czarna anda Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 rzeczywiscie jesli jest jakokolwiek szansa na dom - mieszkanie dla Tani uwazam ze warto , natomiast warto sie zastanwisc na kogo ogloszenia Udalo mi sie adoptowac osotanio tez staruszke onke wiec cuda sie zdarzaja :) Tania jest coraz starsza i coraz trudniej moze jej byc znosic zime na dworze i to fakt Jednak krzywda jej sie nie dzieje w tej chwili co jutro dfziewczyny potwierdza robiac zdjecia Tani wiec szukanie domu ze spokojem grabarza i odpowiedniego i nie musi sie odbywac na cito :) i spokojnie emocje niech " opadna jak po wielkiej bitwie kurz " :) jak spiewa Perfect Quote
majqa Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 Te zdjęcia mają być po jutrze ale to już drobiazg. Jakie masz zdanie w kwestii wspomnianych danych kontaktowych? Podawać na Ciebie, Czarna Ando? Quote
magda222 Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 majqa napisał(a):Dostałam smsa od Ewy, że znów ma problem z logowaniem. Wysłała więc Irence maila z prośbą o wklejenie na wątek. Ewa ma często problemy z logowaniem jak pojawia się problem... irenaka napisał(a):Fakt, dostąpiłam tego zaszczytu, choć nie wiem dlaczego. Z przykrością wklejam mail Ewy, jednocześnie informuję, że faktur mi nie przesłała i odpowiedzi na pytania też niestety nie. [FONT=Arial]"Znowu nie mogę się zalogowac na dogo dlatego bądź uprzejma wkleić moją odpowiedź w całości i bez zmian - zachowam tego meila. [/FONT] [FONT=Arial]Deklarowałaś wklejanie faktur, wiec zacznij od tego. [/FONT] [FONT=Arial]Co do postu Majgi - nareszcie konkrety, o które wnosiłam od poczatku tej przepychanki. [/FONT] [FONT=Arial]Skoro macie tyle watpliwosci i zastrzezeń, obyście znalazły jej lepszy dom. [/FONT] [FONT=Arial]Co do Twojego postu - nie Twoja sprawa, ile psów przerzuciłam do kojca do Pana Stasia. Nadto nie widzę w tej kwestii zwiazku z Tanią. [/FONT] [FONT=Arial]Nie widzę też powodu, dla jakiego czujesz się uprawniona do zadawania mi pytań, ile psów przerzuciłam do kojca Pana Stasia. [/FONT] [FONT=Arial]Nawet, jeśli uważasz się za Świete Psie Oficjum, nie będziesz zagladała w garniki ani mnie, ani Panu Stasiowi. [/FONT] [FONT=Arial]Co do diagnostyki, to nie wiem dlaczego w ogóle wspominasz o RTG, skoro Tania nie miała i nie ma zadnych złamań, zwichnięc itp a jej jedyną dolegliwoącią jest starośc i artroza. [/FONT] [FONT=Arial]W zwiazku z tym, badanie czy jak to nazywasz diagnostyka - nie obejmowało RTG, a tylko oględziny lekarskie - zaznaczam że podwójne - Dr Hellman i Dr Dobrowolski - oraz badanie krwi i osłuchanie. [/FONT] [FONT=Arial]Co do kasy,to jest ważna bo [FONT=Arial]ja [/FONT]na to pracowałam i wiem, jak ciężko było zarobić na tyle, aby to wszystko udźwignąć. [/FONT] [FONT=Arial]Aby jednak zaspokoić Twoją dociekliwośc dodam, że krzywdzę w kojcach Pana Stasia także inne psy. Jutro zobaczycie, jak bardzo cierpią. [/FONT] [FONT=Arial]Ja w ten sposób okazuję miłość - zarabiając kasę i zabezpieczając byt i wszystko co konieczne - zupełnie jak mężczyżni :) "[/FONT] Ewo, to forum powstało po to aby pomagać psom. Skoro działasz na tym forum i pomagasz psom z tego forum musisz się liczyć z zainteresowaniem ze strony innych dogomaniaków. I nie widzę w tym nic złego. Wręcz przeciwnie. Wszystkim nam zależy aby psiaki miały się jak najlepiej, więc zainteresowanie, pytania są oznaką troski a nie złośliwości. Moim zdaniem Twoim obowiązkiem wręcz jest informowanie o stanie psa, umożliwienie zobaczenia go. Każdy z nas pracuje i każdemu jest ciężko. Nie tylko Tobie. Każdy z nas ma też na utrzymaniu zwierzęta. Jak komuś ciężko to prosi o pomoc i nie jest to żaden wstyd. Czy Ty prosiłaś o pomoc finansową? irenaka napisał(a):[FONT=Arial]Kolejny mail:[/FONT] [FONT=Arial]Ps - nie widzę też powodu, dla którego w sprawie Tani mailabym akurat przed Tobą gęsto się tłumaczyć. [/FONT] [FONT=Arial]Jeśli tego nie wkleisz, zrobią to inni forumowicze z zaznaczeniem, dlaczego tak się stało. [/FONT] irenaka napisał(a):Kolejny mail: [FONT=Arial]Dostapiłaś tego zaszczytu, bo masz wiele pytań - takze w kwestiach, które nie powinny Cię interesować. [/FONT] [FONT=Arial]Zeby nie było, źe się nie odzywam i nie można się ze mna skontaktować. [/FONT] Irenaka jest dogomaniakiem (czyli członkiem tego forum) i ma prawo pytać. Patrz wyżej. majqa napisał(a):Te zdjęcia mają być po jutrze ale to już drobiazg. Jakie masz zdanie w kwestii wspomnianych danych kontaktowych? Podawać na Ciebie, Czarna Ando? Czekamy na zdjęcia. Quote
czarna anda Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Tak naprawde to Ewa wie najlepiej jak teraz zachowuje sie Tania - jaka jest w kontakcie z innymi psami , co lubi, czego nie lubi - sunia jest na terenie ani moim ani Beki wiec i tak bedzie trzeb akontaktowac sie z osobami ktore maja bezposredni kontakt z sunia - powiem szczerze ze nie wiem jaki telefon podawac w razie zainteresowania Mozna oczywiscie moj i Beki jednak ewka wtedy musiala by dokladnie opisac charakter Tani bo wie wiecej nizeli ja czy beata Quote
majqa Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Podsumuję Tanię na podstawie wątku, wpisów Ewy, w tym i jej wstawionego maila. Tania - niewielka onka 1. Wiek - ok.13 lat 2. Wysterylizowana, odrobaczona, szczepiona? - Ma książeczkę zdrowia, jest regularnie odrobaczana i szczepiona. Ze schronu była zabrana po sterylce. 3. Jaki jest jego stan zdrowia? - Całkowicie głucha. Zaawansowana artroza, reumatyzm (o tym orzekli lekarze) i krzywica (widoczna na przednich łapach), słabe serduszko, "(...) badanie (...) nie obejmowało RTG, a tylko oględziny lekarskie (...) oraz badanie krwi i osłuchanie. (...)" Ładnie je (mimo to jest chuda), z zasady ładnie, regularnie się wypróżnia. Wspomniane rozwolnienie było raczej incydentem (chyba po scanodylu). Duża asymetria bioder, wyraźnie słabsza, z mniejszym mięśniem tylna, prawa łapka, tę łapkę zawija (obserwacja z kwietnia 2010) - objaw neurologiczny. Łapki ma grube, spuchnięte w stawach (bardziej przednie). Serce - nie było badań poza osłuchowym - "Probelmów z sercem chyba nie ma, mogła tak dyszeć na tych schodach z bólu i ja to tak odebrałam. Wet w osłuchu stwierdził co prawda tzw trzeci ton ale powiedział, że u wszystkich starcych psów tak jest." Nie ma robaków, zdaniem weta z racji jej wieku i wyniszczenia głodówką w schronie ma upośledzone wchłanianie składników pokarmowych. Po ostrzyżeniu odrosła sierść brzydka, szorstka w dotyku, sfilcowana, końce sierści przebarwione, zrudziałe. "[FONT=Arial]RTG i EKG nie było robione. W osłuchu jak pisałam wyszedł trzeci ton. opinia weta jest taka, że wszystkie stare psy tak mają. W badanich krwi wyszła anemia i leukocytoza. Badanie krwi było zrobione jak do mnie przyujechała i nie było powtarzane. (...)[/FONT][FONT=Arial] serce było badane tylko osłuchowo."[/FONT] [FONT=Verdana]"[/FONT][FONT=Verdana]Biovhemia była robiona od razu jak jak do mnie przyjechała i nie byla powtarzana. Nie było potrzeby - wg wetów ona jest po prostu stara i wyniszczona."[/FONT] - w biochemii nic istotnego nie wyszło (nie było wskazań z biochemii co do stosowania specjalistycznej karmy: trzustkowej, czy wątrobowej). 4. Przeszłość - Przebywała w jednym ze śląskich schronisk parę miesięcy (tam atakowały ją inne psy). Stara, wyrzucona, niepotrzebna. Stamtąd została zabrana do DT, najpierw mieszkanie (ok. miesiąca), potem do kojca. 5. Stosunek do innych zwierzaków (psy, sunie, koty)? - szczeka na psy ale nie jest wypuszczana z innymi, nie była z nimi bezpośrednio konfrontowana ze względu na jej bezpieczeństwo (inne psy są silne i żywiołowe), może więc szczeka ze strachu. Na koty nie była sprawdzana ale z racji jej stanu (ledwo chodzi) raczej nie miałaby możliwości ich skrzywdzić. 6. Charakter? - Bardzo posłuszna, kochana i bardzo grzeczna, w domu zachowuje idealnie czystość, szybko się przywiązuje, chodzi za człowiekiem krok w krok, prosi o pieszczotę. Dla ludzi (w tym i dla dzieci) jest b.łagodna, pogodna, kontaktowa przylepa. 7. Jak chodzi na smyczy? Jak znosi jazdę autem? - OK i OK. 8. Czy coś potrafi (komendy, stopień pojętności)? - Tania jest głucha, reaguje na przywołanie ręką (reakcja na gesty). 9. Do jakiego domu może trafić?/ Do jakiego nie powinien absolutnie? - warunki domowe, z minimalną ilością schodów. 11. Dane kontaktowe do tekstu. - Czarna Ando, na dobrą sprawę zostaje kwestia wyjaśnienia tylko paru spraw. Tu liczę na informacje Ewy, mianowicie: 1. Czy sunia została wysterylizowana, czy jest na bieżąco odrobaczona i zaszczepiona (wścieklizna, choroby). 2. Skąd wiadomo, że ma reumatyzm (zwyrodnienia nie muszą iść z nim w parze), czy istotnie ma problemy z sercem (czy było robione RTG - dla pokazania zarysu serca, EKG i co dało osłuchanie serca przez wetów, jaka jest ich opinia). Co w ogóle wyszło w osłuchu i w badaniach krwi. 3. Jaki ma stosunek do suń, psów i, o ile to sprawdzono, kotów. Tego nie ma za dużo. Reszta przecież raczej się nie zmieniła. Quote
majqa Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Skontaktowała się ze mną smsowo Ewa (po wcześniejszym moim wpisie). Od ręki poprawiam więc wiek Tani, bo według weta ma ok.13 lat. Resztę wiadomości dośle Ewa na mój mail i wtedy pouzupełniam luki. Dziękuję Ewie za szybką reakcję i chęć pomocy. Quote
AlfaLS Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Jutro jak tylko nie będzie lało, a na szczęście się nie zanosi, to dzwonię rano do Pana Stasia i jak tylko mu nic nie wypadło wsiadam w samochód i jadę do Tani na sesję fotograficzną :lol: Quote
majqa Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Wrzucam za zgodą Ewy całość jednego z maili, bo nie potrafię odpowiedzieć na zapytanie odnośnie powtórki badania krwi. "[FONT=Arial]Z mojej strony to by już było chyba wszystko. Czy do ogłaszania potrzebne sa ponowne badania krwi ? Moze się mylę, ale nie spotkałam się z taką trescią w ogloszeniach, które widzialam. Jesli tak, kto za to zapłaci ?[/FONT][FONT=Arial] Weci - dwaj zresztą - nie widzieli u niej konieczności robienia dalszych czy powtarzania badań . Ona jest po prostu stara i wyniszczona. [/FONT] [FONT=Arial]Jeśli coś jeszcze będzie potrzebne z info - służe i proszę o sygnał." [/FONT] Quote
beka Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Tania została zabrana ze schroniska bo psy nie dopuszczały ją do jedzenia, ona prawie nie wychodziła z budy wiec nie sądze żeby miała problemy (w sensie agresji )z innymi psami... Quote
ewa36 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Ja bym chciała ją po raz drugi ostrzyc, ale to najwcześniej w czerwcu myślę. Teraz jest nadal zimno. Quote
AlfaLS Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Nie wiem co będzie ze zdjęciami bo dzwoniłam dwa razy do Pana Stasia chcąc się upewnić że pasuje mu dziś moja wizyta. Niestety ani godzinę temu ani teraz nie odebrał telefonu:shake:. Zostawiłam dwie informacje na skrzynce i czekam na jakiś sygnał od niego. Nie będę jechała ponad 40 kilometrów jak nie mam pewności, że ktoś mnie do Tani wpuści i pozwoli zrobić zdjęcia. Czekamy... Quote
majqa Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Oj, to kiepsko. :-( Może wyślij również smsa? Quote
AlfaLS Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 majqa napisał(a):Oj, to kiepsko. :-( Może wyślij również smsa? Wysłałam sms-a do Ewy, może ona coś wie? Do Pana Stasia sms-a nie wysyłam bo nagrałam się dwa razy na pocztę z prośbą o kontakt to już chyba wystarczy....... Quote
AlfaLS Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Ewa do mnie zadzwoniła, jadę do Tani. Za jakieś pół godzinki wyjeżdżamy:lol: Moja sunia przy okazji będzie miała fajna wycieczkę bo u nas śliczna pogoda:multi:. Quote
majqa Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Szerokiej drogi Alfo. Raz wtóry serdecznie Ci dziękuję i proszę o wyściskanie od nas Tańkowego pychola, jeśli pychol na to pozwoli. ;-) Quote
AlfaLS Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 beka napisał(a):I jak wycieczka? Kochani już po wycieczce:lol:. Zaraz wszystko opiszę i powklejam zdjęcia - mam tylko jedną prośbę. Chciałabym żeby to co napiszę plus zdjęcia to była taka jedna całość. Nie dam rady tego napisać w jednym poście bo mam 22 zdjęcia i wszystkie chcę Wam wstawić. Dlatego bardzo proszę - dopóki nie skończę - nic nie piszcie - wtedy relacja będzie jedną całością a Wasze komentarze bedą dopiero po relacji. Ok??????? Quote
AlfaLS Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Byłam z wizytą u Taniulki, celowo tak piszę bo po tym jak ją zobaczyłam to tak czuję - TANIULKA:loveu: Posesja, na której Tania przebywa jest po prostu super:lol:. Jest tam już teraz zielono i po prosty ładnie, latem pewnie jest ślicznie;). Widok np. taki zachęca do wypoczynku, takie widoki ma Tania ze swojego boksu - prawda że ładnie? a jak wyjdzie na spacerek, może podejść bliżej stawu, wtedy jest tak: Na tych 2 ostatnich zdjęciach są na stawie kaczki ale nie chciały współpracować i podpłynąć bliżej żeby się pokazać. Na co dzień podobno psiaki mogą im się przyglądać bezkarnie bo się nie chowają;). Quote
AlfaLS Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Teraz pokaże Wam górkę, na której są postawione boksy psiaków: Boksy z bliższej odległości: Widać, że boksy są naprawdę duże i przestronne. Co ważne każdy pies ma swój własny boks;) W Dębogórze Tania nie jest samotna, są tam naprawdę śliczne psy, widać że młode i radosne: Quote
AlfaLS Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Jeszcze troszkę koleżeństwa;): A teraz to na co czekacie najbardziej - zdjęcia Tani. Najpierw odwiedziliśmy Taniulkę jak sobie siedziała w swojej zadaszonej rezydencji, właśnie niedawno dostała jedzonko dlatego siedzi przy miskach:lol:: Quote
AlfaLS Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Nie chcieliśmy przeszkadzać w jedzeniu więc następne fotki już z dalszej odległości: Tania ma naprawdę dużą i wygodną budę, w tej chwili wygląda ona w środku tak: zimą była w budzie słoma, teraz już zabrana - Ewa ma Taniuli przywieść kocyk, żeby było przyjemniej;) Quote
AlfaLS Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Daliśmy Tani troszkę luzy, poszliśmy sobie, żeby jeszcze do niej wrócić;). Po powrocie Taniulka była już poza tą zadaszoną częścią swojego boksu, wyszła na słoneczko. Oto ona: ] Niestety Tania nie chciała przy mnie się przejść, nawet zrobić kilka kroków choć Pan Stasiu próbował ją zachęcić;). Nie wiem więc jak jest z chodzeniem u Tani:shake: Podsumowanie: Tania żyje, czy dobrze? Nie wiem - to trzeba by ją obserwować na co dzień:shake: Przy mnie nie chodziła, nie szczekała, siedziała jakaś taka jakby nieobecna:shake:. Czy jest szczęśliwa - mimo że widać że Ewa i Pan Stasiu się naprawdę starają - myślę że nie jest szczęśliwa. Mój wniosek jest taki: to jest pies, który chce mieć człowieka, nie opiekę a człowieka i jemu ten człowiek jest bardzo potrzebny - taki na co dzień, na już, taki do głaskania. Myślę, że wtedy Tania by jeszcze pomachała wesoło ogonem:lol:. To że nie chodzi - nie wiem czy to jest efekt choroby, stawów czy tego że ma potwornie sfilcowane futerko. Wszędzie. Myślę, że jak ja bym takie miała to też bym nie chodziła bo by mnie to bolało, bardzo bolało. Jej jest potrzebny ktoś na co dzień, kto pogłaszcze i właśnie np. filcowaniu będzie zapobiegał, kąpał, czesał. Ewa napisała, że chce ją obciąć - myślę, że w chwili obecnej to jedyne wyjście - tylko jak?????????? Ją trzeba obciąć do samej skóry, a teraz jest za zimno, żeby jej to zrobić - w nocy potrafi być 1 stopień:-( Reasumując - Tania to stary pies, stary i schorowany. Ale przy domowej opiece ma szanse na bycie szczęśliwą. Bo teraz chyba szczęśliwa nie jest.........Nie jestem weterynarzem, patrzę sercem ale często to serce dobrze mi podpowiada...Gdybym nie mieszkała na 4-tym piętrze chyba już dziś rozmawiałabym o adopcji Tani a tak nie mogę:-(. Jak macie jakieś pytania - odpowiem :lol: A teraz czekam na komentarze................ Quote
majqa Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 AlfaLS napisał(a):(...) Tania żyje, czy dobrze? Nie wiem - to trzeba by ją obserwować na co dzień (...) Przy mnie nie chodziła, nie szczekała, siedziała jakaś taka jakby nieobecna (...) Czy jest szczęśliwa - mimo że widać że Ewa i Pan Stasiu się naprawdę starają - myślę że nie jest szczęśliwa. Mój wniosek jest taki: to jest pies, który chce mieć człowieka, nie opiekę a człowieka i jemu ten człowiek jest bardzo potrzebny - taki na co dzień, na już, taki do głaskania. (...) To że nie chodzi - nie wiem czy to jest efekt choroby, stawów czy tego że ma potwornie sfilcowane futerko. Wszędzie. Myślę, że jak ja bym takie miała to też bym nie chodziła bo by mnie to bolało, bardzo bolało. (...) Tania to stary pies, stary i schorowany. Ale przy (...) opiece ma szanse na bycie szczęśliwą. Bo teraz chyba szczęśliwa nie jest.........(...) Dziękuję Alfo, z całego serca za pomoc. Myślę, że za parę dni będę w stanie pomóc ogłoszeniami. Pytań dziś już nie zdążę zadać ale co się odwlecze... ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.