figa33 Posted August 20, 2012 Posted August 20, 2012 jakie spokojne fotki , ciepło bije od nich po prostu , pięknie wyglądacie na tych zjawiskowych kanapach fajny materiał no i oczywiście stado jakich grzecznych i przymilnych parówek sielanka :lol: zazdroszczę i już Quote
Figafiga Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 Tapicerka kolorystycznie pod synka i Balbinkę, aż miło na takie kolory popatrzeć. Bardzo i się podoba. Rogala pożyczyłam od kumpeli, więc nie kupowałam. Quote
majuska Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 Asiu piękna kanapa ( i wszystkie modelki ją prezentujące :D ), jesteś niezwykle utalentowaną projektantką, ja cały czas podtrzymuję chęć bycia Twoim menadżerem i impresariem, gdybys zdecydowała się zarabiać na swoich dziełach. A tak BTW ...w mojej "groomerni" mam trochę psiej prasy do poczytania dla klientów..i między innymi leży tam Twój "Playdog", ostatnio pan Nelsona zachodził się ze śmiechu czytając go sobie :D Figo figo, no jasne, że jak możesz pożyczyć to korzystaj z tego "wypasu" , daj znać czy rzeczywiście taka rewela;) Quote
mamanabank Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 Melduję się jako matka patologiczna z oddziału niestety nie położniczego, a właśnie patologii ciąży, prawdopodobnie przyjdzie nam tu czekać na rozwiązanie, nie wiadomo jak długo. Całe szczęście że jesteście i nie znikajcie, może jakoś przetrwam, meldunki będę zdawać póki net mi działa. :) Zdjęcia prawdziwa uczta dla oka! Quote
Florentynka Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 Mamonabank, za co Cię tam wpakowali? Tak czy inaczej jesteśmy z Tobą, trzymamy kciuki, a jakby Cię mieli przytrzymać dłużej to będziemy wysyłać paczki z cebulą i pasztetówką. Quote
mamanabank Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 Za wiek, przebytą raz cesarke (przy jednym blixniaku), cukrzycę i podejrzenie cholestazy, czekam na wyniki właśnie i mam nadzieję, że może się dzisiaj doczekam. Na razie daje radę, chociaż ta cebula może być konieczna, bo zjadłam z głodu trochę szpitalnego obiadu i skończyło się przymusowym bieganiem po schodach w celu spalenia nadmiaru cukru, nie ma dla mnie w szpitalu odpowiedniego jedzenia, dobrze, ze mam wodę :D Quote
majuska Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 Ojej...no ale dobrze, że to juz końcóweczka, będzie dobrze :) Quote
Figafiga Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 Melduję, że rogal wypas, ale wydaje mi się, że po kimś jest już trochę zleżały, ale komfort i tak jest. Mamanabank trzymam kciuki i jestem w kontakcie, ale widzę, żeś mobilna ze szpitala :-) Quote
Florentynka Posted August 22, 2012 Posted August 22, 2012 [B]Mamonabank[/B] - jak Tośka, jak Ty? Swoją drogą kompletnie nie rozumiem, że w szpitalu na oddziale patologii ciąży nie ma odpowiedniego wyżywienia dla kobiety z cukrzycą ciążową. Tam gdzie ja rodziłam pani roznosząca posiłki się zainteresowała, czemu nie zjadłam obiadu, a jak powiedziałam, że jestem zboczeniec - wegetarianka to się okazało, że oczywiście że mają wegetariańskie jedzenie! [B]Majusko[/B] - o rany, Playdog... stare czasy. Jak chcesz to Ci druknę drugi numer, bo chyba masz tylko jeden o ile pamiętam? Może kiedyś wyprodukuję trzeci... Mój synek skończył dziś 3 miesiące. Ależ ten czas leci! Coraz bardziej wchodzi w kontakt z psami. Oczywiście od początku psia morda "w dziecku" to była norma, ale teraz widzę, że wodzi oczami za psami, uśmiecha się do nich i coraz bardziej go interesują. Dziś Gjalpo zaszczycił Maksa bardzo mokrym pocałunkiem po całej głowie, a Maks wsadził mu rączkę do paszczy ( mniej więcej po łokieć). Niestety, nikogo z aparatem nie było w pobliżu, a szkoda, bo zestaw maleństwa z tybetanem jest uroczy. Quote
majuska Posted August 22, 2012 Posted August 22, 2012 zboczeniec - wegetarianka :D :D :D A druknij mi tego drugiego Playdoga jak możesz, druknij, wdzięczna będę :) Quote
mamanabank Posted August 22, 2012 Posted August 22, 2012 Gratulujemy 3 miesiąca! A u nas wszystko w porządku i pod kontrolą. Powolutku się atomizujemy, mniej więcej od południa, ale obie podchodzimy do tematu spokojnie ;) ciąg dalszy jutro, żadnych nocnych szaleństw, taką mamy umowę ;) Quote
Florentynka Posted August 22, 2012 Posted August 22, 2012 OOOOOOOOOOOO!!!!!! To my też spokojnie zaciskamy kciuki! Quote
majuska Posted August 23, 2012 Posted August 23, 2012 no już jest jutro..ciekawe jak tam..ja kciuki trzymam jakby co ;) Quote
Figafiga Posted August 23, 2012 Posted August 23, 2012 [SIZE=5]Uwaga! [/SIZE]mamanabankowe wody odeszły! Rodzimy! :-) jutro zobaczę Tosieńkę, mam wizytę u swego weta w szpitalu :-) Quote
Figafiga Posted August 23, 2012 Posted August 23, 2012 (edited) [CENTER][COLOR=#ff0000][SIZE=6]KONIEC PARCIA!!! Tosia już jest po drugiej stronie brzucha :-) [/SIZE][/COLOR][SIZE=6][SIZE=4]3400g 57 cm godz. 13.40[/SIZE][/SIZE][COLOR=#ff0000][SIZE=6] [/SIZE][/COLOR]:loveu::loveu::loveu: :B-fly::B-fly::B-fly::laola:[COLOR=#ff0000][SIZE=6] [/SIZE][/COLOR] [/CENTER] Edited August 23, 2012 by Figafiga Quote
Florentynka Posted August 23, 2012 Posted August 23, 2012 [SIZE=4][COLOR=#ee82ee][B]gratulujemy bardzo bardzo !!!! Witaj na świecie, Tosieńko![/B][/COLOR][/SIZE] Quote
Andzike Posted August 23, 2012 Posted August 23, 2012 Prosto z Czaputkowej działki przybiegłam zobaczyć czy już wiecie :D :D :D Gratulacje Anita, bardzo, bardzo się cieszę !!!! I nie mogę się doczekać kiedy Was zobaczę! :) Witaj na świecie Tosiu! :) Quote
majuska Posted August 23, 2012 Posted August 23, 2012 Czytałam wcześniej, ale godzilla nie dała nic napisać... mamonabank, gratuluję z całego serca, witaj Tosieńko w "ekipie", wracajcie tu do nas szybko i pokazujcie się na fotach:lol: Jak tam było??mam nadzieję, że "lajtowo" i dziewczyny czują się dobrze:lol: Całusy dla Was!!! A Tosieńka taka akuratna, w sam raz:loveu: Quote
figa33 Posted August 23, 2012 Posted August 23, 2012 gratuluję bardzo bardzo :loveu: niech się maleńka chowa zdrowo !:loveu: Quote
Andzike Posted August 24, 2012 Posted August 24, 2012 Starszedziecinabank pewnie oszalały już z radości, że lada moment będą miały Tośkę w domu :) Florentynka, gratuluję ukończenia 3go miesiąca, my dziś rocznicujemy równe osiem tygodni :) Zdjęcia na kanapie cudne :D Ostatnie trzy dni spędziliśmy na czaputkowej działce - Kacper jest super małym turystą :) wczoraj dwie godziny łaziliśmy po lesie w poszukiwaniu grzybów - niezły sport prawdę mówiąc-takie przysiady do grzyba z dzieckiem w chuście - normalnie zakwasy miałam :D Mój klocuszek waży juz 5620gr i składa się głównie z fałdek ;) Quote
majuska Posted August 24, 2012 Posted August 24, 2012 Andzike napisał(a): Mój klocuszek waży juz 5620gr i składa się głównie z fałdek ;) Oj to słodkości muszą byc straszne :) Która tam ma ochotę na ciążę teraz?? Nie będzie nam FigaFiga sama z brzuszkiem chodzić przecież....Florentynko, może namówiłabyś Dziką FIgę...rozpyliłabyś jej jakieś ciążowe fluidy ;) U Mamynabank, to będzie miał kto Tośkę bawić, nie? nawet nie będzie wiedzieć, że dziecko ma :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.