Jump to content
Dogomania

Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!


Recommended Posts

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Podobno tak...to znaczy po naszym wyjściu, wyprowadzone na spacer pobiły się o jakieś znalezione świństwo. Potem w domu dalej na siebie warczały szpetnie i znów się chciały pobić. Czyli chyba już im amory wywietrzały z łebków. Odczekamy jeszcze ze dwa dni dla bezpieczeństwa i wracają do domu, bo okropnie nam bez nich smutno.

Posted

Zainspirowała mnie dyskusja na temat wyjazdów na wakacje na wątku Misi,
Spróbowałam sobie to wyobrazić:

Florentynka jedzie na wakacje – wariant 1

Wiesz, kochanie – powiedziała Florentynka rozmarzonym tonem – pojechałabym gdzieś na wakacje…
- Hmm – powiedział Adam. – Na przykład gdzie?
- Nad morze, tak dawno nie byłam nad morzem.
- A ja tak dawno nie byłem w górach, chętnie pojechałbym w góry.
- w takim razie pojedziemy do lasu – powiedziała Florentynka, która jest mistrzynią kompromisów.
Następnie usiadła przy komputerze i zaczęła szukać fajnego miejsca w lesie, do którego można by pojechać. Znalazła takich miejsc około 125 000. Po wykreśleniu wszystkich, które oferowały jako główną atrakcję bliskość dyskoteki, centrum handlowego i placu zabaw zostało jej 8 potencjalnie fajnych miejsc w lesie do których można pojechać na wakacje.
- to ja zadzwonię i zapytam co i jak – powiedziała Florentynka
- Mhmm – powiedział Adam
Florentynka zadzwoniła w pierwsze miejsce w lesie i zadała pierwsze, najważniejsze pytanie:
- a można z psami przyjechać?
Cóż, nie tu, to tam, pomyślała Florentynka i wybrała kolejny numer. Zadała znów to samo pytanie, a kiedy usłyszała – a z jakimi psami? w jej serce wstąpiła nadzieja. Z entuzjazmem zaczęła opisywać wszystkie swoje psy i właśnie opowiadała o tym, że są zupełnie niekłopotliwe i kochane kiedy dotarło do niej, że osoba na drugim końcu linii po raz dziewiąty krzyczy:
- cztery? Nie nie! Z jednym to ewentualnie, ale cztery?
Florentynka odbyła jeszcze kilka podobnych rozmów, ale ponieważ natura obdarzyła ją ponurą determinacją, nie zraziła się tak od razu i dzwoniła dalej. W końcu dodzwoniła się do pani, która powiedziała, że bez problemu można przywieźć 4 psy, jeśli się za nie odpowiednio dopłaci. Florentynka była skłonna dopłacić. Tylko potem okazało się, że nie ma tam łazienki, a za toaletę robi wygódka w krzakach…
- Ech – powiedziała Florentynka – chyba nikt nie chce naszych pieseczków… - Ale poczekaj, przecież możemy pojechać do Basi i Piotra, tyle razy nas zapraszali, lubią nasze psy… Wiesz, to jest wymarzone miejsce na wakacje z psami ! Dom z ogrodem, sielska wiocha, lasy dookoła, a w sumie do miasta też niedaleko.
- Hmmm. To tak jak u nas – powiedział Adam
- Masz rację. W takim razie nie ma sensu tam jechać, skoro tu jest to samo. Zostajemy.
I zostali.

kolejny wariant - na wątku Matyldy.

Posted

Asiu tak mi przyszło do głowy, że jak się dorobimy w końcu tego domu z ogródkiem to będę w stanie Ci na czas wakacji przechować ze dwie parówy:) Może z Gjalpo i Flo już gdzieś się uda pojechać, myslę, że jakiś domek w Bieszczadach dalibyście radę wynająć, ogólnie psy są tam bardzo mile traktowane, można z nimi wchodzić do knajp, jak również na niektóre szlaki, byłyby i góry dla Adama i woda ( co prawda nie słona ) ale czysta i szumiąca, nad którą można poleniuchować, a mozna tez w ramach przygody spotkać niedźwiedzia na przykład :) .... tylko czy bylibyście w stanie rozdzielić się z parówami:roll:

Posted

[quote name='Florentynka']
- Hmmm. To tak jak u nas – powiedział Adam
- Masz rację. W takim razie nie ma sensu tam jechać, skoro tu jest to samo. Zostajemy.
I zostali.

kolejny wariant - na wątku Matyldy.

A morał bajki taki : Nie szukaj gruszek na wierzbie jak możesz znależć na gruszy.
A teraz przenoszę sie do Matyldy poczytać dalej bo to całkiem inspirujące i może jakis pomysł na moje wakacje...:diabloti:

Posted

majuska napisał(a):
Asiu tak mi przyszło do głowy, że jak się dorobimy w końcu tego domu z ogródkiem to będę w stanie Ci na czas wakacji przechować ze dwie parówy:) Może z Gjalpo i Flo już gdzieś się uda pojechać, myslę, że jakiś domek w Bieszczadach dalibyście radę wynająć, ogólnie psy są tam bardzo mile traktowane, można z nimi wchodzić do knajp, jak również na niektóre szlaki, byłyby i góry dla Adama i woda ( co prawda nie słona ) ale czysta i szumiąca, nad którą można poleniuchować, a mozna tez w ramach przygody spotkać niedźwiedzia na przykład :) .... tylko czy bylibyście w stanie rozdzielić się z parówami:roll:


Myślę, że Gjalpo szybko znalazłby sobie tam kumpla, którym byłby zaabsorbowany przez całe wczasy...:evil_lol:

Posted

Parówy wróciły do domu wczoraj wieczorem.
I Łucja natychmiast uciekła! Znalazła się pod cmentarzem, gdzie zaczajona w krzakach warczała na towarzystwo wychodzące z imprezy u sołtysa.

A Gjalpo dziś się wystawiał w Nowym Targu - ocena doskonała, złoto, najlepszy pies i CWC. Moje słoneczko! To oznacza, że po załatwieniu formalności w związku kynologicznym możemy się zabierać za produkcję szczeniaczków. W listopadzie ma być "zjazd rodzinny" tybetanów - może wtedy znajdziemy jakąś godną sukę.

Posted

majuska napisał(a):
Gratulacje dla królewicza !!!! Szkoda, że te szczeniaczki to nie u Was sie urodzą:diabloti:

Też żałuję. Moim życiowym celem jest posiadanie kilku tybetanów i stada psów do tego, ale póki co Adam jakoś nie wykazuje zrozumienia...pracuję nad nim.

Posted

Przyklejam z innego wątku, bo wiem, że Florentynka jest z Krakowa. Może komuś z Krakowa przydałby się jutro psi transport do Warszawy?

brygida999 napisał(a):
AHA! no i mogę zapewnić transport gdyby ktoś potrzebował dla siebie,czy psiaka- Kraków-Warszawa (czy coś na tej trasie) potem z Warszawy w kierunku okolic Kętrzyna mniej więcej.

Posted

Glajpo sie jezyk zawiesił....chyba na stałe.;)Mokra panna to tak zalizana :evil_lol:czy po kąpieli?Matylda ma niesamowicie"relakacyjne"pozy,mała cwaniara,liczy pewnie na nowe wydanie playdoga...Jak zawsze cudna sesja zdjeciowa.

Posted

a czemu to ta szara paróweczka tak nie lubi lizania ...ale Gjalpo to się tym widać wcale nie przejmował
Łucja ma być wylizana i już
mnie najbardziej podobają się zdjęcia Mati , taka bielutka na tle zieleni
czytałam ,ze macie też yorka? gdzież on ? czy mi się wątki pokićkały..?

Posted

Halciu - miło Cię widzieć! Obie parówy po kapieli, bo właśnie wróciły z wygnania z okazji cieczki
Figo33 - yorka mieliśmy, nie żyje już biedak, wykończył go prawdopodobnie działający cichcem guz wątroby.

Posted

Łucja jaka zołzowata na tych fotach :) ( takie fotki powinna mieć do ogłoszeń jeszcze za orzechowskich czasów :) )
Mati taka słodziutka, że normalnie aż coś mi się dzieje, wczoraj ( od niepamiętnych czasów ) pokonaliśmy trasę Rzeszów - Kraków w 2 godziny, mielismy do koncertu kupę czasu i mieliśmy taki pomysł, aby wpaść na chwilę uściskać parówki & company, ale w końcu stwierdzilśmy, że nie możemy tak wpadać bez zapowiedzi, a zresztą na pewno wtedy spóźnilibyśmy się na koncert....( Asiu rzeczywiście tych kibli tam było setki naustawianych :) ) Co ma wisieć nie utonie!
Gjalpo jest boski, wrócił se z wystawy z medalami i jakgdyby nigdy nic, ze stoickim spokojem obraca laski na ogrodzie.
I nie wiem czy mi się wydaje ale Twoja Mama Asiu chyba schudła trochę??:razz: czy to nie parówy tak ją wykończyły?? Pozdrawiamy serdecznie Mamę:loveu::hand:

Posted

Majusko - akurat jak jechaliśmy do mamy po parówy to widzieliśmy tłumy ciągnące na koncert - szkoda że nie zadzwoniliście, jakoś by się można przynajmniej gdzieś na trasie na chwilkę zobaczyć. Jak koncert, fajnie było?
A Łucja strasznie zołzowata, za nic ma że Gjalpo utytułowany, a on ją tak czule oblizywał, bo mokra była biedulka po kąpieli, chciał powycierać ( inna sprawa, że wycieranie ozorem Gjalpa specjalnie nie osusza), a ona tak paskudnie nos marszczyła i warczała, aż w końcu go ucięła w pysk!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...