Jump to content
Dogomania

Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!


Recommended Posts

Posted

3 pobudka z łobesranym łóżeczkiem....
Andzike co to jest oglądanie filmów ??:evil_lol: a przybliż cos, warto to oglądać, tzn. czy przekaz jest pozytywny, czy raczej dołujący ?

mamonabank to dobrze, że dobrze wymieszane, mieszaliście całą ciążę??:evil_lol:

idę do bachora...ech...;)

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Majuska, współczuję łobesrania bardzo... :roll:

Przekaz filmu hmm... ja najbardziej z niego wyniosłam, że dziecko trzeba przytulać jak najczęściej i jak najmocniej :)
(ale póki zajmuje się sobą grzecznie w bujaczku można posiedzieć na dogomanii :evil_lol:)

Posted

Andzike napisał(a):
Majuska, współczuję łobesrania bardzo... :roll:

Przekaz filmu hmm... ja najbardziej z niego wyniosłam, że dziecko trzeba przytulać jak najczęściej i jak najmocniej :)
(ale póki zajmuje się sobą grzecznie w bujaczku można posiedzieć na dogomanii :evil_lol:)


Andzike ja to właśnie wiem i teraz przy trzecim najmocniej to do mnie dociera, więc robię to ile mogę. Tym bardziej tak dziwnie mi się wczoraj zrobiło podczas wczorajszych odwiedzin u znajomych, którym się jakieś 2 tygodnie temu urodziła córeczka - Patrycja też ( jest to ich trzecie dziecko , wpadkowe, mają 6 i 4 latnie te wcześniejsze ) malutka trochę kwękała i mówię do tej kumpeli, żeby mi ją dała to ją ponoszę, a ona mnie ofuknęła, że absolutnie, ona wogóle nie jest noszona , tylko tyle co przy cycu i wio do łóżeczka potem, ma sama leżeć, bo nikt nie ma czasu jej nosić....no i tak mi się smutno zrobiło...chyba będę musiała ich opier...lić:shake:

Posted

Bardzo ciekawy artykuł, zapisałam sobie w zakładkach i będę wysyłać wszystkim "mundrym" mówiącym mi, że wychowam dziecko na maminsynka jak go ciągle będę nosić na rękach i przytulać :razz:
Majuska, koniecznie daj go do przeczytania koleżance, aż mi się przykro zrobiło jak pomyślałam o tej małej nieprzytulanej dziewczynce :roll:

Słyszałyście o NHN czyli Naturalnej Higienie Niemowląt?

Posted

Nie słyszałam, co to takie to NHN?

A' propos higieny - mój synek ostatnimi czasy obsrywa się po pachy ilekroć ja próbuję sobie kupić coś do ubrania. Wstrętny sabotaż, podejrzewam zmowę z tatusiem. Bo oczywiście z zakupów nici, trzeba wracać do domu i pakować obesrańca pod kran.

Dziś siedziałam sobie z Maksiem na kolanach ( usypiał właśnie przy cycu) kiedy wskoczył na nas kot! Chciała do mnie na kolana, wylądowała na dziecku - na szczęście bez pazurów. A najlepsze jest to, że Maksio się ani trochę nie przestraszył. Był jedynie zdziwiony. Mimo wszystko wolałabym, żeby kot nie powtarzał tego numeru.

Posted

Poczytajcie, naprawdę ciekawe, chociaż osobiście bym się na to nie zdecydowała...
http://dziecisawazne.pl/naturalna-higiena-niemowlat-czyli-dziecko-bez-pieluchy/

Hehe, Maks - mały sabotażysta :D

Nas kiedyś zestresowała Szira, która tak boi się burzy, że wskoczyła do ... łóżeczka. Na szczęście nie było w nim dziecka, ale sama możliwość, że mogło być nieźle nas przerazila, bo owieczka swoje waży, a delikatna nie jest...

Posted

Już znalazłam i poczytałam. Czytałam zresztą o tym kiedyś, tylko jakoś nie pokojarzyłam, że to to.
Myślałam ostatnio nad tym, bo Maks jest obsesyjnym czyściochem i nie ma zmiłuj się - wystarczy odrobinę posikana pielucha i jest straszny wrzask. Chłonność pieluchy nie ma tu nic do rzeczy - on wie, że nasikane jest i domaga się zmiany. Pewnie byłby dobrym materiałem do spróbowania tych metod, tylko nie wiem, czy mi się chce w to bawić.

Posted

Aś dzieki za artykuł, będę musiała jakoś dyplomatycznie im to podesłać, to nie tak, że to jakas patologiczna rodzina, tylko po prostu nie do końca planowana ciąża, dziewczyna przemęczona, bo mąż dużo pracuje i takie tam.... hołduje właśnie tej zasadzie, żeby nie rozdziadować:roll: Nie będe jechać w tym tygodniu jednak do Krakowa, tylko moja chłopina sama jutro jedzie. Jedzie na rozmowę o pracę, a że jest to dopiero o 16 to nie będę się z Paćka tarabanić, bo nie wiadomo do której potrwa....przenoszę wycieczkę na kolejny tydzień, będę się Asiu do Ciebie odzywać;)
Bardzo proszę jutro o mocne zespołowe trzymanie kciuków za pozytywne wyniki rozmów o pracę:shiny:

Posted

Qrcze, nasze synki to naprawdę podobne chłopaki :D
Kacper nienawidzi mieć mokro, momentalnie jest syrena - kupę jeszcze zniesie, ale siku absolutnie, od razu trzeba przebierać.
Artykuł przeczytałam kilka dni temu i od tego czasu obserwuje go jeszcze baczniej ;) , faktycznie da się zauważyć (nie zawsze, ale da się) kiedy przymierza się do zapełnienia pieluchy.
Mimo to jestem zbyt wielką fanką pieluch jednorazowych, żeby z nich rezygnować i przy każdym przebieraniu dziękuję w myślach osobie, która je wymyśliła - oczywiście kobiecie :D

Majuska - będziemy trzymać kciuki :)

Posted

Paćka jak chce kupę robić, to nieruchomieje, zaszywa się gdzieś po cichutku i stęka sobie tak, aż jej się kąciki ust unoszą troszkę do góry, jakby do uśmiechu :D to potrafię wyczaić, ale siku nie bardzo:roll:

Posted

[quote name='majuska']Paćka jak chce kupę robić, to nieruchomieje, zaszywa się gdzieś po cichutku i stęka sobie tak, aż jej się kąciki ust unoszą troszkę do góry, jakby do uśmiechu :D to potrafię wyczaić, ale siku nie bardzo:roll:

Kacper cichnie, cokolwiek by nie robił - płakał czy gugał, przy sikaniu zawsze jest cisza ;)

Posted

Majusko - kciuki trzymamy mocno!
Przyszły tydzień też może być, jakoś tak... generalnie siedzę w domu ;)

No Maks się drze jak sika. Już parę razy mi się zdarzyło że był ryk, ja w te pędy do pieluchy, zdążyłam go rozebrać, pieluchę rozpiąć, a on w trakcie... Muszę poobserwować czy są jakieś sygnały przed. W sumie miło by było żeby zaczął możliwie wcześnie sygnalizować potrzeby fizjologiczne ( oprócz jedzenia, bo to sygnalizuje wspaniale!).

Posted

Majuska moje kciuki zaciśnięte, właśnie wstałam, bo mój uroczy Antoś zwymiotował i zapaskudził całą pościel, ja już nie mogę zmrużyć oka, więc wlazłam w neta, to przyszedł za mną i usypia na sofie. Kurde nie mogę doczekać się kwietnia.

Posted

Też nie czuję sie na siłach....:D

FF piękne foty, jak zwykle , oglądając Twoje dzieła wprawiam się w dobry nastrój:lol:...no i kcem taki aparat :placz:

Aś wiem , że siedzisz w domu..kto nie siedzi ? :D ...tylko wiesz, możesz np. dostać zlecenie na 15 Jeżusów , i co wtedy ?:roll: :D

Dziewczyny dzięki za kciuki, godzina W jest o 16 ;)

Posted

Koniecznie muszę to obejrzeć, już widziałam kiedyś zwiastun tego filmu i reklamy w TV chyba i potem jakoś w codziennej gonitwie mi umknęło, ale teraz wiem, że muszę :)
Ogarnęłam dziś aparat i wklejam trochę najwświeższej Paćki ( wtedy co taka niedobra w nocy była i zasrała całe łóżeczko to za karę zostala ubrana na czarno więc się nie dziwcie ;) )
https://picasaweb.google.com/112816677289324950388/Packa?authkey=Gv1sRgCNzJwYmMit_wTQ

Posted

Piękne z Was dziewczyny! Wszystkie trzy, ale Paćka z malinami wymiata!
Majusko, skoro już o sprzętach mowa, mogłabyś przypomnieć jakiej maszynki dla psów używasz, albo może możesz coś polecić, już kiedyś o to pytałam, ale musiałabym kopać po wątku Nelki ;-) Chyba w końcu coś muszę kupić, bo Maja taka śliczna. Bella ostrzyżona drugi raz też nieźle wygląda, ale Hyziek z Mopem :shake:

Właśnie odwiedziła nas drug raz położna, myślałam, że przyjdzie jutro. Prawie całą wizytę przegadałyśmy o psach, to chyba dla równowagi, skoro tutaj gadamy o dzieciach :-)

Posted

Mamonabank, mam tą:
http://www.groomer.com.pl/produkt.php?prod_id=5339 do tego komplet ostrzy , niestety nie tania impreza , mam też drugą maszynkę taką malutką wykończeniówkę do uszu:
http://www.groomer.com.pl/produkt.php?prod_id=8350

najlepiej to zróbmy w końcu ten zlot czarownic, Wy przywieziecie te kundle co chcecie golić, ja wezmę sprzęt i wyfryzujemy towarzystwo :) maja nie jest w sumie ładnie wygolona, bo on ama takie futro, że trudno coś z sensem z tego zrobić, pojechana jest teraz na teriero-sznaucera :D

Posted

W temacie zlotu - czekam na propozycje terminów.

Żeby nie było, że tylko o dzieciach - moje psy dziś przegięły stanowczo.
Po pierwsze Florence Frankenstein jakimś cudem znalazła w ogrodzie coś, w czym zdołała się wytarzać. Genialne posunięcie jak na kogoś, komu głowa trzyma się n kilku nitkach a szyja jest cała w ranach... Po drugie Balbina podczas karmienia usiłowała ( pochłonąwszy oczywiście najpierw swoją porcję) wsadzić ryj do miski Gjalpa. Gjalpo się zdenerwował, Balbina została przydeptana, on na nią ryczał straszliwie i pryskając wszędzie śliną kłapał w powietrzu, a Balbina gryzła go w łapy i darła się, jakby ją obdzierali ze skóry. A Łucja w tym czasie spokojnie zeżarła Gjalpowi obiad.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...