Jump to content
Dogomania

Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!


Recommended Posts

Posted

[quote name='Dzika_Figa']... a na cholerę mu jeż?[/QUOTE]
Jemu może niepotrzebny, ale skoro położył koło Matyldy, to może ona miała jakies plany względem jeża:) Ale Gjalpo rozpieszcza swoje suki :)

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ech, zachciało mi się ogródka...
Skopałam pracowicie, odchwaściłam, kamieni naniosłam na obrzeża - śliczną grządeczkę sobie przygotowałam na moim chwastowisku. Zgadnijcie, co tam będzie rosło?
Otóż gnaciki będą rosły,o! A te nasionka kwiatuszków to sobie mogę wetknąć gdzie mi się żywnie podoba, ale nie na grządce!
Tam został posadzony gnat - wspaniały, zeszłoroczny, spod śniegu wyleziony - rzeczywiście już jakby korzonki wypuszczał. Dołek pieski pracowicie wykopały, gnat do dołka i warują. Don Gjalpone siedzi na dołku z gnatem, a suki wianuszkiem wdzięcznym dookoła. Ech... jak obrodzi to na bazarkach będziemy gnaciki sprzedawać.

Posted

majuska napisał(a):
Asiu weź Ty jakąś pałę na nich...albo na łańcuchy to towarzystwo poupinaj, bo normalnie przesadzają już...:lol:

Przejdę się do wójta, może zasponsoruje kawałek łańcucha...
A nawiasem mówiąc, cholera, są wsie i wsie. U nas oczywiście dużo napływowych uciekinierów z miasta, ale nie tylko - są i autochtoni od pokoleń. Ostatnio specjalnie uczulona jestem i rozglądam się wnikliwie - na trzy wsie okoliczne jest 1 ( słownie jeden) pies na łańcuchu - ogromne kaukazisko, ale łańcucha ma chyba kilkanaście metrów a budę taką wielką że można by w niej małego fiata trzymać. Reszta ma kojce, albo lata luzem! I coraz powszechniej widuje się psy wyprowadzane na spacerek na smyczy. Sąsiedzi - rdzenni mieszkańcy wsi - latają ze swoim bernardynem na spacerki.
Widuje się babiny takie typowo wiejskie jeszcze, w chuścinie na głowie, z psami na smyczy na spacerach.

Posted

Budujące to co piszesz, ale u nas w Polsce C, gdzie nie odwrócę głowy jak jadę w trasę wszędzie psiaki na łańcuchach....może ten wiatr małopolski kiedys i do nas zawieje...:roll:

Posted

Oj Asiu to zazdroszczę, bo ja jak idę z Łajką na spacer to serce mi pęka.:-( A jak się ludziska dziwią że ja z psem do weta jeżdżę,jak babcia o tym powiedziała sąsiadowi to on tak: o ku*** się pani w głowie popier...., ja to bym dobił a nie za jakiegoś darmozjada płacił:angryy::placz::placz::placz:

Posted

Akurat jadłam śniadanie ( przy czym, przyznaję się, zamiast przy stole tkwiłam przy komputerze), kiedy stado wróciło z ogrodu.
Najpierw Łucja - wyraz pyska taki bardzo zasadniczy; mam tu coś do załatwienia i proszę mi nie przeszkadzać - coś niesie.
Za Łucją Gjalpo - z miną ochroniarza, który właśnie zakochał się w klientce którą powinien wyrzucić. Rozdarty między zdrowym poczuciem moralności a jakimś kuszącym świństwem.
Matylda - mnie proszę o to nie pytać, ja nic nie wiem i bez komentarza.
Florence - szybko, szybko, z tego będzie jakaś afera, nie chciałabym tego przegapić, och, jakie to straszne!
Tak mniej więcej wyglądają jak wchodzą. Łucja lekko wskakuje na kanapę i z wdziękiem składa na niej martwego ptaka...

Posted

Florentynka napisał(a):
Akurat jadłam śniadanie ( przy czym, przyznaję się, zamiast przy stole tkwiłam przy komputerze), kiedy stado wróciło z ogrodu.
Najpierw Łucja - wyraz pyska taki bardzo zasadniczy; mam tu coś do załatwienia i proszę mi nie przeszkadzać - coś niesie.
Za Łucją Gjalpo - z miną ochroniarza, który właśnie zakochał się w klientce którą powinien wyrzucić. Rozdarty między zdrowym poczuciem moralności a jakimś kuszącym świństwem.
Matylda - mnie proszę o to nie pytać, ja nic nie wiem i bez komentarza.
Florence - szybko, szybko, z tego będzie jakaś afera, nie chciałabym tego przegapić, och, jakie to straszne!
Tak mniej więcej wyglądają jak wchodzą. Łucja lekko wskakuje na kanapę i z wdziękiem składa na niej martwego ptaka...


Ale historia:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

A wracając do Waszej rozmowy. To ja w sobotę byłam z Mikserem na spacerku w okolicy Zalesia (dzielnica Rzeszowa) i pierwszy raz wybrałam się w lewo a nie w prawo. Myślałam, że ludzi pozabijam!!! Prawie każdy pies na łańcuchu, takie małe kajtki. Zamiast odpocząć na spacerku to przyjechałam totalnie zdołowana.....
I to nie była wieś...

  • 2 weeks later...
Posted

Ech miała być sesja foto i nie było...
Aparat zabrałam i szłam do ogrodu z tymi cholerami i one się nagle pobiły! W tym samym momencie zadzwonił mi telefon, więc ryknęłam "nie teraz, psy się biją" i ciepnęłam telefonem w skalniak. Mam tylko dwie ręce, a biły się trzy sztuki - wszystkie moje francowate suki. Kłębowisko warczące - naprawdę nie wiedziałam jak to rozdzielić! Matylda trzymała Flo za kark z taką siłą, że jak ją próbowałam odciągnąć, to podniosłam obie w powietrze, co wykorzystała Łucja, włażąc pod spód i gryząc po łapach....Tym razem naprawdę wyprowadziły mnie z równowagi.
Przy tym wszystkim prawie nic się nikomu nie stało (poleciało trochę futra), poza tym, że Mati krwawiła w okolicach oka - więc pojechaliśmy do weterynarza, na szczęście okazało się, że to tylko powierzchowne draśnięcie powieki, ufff.
Ale byłam na nie wściekła jak gniazdo os. I one to czuły - i nie macie pojęcia, jakie robiły miny. Były autentycznie skruszone i chciały przeprosić, łaziły za mną patrząc błagalnie. Nie wiem jak to jest możliwe - w jednej sekundzie z dobrze utrzymanego i zadbanego psa o lśniącym futerku przeobrazić się w zabiedzoną, skosmaconą, matową łachmytę, patrzącą wzrokiem psa zbitego, psa skopanego, psa który jest cały jednym wielkim wyrzutem sumienia.
Pieprzone Orzeszki są aktorkami z najwyższej półki, ot co.
A, i już mi się udało wydłubać telefon spomiędzy kamieni w skalniaku...

Posted

majuska napisał(a):
Asiu jak to baby:shake::lol:....a Gjalpo gdzie był??

Gjalpo stał i patrzył z wyrazem najwyższego zdumienia malującym się na pysku. On się w babskie kłótnie mieszał nie będzie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...