Isadora7 Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 [quote name='majqa']Mnie nie zastanawiają. To coś na kształt standardu. To się na pewno standard nazywa??? . Quote
mysza 1 Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 [quote name='Isadora7']To się na pewno standard nazywa??? . Ja bym to nazwała inaczej. Quote
czarna anda Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 dziewczyny juz nei cytujmy ewy , jej listow sms bo to naprawde droga donikad - kazda z nas juz sie wypowiedziala w tym temacie i mysle ze wystarczy Tanai teraz jest tu sprawą i "wazne sa te dni ktorych jeszcze nie znamy" szkoda energii na kopanie lezacego juz w tej chwili Quote
majqa Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 czarna anda napisał(a): (...) szkoda energii na kopanie lezacego juz w tej chwili Trudno się z tym nie zgodzić, sęk jednak w tym, że Ewa nie jest tzw. leżącym, nie ma poczucia, że coś zawaliła, czemu dała wyraz w zacytowanym przez Irenę mailu. Ma godny podziwu tupet domagać się oddania jej Tani. Nie sposób było się powstrzymać i do tego nie odnieść. Czekamy na wieści Tańkowe!!! :lol: Quote
mariamc Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Rozmawiałam z Filipem ,zabierał od nas Morisa na operację do Śremu,potwierdzał to ,co już wiecie, czyli totalne zaniedbanie psa.Wierzę,że w Śremie postawią ją na "nogi". A akupunktura naszego starego onka Alberta ze spondylozą postawiła na łapy tak mocno ,że zaczął gonić koty. Quote
czarna anda Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 A akupunktura naszego starego onka Alberta ze spondylozą postawiła na łapy tak mocno ,że zaczął gonić koty.[/QUOTE] bo akupunktura to zaajebista sprawa w takich schorzeniach Quote
leonarda Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Weszłam na ten wątek dzisiaj i przeczytałam go w całości. Nie czuję się uprawniona do komentarzy, zresztą - uważam, że są zbędne w tej sytuacji. Cieszę się, że już jest, jak jest. Chciałam tylko podziękować osobie, która zrobiła banerek z tekstem. Bardzo, naprawdę bardzo dużo można się z tego wątku nauczyć, gdy tylko czyta się go naprawdę uważnie. Powinien być lekturą obowiązkową dla dogomaniaków - tych początkujących i nawet tych starszych. Quote
Cantadorra Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Anda, a psy grzecznie leżą na akupunkturze? Nie umiem sobie tego wyobrazic. A że akupunktura jest ok, to wiem, bo sama korzystam, ale psa nigdy nie dawalam. Jedynie homeopatie. Quote
mariamc Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 U Alberta zaczynaliśmy od jednej igły, by dojść do 10. Początkowo się denerwował ,na wszelki wypadek był trzymany przez 3 osoby. Pózniej się przyzwyczaił i praktycznie wystarczyło go głaskać, miał 3 serie, po 10 razy. Quote
Cantadorra Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Gratuluję w takim razie. Pamietam kroplowki. Gehenna. A taka sesja akupunkturowa ile trwa? 20 min? Quote
mariamc Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 20 min. Na początek było zaprzyjaznianie się Pani z Albertem, smaczki , głaski , spacerki. Zaczęiśmy od masażu łap na oliwce imbirowej a póżniej masaż na przemian z akupunkturą. Quote
Cantadorra Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Jednym zdaniem - Albert to prawdziwy szczesciarz! Quote
majqa Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Cantadorra napisał(a):Anda, a psy grzecznie leżą na akupunkturze? (...) Boli i to króciutko sam moment wkłucia, potem zostaje już tylko pacjenta (człowiek, zwierzę) utrzymać w ryzach, zapanować, by wyznaczony czas wytrwał w miarę w bezruchu. W przypadku piesków pewno to nie lada wyzwanie. ;-) Quote
irenaka Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 [quote name='mariamc']20 min. Na początek było zaprzyjaznianie się Pani z Albertem, smaczki , głaski , spacerki. Zaczęiśmy od masażu łap na oliwce imbirowej a póżniej masaż na przemian z akupunkturą. Jeżeli pozwolisz Danusiu:loveu:, to wrzucę link do wątku Alberta. Dziewczyny sobie poczytają jak fantastycznie postawiałaś go na nogi. I też była awanturka:evil_lol: i też z moim udziałem, ale szczerze przyznam, że nie żałuję. Dzisiaj Alberta by nie było gdyby nie Ty. http://www.dogomania.pl/threads/135220-Albert-już-bezpieczny-i-szczęśliwy-)-) Quote
czarna anda Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 moje 3 psy mialy akupunkture oraz kot :) wszystkie grzecznei znosily - Anda i malta mialy jeszcze u dr brzezny sp teraz aza u dr zukiewicz oraz kota z panleukopemia rowniez korzystal :) z kotem to dopiero hard core :) Aza grzecznie lezy a po wyjeciu igiel spi mocno ze hej przez ok godzine potem wstaje i wierzga i nie daje spac bo dr przyjezdza do azy zeby czula si ekomfortowo u siebie bo akupunktura wymaga takze spokoju wewmetrznego a nie ma jak w swoim koszyku Rozmaeialam z Gonai i powiedziala ze Tana lepiej - ze ma charakterek - szczerzy sie do psow jak przechodza obok mam nadzieje ze to z powodu miejsca nowego oraz niepewnosci bo u mnie niestety przejdzie lekki chrzest bojowy jednak pocieszam sie tym ze nie takie psy wprowadzalam do swoich - tylko sek w tym ze Tanai jest stara i schorowana babina i nie wprowadzania nowego psa sie boje tylko tego zeby nikt jej nie zrobil krzywdy - 11 to jednak sfora duza Quote
AlfaLS Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Cały dzień nie zaglądałam tu żeby się dowiedzieć co u Tani bo niestety nie miałam jak. A teraz patrzę i bardzo się cieszę, że wszystko na dobrej drodze:lol:. Taniulka wszystko będzie dobrze, niedługo będziesz w swoim domu :loveu: Quote
zuzlikowa Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 leonarda napisał(a):Weszłam na ten wątek dzisiaj i przeczytałam go w całości. Nie czuję się uprawniona do komentarzy, zresztą - uważam, że są zbędne w tej sytuacji. Cieszę się, że już jest, jak jest. Chciałam tylko podziękować osobie, która zrobiła banerek z tekstem. Bardzo, naprawdę bardzo dużo można się z tego wątku nauczyć, gdy tylko czyta się go naprawdę uważnie. Powinien być lekturą obowiązkową dla dogomaniaków - tych początkujących i nawet tych starszych. Już trzy razy zaczynałam pisać posta...trzy razy czytałam historię Tani...trzy razy doznawałam tak wielkiego pomieszania emocji,że w końcu rezygnowałam i... po pewnym czasie zaczynałam znowu...najwyższa pora by w koncu napisać,ale tylko ostateczne wnioski...nie chcę i nie widzę potrzeby by odnosić się do dt...HAŃBA DOGO w pełni oddaje wszystko! Dobrze,że Tania już ma szansę na poważne i odpowiedzialne jej potraktowanie...dziękuję! Quote
majqa Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Ando, przelałam na Twoje konto 50zł dla Tani. Quote
czarna anda Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 majqa napisał(a):Ando, przelałam na Twoje konto 50zł dla Tani. Dzieki ... rozumiem kobieto ze masz malo swoich psow i wydatkow Quote
GoniaP Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 czarna anda napisał(a):Dzieki ... rozumiem kobieto ze masz malo swoich psow i wydatkow Majga zrobiła skok na bank, w konfidencji Ci powiem ;) Quote
majqa Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 [quote name='czarna anda']Dzieki ... rozumiem kobieto ze masz malo swoich psow i wydatkow To był moment amnezji więc byłam przekonana, że nie mam żadnego futrzaka, stąd i to kliknięcie - kasę ślij. :-) Zresztą... gie to nie kasa w morzu potrzeb Tańci. :-( Skoku na bank szczerze sobie życzę Goniu, byle uszedł mi płazem. ;-) Quote
GoniaP Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 majqa napisał(a): Skoku na bank szczerze sobie życzę Goniu, byle uszedł mi płazem. ;-) Ujdzie na bank ;) Wszyscy mocno się o to postaramy :razz: Quote
GoniaP Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Oooo, znalazł się kocioł, co przygarnia garnkom :-D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.