Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

andzia69 napisał(a):
kolejne boksiowe dziecię? masakra:shake:


Jak zobaczę psiura, to potwierdzę na 100 %
Dzisiejsze moje popołudniowo wieczorne jeżdżenie za nim na niewiele się zdalo

  • Replies 702
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziewczynki przeczytalam ostatnie wpisy i sié pogubilam :shake: ile macie szczeniakow - foto aktulanych i namiary na kogo zrobic ogloszenia - pooglaszam troché szyczyli, bo choc one szybko domki znajdujá , ale potrzebuje info w kupie :evil_lol:

Posted

Maja Ziuta wpadła w oko, ale ja juz nie rozpoznaje sytuacji po ostatniej porażce bo mnie to po prostu wykonczyło (chodzi o Lili ) a jesli chodzi o chwilowy tymczas to szczeniaka mogę wziąść jakiegoś tzn tak mi sie wydaje - bo rodzice to zmienny gatunek :razz:Zajmowanie sie szczeniakami jest wspaniałe, do mnie zawsze trafiaja dorosłe przyblędy, a one tak nie pachna.

Posted

Więc jest tak:


Boksiowe dziecię okazało się bokserem z krwi i kości, choć nie szczenięciem Na pewno jest to młodziutki, ale bardzo wystraszony pies. Na razie nie udało się go złapać. Jak próby do soboty nic nie dadzą wkroczymy z Sedalinem


GośkaGośka Szczeniaki mamy obecnie 4 (z tego wątku) i 6 kolejnych, zgłoszone przez wetkę, których fotki dostałam dzisiaj. Czwórkę, która pojawiła się tutaj zaraz postaram się uporządkować!


1. Lili – aktualnie ma ok. 3 miesięcy – to ostatnia suczka z tego tematu jako właściwego, więc ostatnia z miotu wyrzuconej czwórki w centrum Starachowic
LILI

Kliknij tutaj, by zobaczyć cały obrazek.

2. Sisi (długowłosa) i Mimi (krótkowłosa) - około 3,5 miesiąca obecnie. Dwie suczki z kolejnej czwórki szczeniąt wyrzuconych na podstarachowickiej wsi Wyrosną raczej na duże psy!



4. Ziutka - sunia zabrana spod Zakładów Mięsnych Constar - zdjęć nie ma na razie, ale to kopia LILI :cool3: I dokładnie w takim samym wieku

Posted

[quote name='GoskaGoska']to jeszcze nr do ogloszen prosze :oops: a ja beda nowe to fotki

Dzieki za zainteresowanie i pomoc :Rose:

Nr tel to nr adopcyjny dla starachowicich psiaków : 660440525 lub e-mail mada-1000@wp.pl

Fotek Lili jest więcej na str 1, 5 i 8 tego wątku

Mimi i Sisi mają sesyjkę na stronie 11

A Ziutce porobię fotki tylko niech ja zacznę wraca do domu jak jest widno :oops:

Posted

Mimi i Sisi są na świętokrzyskie.schronisko.net z takim tekstem - całkowicie zgodnym z prawdą


Podstarachowicka wieś, 6 rano (przed zmianą czasu, więc ciemno jest jeszcze).
Nagle młodą, na szczęście wyjątkowo wrażliwą na los zwierząt, osobę budzi pisk opon pod jej domem. Podbiega do okna i pod bramą własnego domu widzi cztery piszczące, wystraszone szczeniaczki i równocześnie, tylko kątem oka, spostrzega ciemny samochód znikający za rogiem najbliższego skrzyżowania. Nie dostrzegła, jaki to był samochód. Nie dostrzegła tablic rejestracyjnych. Chyba w sumie mało kto by się nad tym zastanawiał wyrwany z łóżka piskiem opon i znajdujący pod domem cztery śliczne, ale zagubione, wystraszone, rozpaczające mordeczki.
Szczeniaki były cztery – dwie dziewczynki i dwóch chłopców. Chłopcy, jak to zazwyczaj bywa, szybko znaleźli domki. Obecnie na nowe, kochające domy czekają Mimi (krótkowłosa) i Sisi (długowłosa). Aktualnie mają ok 3,5 miesiąca i już wiedzą, że człowieka nie należy się bać. Są dobrze zsocjalizowane z innymi psami. Są odrobaczone, odpchlone i zaszczepione.

Posted

No i udało się mi w końcu dzisiaj kilka fotek pstryknąć Berze i Ziutce


Ziutencja już się przełamała i zapomina o strachu przed ludźmi. Przebywając z Berą stała się normalnym, radosnym szczeniakiem, zaczepiającym do zabawy, tak Berę jak i „ludziów”














Posted










Dzisiaj mnie jednak najpierw zaszokowała, a potem bawiła do łez:cool3:. Dotarłyśmy bowiem wreszcie (trochę :mad:podwórko przeschło w końcu) do nierozłożonego jeszcze w całości małego toru agility, jaki mam na podwórku. Tak naprawdę chciałam sprawdzić skoczną Berę, jak jej będzie szło. Bera się wystraszyła wysokości, ale maleństwo się pchało na ławkę okrutnie, więc myślę sobie „niech spróbuje”. Pierwszy raz na troszkę trzęsących się nogach przeszła całość za moją ręką i przeze mnie asekurowana. Za chwilę się obróciłam zrobić zdjęcie Berze, a Ziutka już znów gna w górę po ławce i stało się to jej ulubionym zajęciem w dniu dzisiejszym. Na siłę ją zabierałam z tamtej części podwórka. Niestety zdjęcie z ławki mam tylko jedno, bo trochę ciężko fotografować dwa psy i jeszcze je do tego filmować, będąc samemu, ale może opanuję obrabianie i wstawianie filmów to zobaczycie więcej


Posted

Porównanie min „zaciętych sportowców” ;) z mojego domu :cool3:


Ziutka



Aisa (testowałam aparat przed wyjściem z domu i Siu myślała, że też pójdzie w tym momencie poskakać, co głośno i dobitnie wyrażała)

Posted

fotki super,miny Asi:evil_lol: i Ziutki mówią to samo,muszę się jutro zebrać i poszaleć też z aparatem bo "moje sceniorki" wcale nie zostają w tyle ze swoimi wyczynami :evil_lol:

Posted

Dzisiaj udało mi się znów trochę fotek pstryknąć (a zaległe kiedyś poobrabiam, tylko jak nie będzie taaaaakiej pięknej pogody ;) ), więc...........
................ Ziutencja się prezentuje:


Baw się ze mną! NOooooooo Baw!”



No niech ktoś się ze mną w końcu pobawi” :angryy:





Na dworze to się bawisz, tak? To ja Ci :cool3: moim kiełkiem przysunę!



Na podwórku to ja sobie sama umiem znaleźć zajęcie”:eviltong::eviltong::eviltong:





Aaaaaaaaa nie wyszczekałam przed chwilą, że na podwórku są fajne rzeczy?” :eviltong:





Zdziwieni? I słusznie. :cool3: Jestem duuuuuuuuuuuużaaaaaaaaaaaaa i duuuuuużooooooo potrafię

Posted

Czasami się jednak zastawiam, gdzie wszyscy :-o zniknęli”





Ale później znajdę i tak sobie zabawę, np. taki fajny cień i ...... zapominam, że się martwiłam

Posted

Soema napisał(a):
Ale klucha urocza :loveu:

a z tym boksiem wiadomo coś?


Kluski, które mamy są wszystkie urocze :loveu: a każda z charakterku inna!


Z boksiem na razie nic, bo w piątek nie przyszedl na karmienie :shake: więc akcja wekendowa odwolana - w sobotę tez go pewie nie było bo chłopaki napewno by dzwonili Zreztą mój TZ był tam w sobotę i ani widu ani słychu Jutro dowiem się więcej ......... Choć coraz częściej myślę, że to jednak czyjś pies i ma wyjątkowo odpowiedzialnego właściciela :mad::mad::mad:

Posted

[quote name='mrs.ka']nasza gwiazdeczka LILI.....ze swoim nieodłącznym bodyguardem:evil_lol::evil_lol::evil_lol:



Mrs.ka - czy ty chcesz oddać Dolara????:crazyeye: przecież wiesz jak jest z bullowatymi - 1001 do adopcji, a każdy w pilnej potrzebie:-( prędzej oddasz Leo niż Dolara....

Posted

GoskaGoska napisał(a):
dzis Sisi robię parę ogloszen - niektore trzeba aktywowac :1.yellowpages
2. kupiepsa.pl 3. dwukropek

A wogole dziewczynki Sisi jest w koncu u kogo?

Sisi, Mimi i Lili są u ms.ka
Z aktywacją nie ma sprawy - załatwi się :cool3:
fridaoo napisał(a):
Mrs.ka - czy ty chcesz oddać Dolara????:crazyeye: przecież wiesz jak jest z bullowatymi - 1001 do adopcji, a każdy w pilnej potrzebie:-( prędzej oddasz Leo niż Dolara....

A Ty myślałaś że ja nie wim co piszę na wątku bullowatych :cool3:
Odpowiem za mrs.ka, bo tylko ciort wie, kiedy Ona się na dogo pojawi. Po długich dyskusjach i kilkudniowych mrs.kowych przemyśleniach decyzja jest taka, żeby Doluś jednak szukał super domku! Ciapa się z niego zrobiła niemiłosierna. Jest zdominowany ogólnie przez prawie wszystkie psy u mrs.ka. Wydanie Leo zaczyna graniczyć z cudem, a jego niewydawanie = wiecznie pocharatany Dolar! To tak w skrócie natemat off'a!

PS. Fridaoo możesz się do mnie odezwać Nie mam żadnych kontaktów w telefonie i jestem jak bez ręki

A jeszcze dodam słówko o Ziutce. Bera, z którą jest w kojcu, znów zjadła kawał ogrodzenia i Ziutkę wyprowadziła na ulicę. Pewnie nad ranem! Rano TZ zastał Berę czekającą na wpuszczenie na podworko, ale nie do kojca, więc pod bramą, a maleństwo rozpłakane schowane za slupkiem ogrodzeniowym sąsiadów - nie wiedziała jak wrócić!

Posted

[quote name='fridaoo']Mrs.ka - czy ty chcesz oddać Dolara????:crazyeye: przecież wiesz jak jest z bullowatymi - 1001 do adopcji, a każdy w pilnej potrzebie:-( prędzej oddasz Leo niż Dolara....


JA NIE CHCĘ ŻADNEGO ODDAĆ!!!:placz:
czasami tylko ewentualnie TZ:evil_lol:

ale sobie z nimi nie radzę!
LEO przeskakuje wciąż wszystkie ogrodzenia,jak jest Dolar w pobliżu to się krew leje,boję się ,że ich kiedyś nie rozdziele,ja nie mam na tyle siły:shake:,to są dwa strasznie silne psy,z ogromną mocą w szczękach.

Posted

słuchajcie,jest domek dla LiLi i SiSi(razem) ,przydałaby się kontrola,to jest miejscowość Wąkczew k/Łęczycy ,no i transport też ewentualnie

Posted

mrs.ka napisał(a):
słuchajcie,jest domek dla LiLi i SiSi(razem) ,przydałaby się kontrola,to jest miejscowość Wąkczew k/Łęczycy ,no i transport też ewentualnie

No extra wieści ! Kontrolę mam nadzieję, że się uda załatwić szybciutko!
Tylko ten transport ............ hmmmmmmmmmm ..........

Posted

Ziutka dzisiaj po szczepieniu już jest. Komplecik załatwiony!
Pół dnia spędziła ze mną w różnych miejscach i stwierdzam, że odzielona od inych psów to psi aniołek jest :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...