ewa36 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 irenaka napisał(a):Masz rację Ewo, mam problem ze zrozumieniem twoich postów które pozwolę sobie zacytować: IRENO CZY TEN PAN KTÓRY PRZYJEDZIE Z ALFĄ MA NA IMIĘ FILIP ? Piszę dużymi literami żebyś mogła zrozumieć Quote
Doda_ Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Ja z tych cytatów też zrozumiałam, ze miesięczna deklaracja wynosi 200 zł. I wygląda na to, że też mam problem ze zrozumieniem.. Quote
ewa36 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 czarna anda napisał(a):ewa rozmawiala ze mna przez telefon i potwierdzila ze pod koniec miesiaca wplaci na konto Tani 100 i to jest jej delaracja stala - jesli bedzie miala wiecej funduszy wplaci wiecej - przekazuje informacje Tą kwestię załatwiłam bezpośrednio z Iwoną Quote
magda222 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Obejrzałam zdjęcia Tani :-( Jestem w szoku :-( Biedny, smutny, samotny pies... :-( Depresja i apatia... :-( Podobnie wyglądała Sara jak odbierałam ją z kojca jej "właścicielki" :-( Też będę się starała wspomóc finansowo Tanię. Dziękuję wszystkim, którzy ratują Tanię spod takiej opieki... Quote
irenaka Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 ewa36 napisał(a):IRENO CZY TEN PAN KTÓRY PRZYJEDZIE Z ALFĄ MA NA IMIĘ FILIP ? Piszę dużymi literami żebyś mogła zrozumieć Musisz chyba jeszcze czcionkę powiększyć:evil_lol:. Wszystko co miałam do napisania w sprawie poniedziałkowego transportu już napisałam. Nie ma mowy też o pośrednictwie Alfy w sprawie transportu. Informacja ma być wpisana na wątek, nie będzie później żadnych niedomówień. Kawa na ławę Ewo. Dla przypomnienia: irenaka napisał(a):Przykro mi Ewo, nie mogę spełnić życzenia Pana Stasia. Z odległości Kraków - Szczecin trudna sprawdzić facetowi dowód osobisty. Mam nadzieję jednak, że AlfaLs będzie dysponować czasem i podjedzie z tym panem i skoro już raz została wpuszczona na teren prywatny, to teraz będzie osobą wiarygodną dla starego policjanta i więcej przeszkód już nie będziemy miały. Nasz Pan kierowca jest zawiadomiony, że Panu Stasiowi pasuje poniedziałek i dostosuje się do jakiejkolwiek godziny po południu. Mam nadzieję, że AlfaLs też będzie mogła w tej godzinie nam pomóc. Masz świętą rację, że szkoda zawracać głowę innym skoro to ja załatwiam transport, ale nie licz, że będę wydzwaniać do Pana Stasia, czy do ciebie, bo już wczoraj miałam świadomość jak takie rozmowy wyglądają. Dlatego oczekuję, że poniedziałkowy termin dograsz ty i zrobisz odpowiedni wpis na wątku. Resztą zajmę się ja. Proszę, żebyś te ustalenia zrobiła do jutra, nie chcę aby wszystko znowu była załatwione w ostatniej chwili. Quote
irenaka Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 ewa36 napisał(a):Tą kwestię załatwiłam bezpośrednio z Iwoną Nie załatwiałaś, Tania to pies dogomaniacki i wszystkie sprawy związane z finansami tego skrzywdzonego psa, będą prowadzone na wątku. Mowy nie ma o zamiataniu sprawy pod dywan. Przyjmujemy do wiadomości fakt, że rozmawiałaś z Iwonką na ten temat, ale jest to tylko informacja. Koszty związane z jego diagnostyką i leczeniem powinnaś ponosić ty. Jesteś nie tylko moralnie odpowiedzialna za stan tego psa na dzień dzisiejszy. Quote
ewa36 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 irenaka napisał(a):Nie załatwiałaś, Tania to pies dogomaniacki i wszystkie sprawy związane z finansami tego skrzywdzonego psa, będą prowadzone na wątku. Mowy nie ma o zamiataniu sprawy pod dywan. Przyjmujemy do wiadomości fakt, że rozmawiałaś z Iwonką na ten temat, ale jest to tylko informacja. Koszty związane z jego diagnostyką i leczeniem powinnaś ponosić ty. Jesteś nie tylko moralnie odpowiedzialna za stan tego psa na dzień dzisiejszy. Tylko moralnie Ireno, a jeśli uważasz inaczej - egzekwuj. W kazdym razie widać, jak bardzo Ci zależy na załatwieniu sprawy, skoro nie jesteś uprzejma nawet podać imienia człowieka, który ma być u Stasia pierwszy raz - ja z Alfą już rozmawiałam i ona czeka na kontakt tej osoby - tego pana. Skoro ty nie napisałaś o co prosiłam, ja tez nie napiszę o co prosiłaś - Alfa zaraz się odezwie na wątku i napisze. Quote
AlfaLS Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Ewa zgodnie z naszą prośbą zorganizowała odbiór Tani. Ma on mieć miejsce w poniedziałek o 16-tej. Ewa prosiła, zresztą Wy na wątku też żebym pojechała do Pana Stasia z tą osobą, która Tanię zawiezie do Czarnej Andy. Ponieważ nie jestem już osobą anonimową w Dębogórze a to może ułatwić sprawę to nie ma problemu - pojadę. Pan Stasiu wyda nam książeczkę zdrowia Tani. Teraz ja prosiłabym żeby Pan, który ma transportować sunię odezwał się do mnie, albo niech odezwie się jakoś osoba koordynująca transport - czy tej drugiej stronie też poniedziałek godz. 16-ta pasuje. Musimy wszystko dograć, żeby nie było jakiś zgrzytów.... Z Ewą i Panem Stasiem jest wszystko dograne, jeszcze tylko żeby nam reszta pasowała to.........Taniu jedziesz na Warszawę:lol:. Quote
mysza 1 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Nie przeczytałam całego wątku ale zupełnie nie rozumiem dlaczego sunia jest w tak koszmarnym stanie. Ale ja tego świata nie pojmuję niestety. Quote
ewa36 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 irenaka napisał(a):Nie załatwiałaś, Tania to pies dogomaniacki i wszystkie sprawy związane z finansami tego skrzywdzonego psa, będą prowadzone na wątku. Mowy nie ma o zamiataniu sprawy pod dywan. Przyjmujemy do wiadomości fakt, że rozmawiałaś z Iwonką na ten temat, ale jest to tylko informacja. Koszty związane z jego diagnostyką i leczeniem powinnaś ponosić ty. Jesteś nie tylko moralnie odpowiedzialna za stan tego psa na dzień dzisiejszy. Przyjmujemy ? Masz upoważnienie od kogoś że używasz liczby mnogiej tak na marginesie ? Czy też my emir arabski i na tej podstawie negujesz to, co ustaliłam z Iwoną ? Quote
irenaka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 ewa36 napisał(a):Tylko moralnie Ireno, a jeśli uważasz inaczej - egzekwuj. Moralność? A czy ty wiesz, co to jest? Choć z drugiej strony nie powinnam się dziwić, współpracuję z prawnikami od piętnastu lat. Ale nawet oni nie potrafią się tak zachować jak ty. To nie ja będą egzekwować, to dobry los sprawi, że zapłacisz za krzywdę tego psa i doprowadzenie go do takiego stanu. Zapewniam Cię, że los Ci odpłaci a ludzie odpowiednio ocenią, już ocenili. Jest to też wspaniała laurka dla kancelarii w której pracujesz, może nawet ktoś wpadnie na pomysł, aby zaprosić na watek tych którzy ją odwiedzają? A może portret Tani powiesić przy jej wejściu? Ludzie mają dość zaskakujące czasem pomysły, choć ja z racji odległości nie mam możliwości realizacji tak drastycznych pomysłów. Pięknie piszesz: ewa36 napisał(a):I ja, i moi Dziadkowie, i Stasio pokochaliśmy tą starowinkę. Uważam, że należycie się nią opiekuję i zapewniam optymalne warunki. W każdym razie, nikt nie zaoferował dla niej lepszych. ewa36 napisał(a): Dopóki suńka jest sprawna w sensie poruszania i załatwiania potrzeb fizjologicznych, to łazikuje sobie i jest fajnie ..... my naprawdę kochamy te sierotki ..... jak ja nie mam czasu to Dziadzio jedzie i zawsze wiezie miękką wątróbkę drobiową albo mięsko drobiowe bez kości dla staruszki bo ona ząbków już nie ma :cool3: QUOTE] Wspaniała;) miłość. Tania jak przystało na kochanego psa ma raj na ziemi. Przytulana, głaskana i bezzębna staruszka której kupujesz karmę do gryzienia. Miodzio dla niej. I ta niezwykle zadbana sierść, która lśni w promykach słońca. Zapomniałam jeszcze o jeziorku:evil_lol:. Cudowności. Tania wygrzewająca się na jego brzegu z zadowolonym pysiem i iskierkami w oczach. [quote name='ewa36']Nie wydaje mie się aby Tani było żle. A nie wydaje ci się, że ci się źle wydaje? ewa36 napisał(a):I wyciagnę wnioski z tej historii - każdy dobry uczynek będzie ukarany Żadnych więcej dobrych uczynków Ewo, kończą się tragicznie dla psa. Tania wprost "kwitnie" pod twoim okiem i opieką. ewa36 napisał(a):. W kazdym razie widać, jak bardzo Ci zależy na załatwieniu sprawy, skoro nie jesteś uprzejma nawet podać imienia człowieka, który ma być u Stasia pierwszy raz - ja z Alfą już rozmawiałam i ona czeka na kontakt tej osoby - tego pana. Skoro ty nie napisałaś o co prosiłam, ja tez nie napiszę o co prosiłaś - Alfa zaraz się odezwie na wątku i napisze. To nie mnie powinno zależeć na tym, żeby Tania szybko opuściła to SPA które jej zafundowałaś, tylko tobie. I nie będę uprzejma:evil_lol: i nie podam imienia tego człowieka. Jutro o 16 postaram się, żeby był po Tanię. Gdyby coś się zmieniło dam znać. Quote
irenaka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 AlfaLS napisał(a):Ewa zgodnie z naszą prośbą zorganizowała odbiór Tani. Ma on mieć miejsce w poniedziałek o 16-tej. Ewa prosiła, zresztą Wy na wątku też żebym pojechała do Pana Stasia z tą osobą, która Tanię zawiezie do Czarnej Andy. Ponieważ nie jestem już osobą anonimową w Dębogórze a to może ułatwić sprawę to nie ma problemu - pojadę. Pan Stasiu wyda nam książeczkę zdrowia Tani. Teraz ja prosiłabym żeby Pan, który ma transportować sunię odezwał się do mnie, albo niech odezwie się jakoś osoba koordynująca transport - czy tej drugiej stronie też poniedziałek godz. 16-ta pasuje. Musimy wszystko dograć, żeby nie było jakiś zgrzytów.... Z Ewą i Panem Stasiem jest wszystko dograne, jeszcze tylko żeby nam reszta pasowała to.........Taniu jedziesz na Warszawę:lol:. Ja się odezwę na 100%. Quote
irenaka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 ewa36 napisał(a):Przyjmujemy ? Masz upoważnienie od kogoś że używasz liczby mnogiej tak na marginesie ? Czy też my emir arabski i na tej podstawie negujesz to, co ustaliłam z Iwoną ? Tak Ewo, nie bez przyczyny używam liczby mnogiej, piszę nie tylko w swoim imieniu, dałam komuś słowo i go dotrzymam. Jako prawnik powinnaś też wiedzieć, że nawet umowa słowa, zwłaszcza jeżeli ma potwierdzenie na forum publicznym jest w sądzie brana pod uwagę. Zaniechanie, zaniedbanie i brak staranności w wykonywaniu opieki nad Tanią jest tak duże, że nawet emir arabski się dziwi, że ty jako prawnik się tego dopuściłaś i nie wiesz jakie mogą być konsekwencje. On czyta, ja wyciągam wnioski z tego co mówi. Próbujesz rzucić ochłapy Iwonie, sądząc, że 100,00 wystarczy na utrzymanie tego psa? Wynika z tego, że nie tylko psy traktujesz jak śmieci, próbujesz też tak traktować ludzi. Wiedząc, że Iwona ma 11 psów na utrzymaniu proponujesz kwotę, którą pewnie wydajesz na kawę i ciasteczko w dobrej knajpie. Pozbywasz się problemu i umywasz ręce, bo jesteś wielce obrażona. Te pieniądze nie są dla Iwony, tylko dla Tani, którą doprowadziłaś do takiego stanu, że łez mi brakuje. Ja już cię oceniałam, inni to zrobią jak przeczytają. Quote
ewa36 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Nie zagladaj mi do kieszeni Ireno. Ludzie odwiedzajacy naszą Kancelarię nieżle by się usmiali, czytając twoje wpisy o tresci "mam kompleksy patrząc na godziny waszych wpisów na dogo" itp. To są ludzie nawykli do rozsądku, a nie do histerii. Quote
ewa36 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 A co do kwestii prawnych Ireno, skoro byłaś uprzejma to poruszyć, to zwracam ci uwagę, że umawiałam się z Iwoną a nie z tobą tudzież osobą/osobami, którym dałas słowo. Mnie twoje słowo nie interesuje a jeszcze mniej dotyczy. Ta poradę masz ode mnie gratis. co do reszty twoich pomysłow - zwracam ci uwagę na instytucję pomówienia, uregulowaną w prawie karnym. Dokładnie to uprawiasz - oprócz histerii, o czym jednoznacznie świadczy odmowa podania TYLKO imienia człowieka - dla nas całkiem obcego, ktory w Dębogórze ma być pierwszy raz. Gdyby nie osoba Alfy, do wydania Tani dzieki twojemu zachowaniu by nie doszło. Każdy myślący - nawet oburzony moim zachowaniem - to rozumie. Ty też weź to pod uwagę. Quote
AlfaLS Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Irenko to w takim razie spokojnie czekam na jakiś kontakt... Quote
irenaka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 ewa36 napisał(a):Nie zagladaj mi do kieszeni Ireno. Ludzie odwiedzajacy naszą Kancelarię nieżle by się usmiali, czytając twoje wpisy o tresci "mam kompleksy patrząc na godziny waszych wpisów na dogo" itp. To są ludzie nawykli do rozsądku, a nie do histerii. Mam nadzieję, że nie tylko rozsądku, ale też odpowiedzialności za słowa, zobowiązania i rzetelności w ich realizacji. Na histerię nie ma tu miejsca. Zawód prawnika, to zawód zaufania publicznego. ewa36 napisał(a):A co do kwestii prawnych Ireno, skoro byłaś uprzejma to poruszyć, to zwracam ci uwagę, że umawiałam się z Iwoną a nie z tobą tudzież osobą/osobami, którym dałas słowo. Umawiałaś się z Iwoną na forum publicznym i jako osoba zaufana zobowiązywałaś się też wobec innych osób na tym wątku do opieki nad psem, który jak widać na zdjęciach jest skrajnie zaniedbany i wyniszczony. Moje słowo nie ma z tym nic wspólnego. ewa36 napisał(a):. co do reszty twoich pomysłow - zwracam ci uwagę na instytucję pomówienia, uregulowaną w prawie karnym. Dokładnie to uprawiasz - oprócz histerii, o czym jednoznacznie świadczy odmowa podania TYLKO imienia człowieka - dla nas całkiem obcego, ktory w Dębogórze ma być pierwszy raz. Gdyby nie osoba Alfy, do wydania Tani dzieki twojemu zachowaniu by nie doszło. Każdy myślący - nawet oburzony moim zachowaniem - to rozumie. Ty też weź to pod uwagę. Instytucja pomówienia jest mi doskonlne znana jak też próba straszenia mnie na tym wątku kłopotami. Choćby z tej właśnie przyczyny i z racji pojawienia się na wątku w czwartek zdjęć Tani, pozwoliłam sobie poprosić o pomoc prawną osobę tym razem zaufaną. Nawet się nie spodziewałam, co prawnik jest w stanie wyczytać z wątku. Co do imienia kierowcy nie muszę go ujawniać, Alfa jest gwarantem, że Tania jutro zostanie wydana a nie ten obcy człowiek. Nie ma to nic wspólnego z histerią, raczej z moją przezornością. Quote
czarna anda Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 pisalam do ewy z prosba o odpchlenie Tani - naturaln ejest ze w kojcu gdzie jest piach sa i pchly a ja nie moge sobie pozwolic na wprowadzenie pasazerow na gape bo potem trudno sie z tym uporac. Ewa obiecala odpchlic Tanei Frontlinem w sprayu I ze psy sa psikane na biezaco daj znak Ewa kiedy Tanieczka byla odrobaczana bo ja swoej odrobaczalam dwa miesiace temu i musze wiedziec czy Tanie odrobaczac i na chwile odrobaczania odizolowac od moich czy jest odrobaczona dziewczyna - to tez wazne bo jesli nie jest i wsadzilabym ja prosto do swoich to za chwile bede musiala odrobaczac cala 12 plus koty a to mi z lekka nie na reke :) Jesli Tanai ma ksiazeczke tez popros Stasia zeby ja dolaczyl Quote
irenaka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 czarna anda napisał(a):pisalam do ewy z prosba o odpchlenie Tani - naturaln ejest ze w kojcu gdzie jest piach sa i pchly a ja nie moge sobie pozwolic na wprowadzenie pasazerow na gape bo potem trudno sie z tym uporac. Ewa obiecala odpchlic Tanei Frontlinem w sprayu I ze psy sa psikane na biezaco daj znak Ewa kiedy Tanieczka byla odrobaczana bo ja swoej odrobaczalam dwa miesiace temu i musze wiedziec czy Tanie odrobaczac i na chwile odrobaczania odizolowac od moich czy jest odrobaczona dziewczyna - to tez wazne bo jesli nie jest i wsadzilabym ja prosto do swoich to za chwile bede musiala odrobaczac cala 12 plus koty a to mi z lekka nie na reke :) Jesli Tanai ma ksiazeczke tez popros Stasia zeby ja dolaczyl Ja, jak pewnie inni chciałabym Iwonko, żeby Tania nie tylko była odpcholona, ale żeby do Ciebie jechała tak zadbana jak pojechała do Ewy. Nasza staruszka była pięknie ostrzyżona a teraz wygląda jak strach na wróble, już nie mówiąc o jej zdrowiu:-(. Quote
AlfaLS Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Pan Stasio ma nam dać jutro książeczkę Tani i oczywiście Tania ma mieć obróżkę i smycz. Ode mnie dostanie na drogę miseczkę żeby mogła się napić w podróży. Prosiłam też żeby ją rano tylko symbolicznie nakarmić a później już nie dawać jedzenia bo mogą być sensacje w podróży. Moja sunia zawsze tak ma jak kilka godzin przed podróżą coś zje;). Quote
czarna anda Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Alfa to moze spryskajcie ja jutro przed podroza sama -zeby Pan Stasio nie musial sie w to angazowac to jak przyjedziecie popros go o buteleczke ktora maja na miejscu do pryskania wszystkich psow a ty fachowo znajdziesz miejsca gdzie jest najwiekszy dostep do skory i zanim przyjedzie frontline zacznie dzialac i bede mogla w szybkim czasie ja wygolic i wykapac Quote
AlfaLS Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 czarna anda napisał(a):Alfa to moze spryskajcie ja jutro przed podroza sama -zeby Pan Stasio nie musial sie w to angazowac to jak przyjedziecie popros go o buteleczke ktora maja na miejscu do pryskania wszystkich psow a ty fachowo znajdziesz miejsca gdzie jest najwiekszy dostep do skory i zanim przyjedzie frontline zacznie dzialac i bede mogla w szybkim czasie ja wygolic i wykapac OK. Postaram się pamiętać;). Quote
AlfaLS Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Druga strona transportu dograna, uzgodniona;). Czekamy na dzień jutrzejszy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.