majuska Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 3 pobudka z łobesranym łóżeczkiem.... Andzike co to jest oglądanie filmów ??:evil_lol: a przybliż cos, warto to oglądać, tzn. czy przekaz jest pozytywny, czy raczej dołujący ? mamonabank to dobrze, że dobrze wymieszane, mieszaliście całą ciążę??:evil_lol: idę do bachora...ech...;) Quote
Andzike Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Majuska, współczuję łobesrania bardzo... :roll: Przekaz filmu hmm... ja najbardziej z niego wyniosłam, że dziecko trzeba przytulać jak najczęściej i jak najmocniej :) (ale póki zajmuje się sobą grzecznie w bujaczku można posiedzieć na dogomanii :evil_lol:) Quote
majuska Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Andzike napisał(a):Majuska, współczuję łobesrania bardzo... :roll: Przekaz filmu hmm... ja najbardziej z niego wyniosłam, że dziecko trzeba przytulać jak najczęściej i jak najmocniej :) (ale póki zajmuje się sobą grzecznie w bujaczku można posiedzieć na dogomanii :evil_lol:) Andzike ja to właśnie wiem i teraz przy trzecim najmocniej to do mnie dociera, więc robię to ile mogę. Tym bardziej tak dziwnie mi się wczoraj zrobiło podczas wczorajszych odwiedzin u znajomych, którym się jakieś 2 tygodnie temu urodziła córeczka - Patrycja też ( jest to ich trzecie dziecko , wpadkowe, mają 6 i 4 latnie te wcześniejsze ) malutka trochę kwękała i mówię do tej kumpeli, żeby mi ją dała to ją ponoszę, a ona mnie ofuknęła, że absolutnie, ona wogóle nie jest noszona , tylko tyle co przy cycu i wio do łóżeczka potem, ma sama leżeć, bo nikt nie ma czasu jej nosić....no i tak mi się smutno zrobiło...chyba będę musiała ich opier...lić:shake: Quote
Florentynka Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Majuska - podetknij koleżance do poczytania: http://www.polityka.pl/nauka/czlowiek/1523107,1,o-niezwyklych-relacjach-doroslych-i-dzieci.read Quote
Andzike Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Bardzo ciekawy artykuł, zapisałam sobie w zakładkach i będę wysyłać wszystkim "mundrym" mówiącym mi, że wychowam dziecko na maminsynka jak go ciągle będę nosić na rękach i przytulać :razz: Majuska, koniecznie daj go do przeczytania koleżance, aż mi się przykro zrobiło jak pomyślałam o tej małej nieprzytulanej dziewczynce :roll: Słyszałyście o NHN czyli Naturalnej Higienie Niemowląt? Quote
Florentynka Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Nie słyszałam, co to takie to NHN? A' propos higieny - mój synek ostatnimi czasy obsrywa się po pachy ilekroć ja próbuję sobie kupić coś do ubrania. Wstrętny sabotaż, podejrzewam zmowę z tatusiem. Bo oczywiście z zakupów nici, trzeba wracać do domu i pakować obesrańca pod kran. Dziś siedziałam sobie z Maksiem na kolanach ( usypiał właśnie przy cycu) kiedy wskoczył na nas kot! Chciała do mnie na kolana, wylądowała na dziecku - na szczęście bez pazurów. A najlepsze jest to, że Maksio się ani trochę nie przestraszył. Był jedynie zdziwiony. Mimo wszystko wolałabym, żeby kot nie powtarzał tego numeru. Quote
Andzike Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Poczytajcie, naprawdę ciekawe, chociaż osobiście bym się na to nie zdecydowała... http://dziecisawazne.pl/naturalna-higiena-niemowlat-czyli-dziecko-bez-pieluchy/ Hehe, Maks - mały sabotażysta :D Nas kiedyś zestresowała Szira, która tak boi się burzy, że wskoczyła do ... łóżeczka. Na szczęście nie było w nim dziecka, ale sama możliwość, że mogło być nieźle nas przerazila, bo owieczka swoje waży, a delikatna nie jest... Quote
Florentynka Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Już znalazłam i poczytałam. Czytałam zresztą o tym kiedyś, tylko jakoś nie pokojarzyłam, że to to. Myślałam ostatnio nad tym, bo Maks jest obsesyjnym czyściochem i nie ma zmiłuj się - wystarczy odrobinę posikana pielucha i jest straszny wrzask. Chłonność pieluchy nie ma tu nic do rzeczy - on wie, że nasikane jest i domaga się zmiany. Pewnie byłby dobrym materiałem do spróbowania tych metod, tylko nie wiem, czy mi się chce w to bawić. Quote
majuska Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Aś dzieki za artykuł, będę musiała jakoś dyplomatycznie im to podesłać, to nie tak, że to jakas patologiczna rodzina, tylko po prostu nie do końca planowana ciąża, dziewczyna przemęczona, bo mąż dużo pracuje i takie tam.... hołduje właśnie tej zasadzie, żeby nie rozdziadować:roll: Nie będe jechać w tym tygodniu jednak do Krakowa, tylko moja chłopina sama jutro jedzie. Jedzie na rozmowę o pracę, a że jest to dopiero o 16 to nie będę się z Paćka tarabanić, bo nie wiadomo do której potrwa....przenoszę wycieczkę na kolejny tydzień, będę się Asiu do Ciebie odzywać;) Bardzo proszę jutro o mocne zespołowe trzymanie kciuków za pozytywne wyniki rozmów o pracę:shiny: Quote
Andzike Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Qrcze, nasze synki to naprawdę podobne chłopaki :D Kacper nienawidzi mieć mokro, momentalnie jest syrena - kupę jeszcze zniesie, ale siku absolutnie, od razu trzeba przebierać. Artykuł przeczytałam kilka dni temu i od tego czasu obserwuje go jeszcze baczniej ;) , faktycznie da się zauważyć (nie zawsze, ale da się) kiedy przymierza się do zapełnienia pieluchy. Mimo to jestem zbyt wielką fanką pieluch jednorazowych, żeby z nich rezygnować i przy każdym przebieraniu dziękuję w myślach osobie, która je wymyśliła - oczywiście kobiecie :D Majuska - będziemy trzymać kciuki :) Quote
majuska Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Paćka jak chce kupę robić, to nieruchomieje, zaszywa się gdzieś po cichutku i stęka sobie tak, aż jej się kąciki ust unoszą troszkę do góry, jakby do uśmiechu :D to potrafię wyczaić, ale siku nie bardzo:roll: Quote
Andzike Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 [quote name='majuska']Paćka jak chce kupę robić, to nieruchomieje, zaszywa się gdzieś po cichutku i stęka sobie tak, aż jej się kąciki ust unoszą troszkę do góry, jakby do uśmiechu :D to potrafię wyczaić, ale siku nie bardzo:roll: Kacper cichnie, cokolwiek by nie robił - płakał czy gugał, przy sikaniu zawsze jest cisza ;) Quote
Florentynka Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Majusko - kciuki trzymamy mocno! Przyszły tydzień też może być, jakoś tak... generalnie siedzę w domu ;) No Maks się drze jak sika. Już parę razy mi się zdarzyło że był ryk, ja w te pędy do pieluchy, zdążyłam go rozebrać, pieluchę rozpiąć, a on w trakcie... Muszę poobserwować czy są jakieś sygnały przed. W sumie miło by było żeby zaczął możliwie wcześnie sygnalizować potrzeby fizjologiczne ( oprócz jedzenia, bo to sygnalizuje wspaniale!). Quote
Figafiga Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Majuska moje kciuki zaciśnięte, właśnie wstałam, bo mój uroczy Antoś zwymiotował i zapaskudził całą pościel, ja już nie mogę zmrużyć oka, więc wlazłam w neta, to przyszedł za mną i usypia na sofie. Kurde nie mogę doczekać się kwietnia. Quote
mamanabank Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 "Życie z NHN jest po prostu łatwiejsze i weselsze". Weselsze na pewno :-D Właściwie to musiałabym karmić nad sedesem, hmm. Podziwiam, ale nie czuję się na siłach, żeby skorzystać. Jak to wygląda w Afryce można zobaczyć na tym filmie, widziałyście? http://www.filmweb.pl/film/Bobasy-2010-431771 Dołączam do grupy trzymającej kciuki! Quote
majuska Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Też nie czuję sie na siłach....:D FF piękne foty, jak zwykle , oglądając Twoje dzieła wprawiam się w dobry nastrój:lol:...no i kcem taki aparat :placz: Aś wiem , że siedzisz w domu..kto nie siedzi ? :D ...tylko wiesz, możesz np. dostać zlecenie na 15 Jeżusów , i co wtedy ?:roll: :D Dziewczyny dzięki za kciuki, godzina W jest o 16 ;) Quote
Andzike Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Anita, szukałam tego filmu na youtube, ale bezskutecznie. Szkoda, bo chętnie bym go obejrzała :) Quote
mamanabank Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Obejrzałam właśnie zwiastun na you tubie http://www.youtube.com/watch?v=fBXU3u_BziA i też zapragnęłam obejrzeć jeszcze raz, jak już zdobędę to się podzielę :-) o 16.00 będę trzymać szczególnie! Quote
majuska Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Koniecznie muszę to obejrzeć, już widziałam kiedyś zwiastun tego filmu i reklamy w TV chyba i potem jakoś w codziennej gonitwie mi umknęło, ale teraz wiem, że muszę :) Ogarnęłam dziś aparat i wklejam trochę najwświeższej Paćki ( wtedy co taka niedobra w nocy była i zasrała całe łóżeczko to za karę zostala ubrana na czarno więc się nie dziwcie ;) ) https://picasaweb.google.com/112816677289324950388/Packa?authkey=Gv1sRgCNzJwYmMit_wTQ Quote
mamanabank Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Piękne z Was dziewczyny! Wszystkie trzy, ale Paćka z malinami wymiata! Majusko, skoro już o sprzętach mowa, mogłabyś przypomnieć jakiej maszynki dla psów używasz, albo może możesz coś polecić, już kiedyś o to pytałam, ale musiałabym kopać po wątku Nelki ;-) Chyba w końcu coś muszę kupić, bo Maja taka śliczna. Bella ostrzyżona drugi raz też nieźle wygląda, ale Hyziek z Mopem :shake: Właśnie odwiedziła nas drug raz położna, myślałam, że przyjdzie jutro. Prawie całą wizytę przegadałyśmy o psach, to chyba dla równowagi, skoro tutaj gadamy o dzieciach :-) Quote
majuska Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Mamonabank, mam tą: http://www.groomer.com.pl/produkt.php?prod_id=5339 do tego komplet ostrzy , niestety nie tania impreza , mam też drugą maszynkę taką malutką wykończeniówkę do uszu: http://www.groomer.com.pl/produkt.php?prod_id=8350 najlepiej to zróbmy w końcu ten zlot czarownic, Wy przywieziecie te kundle co chcecie golić, ja wezmę sprzęt i wyfryzujemy towarzystwo :) maja nie jest w sumie ładnie wygolona, bo on ama takie futro, że trudno coś z sensem z tego zrobić, pojechana jest teraz na teriero-sznaucera :D Quote
majuska Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Andzike doradź coś, bo Ty masz różne kontakty w Mikropsach itp. mamy takie cudności w Boguchwale: http://www.dogomania.pl/forum/threads/231679-Maleńka-starowinka-Minni Pomóż gdzie ją poreklamować ? Chłopina do prawie 19 na rozmowach był, teraz w drodze powrotnej jest, niby zadowolony, zobaczymy co z tego wyniknie, dziękujemy bardzo za kciuki:shiny: Quote
Florentynka Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 W temacie zlotu - czekam na propozycje terminów. Żeby nie było, że tylko o dzieciach - moje psy dziś przegięły stanowczo. Po pierwsze Florence Frankenstein jakimś cudem znalazła w ogrodzie coś, w czym zdołała się wytarzać. Genialne posunięcie jak na kogoś, komu głowa trzyma się n kilku nitkach a szyja jest cała w ranach... Po drugie Balbina podczas karmienia usiłowała ( pochłonąwszy oczywiście najpierw swoją porcję) wsadzić ryj do miski Gjalpa. Gjalpo się zdenerwował, Balbina została przydeptana, on na nią ryczał straszliwie i pryskając wszędzie śliną kłapał w powietrzu, a Balbina gryzła go w łapy i darła się, jakby ją obdzierali ze skóry. A Łucja w tym czasie spokojnie zeżarła Gjalpowi obiad. Quote
figa33 Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 nie pogniewaj się Florentynko ale muszę napisać ,że inteligencja Łucji mnie rozbroiła:cool3: a co się będzie biła...kolacja ważniejsza:cool3: Quote
majuska Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Jakby Maks już raczkował to pewnie jadłby razem z Łucją :D....gupie kundle:shake: A co tam u cioci Dzikej Figi????? :cool3::cool3::cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.