Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 702
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

oczywiscie na inne rozrywki też nie narzekam:Cool!:









tylko ten "szary" jakis mało kontaktowy,chyba się mnie boi:kociak:





już chyba się zmęczyłam:sleeping:

Posted

a oto mail od nowej rodziny Fioni (swoją drogą jak dobrze socjalizowane szczeniaki wychodzą z mojego domu, i jakie asertywne:evil_lol::evil_lol:)

"Witam,

przesyłam troszkę zdjęć Fionki :) mam nadzieję, że się spodobają.

Mała chyba też ma ADHD, które dopiero jej się ujawnia... budzi rodziców 4-5 nad ranem na spacerek, a później wszystkim ogryza uszy i nogi - nie może wysiedzieć w miejscu... Biegała już po domu z wieloma rzeczami (np. ze swoim posłaniem, butami mamy itp.) no i przeniosła całe pranie z łazienki do pokoju robiąc w nim pokaźną górkę z ubrań :)


Jest wprost niesamowita.

Na spacerze - prawie codziennie wieczorem rodzice chodzą z nią na pola mokotowskie - ślicznie pilnuje się nóg i wszyscy się nią zachwycają. Nie może się natomiast przyzwyczaić do obróżek (kupiłam jej dwie, bo nie wiedziałam na jaką się zdecydować), ponieważ staje co dwa kroki i się drapie :)

Ze swoim nowym rodzeństwem całkiem nieźle daje sobie radę - można ją z powodzeniem nazwać małą zadziorą :) W każdym razie jest bardzo odważna i nie daje sobie "dmuchać w kaszę". "



Poprostu jestem dumna...chyba psie przedszkole uruchomie:evil_lol:

Posted

super wieści:loveu::loveu::loveu: a nowy bodygard to boksio a nie pituś:mad:

Mrs.ka - jak tam sprawa transportu do Szczecinka? znalazłyście cuś? bo my nic nie mozemy znaleźć do Słupska...pytałam Pati-C na jej wątku transportowym...ale to płatny transport - zwrot kosztów - no ale moze by się ktos znalazł z jakimś stworem do transportu w drugą mankę to wyszłoby taniej...że te domy ostatnio tak daleko się znajdują:shake:

Posted

Smutka niestety choruje od kilku dni i bliżej nie wiadomo, co jej jest. Dostaje leki, które niestety nie wzmocniły jej apetytu, ale zapobiegają chociaż wymiotom
Wczoraj wieczorem miała być podłączona pod kroplówę, ale ponieważ pije wodę i nie ma objawów odwodnienia i czasami próbuje coś zjeść wet zdecydował, że jeszcze dobę się wstrzyma z podłączeniem suczki. Podobne objawy miała dzień wcześniej przed rozpoczęciem choroby Psotka, ale po niecałej dobie jej przeszło














Posted

Śliczne sunie :)

Duże będą :razz:


edit. myślałam że już dawno adoptowane, ale z tego co teraz czytałam to Psotka i Smutka nadal szukaja domków.. można coś więcej na ich temat?
domyślam się, że będą duże ale jak z charakterkiem jednej i drugiej panny?
można prosić maila i telefon ? :)

Posted

[quote name='Panna_Emma']edit. myślałam że już dawno adoptowane, ale z tego co teraz czytałam to Psotka i Smutka nadal szukaja domków.. można coś więcej na ich temat?
domyślam się, że będą duże ale jak z charakterkiem jednej i drugiej panny?
można prosić maila i telefon ? :)
Szukają, szukają nowych domków .......... Ich braciszek Pimpek również szuka domku - jego nowe zdjęcia postaram się jeszcze dzisiaj wstawić. Będą średnimi raczej psami. Ich matka, do której dotarliśmy jest przed kolano w kłębie. One mogą być(?) trochę większe. Tatuś n/n oczywiście. No cóż o charakterach trudno jeszcze dyskutować, bo nie do końca ukształtowane, ale napewno Smutka jest sunią zdecydowanie najbardziej zadumaną z całej trójki i baaardzo miniastą ;). Jej imię pasuje do jej charakteru. Psotka była od początku większą zadziorą, ale po nieudanej adopcji trochę się ustatkowała - wygląda na to, że doceniać zaczęła swój DT. Pimpek to dusza towarzystwa - wszędzie go pełno :cool3:

Namiary standardowe dla Starachowic: mada-1000@wp.pl lub 660440525

PS. Zapraszam na wątek starachowicki - tego jeszcze nie przerabialiśmy :cool3: http://www.dogomania.pl/forum/f28/starachowice-bezdomne-porzucone-niechciane-potrzebujace-pomocy-domow-135846/index14.html#post12448168

Posted

Ja raczej tylko dziewczynki ;) choć niewątpliwie Pimpuś jest przeuroczym chłopcem :loveu:

A jak sunie zachowują sie w domu?
Umieją chodzic na smyczy czy trzeba dopiero zacząć nauke?
Na jakim jedzeniu są?

Ogólnie jak najwiecej informacji o nich :) o ich zachowaniu, upodobaniach, ewentualnych skłonnościach pozytywnych bądź negatywnych, które trzeba rozwijać albo nad nimi pracować :) wszystko co sie da :mdrmed:

Byłam pewna że sunie mają już swoje domki ale jak nie to trzeba wszystko nadrobić :)

Posted

Panna_Emma napisał(a):
Ja raczej tylko dziewczynki ;) choć niewątpliwie Pimpuś jest przeuroczym chłopcem :loveu:

A jak sunie zachowują sie w domu?
Umieją chodzic na smyczy czy trzeba dopiero zacząć nauke?
Na jakim jedzeniu są?

Ogólnie jak najwiecej informacji o nich :) o ich zachowaniu, upodobaniach, ewentualnych skłonnościach pozytywnych bądź negatywnych, które trzeba rozwijać albo nad nimi pracować :) wszystko co sie da :mdrmed:

Byłam pewna że sunie mają już swoje domki ale jak nie to trzeba wszystko nadrobić :)

Sunie przebywają w przydomowym kojcu, a de facto jest tam tylko chora Smutka. Psota cały czas biega z pozostałymi psami
Nie mieszkają w domu, więc ciężko ocenić.
O chodzeniu na smyczy na razie nikt nie myśli - ważniejsza jest ich socjalizacja
Jedzenie gotowane, ale do suchej karmy mają dostęp stały

Panna_Emma mogę Cię skontaktować z domkiem tymczasowym, który pewnie udzieli więcej informacji ... Może Cię rozczaruję, ale mając kilkadziesiąt psów do adopcji, po kilka swoich, pracując zawodowo, robiąc próby akcji sterylizacji, walcząc z debilami wyrzucającymi mioty lub strzelającymi do zwierząt (w najbardziej idiotyczny sposób) i do tego mając nie dość, że kilka dzikusków psich do oswojenia, to jeszcze sarnę, ale nie umiem Ci odpowiedzieć na niektóre pytania ...........

Posted

Wszystko rozumiem :)
Wystarczy kontakt, a ja sie postaram te "mniej ważne" sprawy załatwić z domkiem tymczasowym ;)
Nie będę zapracowanej głowy zawracać :eviltong:
To czekam na jakis kontakt ;)

Posted

[quote name='Panna_Emma']To sie okaże.. narazie chciałabym załatwić wizyte przed adopcyjną :)
Panna_Emma Bardzo proszę Cię o informacje co do twoich planów i zamierzeń na maila mada-1000@wp.pl
Może się mylę, choć od lat w tym siedzę, że adopcje powinno się najpierw ustalać z adoptującymi, a dopiero z osobami chętnymi na adopcję, Ale ja pewnie starej daty jestem :-(

Posted

no z drugie strony co ci bedzie dziewczyna pisac - jak sie domek nie zdecyduje. Pewnie napisze,jak rodzina bedzie przychylna i zadecydujesz czy chcesz wydac.
A szczeniaki do domku , bo rosniecie szybciutko i coraz ciężej o domek będzie :roll:

Posted

GoskaGoska napisał(a):
no z drugie strony co ci bedzie dziewczyna pisac - jak sie domek nie zdecyduje. Pewnie napisze,jak rodzina bedzie przychylna i zadecydujesz czy chcesz wydac.

Teoretycznie masz rację, ale nie chciałabym być kolejną, która napisze coś takiego:
Agata69 napisał(a):
Panna Emma, nie mogę ryzykować, czy twoja mama zaakceptuje Bajkę po fakcie. wszyscy domownicy muszą wyrazić zgode na adopcję, to jeden z warunków udanej adopcji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...