-o Inne psy też wcale go nie zaczepiają. Czasami chce przecisnąć się i uciec z kojca, jak się do niego wchodzi... ale rzadko tak robi. Prawie cały czas siedzi w budzie, pewnie marznie. Strasznie spokojny, chyba najbardziej spokojny pies w schronisku. Lubi ludzi (nawet kompletnie obcych), ale nie narzuca się. Ma ogromny apetyt i jak je, to nawet można mu rękę w miskę włożyć i nie zareaguje, wcale nie warczy. Umie podstawowe komendy: siad, podaj łapę i poproś :p..., ale przypomina sobie o nich tylko za jedzenie :razz:. Skórę ma w czerwonych plamach, obecnie jest odrobaczony i w poniedziałek weterynarz zadecyduje co dalej. W każdym razie nie drapie się, może to od pasożytów... a może jakaś grzybica... Obawiam się, że znowu źle trafi ... albo go pracownik schroniska wyda jakimś podejrzanym typom... tak jak już to zrobił wcześniej. Oczywiście mi powiedział, że odebrał psa właściciel:angryy:. Quote
Magda779 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Jenny19 napisał(a):o matko,kolejne cudo:shake: zaznaczam sobie wątek później go poogłaszam Będę wdzięczna. Zdjęcia, które wlepiłam są trochę pomieszane. Jedne z wcześniejszego pobytu (z grudnia), drugie teraz robione. Widać to zresztą po mordzie ... obecnie jest w gorszym stanie, niż poprzednio....jeśli chodzi o skórę. Quote
andzia69 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 czy tam jest jakiś wet? ta skóra źle wygląda...nużyca?:shake: jeśli tak to im szybciej zacznie być leczony tym lepiej...zeby nie zrobiło się z niego to co z Tytkiem... Quote
Magda779 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Właśnie od niedawna.... PO DŁUUUUGIEJ PRZERWIE .... jest!!! Z tego co wiem, dał mu tylko na odrobaczenie.... podejrzewam, że od tego chciał zacząć. Może jutro coś będę więcej wiedzieć. Quote
agaga21 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 wiadomo już coś o tej chorobie? zrobiłam mu allegro.sprawdż czy coś dodać, zmienić: AMSTAFF HEKTOR -PECHOWIEC SZUKA DOMU I MIŁOŚCI (563638194) - Aukcje - Onet.pl. Aukcje internetowe dla każdego. Quote
Magda779 Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Ze skórą Hektora to nic poważnego, rozmawiałam z weterynarze. Wystarczy odpowiednia karma, którą obecnie dostaje. Cały tydzień dostawał tabletki, ale już nie jest to konieczne. Nie ma też takich czerwonych plam, a przynajmniej jest ich dużo mniej. Przydały by mu się inne warunki, jakiś dom, albo chociaż tymczas. W cieple doszedł by szybciej do siebie. Niestety siedzi cały czas w budzie, pewnie mu zimno, ale wydaje mi się, że jest trochę wycofany. Żal go ...:-(:-(:-( Quote
Magda779 Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Sam weterynarz się Hektorkiem zachwycił i obiecał porozwieszać ogłoszenia u siebie w lecznicy. Mówił, że tak łagodnego i grzecznego psa jeszcze nie widział. Można robić mu zastrzyki a on merda ogonem :lol: ........ pewnie cieszy się, że ktoś go w ogóle odwiedził i nie zważa na resztę. Quote
agaga21 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 no rzeczywiście...taka bida z niego a cioteczek nie widać:-( Quote
chita Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 jest wspanialy,tylko czemu bez ludzia:-(obiecuje zrobic kilka ogloszen... Quote
Alicja Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 :shake: o tym niunieczku nawet nie wiedziałam ... Quote
agaga21 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 zaraz, zaraz...czy hektor i pręgus były dodane na wątek ogólny bullowatych? czemu nikt się nimi nie interesuje?:shake: Quote
fioneczka Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 piesku :-( kolejna bida :placz::placz::placz: Quote
zuzlikowa Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Dziewczyny, zerknijcie na wątek Zuzelki...została ona przeniesiona do nowego hoteliku.Może w starym zostało wolne miejsce! Warto by zabrać go ze schronu. O,Boziu...tak dużo ich ostatnio jest:-( Quote
Magda779 Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 agaga21 napisał(a):zaraz, zaraz...czy hektor i pręgus były dodane na wątek ogólny bullowatych? czemu nikt się nimi nie interesuje?:shake: Były dodane na początku lutego, hmm ... może warto przypomnieć. Quote
agaga21 Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 może warto. a jak jego skóra? lepiej już? jest leczony?na co?co było zdiagnozowane? Quote
Magda779 Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 agaga21 napisał(a):może warto. a jak jego skóra? lepiej już? jest leczony?na co?co było zdiagnozowane? To nietolerancja pokarmowa, nużyca została wykluczona. Skóra już nie jest tak ostro czerwona, ale place różowawe zostały i w niektórych miejscach brak sierści. Weterynarz przywiózł worek specjalnej karmy dla Hektora i powiedział, że jak będzie tylko ją jadł to wszystko się mu zagoi. Niestety pracownik nie zawsze pamięta o diecie psa, widziałam porozrzucane po kojcu chrupki w innym kolorze niż te zalecane przez weta. Pracownik twierdzi, że to przypadek, ale on po prostu olewa sprawę. Nadzieja jeszcze w weterynarzy, który jest amatorem tej rasy i obiecał, że rozejrzy się za dobrym domem. Sam w domu ma dwa, więc trzeci odpada :shake: Quote
agaga21 Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 chyba ciut lepiej wygląda, co? czy tak mi się tylko wydaje? Quote
Magda779 Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 I jeszcze jedno takie ogólne ... śliczna z niego psinka !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.