Jump to content
Dogomania

Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!


Recommended Posts

Posted

Majuska, Paćka super,a Beza to się powinna nazywać Pączek, faktycznie lekko zapasiona.
Mamonabank - imprezę powtórzymy, stanowczo, bo to rozwojowo wyglądało. Wyobrażam sobie, że za jakiś czas nasze przychówki będą już zdolne do poważniejszych interakcji,to będzie jeszcze fajniej! A numeru z żyrafy się uczę na pamięć - jak wszystkich pinów, nipów, peseli i innych potworności. tak, abym w środku nocy obudzona potrafiła zeznać " tak, posiadamy żyrafkę Sophie o numerze podwozia...."
A z tymi Maksiowymi imieninami to jest tak, że w kalendarzu Maksymilian występuje kilkanaście chyba razy w roku. Więc jeszcze nie do końca zdecydowaliśmy który termin, acz ten październikowy wydaje się być słuszny - nie za blisko urodzin, nie za blisko gwiazdki, i nie w wakacje.

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ehhh.... a ja sie przyszłam pożalić ...

Umówiłam się dziś z przyjaciółkami do kina - specjalnie wybrałyśmy seans w ciągu dnia, tak, żeby Kacper bez problemu mógł zostać z tatą i nie marudzić. Ściągnęłam trochę mleka (na wszelki wypadek) i wyrwałam się na trzy godziny na miasto... Niestety - 20minut po rozpoczęciu seansu zadzwonił Paweł, że Kacper wpadł w histerię, że nie może go uspokoić, że butelka z mlekiem przewróciła mu się w garnku z wodą (podgrzewacza jeszcze nie mamy ;) ) i mleko się wylało - w skrócie - cyc pilnie potrzebny! No to szybkie wyjście z kina, przejazd na sygnale do domu, wchodzę do mieszkania i wita mnie najpiękniejszy na świecie bobaskowy uśmiech ;)

Poczekam aż wydadzą ten film na DVD ;)

Posted

Ech... No tak to właśnie wygląda. Ale naprawdę jeszcze chwilka i cyc przestanie być niezbędny. Maks już coraz więcej wciąga innego jedzenia. A, otworzyliśmy jabłuszka Aikowe - mniam, bardzo smakowały.

A co to za film, ten którego nie obejrzałaś?

Posted

To Maks już jadł jabłuszka? Bardzo się cieszę, że smakowały, przekaże producentce :)

Florentynka napisał(a):
A co to za film, ten którego nie obejrzałaś?


Raj:Miłość... w sumie już kończą granie w kinach, więc pewnie lada moment będzie na płycie.
Kacper ma dziś dzień na nie - próba ubrania go w kombinezon i wyjścia na spacer spotkała się z taką histerią, że zastanawiałam się czy go nie uszkodziłam pakując w kombinezon.
A teraz przez dwie godziny próbował mnie przekonać, że jest już dużym bobasem i wcale nie musi chodzić tak wcześnie spać... :roll:

Posted

Andzike, może to skok rozwojowy? Jest taki między 14 a 19 tygodniem....

Maks też się czasem drze przy ubieraniu i to tak, że kilka razy myślałam, że coś mu złamałam, urwałam albo w inny sposób uszkodziłam. Przyzwyczaiłam się.

Posted

Florentynka napisał(a):
Andzike, może to skok rozwojowy? Jest taki między 14 a 19 tygodniem....


No to byśmy się idealnie lapali w ten skok ...
Ale pomijając histerię z powodu mojej nieobecności, histerię przy pakowaniu w kombinezon i niechęć do zasypiania to jest jak zwykle wygadany i uśmiechnięty...

Posted

A u nas znów choróbsko w podwójnym uderzeniu!!

Od soboty masakra katarowo - kaszlowo - wymiocinowo - gorączkowo - marudna, biedny Antosio, dziś byłam u lekarza i zapalenie oskrzeli. No i oczywiście mnie wreszcie dorwało i katar do pasa, ból gardła, głowy ehh. Jakoś dajemy radę, wstrętna pogoda.

Posted (edited)

Figafiga, szkoda... w czwartek będę w Łowiczu, myślałam, że się spotkamy....

Florentynka, zdjęcia super :) Widać, że Gjalpo i Maks czują się rewelacyjnie w swoim towarzystwie :)

Dziś wybraliśmy się z synkiem na obiad. Bardzo było sympatycznie. Potem okazało się, że 20min. po naszym wyjściu ewakuowali całe centrum handlowe, bo jakiś dowcipniś zadzwonił, ze podlożył bombę... :angryy:

Edited by Andzike
Posted

ale trafiłam na rozkoszne zdjęcie



na słodką imprezę
STO LAT !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

jednym słowem, mam nosa.

Wy jesteście już po czy jeszcze przed zjazdem wiedźm? myślałam, że przeczytam ciekawą recenzję ;)

Posted

Figafiga, Docha, dzięki za życzenia.
Recenzja ze zlotu w formie głównie fotograficznej jest stronę lub dwie wcześniej. Było super.

Kangur ukradł wczoraj fiolkę ze srebrem w proszku, wciągnął sporo do nosa, resztę wysypał na Maksiowe pełzowisko ( wykładzina rozłożona na podłodze a na tym koc, żeby Maks mógł się swobodnie turlać). Maks za to wciągnął dziś rano do nosa całkiem sporo avocado. Ale też dużo zjadł. Zęby nas męczą nadal, więc źle nam się śpi.

Figafiga - jak Wasze zdrowie? Mam nadzieję że czujecie się lepiej.

Posted (edited)

Florentynka napisał(a):
I tego się obawiam...


Podchodząc egoistycznie to tematu wcale ci tego nie życzę :diabloti:. Chcę żebyś wróciła na wątki do naszych psiaków, pisała piękne teksty których nam brakuje, wspierała mocno jak ,,wtedy'' bo nawet nie wiecie jak wszystko podupadło odkąd was z Dziką_Figą nie ma.
Co u niej ? Czemu kompletnie zamilkła ? Zaczynam się martwić...

Edited by Becia66

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...