Becia66 Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 Florentynka napisał(a):O, widzę, że Lucia postarzała się o rok...czyżby miała urodziny? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: może mieć - kto to wie ? Kiedy rozmawiałam ostatnio z kierownikiem o sterylce to mowił że kłopotbo starsza sunia, pewnie z 8 lat będzie miała i uświadomiłam sobie że przecież wszystkie psiaki na naszej stronce mają opisy z ubiegłego roku i trzeba im bedzie wszystkim rok pododawać. A tak naprawdę to trudno nam okreslić rzeczywisty wiek psa bo w schronisku nie ma na to żadnych papierow. Ewidencja jest prowadzona dopiero od roku kiedy nastał nowy kierownik i te wszystkie ,,starsze psy'' zostały okreslone na oko. Przy czym ogląd zębów nic tu nie daje bo przez wszystkie lata psy w schronisku były żywione wyłącznie kośćmi i wszystkie mają porządnie pościerane.....nawet moja orzechowska Zula kiedy ją brałam 4-letnią /urodzona w schronisku i 2 pracowników to pamięta/ miała zęby pościerane na kościach jak stary pies. Zawsze jest dla nas problemem określenie wieku psa, zdarzało sie też że wyadoptowywałam psa starszego, a weterynarz na miejscu już w nowym domku ujmowal mu parę lat / np.spaniel Rubi miał miec 13 lat bo tak twierdziła rodzina po śmierci wlaścicielki, pies wpadł w schronie w depresję, naprawdę żle wyglądał...:shake: przyjachali po bidoka ludzie z Warszawy i po powrocie do domu wet okrelił jego wiek na 8-9. Trochę głupio mi było bo zlitowali sie nad staruszkiem ,zrobili tyle kilometrow i zabrali sobie całkiem jurnego psa jak sie okazało. Mam nadzieję Florentynko że nie będzie miało dla ciebie znaczenia czy Lucia rok młodsza czy starsza ? :roll: Quote
majuska Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 becia66 napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Mam nadzieję Florentynko że nie będzie miało dla ciebie znaczenia czy Lucia rok młodsza czy starsza ? :roll: Lucia jest jak wino:evil_lol:;) Quote
karolciasz28 Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 majuska napisał(a):Lucia jest jak wino:evil_lol:;) Też uderza do głów:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Florentynka Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Absolutnie nie ma to dla nas znaczenia w jakim Lucia jest wieku.Pytałam z czystej ciekawości. Mam bardzo ograniczony dostęp do netu w tej chwili i mogę być mało komunikatywna, ale zapewniam, że bardzo czekamy na Lucię i jesteśmy pewni naszej decyzji w sprawie jej adopcji. Quote
Becia66 Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 karolciasz28 napisał(a):Też uderza do głów:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Karolciu nie o to chodzi, tylko im starsze tym bardziej smakuje.....:eviltong::evil_lol: Quote
karolciasz28 Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 becia66 napisał(a):Karolciu nie o to chodzi, tylko im starsze tym bardziej smakuje.....:eviltong::evil_lol: Nie wiem nie próbowałam wina nowego i starszego. Na wino jeszcze mam czas:eviltong::eviltong::evil_lol: Quote
Becia66 Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Lucieńko słoneczko ty już pewnie w drodze do Rzeszowa.....:multi: Quote
majuska Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Jesteśmy u mnie i czekamy na ciocię Becię, Lucior przechodzi samą siebie w miziactwie:loveu: Quote
Becia66 Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Majuska po 22godz. bede u ciebie.....juz nie mogę sie doczekać....:multi::loveu: Quote
Neczka Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Wróciłyśmy z Majuską niedawno ze spacerku z Leośkiem i Lucią. Niunia przekochana, poznała mnie :loveu: wyskakała, wycałowała i wróciła do zwiedzania terenu :loveu: Quote
Neczka Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Aaaa i wiesz co Beciu, ja bym dała Lućkowi max 6 lat, ząbki ma śliczne :roll: Quote
majuska Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 I wklejam jeszcze jeden smaczek Luciaczkowy na deser:loveu: Quote
Becia66 Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Lucia wlasnie spi na kanapie przy moim kompie :razz:....dzien pełen wrażeń to i mała padła z lekka pochrapując....Miziak straszny z niej, tylko glaskac , pieścić i wtedy brzuch do gory z lekkim pomrukiem szczęsliwości...:loveu: Z moimi sukami sztama od pierwszej chwili, chodziły spokojnie po ogrodzie i Lućka została przyjęta do stada...:eviltong: W ogóle dziwne są te moje suczydła, jeszcze nigdy nawet nie warknęly na żadnego psa ktory sie pojawial w domu, ot taka dla nich bułka z masłem - jest pies i za chwile go nie będzie....:eviltong: Lućka łazi za mną krok w krok, poszła tez za mężem do sypialni ale ja przegonił bo wpakowała sie na łózko....:evil_lol: Spię dzisiaj w komputerowym z 4 psami i tylko modle się żeby nie zaczęły na zmiane chrapac bo nocka z głowy....:eviltong::evil_lol: Quote
majuska Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Tam na tej kanapce to było pewnie jeszcze słychać pochrapywanko, no ale co się dziwić , po takim dniu .... Ciumki Luciorku, dla Ciebie i Pikunia:kiss_2::kiss_2::kiss_2: Quote
Becia66 Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Alaa napisał(a):O rany ale slodziak:loveu: nawet nie wiesz jaki...:loveu:...a Luciak po wczorajszych szaleństwach odsypia dzis schronisko....:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.