justynaz87 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Ogromnie się cieszę :multi:. Po wieloletniej egzystencji w schronisku zaczyna szczęśliwe życie u boku kochających Go ludzi. Wszystkiego najlepszego Tufiku :loveu:. Quote
magdyska25 Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Może jakieś nowe zdjęcia Tufiastego i wiadomości??:):) Quote
Ciapa Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 magdyska25 napisał(a):Może jakieś nowe zdjęcia Tufiastego i wiadomości??:):) Taaak, jestem za! Ciagle myśle o Tufiku i zaglądam w wątek a tu od jakiegoś czasu ciszaaaa... Quote
magdyska25 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Tufcio pokaż się "mój" były podopieczny:) Quote
magdyska25 Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Morisowa chcemy więcej zdjęć:eviltong: Quote
magdyska25 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Śliczności!!!! Więcej zdjęć poprosimy:) Quote
magdyska25 Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Nie ma nowych zdjęć i wiadomości o Tufiku??:-( Quote
morisowa Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 zdjęć nowych nie mam ale psisko ma się dobrze, żyje, nie bójta się ;) Zgrany z Oliwką, przywiązany do swoich ludzi. Ma duuużo ruchu, co tak zawsze kochał. Ale ma też kto go miziać :cool3: A to życzenia noworoczne od ludzi Tufa i Oliwki (w święta nie miałam netu, ale teraz mi się przypominiało, że mogę wstawić): "Pogody ducha przez cały rok, swobody myśli, realizacji najbardziej wymyślnych planów, ciekawego towarzystwa i wielu udanych adopcji życzą Tomek, Aga i Olga oraz dwie absolutnie różne osobowości: Tuf i Oliwka :) " Quote
Bonsai Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 morisowa, a może masz jakiś chętnych na kopię Tufa? :cool3: Quote
magdyska25 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 No i proszę jakie cudo. Ma on wątek?? Quote
Bonsai Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Już tak: http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9266235#post9266235 ;) Quote
morisowa Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 dziś w schronisku spotkałam pana Tufa :lol: Akurat miałam wychodzić, wpisywałam się do zeszytu i słyszę jak ktoś podaje swoje dane, imię i nazwisko, kurcze, podnoszę głowę, no i miałam relację na żywo ;) Pan właśnie umawiał kastrację, więc oznajmiam, że 24.01. Tufik straci klejnoty :evil_lol: Generalnie Tuf (imię zostało) jest kochany, ma swój charakter, jest indywidualistą, ale nikt mu za złe tego nie ma. Jest często spuszczany ze smyczy i jesli nie ma psa na horyzoncie, to wraca bez problemu. No a gdy są inne psy, to jest na smyczy. Miał kilka niegroźnych spięć z psami, bo każdego chce zdominować. No i kastracja ma dać szansę na jakąś zmianę. Ostatnio zaś dostało mu się. Akurat on był przy panu, ale z podwórka uciekły dwa psy... goldeny (więc wg pana Tufowi powinno być wstyd, że z nimi sobie nie poradził), zaatakowały go, Tuf był szyty, chodził w kołnierzu.. Ale ponoć na nim się błyskawicznie goi. No ale Tufiasty ma mnóstwo ruchu, podwórko i długie spacery po polach. No i chodzi na szkolenie :p Oporny jest ale nie głupi. Oporny jak husky, za mądry :razz: dwa razy dziabnął swego pana, bo na smakołyki nie reaguje i pan chciał go smyczą ściągnąć w dół do warowania. A on sobie nie życzy żadnych takich na siłę. Więc jest problem, żeby mu wytłumaczyć podczas zajęć o co chodzi. Za to potem jest najlepszy :eviltong: Siada, waruje, zostaje, daje łapę, zna komendę "stój" (niesamowite, prawda? on potrafi stój :evil_lol: ). Jego koleżanka Oliwka jest uczona w zakresie domowym, ona za smakołyk to by się pokroić dała. Są dwie nowe budy, większa dla Tufa i mniejsza dla Oliwki. Najczęściej Oliwka zajmuje dużą, a Tufiastemu zostaje leżeć pod drzewem. powiedziałam, że jest zapotrzebowanie na nowe fotki, bo mnie ludzie pytają - więc mam obiecane, że zgra na komp i wyśle. Jak dostane, to wstawię Quote
Bonsai Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Przeczytałam wszystko jednym tchem. Oj udało się psiakowi, udało. :) Czekamy na zdjęcia! Quote
magdyska25 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Tuf zostaje!!!!!! ooooo nie chyba mu się coś pomyliło!!! Z tego co pamiętam ( a bardzo dobrą mam pamięć) Tufcio nigdy nie potrafił stać a tym bardziej siedzieć na spacerach. Jak mnie przeciągnął to ho ho :roll:. Szkolenie to bardzo dobre rozwiązanie. Na kiedy Pan się umówił na kastrację bo chciałabym bardzo zobaczyć Tufiastego "przez przypadek" w schronisku.:cool3: Quote
morisowa Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 morisowa napisał(a): Pan właśnie umawiał kastrację, więc oznajmiam, że 24.01. Tufik straci klejnoty :evil_lol: ale godziny nie wiem, poszłam ręce umyć :oops: tak, Tuf reaguje na siad, stój i wraca na zawołanie i to na "tuf", czyli jednak wspólnie nauczyłyśmy drania imienia :eviltong: Quote
magdyska25 Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 :evil_lol: Jestem bardzo dumna z łobuza. Oby tak dalej!!! Quote
morisowa Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 "zgodnie z obietnicą kilka zaległych zdjęć :-) Jak widać, dociepliliśmy psom budy (teoretycznie mają styropian w ścianach), więc psy mają zabawę z wyciąganiem tej słomy z pomiędzy bud :-) Również rozdział bud nastąpił zupełnie inny niż myśleliśmy: Oliwka we większej, Tuf na zewnątrz... Kilka zdjęć z plenerów, w tym z kąpieli i z łaki, po której wszystkie okoliczne zwierzaki mogą biegać (jakieś 3 ha)." Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.