Florentynka Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Jeszcze tylko jedna noc... A potem Lucia będzie nas budzić o piątej rano :mad:... Quote
majuska Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Florentynko, nie sądzę, aby Luć Was zdzierał o piątej, no nie ma takiej opcji, ona umie korzystać z życia w pełni , w co wchodzi też wysypianie się na maxa, ja tak przynajmniej uważam , to wydarzenie u Beci to tylko incydent...:eviltong: Quote
Florentynka Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 majuska napisał(a):Florentynko, nie sądzę, aby Luć Was zdzierał o piątej, no nie ma takiej opcji, ona umie korzystać z życia w pełni , w co wchodzi też wysypianie się na maxa, ja tak przynajmniej uważam , to wydarzenie u Beci to tylko incydent...:eviltong: Ależ ja jestem przekonana, że takie incydenty będą miały miejsce tylko czasem...na przykład w dni wolne od pracy. Jest niedziela, jest 6 rano, a fakt , że ja nie śpię jest dowodem na to, że moje psy potrafią korzystać z kalendarza albo co najmniej liczyć do siedmiu...w tygodniu mi tego nie robią. No, ale zaraz wyruszamy po Lucię. Wieczorem będą zdjęcia Luci z nowego domu.:-) Quote
majuska Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Florentynko, a myślisz, że ja co tu robię? Właśnie wróciłam ze spaceru..:angryy: Quote
Becia66 Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 Lućka właśnie przed chwilką pojechała do Krakowa...:multi: Florentynko wraz z mężem jesteście wspaniałymi i bardzo ciepłymi ludżmi i wiem, że Lucia będzie miała u Was jak w niebie.....:loveu: Bardzo, bardzo dziękuję.......:Rose::Rose: Quote
figa33 Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Luciek kochany pojechał do domu!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
majuska Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 no i doczekała się paróweczka :laola::laola: łezka się w oku kręci...... Quote
Florentynka Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 No to dojechaliśmy. Po drodze było trochę zamieszania przez Rubika - erotomana, ale poradziliśmy sobie dzielnie. Łucja ( reaguje na to imię) w samochodzie była bardzo grzeczna. Przyjechała, zwiedziła dom, poznała resztę stada. Teraz leży plackiem i obgryza gnacik. Zaraz karmienie. Łucja poznaje resztę stada: Quote
Charly Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 świetne zdjęcie:lol: http://img217.imageshack.us/img217/26/dsc0633n.jpg Quote
majuska Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Gorące pozdrowienia dla Łuciorka i całej gromadki! Piękne zdjęcia:loveu: Quote
Neczka Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Luć słodziutki :loveu: Cudnie wygląda w tych dmuchawcach :loveu::loveu: A jakich ma ochroniarzy :loveu: Quote
Florentynka Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Po pierwsze: Łucja jest psem stróżującym. Po drugie: Łucja nie da sobie dmuchać w kaszę. Z resztą psów stosunki są poprawne, byle było 1:1. Jak podchodzą dwa naraz Łucja warczy. Po trzecie: Łucja jest odważna, niezależna i pewna siebie. Zwiedza ogród i łazi sobie własnymi ścieżkami, a od czasu do czasu przybiega sprawdzić czy nie znikliśmy. Po czwarte: Łucja jest najwspanialszą, kochaną, słodką roześmianą parówą! PS.Łucji trudno zrobić zdjęcie, bo natychmiast wsadza nos w obiektyw. A kotów się jednak trochę boi...Zobaczyła naszą perską kotkę i zerwała się na równe nogi. Fakt, że kotka ma paskudny wyraz mordy... Quote
figa33 Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Pies stróżujący? Ona wie ,ze to jest już jej domek nie ma zamiaru nikomu go oddać:lol: Kochana kluseczka....:loveu: Quote
figa33 Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Florentynka napisał(a):a jak ktoś ma ochotę na więcej zdjęć to można zajrzeć tu: Picasa Web Albums - Aśka - Łucja i cała ... fajna sfora!:loveu: Ile terenu do biegania! Łucja na pewno się przystosuje, będzie dobrze:lol: Quote
Florentynka Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Sonieczka to psica moich rodziców - pochodzi ze schroniska w Elblągu. Gdzieś w tym wątku podawałam link do jej wątku. Quote
Florentynka Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 majuska napisał(a):Florentynko, na pewno się to wszystko ułoży, dać im trzeba czas. Ale Łucja jest moim zdaniem niesamowita, tyle w ostatnim tygodniu miała wrażeń ( podróże, pomieszkiwanie u ciotek itp. ) a pychol wciąż roześmiany. A z tego co pamiętam , to Twój TZ sobie ją upatrzył i wybrał , czy rzeczywiście maja się ku sobie teraz? Jasne, że się ułoży! Już się układa! Ja jej się wcale nie dziwię, że się dziewczyna denerwuje jak nad nią wiszą trzy ryje naraz. Bardzo dobrze, że sobie z tym radzi. Nawiasem mówiąc wystarczy powiedzieć "nie warcz" i Łucja milknie. A z moim TZ niewątpliwie coś ich łączy. On jest zachwycony, Łucja się przed nim turla na wznak - to musi być miłość. Quote
Florentynka Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 a jak ktoś ma ochotę na więcej zdjęć to można zajrzeć tu: Picasa Web Albums - Aśka - Łucja i cała ... Quote
majuska Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Florentynko, na pewno się to wszystko ułoży, dać im trzeba czas. Ale Łucja jest moim zdaniem niesamowita, tyle w ostatnim tygodniu miała wrażeń ( podróże, pomieszkiwanie u ciotek itp. ) a pychol wciąż roześmiany. A z tego co pamiętam , to Twój TZ sobie ją upatrzył i wybrał , czy rzeczywiście maja się ku sobie teraz? Quote
Florentynka Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 majuska napisał(a):Piękny album:loveu: A Sonieczka to mi wygląda na jakąś bidulkę, którą uratowaliście, jakoś tak ma to na mordce wypisane mam rację? Odpowiedziałam, a post przelazł gdzieś dużo wyżej, skaczą jak pchły a tu jest wątek Sonieczki: http://www.dogomania.pl/forum/f85/piekna-buba-od-urodzenia-w-schronisku-nareszcie-znalazla-super-dom-128598/index45.html Quote
majuska Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Florentynka napisał(a):a jak ktoś ma ochotę na więcej zdjęć to można zajrzeć tu: Picasa Web Albums - Aśka - Łucja i cała ... Piękny album:loveu: A Sonieczka to mi wygląda na jakąś bidulkę, którą uratowaliście, jakoś tak ma to na mordce wypisane mam rację? Quote
stokrotka Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Łucja, ale masz wspaniały domek. :multi: :multi: :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.