Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 963
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Teraz robią się najsłodsze. Pierwsze nieporadne kroczki, nie można od nich oderwać oczu. Jak wy wszyscy dajecie radę przekazać je nowym właścicielom?

Posted

ann1 napisał(a):
Teraz robią się najsłodsze. Pierwsze nieporadne kroczki, nie można od nich oderwać oczu. Jak wy wszyscy dajecie radę przekazać je nowym właścicielom?

Trzeba byc naprawde silnym emocjonalnie...Ja bym nie potrafiła oddac takiego słodkiego malca...
Dlatego stawiam na reproduktory.....

Posted

To prawda. Jak wyjeżdżał Anakin, który pierwszy nas opuszczał to było bardzo, bardzo ciężko. Później jest już trochę łatwiej. Ale i tak człowiek wiecznie się martwi czy zadbany, czy wszystko OK, czy nie siedzi sam całe dnie. Ostatnio miałam fazę na Sylwestra - czy maluchy nie były same, zwłaszcza, że petardy, czy się nie bały itd, itd.
Pocieszam się, że większość nowych nabywców jest z nami w stałym kontakcie i wiemy, że jest dobrze. Ale różnie bywa,

Posted

ja tez w wiekszosci mam kontakt z moimi dziećmi , nawet z tymi mieszkajacymi bardzo daleko , ale fakt jest taki ze kiedy w mieszkaniu robi sie pusto to i w sercu też .

Posted

ann1 napisał(a):
Teraz robią się najsłodsze. Pierwsze nieporadne kroczki, nie można od nich oderwać oczu. Jak wy wszyscy dajecie radę przekazać je nowym właścicielom?

Ja zawsze cięzko przezywam rozstania ze szczeniaczkami , ale taka jest rola hodowcy ,opiekować się nimi od narodzin, wychować jak najlepiej się potrafi . Mam kontakt z moimi"dziećmi" nawet tymi które mieszkają bardzo daleko , i ciesze sie z każdej foteczki ,listu od włascicieli.Wtedy jestem spokojniejsza.

Posted

Gorsza połowo nasza Meisi ma matke zastepczą dla swoich dzieci i tez jest czarna . Widać maluszkom bardzo odpowiadaja takie podmianki bo chetnie sie tulą do cioci Fibi . W tym czasie Meisi oddaje się z lubościa przebywaniu w moim towarzystwie hi hi . Kazdej mamusi czasami przydają sie wakacje od swoich dzieci .


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us
mój maleńki Tomcio Paluszek zawsze lubi być w centrum uwagi , moze dlatego ze najczesciej głaskany i brany na rece


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Posted

na razie sa gładziutkie i bardzo milusie . Bedziemy czekac co z nich wyrosnie . Tomcio walczy dzielnie o cyca ale generalnie my musimy go czesto wspomagać bo bracia go odpychaja od najlepszych cycow .

Posted

[quote name='rodzice']na razie sa gładziutkie i bardzo milusie . Bedziemy czekac co z nich wyrosnie . Tomcio walczy dzielnie o cyca ale generalnie my musimy go czesto wspomagać bo bracia go odpychaja od najlepszych cycow .
no to dobrze ale on bedzie chyba taki drobniutki :)
ta foteczka tez jest fajna :D ---> http://img208.imageshack.us/i/p1030080k.jpg/

jednym słowem super brygada z Akacjowej Doliny :)

Posted

Fibi gdyby mogła nakarmilaby chetnie maluszki . moze dzięki tym emocjom zwiazanym z cudzymi dziećmi wyregulują jej sie cieczki . nigdy nie wiem kiedy dostanie .

Posted

No i wykrakałam :cool3: Fibi karmi dzieci Meisi . Mleko az tryska . Wlazi do nich , opiekuje sie nimi , wylizuje i KARMI . Meisi nie ma nic przeciwko , tez karmi , tez dba a maluszki jak kluchy takie grube . Słuchajcie mam w zwiazku z tym ogromny problem bo ja planowalam krycie Fibi w nastepnej cieczce , tak mniej wiecej kolo maja . Co teraz robić ? Obawiam sie ze cieczki nie będzie skoro teraz karmi . Macie jakies doswiadczenie w tej kwestii ?
Tak to teraz wyglada u nas


Uploaded with ImageShack.us

Posted

w tej chwili nie pozwalamy Fibi na kontakty z maluszkami , niestety serce sie kraje jak widze jej cierpienie . całe noce piszczy mi pod drzwiami , w dzień lezy na skraju pokoju i tylko czyha na moment kiedy spuścimy ja z oka i chociaż okrężna droga próbuje sie dostać do małych . Bywa ze musimy ja przypiąć do kaloryfera . Często jest wypuszczana na podwórko , nie głaszczemy jej . mam nadzieje ze sama straci pokarm

Posted

wiesz, ja nie czuję się ekspertem w tych sprawach ale chyba to jest najlepszy sposób. Musicie ją odseparować os maluszków. Ona ma po prostu ciążę urojoną i nic innego nie pomoże.

Posted

wlasnie z kolezanka wymyslałyśmy imiona dla psiakow . Śmiechu bylo co nie miara przy tym bo chcialam wesole imiona dla wesołych psiakow , na poczatku stwierdzilyśmy ze damy ludzkie imiona ale takie rzadko używane . wyszły nam cuda
Piękna Pulcheria ,pyzaty Poncylisz , piękna Pakosława, Perfekcyjnuy Potencjan hi hi . Az w końcu cos wymyśliłyśmy .
Propozycje imion dla dzieci Meisi sa następujace
Poranna Pokusa
Pyzaty Patrycy
Pogodny Pawełek
dla naszego maleństwa Paluch Tomcio
i ostatnie imie mamy Poznański Pyrek lub Promienny Przemysław - co radzicie ? Osobiscie jestem za Pyrkiem ale Promienny Przemyslaw pasuje bardziej do pozostałych imion .

Posted

Promise Of Love - (Obietnica miłości )
Piece of my Heart - (Kawałek mojego serca)
mi sie te imiona bardzo podobaja :)
dla dziewczynek tez moge cos podpowiedzieć :)

Posted

Bardzo fajne, ja lubię ludzkie imiona. Do wybranych już imion, moim zdaniem, pasuje Promienny Przemysław.
Ale wtedy dla dziewczynki chyba też bym zmieniła np. na Przesympatyczna Pelagia albo Piękna Patrycja.

Posted

Jeśli chodzi o ciąże urojone, czyli laktomanie gdzie występuje wzmożona produkcja mleka nie można suki samej sobie pozostawić, bo może dojść do zapalenia gruczołów mlecznych. Z mojego doświadczenia (co prawda suczka mieszańca, która regularnie, aż do sterylizacji miała ciąże urojone, gdzie występowała produkcja mleka-acz nie wielka oraz po zasięgnięciu opinii wykładowców na uczelni wrocławskiej, gdzie kończę studia podyplomowe i z kilku książek m.in. z pracy zbiorowej uniwersytetu wrocławskiego "rozród psów") lepiej przy niewielki wyciekach jodynować okolice gruczołów sutkowych, przy czym omijając samą brodawkę sutkową. Jodyna ma właściwości ściągające-przez kolejnych 5-6 dni raz dziennie jodynuje się, przy czym po trzecim dniu należy smarować wazeliną, bo dochodzi do wysuszenia naskórka i łuszczenia, suczce również nie można pozwalać lizać sutków, bo to powoduje podrażnienie i dalsze wydzielanie mleka, a na noc najlepiej zakładać fartuszek z grubym podkładem. Do tego należy włączyć dietę niskobiałkową, można również podawać łagodne środki uspokajające z grupy benzodiazepaminy takie jak: Elenium, Relanium, Reladorm. Niestety przy większych wyciekach mleka, a z opisu wynika, że Fibi może normalnie karmić młode zalecałabym wizytę u lekarza, przypuszczalnie zaleci kuracje hormonalną wraz z okładami chłodzącymi(maściami) i ściągającymi(mają właściwości jedynie łagodzące obrzęk i bolesność, same w sobie nie spowodują zahamowania laktacji), a stosowana terapia hormonalna to chyba teraz najpopularniejszy środek GALASTOP.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...