andzia69 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Majaa napisał(a):Dzięki wielkie! Postaram się wieczorem wszystkie informacje uporządkować. Na razie tylko informacja, że Nelka i Norek są już w nowym, wspólnym domku :multi::multi::multi: no to bardzo dobra wiadomośc!:multi::multi::multi::multi: Quote
Majaa Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Porządkuję najpierw szczeniaki! Na dzień dzisiejszy, czyli 6 sierpnia 2009 roku – stan po dzisiejszych adopcjach wygląda następująco (linki do fotek, będę uzupełniać): Najpierw starsze szczenięta: Mimi – siedmiomiesięczna sunia z połamaną łapką. Dokładnie opisana na I stronie tego wątku http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniaki-ze-starachowic-potrzebuja-pomocy-131914/ Link do albumu Mimi: podam jak dostanę od mrs.ka 2. Smutka – ur ~ 28 lutego 2009 roku Ostatnia suczka z miotu wyrzuconego w starachowickim lesie 30 kwietnia 2009, w przypadku, którego udało się ustalić winnego i poniósł sporą karę. Odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona. Bardzo rezolutna suńka, jednak duży dominator w stosunku do zwierząt mniejszych. W kontaktach z większymi od siebie sukami na razie nie ma problemów. Będzie docelowo średnio – dużym psem. Przyjazna do ludzi, ale zapowiada się na dobrego stróża. Link do albumu całego miotu: Pimpek - Zwierzęta > Psy - Fotosik.pl 3. Foksia – opis sytuacji na dogo jest tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniaki-ze-starachowic-potrzebuja-pomocy-131914/ Suczka mix foksteriera, zgłoszona do TOZu kieleckiego – miała być po wypadku i ludzie się nią niby zaopiekowali. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Suka jest nie po wypadku, tylko ma przykurcz łapy (możliwe, że wrodzony, ale na pewno bardzo stary ) i zaniki mięśniowe. Jest w trakcie cieczki. Ma ok. 10 miesięcy. A opieka ludzi polegała na położeniu w jakiś krzaczorach kawałka szmaty i miski z wodą. Została dzisiaj w gabinecie odrobaczona i zaszczepiona p/wirusówkom i wściekliźnie. Później odpchlona Frontline'm. Przebywa w DT. Suczka jest wciąż trochę wystraszona. Nie bardzo umie chodzić na smyczy. Ale jest bardzo przyjaźnie nastawiona do ludzi, choć troszkę nieufna na początku. Link do albumu: Foksterierka - Zwierzęta > Psy - Fotosik.pl Quote
Majaa Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 No i pora na maluchy: 1. Dzieci Astry: 3 suczki, ok. 3 miesięczne Astra – jamnikowata suczka, wyrzucona z samochodu na wsi podstarachowickej, która urodziła na opuszczonej posesji 4 szczeniaki – 3 suczki i chłopaszka (podobno). Samczyk został bardzo wcześnie zabrany przez mieszkańców, ale przynajmniej jest w miarę oswojony. Trzy pozostałe maluchy, to straszne dzikusy – zamieszczone zdjęcia były robione są na dużym zoomie. Każdy ruch w ich stronę równa się ucieczce w dwumetrowe pokrzywy i walącą się stodołę. Pilnie potrzebny DT dla matki z trójką dzieci lub chociaż dla tych 3 maluchów, gdzie miałyby szanse na socjalizacje. Link do albumu: Astra - Zwierzęta > Psy - Fotosik.pl 2. Tony – ostatni z czwórki, który jeszcze nie znalazł nowego domu z miotu niewielkiej, wielkości jamnika bezdomnej suczki, która wprowadziła się do osób, szanujących psy, po to, aby tam się oszczenić. Tony ma obecnie ok 2,5 miesiąca. Jest odrobaczony, odpchlony i 1 raz już zaszczepiony. Będzie niewielkim pieskiem. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 500x666, rozmiar 88KB. Link do albumu całego miotu: umieszczę jak dostanę od mrs.ka Quote
Majaa Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 3. Dzieci Piki - 3 samczyki i dwie suczki. Pika ma ok. 3 lat i jest niewielką (ok.30 cm w kłębie suczką). Została przywiązana do kraty sklepu, a jej szczeniaki w wieku niespełna 4 tygodni, zapakowane do torby i powieszone na płocie. Udało się ustalić, kto jest jej właścicielem – i to będzie kolejna osoba, która dotkliwie odczuje własny brak odpowiedzialności. Szczeniaki są odrobaczone, odpchlone i I raz zaszczepione. O to Pola i Pyza To Pulpet Pysio ze starszym kolegą Miniem Puli (śliczna czekoladka) nie lubi być ufocony ;-) Link do albumu: http://Dixy.fotosik.pl/albumy/661686.html Quote
Majaa Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 4. Minio i Minia – ta dwójka została porzucona na klatce jednego z bloków starachowickich. Starsza Pani, która je znalazła, przyniosła maleństwa do weterynarza. Dzieciaczki mają obecnie ok. 3 miesięcy (przyjęta data urodzenia 12.05.2009). Są odrobaczone, odpchlone i zaszczepione. Chwilowo mają DT u weterynarza. Docelowo będą niewielkimi pieseczkami i po pobycie w DT są świetnie zsocjalizowane, jak na ten wiek i liczbę psów w DT. Uwaga! Teoretycznie Minia jest zarezerwowana i szukamy dla niej transportu po 18 sierpnia do nowego, sprawdzonego domku w Katowicach! W dniu znalezienia: Minio Minia I później w DT Link do albumu obojga: http://Dixy.fotosik.pl/albumy/655614.html 5. Szczeniaki "miot N" spakowane 10 sztuk szczeniąt w reklamówkę i wyrzucone w lesie w Wąchocku – obecnie domów poszukują 3 suczki z tej dziesiątki. Reszta na szczęście jest już w nowych domach! Wszystkie razem – tak dostarczone były na odpchlenie, odrobaczenie i obcięcie pazurków. Małe kluchy – sztuk 10, ale hałas zrobiły za 10 dorosłych psów, tylko ................ na wyższych tonach. Nastka - maść: wilczasta Neska – największa i najbardziej spokojna i stonowana sunia z miotu (przynajmniej dziś sprawiała takie wrażenie) o umaszczeniu zwanym wilczaste (jak ja tego określenia nie cierpię) Nike – suczka czarna z brązowymi końcówkami łap Na dzisiaj największa histeryczka z całej dziesiątki ;-) Link do albumu wszystkich maluchów: http://Dixy.fotosik.pl/albumy/662106.html Quote
Majaa Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 6. Szczeniaki >> miot O<< Cztery suczki spakowane w karton i pozostawione pod cmentarzem Cytuję fragment maila sprzed kilku dni za wetem: „od ostatniego piątku mamy jeszcze 4 szczeniaki (same suczki) znalezione koło cmentarza na Zgodnej, w pudełku kartonowym. Mają po ok. 5 tyg. Strasznie zaniedbane – pchły łaziły po nich całymi stadami, a robaków to maja na kilogramy - zostały odpchlone i odrobaczone”. No i dostałam pierwsze fotki na początek, więc wstawiam - poniżej link do albumu – sukcesywnie będę tam wstawiać zdjęcia Raczej wyrosną na max. średnie psiaki, ale tak to już jest w ocenie kundelków porzucanych i to do tego bez matki i do tego w wieku (zawsze orientacyjnym), w którym nie powinny być oddzielane od matki Loteria!!! ;( Olcia Oliwka Oneczka Orka Link do albumu "Miotu O" http://Dixy.fotosik.pl/albumy/670342.html Quote
Majaa Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Chyba się udało! Po dzisiejszych adopcjach, nie biorąc pod uwagę kolejnych zgłoszeń (na kilka kolejnych), tylko szczeniory, o których tu jasno pisano, jest ich 21, choć mogłam o którymś zapomnieć ! Quote
ewelinka_m Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Majaa tak jak wczoraj rozmawiałyśmy, ogłaszałam andziowe szczeniaki, maluszki już na 99% mają domki, a ja mam masę meili :cool3: jeszcze ich nie ściągam, proponuje ludziom Wasze maluchy, zobaczymy co z tego wyjdzie..dlatego proszę o kciuki!! aha na 1 stronie brakuje miotu na O! ;) Quote
Majaa Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 ewelinka_m, mrs.ka, dzięki! Jestem przerażona! 8 maluchów ok. dwutygodniowych już praktycznie widzących, jest w lesie pod Wąchockiem. Niestety ich matka jest strasznie wystraszona i na widok ludzi czmyha :placz:. Ale , żeby było zabawniej maluchami zajmuje się bezdomny ok. 3 letni doberman - więcej info na starachowickim wątku, a jak mi się uda obrobić fotki to wstawę ich zdjęcia - jest 5 psów i 3 suczki. Quote
Majaa Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 DWIE BAAAAARDZO WAŻNE SPRAWY!!!!! 1. DO 14 SIERPNIA MUSIMY ZABRAĆ GDZIEŚ (?) PIKĘ ZE SZCZENIAKAMI !!!!!!!!! Wet jedzie na urlop i nie może zostawić dalszej Rodziny opiekującej się domem z 11-stoma tymczasami i całym zwierzyńcem "stałym" 2. POTRZEBNY TRANSPORT PO 18 SIERPNIA NA ŚLĄSK DLA MINI. Quote
GoskaGoska Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 to ktore maluchy najpilniejsze? komu porobic ogloszenia? Quote
ewelinka_m Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Majaa na śląsk a dokładniej gdzie? :cool3: Tuska1990 pisała mi, że prawdopodobnie ok 17 sierpnia będzie w kielcach a później jedzie w stronę wrocławia Quote
Tymonka Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Przepraszam , ale to naprawdę pilne : http://www.dogomania.pl/forum/f99/figurki-z-masy-solnej-zbieramy-skrytka-bez-twojej-pomocy-umrze-bazarek-do-29-08-a-143686/ Quote
mrs.ka Posted August 9, 2009 Author Posted August 9, 2009 [quote name='Majaa'].............. Jestem przerażona! 8 maluchów ok. dwutygodniowych już praktycznie widzących, jest w lesie pod Wąchockiem. Niestety ich matka jest strasznie wystraszona i na widok ludzi czmyha :placz:. Ale , żeby było zabawniej maluchami zajmuje się bezdomny ok. 3 letni doberman - ............ nie jest zabawnie ,JEST TRAGICZNIE!!!! jeśli nie otrzymamy pomocy z zewnątrz,mam na myśli głównie odpowiedzialne za bezdomne psy gminy nie będziemy w stanie nic zrobić. Ja osobiście nie mogę już nic zrobić dla tych i wszystkich następnych psów gdyż odbywa się to kosztem moich podopiecznych,a to mija się z celem Quote
Majaa Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 GoskaGoska napisał(a):to ktore maluchy najpilniejsze? komu porobic ogloszenia? Myślę, że Pika i jej szczenięta ........... ewelinka_m napisał(a):Majaa na śląsk a dokładniej gdzie? :cool3: Tuska1990 pisała mi, że prawdopodobnie ok 17 sierpnia będzie w kielcach a później jedzie w stronę wrocławia A dokładnie to Katowice! Quote
Majaa Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 [quote name='mrs.ka']nie jest zabawnie ,JEST TRAGICZNIE!!!! jeśli nie otrzymamy pomocy z zewnątrz,mam na myśli głównie odpowiedzialne za bezdomne psy gminy nie będziemy w stanie nic zrobić. Mam nadzieję, że w przypadku dobka, She oraz jej dzieci Gmina Wąchock wywiąże się ze zobowiązań choć finansowych! Quote
fridaoo Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 dałyście znać w sprawie dobka ludziom od dobermanów? moze choć dla niego cos wymyślą:-( powiem tak...macie przej...ne:placz::placz::placz: może choć dobkowi założyć osobny watek... Quote
ewelinka_m Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 oczywiście cały czas podsyłam ludziom chetnym na szczeniaki Wasze maluchy..ale narazie nic konkretnego nie ma :shake: za to powalił mnie dzisiejszy meil :evil_lol::evil_lol: najpierw chłopaczyna napisał: "to olcie bym prosił bo jest słotka" napisałam grzecznie, że nie jest w sklepie i prosić se można i że słodka to moze być..ale czekolada albo co :diabloti: na co dostałam odp: "jestem bartek mam 18 lat pochodze z gliwic moia siostra ma silup i bardzo chgciała mic pieska wiedz ja niewiem i napisałem jakiego chce bo taki mam gust niestety wic kiedy morzemy sie spotkac mam nadzieje ze dosic szypko a czekolady nie moge jesc" to tak na poprawienie humoru..bo ostatnio za ciekawie nie jest...choć nie wiem czy mam się śmiać, czy załamać nad "inteligencją" owego młodzieńca :evil_lol: Quote
mrs.ka Posted August 11, 2009 Author Posted August 11, 2009 ewelinka m,jednak mnie rozśmieszył ten mail:lol: ale sama wiem najlepiej ,że czasami ręce opadają i nawet nie mam siły odpisywać na takie "kwiatki" bo wyobraź sobie jakie chłopaczyna miałby dylematy intelektualne gdybyś mu przesłała do zapoznania się z umowę adopcyjną:-o Quote
Majaa Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 fridaoo napisał(a):dałyście znać w sprawie dobka ludziom od dobermanów? moze choć dla niego cos wymyślą:-( może choć dobkowi założyć osobny watek... Dałyście ............ Odpowiedź jak dla mnie z księżyca, choć całkowicie nie satysfakcjonująca, ale 1. Domek jeszcze nie prawdzony 2. Czlowiek nie ma wielkiego pojęcia o rasie - z rozmowy telefonicznej wynikało, że te psy Mu się po prostu podobają, a swoją niewiedzę, choć sądzę, że z dobrej woli w odpowiedzi mailowej do mnie, przedstawię - > więcej na wątku Nadziei Dobermana Quote
Majaa Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 ewelinka_m napisał(a):oczywiście cały czas podsyłam ludziom chetnym na szczeniaki Wasze maluchy..ale narazie nic konkretnego nie ma :shake: za to powalił mnie dzisiejszy meil :evil_lol::evil_lol: najpierw chłopaczyna napisał: "to olcie bym prosił bo jest słotka" napisałam grzecznie, że nie jest w sklepie i prosić se można i że słodka to moze być..ale czekolada albo co :diabloti: na co dostałam odp: "jestem bartek mam 18 lat pochodze z gliwic moia siostra ma silup i bardzo chgciała mic pieska wiedz ja niewiem i napisałem jakiego chce bo taki mam gust niestety wic kiedy morzemy sie spotkac mam nadzieje ze dosic szypko a czekolady nie moge jesc" to tak na poprawienie humoru..bo ostatnio za ciekawie nie jest...choć nie wiem czy mam się śmiać, czy załamać nad "inteligencją" owego młodzieńca :evil_lol: Samo życie to jest ................... Ja też nigdy nie wiem, czy się śmiać czy płakać, ale gromadźmy, gromadźmy takie "kwiatki" - książkę można o tym napisać na granicy, dla mnie czarnego humoru i tragikomedii Quote
ewelinka_m Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 mrs.ka napisał(a):ewelinka m,jednak mnie rozśmieszył ten mail:lol: ale sama wiem najlepiej ,że czasami ręce opadają i nawet nie mam siły odpisywać na takie "kwiatki" bo wyobraź sobie jakie chłopaczyna miałby dylematy intelektualne gdybyś mu przesłała do zapoznania się z umowę adopcyjną:-o :evil_lol::evil_lol: chciałam być miła..porozmawiać na jakimś poziomie :diabloti: zapytałam czy się zgadzają na wizyty na umowę,że przesłać mogę :loveu: i że co na to siostra...dostałam miłą i wyczerpującą odp: " to sie wal babao i nie odpisuj" :diabloti: Quote
mrs.ka Posted August 12, 2009 Author Posted August 12, 2009 niestety nie ma co mieć złudzeń,człowiek prymitywny nie będzie w stanie nigdy pojąć dlaczego psa należy traktować z szacunkiem i być za niego odpowiedzialnym:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.