AlfaLS Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 beka napisał(a):Rozmawiawiałam z Iwonką. Jest załamana :(. Z Tanią źle.. Pan Filip powiedział że woził ostanio zagłodzone i psy powypadkowe, ale takiego psa jak Tania nigdy nie widział. Pan Filip powiedział że nie wie czy Tania dojedzie do Warszawy. Myślę że przynajmniej na dziś na noc trzeba ja dac do kliniki, a jutro zobaczymy. Ona musi byc pod stałą opieką weta. Ewa, zawiodłaś moje zaufanie, jak nikt dotąd. Jeśli ten pies nie przeżyje ta śmierc spadnie wyłącznie na ciebie. Bedzież życ ze świadomościąże pies umarł samotny, niechciany i niekochany. Gdybys ruszyła d.... to może bys dostrzegła że cos jej dolega. ALe nie Ty zawsze pisałaś lub mówiłaś że z Tanią wszystko w porządku. Twoje zachowanie w stosunku do tego psa w moich oczach podważa to co robiłaś dla Bony, jeśli robiłaś, bo są na to tylko twoje słowa, które jak teraz widac mijają się z prawdą. A co z ta starą onką z policji niemieckiej??? żyje jeszcze???? na dożywociu ??tez kochasz ją jak Tanie????? Mam nadzieję, że Tania jest już w tej klinice i są przy niej dobrzy ludzie, którzy jej pomagają... Taniulka wszyscy Cię strasznie kochamy i błagamy daj z siebie wszystko co możesz żeby ta pomoc okazała się skuteczna i żebyś dotarła do Iwonki po lepsze życie, które na Ciebie tam czeka... Trzymam za ciebie kciuki najmocniej jak potrafię.............. Quote
czarna anda Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Irenka to zrob skan przelewu i zamarz nazwiska zostawiajac tylko twoje i Pana Imie i kwote zeby nie bylo niedomowien i problemow z otwarciem zalacznikow - nietore systemy sa poprostu niekompatybilne i jak ewa ma innego windowsa to nie otworzy zalacznika Probuje sie dowdzwonic do Pana Filipa zeby podal numer do siostry u ktorej teraz jest Tania zeby dowiedziec sie jaki jest Tani stan i czytrzeba szybkiej interwencji weterynarza Mozna choc podac kroplowke zeby ja wzmocnic jesli to tylko kwestai podrozy - nie widze Tani nie wiem w jakim jest stanie wlasciwie nie wiem juz co pisac Quote
irenaka Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 AlfaLS napisał(a):Mam nadzieję, że Tania jest już w tej klinice i są przy niej dobrzy ludzie, którzy jej pomagają... Taniulka wszyscy Cię strasznie kochamy i błagamy daj z siebie wszystko co możesz żeby ta pomoc okazała się skuteczna i żebyś dotarła do Iwonki po lepsze życie, które na Ciebie tam czeka... Trzymam za ciebie kciuki najmocniej jak potrafię.............. Tania jeszcze nie jest w klinice. Rozmawiałam z Andą, pogada z kimś na miejscu, spróbuje przez telefon dowiedzieć się dokładnie jaki jest stan. Gdyby była decyzja Andy o klinice, to GoniaP nam pomoże. Trzymajcie kciuki. Quote
irenaka Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 czarna anda napisał(a):Irenka to zrob skan przelewu i zamarz nazwiska zostawiajac tylko twoje i Pana Imie i kwote zeby nie bylo niedomowien i problemow z otwarciem zalacznikow - nietore systemy sa poprostu niekompatybilne i jak ewa ma innego windowsa to nie otworzy zalacznika Probuje sie dowdzwonic do Pana Filipa zeby podal numer do siostry u ktorej teraz jest Tania zeby dowiedziec sie jaki jest Tani stan i czytrzeba szybkiej interwencji weterynarza Mozna choc podac kroplowke zeby ja wzmocnic jesli to tylko kwestai podrozy - nie widze Tani nie wiem w jakim jest stanie wlasciwie nie wiem juz co pisac Ja Ci nie napiszę gdzie ja mam teraz problemy Ewy z otwieraniem załączników. Dzwoń do siostry Filipa. Quote
AlfaLS Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 irenaka napisał(a):Tania jeszcze nie jest w klinice. Rozmawiałam z Andą, pogada z kimś na miejscu, spróbuje przez telefon dowiedzieć się dokładnie jaki jest stan. Gdyby była decyzja Andy o klinice, to GoniaP nam pomoże. Trzymajcie kciuki. ok, rozumiem. Trzymam kciuki za Tanię tak mocna jak chyba jeszcze za żadnego psa na dogo choć naprawdę różne sytuacje tu były....... Quote
czarna anda Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Rozmawialam z Filipem - siostry Filipa nie ma na miejscu - jest za to stary weterynarz Filip bedzie znim rozmawial o tym czy on uwaza czy dobrze jest podac Tani kroplowke - Cytuje Filip - Tanai sie nie chce ruszac jest taka niekumata zupelnei nieobecna nie reagujaca , jak sie ja zacheci zeby wstala to przejdzie kilka krokow i sie kladzie. pan Filip ma do mnei zadzwonic i dac mi info co wpiedzial wet ktory jest z Tania Quote
Guest Elżbieta481 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Trzymaj się psinko-prosimy niech się uda. Waldek Quote
irenaka Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 czarna anda napisał(a):Rozmawialam z Filipem - siostry Filipa nie ma na miejscu - jest za to stary weterynarz Filip bedzie znim rozmawial o tym czy on uwaza czy dobrze jest podac Tani kroplowke - Cytuje Filip - Tanai sie nie chce ruszac jest taka niekumata zupelnei nieobecna nie reagujaca , jak sie ja zacheci zeby wstala to przejdzie kilka krokow i sie kladzie. pan Filip ma do mnei zadzwonic i dac mi info co wpiedzial wet ktory jest z Tania Dobra, to czekamy:-(. Jak coś będziesz wiedzieć to dzwoń, albo puść mi dzwonka, zadzwonię ja. Quote
AlfaLS Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 irenaka napisał(a):Dobra, to czekamy:-(. Jak coś będziesz wiedzieć to dzwoń, albo puść mi dzwonka, zadzwonię ja. I piszcie bo my tu paznokcie obgryzamy............ Quote
magda222 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Boże mój... :placz: Błagam ratuj Tanię :placz: Siedzę i ryczę :placz: Ewo... co ty z nią zrobiłaś?! :placz: Do jakiego stanu doprowadziłaś tą biedną sunię?!:placz: Taniulka trzymaj się!!! Quote
mysza 1 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Jezu, nie takich wieści się spodziewałam :-( Kroplówkę to bym od razu dała, na pewno nie zaszkodzi. Trzymaj się malutka:shake: Quote
Jasza Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Jestem i ja...zanim doczytałam da ostatniej strony....takmi strasznie żal Tani... Trzymam kciuki mocno, mocno... Niech jeszcze się uśmiechnie, niech jakaś iskra jej w oczach zabłyśnie, niech poczuje, że człowiek jest dobry, niech ją coś dobrego i bardzo pięknego spotka...proszę... Quote
ms_arwi Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 dzwonilam do Filipa (moj brat), sunia jest w hotelu. Filip mowi, ze kiepsko z nia... Martwi sie, czy przezyje dalsza droge do Warszawy... Quote
irenaka Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 ms_arwi napisał(a):dzwonilam do Filipa (moj brat), sunia jest w hotelu. Filip mowi, ze kiepsko z nia... Martwi sie, czy przezyje dalsza droge do Warszawy... Daj mi na pw, proszę kontakt do weta który jest z Tanią. Filip nie odbiera telefonu. Musimy podjąć jakieś decyzje. Quote
ms_arwi Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 irenaka napisał(a):Daj mi na pw, proszę kontakt do weta który jest z Tanią. Filip nie odbiera telefonu. Musimy podjąć jakieś decyzje. Rozmawiam wlasnie z GoniaP, sunia pojedzie do Śremu. Quote
bela51 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Boże prosze, niech to biedne psiątko przezyje...:-( Quote
AlfaLS Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 ms_arwi napisał(a):Rozmawiam wlasnie z GoniaP, sunia pojedzie do Śremu. Ch......ra znaczy jest nieciekawie. Taniulka trzymaj się:loveu: Quote
mala_czarna Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Taniu kochana, życzę Ci dużo zdrówka. Na pewno będzie dobrze. Jakie to smutne, że dopiero kiedy pogorszył się Twój stan zdrowia dopiero tyle osób ściągnęło na wątek. Z nielicznymi wyjątkami, od 1 do 15 kwietnia nikogo nie interesował co dzieje się z Tanią. Nie znam Ewy, nie widziałam jej na oczy, ale wielokrotnie pisała tutaj o złym stanie zdrowia Tani, o tym, że praktycznie nie może chodzić, że ledwo się rusza, że szybko się męczy, że malutko przybiera na wadze. Ewa, Twoją winą, bezapelacyjnie jest to, że nie robiłaś zdjęć, pomimo tego, że proponowano Ci to. Decyzję o przeniesieniu Tani do kojca podjęto 18 kwietnia. Od tego momentu na wątku pojawiła się tylko Doda. Dopiero 2 maja odezwała się czarna anda. Nie mniej jednak mocno ściskam kciuki za Tanię. Quote
ms_arwi Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 AlfaLS napisał(a):Ch......ra znaczy jest nieciekawie. Taniulka trzymaj się:loveu: Ciekawie z pewnością nie jest, a na ile jest źle czy dobrze... to ocenią lekarze w Śremie... Trzymajcie kciuki za brak korków w Poznaniu, żeby sunia jak najszybciej dotarła do kliniki. Jeśli jej stan jest taki jak Filip mówi prawdopodobnie sunia będzie musiała tam zostać. Quote
irenaka Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 ms_arwi napisał(a):Rozmawiam wlasnie z GoniaP, sunia pojedzie do Śremu. Potwierdzam, Tania jedzie do Śremu. Ma przed sobą ponad 60km drogi. Dam znać jak tylko będę coś wiedzieć. Quote
irenaka Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 ms_arwi napisał(a):Ciekawie z pewnością nie jest, a na ile jest źle czy dobrze... to ocenią lekarze w Śremie... Trzymajcie kciuki za brak korków w Poznaniu, żeby sunia jak najszybciej dotarła do kliniki. Jeśli jej stan jest taki jak Filip mówi prawdopodobnie sunia będzie musiała tam zostać. Zostanie na 100% i na tak długo jak będzie trzeba. Nigdzie jej nie będziemy przewozić, bez zgody weta. GoniaP przypilnuje Tanieczki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.