Jump to content
Dogomania

Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!


Recommended Posts

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Flo super, że Maksio zadowolony, bo Antoś to szalał i się darł :-)

Majuska w foteliku Paćka wygląda bardzo poważnie :-) tyle nowości w tym tygodniu, poczynając od butków :-)panna na wydanie dla łowickiego chłopoka :-)

Dla Tosi i Patrysi od Antosia :-) Flo jest też ta huśtawka :-) http://www.youtube.com/watch?v=6WnfOg2frm4 miłego słuchania, mój synuś to uwielbia

Edited by Figafiga
Posted

Super ma minę Paćka na tym zdjęciu ;) Jazda próbna już była?

A my byliśmy dziś u neurologa na kontroli... I okazuje się, że Kacper to mały leniuszek... :oops: mam z nim ćwiczyć bo mojemu dziecku nie bardzo "się chce" - zamiast podpełznąć do zabawki woli sobie przyciągnąć kocyk czy pieluchę na których zabawka jest... albo pomarudzić, żeby matka podała ;) Ale koniec z tym! od dzisiaj trenujemy, koniec z leniwym obgryzaniem żyrafy na bujaczku, czas się wziąć do roboty! :D

EDIT: ta zabawka z Barbie kąpiącą pieski jest chyba jakimś hiciorem - widziałam ją w trzech gazetkach sklepowych. Byłam dziś na moment w smyku i lekko o*****m z nadmiaru wrażeń ;)

Posted

BYła dzis jazda próbna, Paćka oniemiała, tyle rzeczy ciekawych za oknem, jak się wszystko widzi to można jeździć, spac sie nie chce, nie ma nudy. I moje i Paćki wrażenia bardzo na plus:) A my byłyśmy u ortopedy, pojechałam tak kontrolnie, żeby bachora doktor obejrzał, bo mi się wydawało, że ma zbyt krzywe nozki i stópki do środka skręca, a pan doktor mi się kazał puknąć w łeb...wszystko jest w porządku, nogi się wyprostują i jak strasznie chcę to moge przyjść za 2 lata do niego dopiero :). Andzike a jak masz ćwiczyć z Kacprem??

Posted

Majuska, w tym foteliku już się jeździ przodem do kierunku jazdy? a można go z przodu wstawiać (w naszych samochodach of kors ;) )

W sumie ciężko to nazwać tak naprawdę ćwiczeniami - mam go poprawiać jak leży na brzuchu, bo on albo od razu podnosi się na dłoniach albo robi samolot - szybko mu się nudzi, jak chce zabawkę to zamiast kombinować mendzi albo czaruje uśmiechem, żeby mu podać. Poza tym niezbyt chętnie sam się na ten brzuch przewraca, a według neurologa już powinien, więc kilka razy dziennie mam go z pleców przewracać w pozycji bezpiecznej, tak, żeby załapał jak to się robi ;)
Z kolei jak leży na plecach to mam mu pokazywać, że ma stopy (np zakładając skarpetki z dzwoneczkami) - też specjalnie nie jest zainteresowany wkładaniem ich sobie do buzi ;) A podobno powinien być.
Za to pięknie się bawi zabawkami, pewnie chwyta i przekłada sobie z rączki do rączki :)

Wczoraj trochę przemeblowaliśmy pokój i Kacper został zdegradowany do podłogi - narożnik jest jednak trochę za miękki, więc na podłodze zawitała mata amortyzująca i tam sobie synek będzie działał :) psy odetchnęły z ulga, w końcu nikt im się po łóżku nie pałęta... ;)

PS. Czaputek będzie miał braciszka, a Kacper kumpla ;) wojna idzie jak nic, sami chłopcy wszędzie ;)
(poza moją sąsiadką, która za miesiąc urodzi Felicję :) )
PS2. Dziś jest ostatni dzień mojego macierzyńskiego, od poniedziałku jestem na zaległym urlopie... aaaaa :( :( :(

Posted

Andzike tak przodem, więc jest bombowo dla małolatów, no do mojego auta pasuje ( combiak), mysle, że do Twojego też, Maxi Cosi takie uniwersalne jest ;) Kupiłam czarne, że niby syfu nie będzie widać, a tam już na tapicerce pięknie prezentuje się tona kłaków:shake::lol:

Co do aktywności Kacpra ....
cytat z J. Korczaka:
"Kiedy dziecko powinno już chodzić i mówić.
Wtedy kiedy chodzi i mówi.
Kiedy powinny wyrżnąć się ząbki?
Akurat wtedy kiedy się wyrzynają.
I niemowlę tyle godzin spać powinno.
Ile mu potrzeba, by było wyspane. "
:lol:

Posted

Majuska, chodziło mi o to czy foteliki przodem do kierunku jazdy można wsadzać na przednie siedzenie w samochodach bez poduszek (bo teraz jak jeździmy sami to Kacper siedzi z przodu).
Cytat Korczaka - samo sedno :) ale nowy kącik bardzo się Kacprowi spodobał (zobaczymy jak szybko mu się znudzi).

A ja dziś czytam i zaśmiewam się do rozpuku - polecam wszystkim mamo "Macierzyństwo non-fiction" po prosty lektura obowiązkowa każdej mamy (szczególnie pato mamy ;) )
http://merlin.pl/Macierzynstwo-non-fiction-Relacja-z-przewrotu-domowego_Joanna-Wozniczko-Czeczott/browse/product/1,1023334.html?gclid=CMPo7uL7mbQCFURY3godVwoASA

Posted

Mozna z przodu jak nie masz poduszki powietrznej, tylko przodem do kierunku jazdy i musza byc pasy oczywiście. Ja sobie Paćke jednak z tyłu zamontowałam, wydaje mi sie bezpieczniej, prawdę powiedziawszy nie widuje praktycznie jeżdżących z przodu bachorów, no chyba że ktoś ma vana 2 osobowego.

Jasne, że wszystkie wskazówki specjalistów warto stosować, ale broń Boże dobierać sobie cokolwiek do głowy ;)

Posted

Tę książkę o której piszę powyżej powinni dodawać do wypisu z dzieckiem ze szpitala... Przeczytałam całą i mam wrażenie jakbym ją sama napisała i przypuszczam, że każda z Was miałaby podobne wrażenie :) Zdecydowanie polecam!

Posted (edited)

A co..jest o tym, że nie ma czasu sie wys..ać, zębow umyć i że kurna nigdy więcej ??? :D

Nadawałam kundlom świąteczny look właśnie :)

Before .....................................................................................After
:D

Bezy nie mam bo sie praktycznie nie zmieniła, tylko kłaków wór z niej wydarłam :)

Edited by majuska
Posted

[quote name='majuska']A co..jest o tym, że nie ma czasu sie wys..ać, zębow umyć i że kurna nigdy więcej ??? :D [/QUOTE]

Jest, jest ;) i o tym, ze dzieciaci to klan, który ma na celu zwerbować jak najwięcej członków, a zasad dowiadujesz się dopiero jak do niego wstąpisz ;) bardzo fajna, pełna humoru i gorzkiej prawdy książka :)

Maja przepiękna! :)
Ja nasze wrzucę do wanny przed świętami, Szira znów będzie wyglądać jak pluszowa kulka (btw - wczoraj widzialam fragment programu o facecie, który uratował jagniątko i wyrósł mu z niego całkiem dorodny baran, który zachowywał się jak pies i razem sobie mieszkali, na co Paweł stwierdził, że nie tylko my trzymamy "ofce" w domu ;)

Posted (edited)

Ha ha ha, dlatego Maja ma taką minę nietęgą, jak się komuś trzęsły ręce to i pies truchlał :-)

Andzike co do fotelika to wejdzie i w małe auto :-) ja mam seata ibizę, więc podobne maleństwo do Twego opelka:-)

A u nas od 2 tyg. kaszel u Antosia, 2 razy u lekarza byłam i nic wszystko czyste, a kaszel jest, dostał leki i bierze i coraz bardziej kaszle. Dodatkowo wylazło Mu uczulenie czerwone place na polikach. Pomyślałam alergia i odstawiłam sporadycznie spożywane słodycze i czekoladę oraz mleko. Już raz przeszłam przez olbrzymią ciemieniuchę...tak się tym denerwuje!! Od jutra dawać będę zyrtec na alergię, a jak kaszel nie przejdzie znów 3 raz do lekarza! w czwartek jadę do Łodzi na kontrolę do chirurga urologa w związku z napletkiem(pół roku temu byłam, bo nie schodził, do tej pory nie schodzi), a ostatnio zauważyłam jakby zalegała ropa w postaci takiej żmijki.

mamanabank, [SIZE=1]m
ajuska, a Wy coś pamiętacie sprzed lat jak to było z Waszymi synami??mieli jakieś problemy??

Edited by Figafiga
Posted

FF a jakżesz, ja z moim Karolem przeszłam lekka gehennę, to było ponad 20 lat temu, zaczeło sie od ciężkiego porodu, przynosili mi go do karmienia z strzykawkami w skroni, napletek też mu nie schodził, więc pan doktor, ten ortopeda od bioderek, na żywca mu go sam odciągnął, potem się okazało, że bioderka nie takie więc Karol nosił taką specjalną poduszkę ortopedyczną - maskara, dziecko płakało i ja płakałam, pamiętam jeszcze taką akcję, że miał czyraka w uchu i na żywca mu to przecinali, ja wtedy z Kaśką już w ciąży mdlałam na korytarzu....ech nie chce sobie nawet tego wspominać..potem sie okazało że jest alergikiem, głównie trawy, ale też brzoza i orzeszki ziemne..z tego wszystkiego rozwineła mu sie po latach astma oskrzelowa, 2 lata temu leżał w szpitalu na zapalenie płuc, powinien być wciąż na lekach, ale on nigdy nie potrafił sie zmobilizować i pójśc do lekarza po receptę, jak ja mu załatwiłam i kupiłam leki to brał, a pali tez papierochy...tak więc widzsz kochana, my się denerwujemy i odchodzimy czasem od zmysłów, a oni lekceważą i kompletnie nie szanuja swojego zdrowia potem, ja wiem, że przyjdzie czas ,że się tym bałwan zainteresuje, ale do jakiego stanu doprowadzi w międzyczasie swój organizm to nie wiem...bałwan i tyle.....idźcie do chirurga, poradzi cos na pewno, dacie rade , teraz są inne metody, inne leki jak 20 lat temu, zachowaj spokój ;)

Posted

Majuska ufff przeszłaś....Antoś jak miał roczek to miał zapalenie płuc, ale wybroniłam Go od szpitala i 2 tyg. leczyłam w domu, najpierw zastrzyki, potem doustnie,bo wcześniej wymiotował.

Florentynko Maksio obłędny w tej koszuli!!!Przystojniaczek!!!A i w szelkach się prezentuje tak dorośle.

Ja paczkę wysyłkową już tworzę :-) z ostatnich dni zimowa będzie, Pani doktor pozwoliła na 20 minut wychodzić więc korzystaliśmy, ale od 2 dni już nie wyłazimy, bo ja też przeziębiona i zaflikana.

Posted

Maja Modelka, Maksio Model! Florentynko, ja nic nie chcę mówić, ale to podobieństwo do Adama, to jakaś ściema początkowa była, na kolejnych zdjęciach robi się co raz bardziej do Ciebie podobny :-D

FF (super skrót!), Jasiek miał różne problemy wcześniacze, ale głównie z oskrzelami, z tego co pamiętam :-D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...