magdyska25 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 NA ostatnim zdjęciu ma kołnierz bo psiaki Go zaatakowały czy już po zabiegu było robione?? Zdjęcia śliczne aż w sercu mnie ścisnęło......aaaa i czy ja dobrze wiedzę czy Tufiasty na spacerkach jest bez smyczy:crazyeye: Quote
morisowa Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 jest bez smyczy, bo się pilnuje :cool3: oczywiście jak są inne psy, to wtedy jest na smyczy a kołnierz, to jak od psów oberwał, to co o tym pisałam, zobacz jak ma na głowie wygolone Quote
magdyska25 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 :crazyeye::crazyeye::crazyeye: "mojemu" urwisowi się oberwało....:shake: Quote
morisowa Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 morisowa napisał(a):Ostatnio zaś dostało mu się. Akurat on był przy panu, ale z podwórka uciekły dwa psy... goldeny (więc wg pana Tufowi powinno być wstyd, że z nimi sobie nie poradził), zaatakowały go, Tuf był szyty, chodził w kołnierzu.. Ale ponoć na nim się błyskawicznie goi. się cytuje ;) pisałam o tym, to po tych goldenach miał rane na głowie Quote
magdyska25 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 tak tak kojarzyłam właśnie coś. Tak z drugiej strony goldeny.....hmmm nie spodziewałabym się....ale się Tufiastemu oberwało!!! Mam nadzieję że szybko wrócił do swojej formy:cool3: Tak ap ropo Oliwka to nieźle sobie radzi z Tufem, większa buda a co w końcu baba rządzi:evil_lol: Quote
morisowa Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 magdyska25 napisał(a):Tak ap ropo Oliwka to nieźle sobie radzi z Tufem, większa buda a co w końcu baba rządzi:evil_lol: a jak Aneta (opiekunka Oliwki) dowiedziała się, że wydałam ją z Tufem, tym mordercą psim, to przerażona była :evil_lol: Biadoliła, że Tuf ją zagryzie ;) Taką chłopak miał w schronisku opinię. Quote
magdyska25 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 hahaha morderca psi:) Właśnie na zdjęciach widać:evil_lol: Quote
Tuf i Oliwka Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Ha, ha, ha, to ja się teraz dowiaduję, że to morderca?! ;-) Tuf faktycznie ma kilku faworytów w okolicy, podobnie reaguje na nieznane psy, również wielkości pinczera czy beagle'a: rzuca się na nie... Po ostatnim rzucie na jakiegoś maleńtasa szukam właściwego kagańca, bo przecież nie będę bidy trzymał wciąż na smyczy...? Muszę też pomyśleć nad jakąś sensowną resocjalizacją, bo mam już opinię w okolicy (właściciel tego czarnego potwora :-)) (tak usłyszałem od właściciela tego malentasa, który niedawno pojawil się w naszej okolicy...) W ramach informacji o radzeniu sobie Oliwki: czasem udaje jej sie zabrać mu smakołyk spod pyska, jedyne co jej robi, to czasem odgania ją od jej miski, oferując w zamian swoją :-). Tuf ma jeszcze jedną ciekawą zaletę: informuje o zmianach pogody. A dokladnie o zbliżającej się burzy. Robi się wtedy malutki i najchętniej wpakowalby się do brodzika w srodku domu :-))) Pozdrawiam serdecznie, wciąż rozbawiony iż dopiero teraz dowiedziałem się prawdy o Tufa charakterze... :-)))) Quote
Tuf i Oliwka Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Hello :-) Psiaki w dobrej formie, muszę pstryknąć pare zdjęć, zwłaszcza wodny rajd Tufa za kaczkami (po cichu próbuje przepłynąć staw i je złapać). Nigdy mu się nie udaje, ale jest wytrwały :-) Uwielbia też kopać doły i w nich leżeć. Kupiliśmy już drugą tonę kamieni do ogródka, by mu niewiele miejsca zostało :-D Quote
Tuf i Oliwka Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Komentarz mojej zony po przejrzeniu części tematu: "CUDNE! że tez żesmy się tak późno dowiedzieli.... Tuf morderca???? Raczej znany kopacz dołów!!! Pies Baskervillów, któremu się wydaje, że jest jamnikiem. Kazda najmniejsza jamka jest przeorana w poszukiwaniu gryzonia!!!! A jak nie ma co ryć, to chociaż sobie jamę wykopie na własne legowisko!!! Leń jeden, żeby nie Oliwka to kto by obowiązki przy bramie wypełniał?? ;-)))))) Muszę przeczytać wczesniejsze wypowiedzi na jego temat. Może się czegoś ciekawego o Tufiatku dowiemy?" Potwierdzamy: Tuf nadal nie lubi dotykania tyłu :-) Przy jakiś przesuwaniu go próbował przekonać mnie zębami, żebym tego nie robił za tył.... Ale daje się wyskubywać z kłaków... Quote
APSA Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 :lol: Ja już sama nie pamiętam, co tu(f) było wypisywane :) Ale żeby się taki leń z niego zrobił? A może po prostu niebezpieczeństwa przy bramie nie są godne jego uwagi? Quote
Tuf i Oliwka Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Na obcych szczeka :-) Ale kiedy my podjeżdżamy, to czeka, żeby Oliwka przywitała. Kiedy Oliwka jest czymś innym zajęta, wstaje leniwie niepocieszony, że musi :-) Są pocieszne, tęskniliśmy za nimi będąc na urlopie :-D Quote
Tuf i Oliwka Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Golden(y) który pogryzł Tufa, też jest znany w okolicy...:mad: Często wymykają się właściecielom i włóczą po okolicy... Na szczęście ładnie się zrosło, nie paprało się, już dawno zarosło sierścią... Quote
Tuf i Oliwka Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Prawda? :razz: Też nie mogłem uwierzyć i byłem spokojny przy ich spotkaniu, ale właściciele przyznali, że psy korzystają z każdej możliwości ucieczki, a potem szwendają się przez dwa dni po okolicy...:angryy: To powód dla którego mam opory przed kagańcem dla Tufa :razz:. Inna sprawa, że Tuf i Oliwka robiąc niekontrolowaną :cool1: rundkę lubiły się z nimi podrażnić przez ogrodzenie :evil_lol: Quote
Tuf i Oliwka Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Zrobiliśmy przedwczoraj kilka(dziesiąt :-)) nowych zdjęć; postaram się tu wieczorem kilka wkleić. Jak mi się nie uda, to prześlę komuś - Magdzie czy pozostałym wiernym fanom Tufa (można?) Quote
Tuf i Oliwka Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Morderca psów i biedna Oliwka Zemsta Oliwki A kolejnego zdjęcia juz mi nie chce wkleić... :-( Quote
Tuf i Oliwka Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 A bo ślepy jestem i nie to klikałem :-) Oliwka w krainie czarów? Mały Zajączek :lol: Quote
Tuf i Oliwka Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Zbiorowe polowanie na kaczki Oliwka jak Arab: albo z gracją... albo w cwale...: Fuj: buziak? Quote
morisowa Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Witam serdecznie na dogo! to ja wcisnęłam Wam tego "mordercę" :oops: Ale to nie tak, ja się muszę bronić! W sumie, że Tuf - morderca, to usłyszałam od jednej z opiekunek, Anety, już po adopcji. Oczywiście, że się nie dogaduje z psami, to była ogólnie znana opinia. Ale Tufiasty żadnego psa na sumieniu w schronisku nie miał. Wiedziałam, że lubi towarzystwo suczek, więc o Oliwkę to ja się nie bałam ;) Apsa sprawdzała go do psów na spacerach i wyszło nam, że wcale nie jest taki straszny. Często awanturnik w schroniskowej ciasnocie, na spacerze/w domu normalnie akceptuje psy. Jest tez druga strona medalu: niekonflktowy pies nabiera pewności siebie, gdy ma dom i zaczyna się stawiać do psów. Trudno wyczuć. Koniec, bo zaraz będzie, że tylko winny się tłumaczy :eviltong: Bardzo dziękuję za zdjęcia, tak miło popatrzeć na ich szczęsliwe pysie! Quote
APSA Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 morisowa napisał(a): Jest tez druga strona medalu: niekonflktowy pies nabiera pewności siebie, gdy ma dom i zaczyna się stawiać do psów. Wiesz coś o tym? :evil_lol: Potwierdzam, z niektórymi samcami Tuf się dogadywał. Od strony wolontariuszy miał za to dobrze ugruntowaną opinię ciągnika :p Quote
Tuf i Oliwka Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Bo to słodki bandzior jest. I faktycznie - z suczkami z okolicy nie ma żadnych problemów, chyba że któraś atakuje Oliwkę - wtedy Tuf broniąc Oliwki nie przejmuje się odmienną płcią :-) A i z dwoma psami się toleruje ;-) Tylko dwoma :-) Będzie kaganiec - będzie większy spokój ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.