czarna anda Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 siedze i rycze - prosze anilola stroza Tani zeby pozwolil jej dotrzec do domu Quote
bahlsa Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Ech... zaczynam już po raz kolejny posta ale nie nadają się one do wklejenia na forum. Podobno tu nie wolno używać słów niecenzuralnych? A trafiłaby się wiązanka ..... Proszę o nr konta, przeleję pieniążka na Tanię ... do wykorzystania zgodnie z decyzją opiekunki (wet, fryzjer, cokolwiek aby polepszyć jej życie). Quote
majqa Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Bambino napisał(a):(...) Może opiekun nie widzi na dal i na blisko i okulisty mu trzeba. (...) Samym okulistą niewiele by się tu zdziałało. :roll: Quote
AlfaLS Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Jak byłam u Tani w czwartek czyli stosunkowo niedawno to odwiedziłam ją w jej boksie. I tam, ani na deskach w tej zadaszonej części, ani w budzie nigdzie nie było widać plam takich jakie zostają po załatwieniu się /siusiu czy nawet koo/. A to były deski niczym nie malowane, surowe drewno więc gdyby się tam załatwiła to byłoby widać, nawet gdyby to były plamy sprzed kilku dni....... No chyba żeby było tak super wyczyszczone, ale w czwartek takich śladów na pewno nie było. To pozwala mi mieć nadzieję, że może to nic groźnego....Dziś już w boksie nie byliśmy Tania na nas czekała w przyczepie kempingowej... Cholewcia, sama nie wiem co myśleć bo rano Tania podobno nawet troszkę biegała, niemrawo ale biegała........Może to zmęczenie, stres, może po kąpieli leżała gdzieś i to efekt:shake:. Tak bardzo chcę wierzyć że to nic poważnego........ Quote
czarna anda Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 to jest staruszka i tak naprawde wszystko moze sie zdarzyc nawet z dnia na dzien i tak niestety jest - Natomiast pocieszajace jest to ze Aza z bogiszuc jak do mnei trafial nie chodzial teraz chodzi , bawi sie i jest pelna zycia zatem nie am rzeczy niemozliwych jak sie tylko chce i pies wie ze jest kochany i czyjs -panu Bogu sie starosc nei udala w kazdym wypadku a ju zw przypadku istot zaleznych od czlowieke wcale .... Quote
irenaka Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 bahlsa napisał(a):Ech... zaczynam już po raz kolejny posta ale nie nadają się one do wklejenia na forum. Podobno tu nie wolno używać słów niecenzuralnych? A trafiłaby się wiązanka ..... Proszę o nr konta, przeleję pieniążka na Tanię ... do wykorzystania zgodnie z decyzją opiekunki (wet, fryzjer, cokolwiek aby polepszyć jej życie). W tej całej makabrycznej sytuacji po raz pierwszy się uśmiechnełam. I Ty to sprawiłaś Bożenko:loveu:. Zawsze opanowana i spokojna, nagle masz ochotę na niecenzuralną wiązankę:evil_lol:. Dobrze, że ściany mojego mieszkania nic nie powtórzą, bo to dopiero byłyby szok dla ludzi. Dziękuję za wpłatę dla Tani. Na pw odpowiem dopiero chyba wieczorkiem, bedzie długie:shake:. Quote
irenaka Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 [quote name='beka']Bedzie potrzebna kasiorka. Trzeba ją zdiagnozowac. Biena Taniulka, Beko, moja gorąca prośba. Popraw pierwszy post i wklej tam konto Czarnej Andy do wpłat na Tanię. Po drugie, wykreśl prośbę o zbiórkę kasy na transport. Wczoraj przelałam Panu Filipowi 500,00 na transport Tani i nie będzie zbiórki pieniędzy na ten cel. Kwota 500,00 jest długiem Ewy36 wobec mnie, bo mam nadzieję, że Ewa nie wierzy w teleportację psa lub samochody jeżdżące na powietrze. Bardzo bym Cię prosiła, aby pod rozliczeniem znalazł się właśnie taki zapis na czerwono: [FONT=Tahoma]Dług Ewy36 wobec Irenaka za transport 500,00[/FONT] Niech sobie ten zapis tak tkwi, dopóki dług nie zostanie spłacony. Choć z drugiej strony w żadne honorowe zachowania już nie wierzę. Znam natomiast jedną z osób która będąc klientem Ewy36 zaciągnęła kredyt, aby opłacić porady Ewy36, więc honorowi ludzie też są. Szkoda tylko, że nie wszyscy cenią sobie ten honor równie wysoko. A teraz prośba. Będziemy dziewczyny potrzebować pewnie niemałej kasy na to, żeby nasza Tania miała u Andy zagwarantowany byt do końca życia. Dogo jest bez kasy, ale mimo wszystko, błagam roześlijcie link do wątku, pytajcie też poza dogo. Musi nam się udać. Ten pies przecież to hańba dla dogo, dla nas:-(. Nie możemy pozwolić, aby Tania i Anda zostały same. Quote
beka Posted April 20, 2010 Author Posted April 20, 2010 bahlsa napisał(a):Ech... zaczynam już po raz kolejny posta ale nie nadają się one do wklejenia na forum. Podobno tu nie wolno używać słów niecenzuralnych? A trafiłaby się wiązanka ..... Proszę o nr konta, przeleję pieniążka na Tanię ... do wykorzystania zgodnie z decyzją opiekunki (wet, fryzjer, cokolwiek aby polepszyć jej życie). Bahlsa, dzięki za pomoc. Nr konta Czarnej andy już umieścilam w pierwszym poście. Irenaka dodałam również wpis o który prosiłaś Quote
ANETTTA Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 zapisuje poczytam w domu popołudniu Tania ..słoneczko niech dla ciebie w końcu zaświeci i świeci cały czas !!!!!! Quote
ewa36 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 [quote name='irenaka']Beko, moja gorąca prośba. Popraw pierwszy post i wklej tam konto Czarnej Andy do wpłat na Tanię. Po drugie, wykreśl prośbę o zbiórkę kasy na transport. Wczoraj przelałam Panu Filipowi 500,00 na transport Tani i nie będzie zbiórki pieniędzy na ten cel. Kwota 500,00 jest długiem Ewy36 wobec mnie, bo mam nadzieję, że Ewa nie wierzy w teleportację psa lub samochody jeżdżące na powietrze. Bardzo bym Cię prosiła, aby pod rozliczeniem znalazł się właśnie taki zapis na czerwono: [FONT=Tahoma]Dług Ewy36 wobec Irenaka za transport 500,00[/FONT] Niech sobie ten zapis tak tkwi, dopóki dług nie zostanie spłacony. Choć z drugiej strony w żadne honorowe zachowania już nie wierzę. Znam natomiast jedną z osób która będąc klientem Ewy36 zaciągnęła kredyt, aby opłacić porady Ewy36, więc honorowi ludzie też są. Szkoda tylko, że nie wszyscy cenią sobie ten honor równie wysoko. A teraz prośba. Będziemy dziewczyny potrzebować pewnie niemałej kasy na to, żeby nasza Tania miała u Andy zagwarantowany byt do końca życia. Dogo jest bez kasy, ale mimo wszystko, błagam roześlijcie link do wątku, pytajcie też poza dogo. Musi nam się udać. Ten pies przecież to hańba dla dogo, dla nas:-(. Nie możemy pozwolić, aby Tania i Anda zostały same. Ireno - poprosze o skan przelewu dla Pana Filipa na meila, o którym piszesz, że zrobiłaś. Płacę skoro mi go dostarczysz. Quote
AlfaLS Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 A wiadomo jak Tania po nocy? Irenko masz może jakieś wiadomości? Quote
irenaka Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 [quote name='ewa36']Ireno - poprosze o skan przelewu dla Pana Filipa na meila, o którym piszesz, że zrobiłaś. Płacę skoro mi go dostarczysz. Żeby nie było wątpliwości, poszło do Ciebie na mail potwierdzenie przelewu z banku w pdf. Bardzo proszę, abyś całą kwotę przelała na konto: nr Rachunku: Inteligo 50102055581111108655000043 iwona gabor-kantorowicz Z dopiskiem w tytule od Irenaka dla Tani. Iwonko, bardzo proszę jeżeli dojdzie do Ciebie ta wpłata potwierdź mi to na wątku, wówczas poproszę Bekę o usunięcie wpisu w pierwszym poście. Quote
irenaka Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 AlfaLS napisał(a):A wiadomo jak Tania po nocy? Irenko masz może jakieś wiadomości? Anda już próbowała się dodzwonić, ale Pan Filip nie odbiera. Ja spróbuję ok. 10. Pocieszam się, że gdyby coś się działo w nocy to pewnie bym telefon miała. Quote
Guest Elżbieta481 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Przeczytałam wątek i pomijając wszystko inne zastanawia mnie to załatwianie się psiny.Myślę,że ona jest przeziębiona.. Hańba dogo-Nie pierwsza-niestety..Są i inne:Perraszek,Partyzant,Filipek.. Zaznaczamy wątek-pomoc dopiero w następnym miesiącu,ale będziemy pamiętać. Elżbieta Quote
ewa36 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 [quote name='irenaka']Żeby nie było wątpliwości, poszło do Ciebie na mail potwierdzenie przelewu z banku w pdf. Bardzo proszę, abyś całą kwotę przelała na konto: nr Rachunku: Inteligo 50102055581111108655000043 iwona gabor-kantorowicz Z dopiskiem w tytule od Irenaka dla Tani. Iwonko, bardzo proszę jeżeli dojdzie do Ciebie ta wpłata potwierdź mi to na wątku, wówczas poproszę Bekę o usunięcie wpisu w pierwszym poście. Nic do mnie na meila nie dotarło, ale zaraz opoatrzę jeszcze raz. Skoro jak twierdzisz przelałaś zł. 500, - dla Pana Filipa przelewem bankowym, to wstaw na wątek bankowe dowód realizacji przelewu - będzie jasność. co do zrekomego długu, o którym piszesz - po pierwsze niczego ze mną nie uzgadnialaś, po drugie wykaż, że rzeczywiscie taki koszt poniosłaś na rzecz Pana Filipa za trnsport. Quote
ewa36 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Piszesz Ireno cyt. "WCZORAJ PRZELAŁAM PANU FILIPOWI 500 ZA TRANSPORT TANI" - wczoraj był 19 kwiecień. Czekam do dowód w/w przelania. Chyba, że od razu podejdziesz do sprawy tak, jak z imieniem kierowcy - to też będzie jasna sprawa. Quote
irenaka Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 ewa36 napisał(a):Nic do mnie na meila nie dotarło, ale zaraz opoatrzę jeszcze raz. Skoro jak twierdzisz przelałaś zł. 500, - dla Pana Filipa przelewem bankowym, to wstaw na wątek bankowe dowód realizacji przelewu - będzie jasność. co do zrekomego długu, o którym piszesz - po pierwsze niczego ze mną nie uzgadnialaś, po drugie wykaż, że rzeczywiscie taki koszt poniosłaś na rzecz Pana Filipa za trnsport. Bardzo bym się zdziwiła, gdyby dotarło:evil_lol:. A może masz problem z otwieraniem załączników;)? Na wątek tego nie wstawię, tam są dane i moje i Pana Filipa. Wierzysz w teleportację psa?:evil_lol: Quote
ewa36 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 meil dotarł ale załacznik sie nie otwiera - rozumiem ze to z powodu tych danych Quote
ewa36 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Może sprawdż jeszcze raz u siebie Ireno i sprobuj jeszcze raz. Quote
irenaka Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 ewa36 napisał(a):meil dotarł ale załacznik sie nie otwiera - rozumiem ze to z powodu tych danych Nie Ewo, widocznie nie potrafisz tego zrobić:evil_lol: Może poszukaj wśród swoich znajomych osobę zaufaną, której prześlę kopię maila skierowanego do Ciebie i będziesz miała jasność:evil_lol:. Quote
ewa36 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 ALFO ZAPRASZAM TYM RAZEM DO MNIE CELEM OGLĘDZIN MEILA OD IRENY (ZACHOWAŁAm go) - ZGODNIE Z JEJ TWIERDZENIEM STANOWIĄCYM DOWÓD WPŁATY ZL. 500 DLA PANA FILIPA ZA TRANSPORT TANI. Quote
beka Posted April 20, 2010 Author Posted April 20, 2010 Rozmawiawiałam z Iwonką. Jest załamana :(. Z Tanią źle.. Pan Filip powiedział że woził ostanio zagłodzone i psy powypadkowe, ale takiego psa jak Tania nigdy nie widział. Pan Filip powiedział że nie wie czy Tania dojedzie do Warszawy. Myślę że przynajmniej na dziś na noc trzeba ja dac do kliniki, a jutro zobaczymy. Ona musi byc pod stałą opieką weta. Ewa, zawiodłaś moje zaufanie, jak nikt dotąd. Jeśli ten pies nie przeżyje ta śmierc spadnie wyłącznie na ciebie. Bedzież życ ze świadomościąże pies umarł samotny, niechciany i niekochany. Gdybys ruszyła d.... to może bys dostrzegła że cos jej dolega. ALe nie Ty zawsze pisałaś lub mówiłaś że z Tanią wszystko w porządku. Twoje zachowanie w stosunku do tego psa w moich oczach podważa to co robiłaś dla Bony, jeśli robiłaś, bo są na to tylko twoje słowa, które jak teraz widac mijają się z prawdą. A co z ta starą onką z policji niemieckiej??? żyje jeszcze???? na dożywociu ??tez kochasz ją jak Tanie????? Quote
irenaka Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 ewa36 napisał(a):ALFO ZAPRASZAM TYM RAZEM DO MNIE CELEM OGLĘDZIN MEILA OD IRENY (ZACHOWAŁAm go) - ZGODNIE Z JEJ TWIERDZENIEM STANOWIĄCYM DOWÓD WPŁATY ZL. 500 DLA PANA FILIPA ZA TRANSPORT TANI. Przerasta Cie chyba komputer. Nie musisz jej zapraszać do siebie, wystarczy, że najedziesz myszką na mój mail i wybierzesz z górnego paska meni opcję " Prześlij dalej". Wpisz w górne okienko " do" mail do Alfy i daj wyślij. Powodzenia:evil_lol: Quote
irenaka Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 beka napisał(a):Rozmawiawiałam z Iwonką. Jest załamana :(. Z Tanią źle.. Pan Filip powiedział że woził ostanio zagłodzone i psy powypadkowe, ale takiego psa jak Tania nigdy nie widział. Pan Filip powiedział że nie wie czy Tania dojedzie do Warszawy. Myślę że przynajmniej na dziś na noc trzeba ja dac do kliniki, a jutro zobaczymy. Ona musi byc pod stałą opieką weta. Ewa, zawiodłaś moje zaufanie, jak nikt dotąd. Jeśli ten pies nie przeżyje ta śmierc spadnie wyłącznie na ciebie. Bedzież życ ze świadomościąże pies umarł samotny, niechciany i niekochany. Gdybys ruszyła d.... to może bys dostrzegła że cos jej dolega. ALe nie Ty zawsze pisałaś lub mówiłaś że z Tanią wszystko w porządku. Twoje zachowanie w stosunku do tego psa w moich oczach podważa to co robiłaś dla Bony, jeśli robiłaś, bo są na to tylko twoje słowa, które jak teraz widac mijają się z prawdą. A co z ta starą onką z policji niemieckiej??? żyje jeszcze???? na dożywociu ??tez kochasz ją jak Tanie????? Beko, koniecznie jeżeli Pan Filip widzi taką potrzebę, tak ocenia stan Tani, to niech ją zawiezie do kliniki. Niech ją ratuje:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.