Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Majaa jutro wystawię resztę psiaczków i zmienię Rocky na innego pysiaczka.

Pamiętacie Fabio??:eviltong::eviltong:

Oto wiadomośc z jego domku i zdjęcia:

Bardzo przepraszam, że tak długo nie wysyłałam zdjęć, ale najpierw zepsuł mi się komputer, a potem.. wyjechałam na wakacje. Lecz teraz nadrobię zaległości w wysyłaniu ;].
Fabio, strasznie dokazuje x], to już nie ten sam piesek^^. Malutki, nieśmiały, który się wszystkiego boi ;P. Teraz to straszny wariat i mały szaleniec ;]. Ciągle mnie gryzie dla zabawy, a gdy mi się nie chce ruszyć to zaczyna mi gryźć nogę i szarpać spodenki, co za piesek ;].
Boi się odkurzacza i grabi, a tak to nie jest źle ;]. Straszny łasuch, choć jest najedzony to gdy widzi, że ktoś je to od razu skacze na kolana i chce coś 'podwędzić'.
Rodzice pewnie mówili, że wszystkie szczepienia były przeprowadzone ;). Sądzę, że Fabio ma się u nas świetnie.
Ostatnio uczę go chodzić z obrożą tzn. od wczoraj, pomału, po troszeczku, mam nadzieję, że mi się uda. Na początku jest zdezorientowany dopiero potem powoli się porusza, a najlepiej gdy mam jakiś smakołyk pod ręką.
Największą udręką jest jedynie jego gryzienie, ale to pewnie mu minie.
Wczoraj byłam z nim u koleżanki, która ma psa, w prawdzie starszego, ale chciałam wiedzieć jak Fabio zachowa się w kontaktach ' ze swoimi'. Strasznie skakał, widać, że chciał się bawić, lecz tamten piesek chyba w ogóle nie wiedział o co mu chodzi.
Do wszystkich nowo poznanych ludzi strasznie się łasi, liże , chce żeby go głaskali heh ;).
A i bym zapomniała ;P, uwielbia spać na łóżku. W nocy śpi w swoim posłaniu < nadal z tym samym ręcznikiem (chyba się z nim zżył, a rano, gdy tata szykuje się do pracy wskakuje do czyjegoś łóżka. Obudziłam się, patrzę, a on leży wyciągnięty na mojej poduszce ;).


Zaraz zdjęćia będą - bo się cholerka tak długo wczytują

  • Replies 702
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Majaa napisał(a):
Dzisiaj do nowych domków pojechały oprócz Rocky'ego, Nutka, Niuniek i jeszcze jedna suczka z tej dziesiątki, ale nie jestem pewna, która. Jak się dowiem to poprawię przy zdjęciach

Udało się również dojść do porozumienia z Gminą Wąchock o tyle, że Gmina będzie finansować pełną opiekę weterynaryjną nad zwierzakami zabieranymi od nich.



super, że wam sie jakoś układa:multi: i adopcje są - to dobre wieści!:multi::multi:

Posted

Któż by zapomniał Fabio ;)
O nim nie da się zapomnieć :)

Basia1968 napisał(a):
no nie działa imageshack!!!:angryy::angryy: nie moge zdjęć przerobić!!

Podeślij do mnie Może fotosik będzie łaskawy?

Posted

ojej ,wzruszyłam się tym ręcznikiem...bo to jeszcze u mnie go dostał:loveu:
co do spania w łóżku to wcale mnie nie dziwi no bo niby gdzie u mnie spał:eviltong: a jeśli chodzi o towarzystwo innych psów to na pewno musi mu bardzo brakować,zwłaszcza duuużych przytulanek

Posted

mrs.ka napisał(a):
co do spania w łóżku to wcale mnie nie dziwi no bo niby gdzie u mnie spał:eviltong:

No to by było tyle w temacie socjalizacji dzieciuchów u mrs.ka, a potem się okazuje, że ona sama połamana po nocy na podłodze, bo chciała oduczyć sarnę spania w łóżku,a sarna z kilkoma psami budzi się wyspana w ....sypialni :evil_lol:

Posted

mrs.ka napisał(a):
chyba już wszystkie wsztawiłam na pierwszą stronę

Super robota :multi::multi::multi:
Jedna uwaga - dzieci Piki nie są zaszczepione, są odroaczone i odpchlone dzisiaj rozmawiałam z Darkiem na ten temat Uznał, że zaszczepi je jak będą starsze i w sumie to racja. Szczeniaki są na mleku matki cały czas w miejscu nieskażonym żadnym choróbskiem, więc szczepienie za kilka dni!

Posted

Majaa napisał(a):
Super robota :multi::multi::multi:
Jedna uwaga - dzieci Piki nie są zaszczepione, są odroaczone i odpchlone dzisiaj rozmawiałam z Darkiem na ten temat Uznał, że zaszczepi je jak będą starsze i w sumie to racja. Szczeniaki są na mleku matki cały czas w miejscu nieskażonym żadnym choróbskiem, więc szczepienie za kilka dni!



to już nie będę zmieniała bo przecież lada dzień je zaszczepi(w końcu są u weta na miejscu)

Posted

mrs.ka napisał(a):
to już nie będę zmieniała bo przecież lada dzień je zaszczepi(w końcu są u weta na miejscu)

Na pewno Ale ważne jest to, że do 13 sierpnia powinniśmy przynajmniej na 3 tygodnie zapewnić Pice i jej dzieciom Dt Będzie problem z pozostaniem ich na dt u weta z powodu urlopu, a do domu przyjeżdża Rodzina z suką niekoniecznie akceptującą inne ! A tam obecnie suk dorosłych jest 3, 1 dorosły samiec i 7 maluchów!

Posted

biorę wszystkie po kolei psiaczki z pierwszej strony - tak jak napisały dziewczyny - aktualizacja na pierwszej stronie - jesli znowu cos poknociłam to prosze o sprostowanie :eviltong::eviltong:

Posted

Soema napisał(a):
To Minia nie będzie miała domu?

Minia jest zarezerwowana na odbiór po 15 sierpnia, ale jeszcze nie było kontroli przedadopcyjnej w jej domku, a pies fizycznie jest jeszcze u nas, więc go nie zdejmujemy, wiadomo jak różnie bywa z ludźmi :(

Posted

Pomagam znajomemu znaleźć psa.
Najlepiej aby to był szczeniak, płci męskiej, mały tzn taki który wyrośnie na małego psa. Najlepiej by był podobny do, nieżyjącego już niestety, :-( Frodo z wątku: http://www.dogomania.pl/forum/f85/szczeniaki-do-adopcji-krakow-34967/index5.html

Warunki dla psa: mieszkanie w bloku, ojciec plus dwóch nastoletnich synów, mający doświadczenie ze zwierzakami, kochający je. Ręczę za ten dom, ale oczywiście można przeprowadzić wizytę przedadopcyjną.

Jeśli macie jakieś typy (ja sama też będę zaraz przeglądać) i uznacie, że piesek może wyemigrować do Krakowa, bardzo proszę o propozycje.

Posted

diabelkowa napisał(a):
melduje sie ;) bede robic wizyte przedadopcyjna na ligocie jeszcze szczegoly nie ustalone ;)

Wielkie dzieki za pojawienie się i wizytę, choć nos mi podpowiada, że to będzie tylko wizyta pro forma Ta Pani kiedyś do mnie zadzwoniła, z pytaniem jaki rozmiar i jakiej firmy posłanie będzie najodpowiedniejsze teraz dla Minii i docelowo :crazyeye:

Posted

diabelkowa napisał(a):
Dobra przyznaje ze bylaby to moja pierwsza wizyta. Mam ogolnie spojrzec na warunki i pania czy sie nadaje czy o cos konkretnego tez zapytac. Mi odpowiada przyszly tydzien ;]

Myślę, ze z tą kontrolą nie będziesz miała żadnych problemów Dmek wygląda na bardzo odpowiedzialny i konkretny.
Prośba tylko moja o zwrócenie szczególnej uwagi na aspekt sterylki, bo gdzieś w wielu dyskusjach Pani się przez moment zawahała Co do terminu to proszę, żebyście umówiły się same Mnie trudno koordynowac to na odleglości 250 km, a za chwilę kilkuset

Posted

[quote name='moana']Pomagam znajomemu znaleźć psa.
Najlepiej aby to był szczeniak, płci męskiej, mały tzn taki który wyrośnie na małego psa. Najlepiej by był podobny do, nieżyjącego już niestety, :-( Frodo z wątku: http://www.dogomania.pl/forum/f85/szczeniaki-do-adopcji-krakow-34967/index5.html

Warunki dla psa: mieszkanie w bloku, ojciec plus dwóch nastoletnich synów, mający doświadczenie ze zwierzakami, kochający je. Ręczę za ten dom, ale oczywiście można przeprowadzić wizytę przedadopcyjną.

Jeśli macie jakieś typy (ja sama też będę zaraz przeglądać) i uznacie, że piesek może wyemigrować do Krakowa, bardzo proszę o propozycje.

Moana zasanawiałam się nad propozycjami dla Ciebie, a właściwie dla p. Pawła wczoraj w nocy, a kiedy "załapałam" którego psa powinnam przedstawić padł internet i prąd (burza wczoraj była koszmarna u nas) ale uważam, że do tego domku zaproponowanie Mimi będzie akuratne, choć to suczka, ale już wysterylizowana. Po ogromnych przejściach - koszmarnie połamana łapa - rozpatrywano tak amputację tej łapy, jak i nawet! eutanazję a Mimi walczyła dzielnie Obecnie jedna kość jest zrośnięta - druga może się nie zrosnąć i drut pozostanie na zawsze w jej ciele, ale radzi sobie rewelacyjnie, używa tej połamanej łapki i w towarzystwie 4 dorosłych psów i dorastającej sarny (choć najmniejsza) radzi sobie rewelacyjnie. Jest najlepszym budzikiem w sprawach pilnych i największym aniołkiem w sprawach przytulaśnych ;) Nie wymaga w chwili obecnej żadnej szczególnej opieki na codzień, oprócz kontroli ortopedycznej, od czasu do czasu
zdjęcia Mimi są na pierwszej stronie tego wątku

Posted

diabelkowa napisał(a):
czyli mam sprawdzic czy sterylka sie odbedzie taak? ja tam lubie przekonywac ludzi do tego ;P

Przekonuj, przekonuj !
Nie wierzę, że teorii nt wizyt przedadopcyjnych nie znasz. Nos mi podpowiada, że to będzie najlepsza pierwsza lekcja, bo domek zapowiada się extra! A więcc na pocątek lekko, łatwo i przyjemnie ;)
I wyluzuj - ja tam szlam na pierwszą wizytę przedadocyjną "na żywioł" i w sumie tak mi zostało ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...