Andzike Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 Łucja, szczęsciaro, kolejnych stu lat we florentynkowym stadku! :) Quote
figa33 Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 wszystkiego dobrego kochana psinko , szczęściaro po prostu , mieszkanko Florentynkowego domku Quote
Becia66 Posted May 10, 2012 Author Posted May 10, 2012 jakie piękne torcisko, ciekawe czy równie smaczne jak to z wisniami które robiłam. To już 3 lata minęło, ale ten czas leci... Łucjo kochana solenizantko nasza, życzę ci jeszcze wiele szczęsliwych rocznic w twoim wyjątkowym domku. :tort: Quote
majuska Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 no...w najbliższym czasie czeka ją ( zresztą całe stadko ) mała rewolucja..ale dadzą radę, kto jak nie oni ;) Łucjo zdrówka przede wszystkim!!!!! Quote
mamanabank Posted May 11, 2012 Posted May 11, 2012 Swoje muszę dodać: Balbina wzruszająca jest na tych zdjęciach, zwłaszcza na tym, gdzie przyrządza sobie potrawkę z kici w dużej misie. Po prostu superowa impreza, wdychałam cały czas oglądając zdjęcia, oczywiście z zachwytu. Quote
Florentynka Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 Łucja głoduje dziś od południa w ramach przygotowań do jutrzejszego zabiegu. Jesteśmy umówieni na 13 u weterynarza. Będziecie trzymać kciuki? Quote
majuska Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 Jasne, że będziemy i wszystko będie dobrze!!! Wiecie co moja sucz odwaliła....ukradła ze śmieci taki mały słoiczek Gerbera po mięsku z kurczaka, którego Paćka zjadła i leżała potem z nim w pokoju na dywanie i chciała mnie zagryźć, normalnie miała taką wściekłość w oczach, że hej, bałam się jej ten słoiczek odebrać, wariatka jakaś, w końcu Karol jej go zabrał i znów zmieniła się w potulnego baranka :) Quote
Andzike Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 [quote name='Florentynka']Łucja głoduje dziś od południa w ramach przygotowań do jutrzejszego zabiegu. Jesteśmy umówieni na 13 u weterynarza. Będziecie trzymać kciuki?[/QUOTE] Bardzo mocno będziemy trzymać! :) Quote
Figafiga Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 Ja też trzymam z Antosiem i psie włochate śmierdzące łapki moich burków też trzymają kciuki!!! Majuska nie tylko Twojej sucz odwala, moja jak pisałam wcześniej z zębami na wetkę się rzucała :-) a przez 6,5 roku była potulna :diabloti: Quote
Becia66 Posted May 14, 2012 Author Posted May 14, 2012 [quote name='majuska'] Wiecie co moja sucz odwaliła....ukradła ze śmieci taki mały słoiczek Gerbera po mięsku z kurczaka, którego Paćka zjadła i leżała potem z nim w pokoju na dywanie i chciała mnie zagryźć, normalnie miała taką wściekłość w oczach, że hej, bałam się jej ten słoiczek odebrać, wariatka jakaś, w końcu Karol jej go zabrał i znów zmieniła się w potulnego baranka :)[/QUOTE]no bo się wkurzyła w końcu że suchą musi żreć, a toto takie płaczące małe nie wiadomo skąd - słoiczki z mięskiem dostaje. Quote
Andzike Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 [quote name='Becia66']no bo się wkurzyła w końcu że suchą musi żreć, a toto takie płaczące małe nie wiadomo skąd - słoiczki z mięskiem dostaje.[/QUOTE] Jawna niesprawiedliwość! :) Potrzymajcie dziś też trochę za mnie kciuki, ok? :oops: Przełożyli mi usg z jutra, dziś chyba będzie wiadomo czy się szyjka nadal skraca, no i co dalej robimy ... :roll: Mam nadzieję, że mi Kacpra porządnie wymierzą, bo mam wrażenie, że znów sporo urósł ;) Quote
mamanabank Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Trzymam kciuki za Ciebie Andzike i za Lucię, dobrze, że mam dwa! Quote
Becia66 Posted May 14, 2012 Author Posted May 14, 2012 myślę o tobie Łucieńko intensywnie, a kciuki aż bolą. Quote
Figafiga Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Andziko - Łucjowe kciuki zaciśnięte!!Choć mi się już o uszy obiła waga Kacperka :-) Quote
Florentynka Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Łucja już po zabiegu. Wszystko przebiegło pomyślnie, jest już obudzona acz mało przytomna, leży sobie owinięta w kocyk na legowisku. Quote
majuska Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 No Łucjo super babka z Ciebie :) Pewnie Ci będą teraz strasznie dogadzać w domu Andzike, trzymam mocno i za Ciebie i Kacpra!!! Wszystko będzie dobrze ;) Quote
Andzike Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Super, że Łucja już po! :) Bardzo się cieszę, musicie ją teraz porozpieszczać, jeszcze bardziej niż zwykle (o ile to możliwe ;) ) U nas też wszystko ok :multi: Szyjka stoi w miejscu, a Kacper waży prawie 2kg :) Quote
karolciasz28 Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Ja na trzymanie kciuków nie zdążyłam, ale bardzo się cieszę, że z Łucją i Kacperkiem wszystko dobrze! :) Quote
Florentynka Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 No to możemy odetchnąć z ulgą w obu sprawach! Łucja odsypia. Andzike, cieszę się, że szyjka zachowuje się przyzwoicie. Uch, a ja tęsknię za stanem " prawie dwa kilo"... Mam wrażenie, ze młody rośnie z dnia na dzień, naciska mi na przeponę i dusi.... Quote
majuska Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 No to takie wieści lubię, w takim razie mogę spokojnie się położyć spać. A jak tam ciocia Dzika Figa?? Żyje? Quote
Florentynka Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Ciocia Dzika Figa żyje i ma się dobrze. Przez ostatnie dni gościła u nas nasza wspólna ciocia, która jest jak wielki, kolorowy czołg. Dzika Figa odsypia teraz wizytę cioci... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.