gmk Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 [FONT=Verdana]Witam, nigdy nie założyłam takiego tematu, ale dochodzę do wniosku, że jest za mało czarno-białych basenji we wszystkich umieszczonych tutaj tematach.[/FONT] [FONT=Verdana]Miłością Loango są właśnie czarno-białe basenji. Loango dopiero pracuje nad swoją wymarzoną linią i potrzeba jeszcze 10-12 lat by to urzeczywistnić. Mioty mamy rzadko, nigdzie się nie spieszymy, czekamy i oglądamy efekty naszej pracy i pasji. Mamy w domu 6 basenji i na współwłasność w zaprzyjaźnionych domach kolejne 6.[/FONT] [FONT=Verdana]4 basenji w naszym domu to psy z innych hodowli i każdy z nich wygląda inaczej, mimo, że to jednak jedna rasa...[/FONT] [FONT=Verdana]Postaram się raz na jakiś czas wstawić kilka zdjęć, ale raczej będą to "zdjęcia" prywatne, a nie z wystaw, bo takie lubimy.[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] Nasze Basenji : Quote
gmk Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 Urodził się w Szwecji. Po domowemu zwany VICK Quote
gmk Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 Urodziła się w Stanach. Po domowemu zwana SYD. Quote
gmk Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 Urodziła się oczywiście w Polsce. Po domowemu zwana PAKA. Quote
gmk Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 Kilka kilka ciepłych zdjęć z naszego domu ;) Można dodać tylko jeden komentarz. Jaka matka, taki syn...:loveu: Quote
gmk Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 Urodził się u nas w domu. Po domowemu zwany BALI. Quote
gmk Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 Urodził się u nas w domu. Po domowemu zwany DOMINO. Quote
gmk Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 Urodziła się na Ukrainie. Po domowemu zwana LISA. Quote
gmk Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 Za oknem zima... ale i tak cudnie jest patrzeć na naturalne niczym nieprzymuszone zachowania psów...;) Bali - BUMBALA BAHATI LOANGO LISA- ACHAKA DONBASENJI i BALI z tyłu mało wyraźny DOMINO... Quote
loango Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Basenji, które mieszkają u naszych przyjaciół . Mój ulubiony rudo-biały pies... Przez Renatkę zwany BĄBEL... Quote
loango Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Współwłaścicielem jest Ala Nowak, pozdrawiam Cię Alu ! W domu mówią do niego BIBI...Chyba że się coś zmieniło ...:lol: Quote
loango Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Mieszka w Szwecji Pierwsza w Polsce urodzona pręgowana. W domu wołają na nią ARMY . Quote
loango Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Troszkę słabiej pręgowana, ale druga w Polsce urodzona o takim umaszczeniu i też mieszka w Szwecji. W Domu wołają na nią AMBI. Army i Ambi są Championami Szwecji. Quote
loango Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Super towarzyski piesek ! W domu wołają na niego BOHUN. Quote
loango Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Mieszka w Niemczech. W domu wołają na niego KIM ! Quote
gmk Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 Jest jeszcze kilka basenji pod tak zwanym "Specjalnym Nadzorem" które chętnie gościmy w naszym domu i obserwujemy ich dalsze życie ale o tym napiszemy innym razem. Przez cały rok nasze basenji zjadają różne zioła i trawę ...nawet teraz kiedy wszystko przysypał śnieg wyrywają "zielsko" razem z korzeniami... Quote
loango Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Zimno i mokro, ale twardo zdobywają witaminki i minerały. Czasem nie możemy ich zagonić do domu....:evil_lol: Quote
Tascha Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Piękne zdjęcia, piękne baski;) mi sie marzy jeszcze pręgus w moim stadku...inensywnie wybarwiony, z wyraźnymi pregami, z mała ilością białego...ale nie wszystko na raz:lol: U nas Liska dożywia sie trawka i korzonkami głównie w czasie spacerów plenerowych w dzikie ostępy, "w domu" ma innego rodzaju "uzupełniacze" - pozostawione przez kozy i konie:eviltong: Jego Wysokość równiez lubuje się w takowych specjałach, hi ,hi, hi ; uwielbiają tez marchew - oczywiście musi byc kradziona ( najlepiej smakuje), a juz taki kawałek , który wyleciał np kozie z pyska jest najwyżej cenionym rarytasem:lol: Quote
loango Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 [quote name='Tascha']...mi sie marzy jeszcze pręgus w moim stadku...inensywnie wybarwiony, z wyraźnymi pregami, z mała ilością białego...ale nie wszystko na raz:lol: Taaak...nie wszystko na raz... ale trzymamy kciuki za spełnienie marzeń:lol: [quote name='Tascha']U nas Liska dożywia sie trawka i korzonkami głównie w czasie spacerów plenerowych w dzikie ostępy, "w domu" ma innego rodzaju "uzupełniacze" - pozostawione przez kozy i konie:eviltong: Jego Wysokość równiez lubuje się w takowych specjałach, hi ,hi, hi ; uwielbiają tez marchew - oczywiście musi byc kradziona ( najlepiej smakuje), a juz taki kawałek , który wyleciał np kozie z pyska jest najwyżej cenionym rarytasem:lol: [FONT=Verdana]Fajnie jest obserwować swobodne zachowania basenji, im stadko większe tym bardziej widać zachowania stadne, czasem wręcz zaskakujące...[/FONT] [FONT=Verdana]Ale pozytywnie![/FONT] [FONT=Verdana]Nasze zjadają lebiodkę, babkę i inne takie, trawka owszem, ale nie żytniówka, bo pewnie za ostra ... Wiosną najlepsze są pączki hortensji...Już Grażyna przyzwyczaiła się, że jej ulubione kwiaty nigdy nie zakwitną w ogrodzie... [/FONT] [FONT=Verdana]Owoce dzikiej róży jesienią to też przysmak... Morele latem, ale tak najlepiej, kiedy Sydka rozgryzie pesteczkę wtedy, kto pierwszy ten lepszy...[/FONT] [FONT=Verdana]Orzechy włoskie to jest to! Sydka wszystkich nauczyła rozłupywać i wyjadać, jaką mamy wtedy zabawę...[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] Quote
loango Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Żeby nie być gołosłownym Bali z Vickiem... Chaka z Sydką Wszystkie basenji "na pastwisku...":lol: Quote
loango Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Szukałem zdjęć jak Sydka rozłupuje orzechy, ale w tej chwili jest to niemożliwe... za to mam zdjęcia, na których widać jej zręczność to tak właśnie trzyma orzech potem go przygryza a następnie siada jak wiewiórka ( raczej duża wiewióra !) i trzymając w przednich łapkach wyjada wnętrze !:evil_lol: Quote
Tascha Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 [quote name='loango'] [FONT=Verdana]Nasze zjadają lebiodkę, babkę i inne takie, trawka owszem, ale nie żytniówka, bo pewnie za ostra ... Wiosną najlepsze są pączki hortensji...Już Grażyna przyzwyczaiła się, że jej ulubione kwiaty nigdy nie zakwitną w ogrodzie... [/FONT] [FONT=Verdana]Owoce dzikiej róży jesienią to też przysmak... Morele latem, ale tak najlepiej, kiedy Sydka rozgryzie pesteczkę wtedy, kto pierwszy ten lepszy...[/FONT] [FONT=Verdana]Orzechy włoskie to jest to! Sydka wszystkich nauczyła rozłupywać i wyjadać, jaką mamy wtedy zabawę...[/FONT] Ooo to widze,ze Wasze baski są mocno roślinożerne:lol: Lisa zjada mało zielska i nie lubi zieleninki rosnącej w obrebie domu ( mimo,ze trawnik jest poniekąd naturalny, tyle,ze regularnie koszony, nie jest tez nawożony sztucznie); wybiera tylko niektóre trawy w plenerze; ciekawe jakie gusta będzie przejawiał Dandus gdy juz wiosna do nas zawita:p "Wiewióra" musi wygladać super z orzechem w łapkach- czekamy na zdjęcia;) Quote
loango Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 U nas trawę koszę i podlewam ja... ale mamy zostawione specjalnie dwa miejsca gdzie może sobie rosnąć do bólu i tam też pojawiają się chwasty... To jest "pastwisko". Jesienią oczywiście w grę wchodzi jak najwięcej korzonków... Marchewkę, ogórki i jabłka jedzą w domu. Inne owoce też, ale to już są bardzo indywidualne zamówienia...:lol: Quote
gmk Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 [quote name='Tascha']Lisa zjada mało zielska i nie lubi zieleninki rosnącej w obrebie domu ( mimo,ze trawnik jest poniekąd naturalny, tyle,ze regularnie koszony, nie jest tez nawożony sztucznie); wybiera tylko niektóre trawy w plenerze; Nawóz naturalny rozumiem ale po co kosić jesli ma się kózki...? A swoją drogą to zrobiłabyś zdjęcie Księciowi jak kradnie marchewkę...:diabloti: Jeśli mogę spytać to jakie macie koniki i jakie kózki ? U nas zima ma się dobrze ! A już myślałam że nas ominie....;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.