Jump to content
Dogomania

Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!


Recommended Posts

Posted

Wiem, ja wszystko wiem. :p
Chodziło mi o to, że bez tych kłębiących się im pod nogami suk i uwieszonego u Gjalponowego ogona Lucka, szanse na otrzymanie specjalnej nagrody za sposób prezentacji psa drastycznie maleją...

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

małe sprostowanie - ewentualny medalista. Jak będzie się tak dalej zachowywał to nici z tego. A suk, obawiam się nie przemycę - na wystawach panuje odrażająca dyskryminacja kundelków...

Posted

majuska napisał(a):
No bo taka Lućka to przecież podejrzewam jest jedna jedyna i niby z kim miała by wygrywać lub przegrywac:roll:;)

Z nikim:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

A tak było dziś:
Łucja i Lukrecja
[IMG]http://img268.imageshack.us/img268/6314/ucjailukrecja.jpg[/IMG]

zbiorowe prześladowanie królika:
[IMG]http://img65.imageshack.us/img65/466/przeladujkrliczka.jpg[/IMG]

Posted

[quote name='Florentynka']

zbiorowe prześladowanie królika:
[IMG]http://img65.imageshack.us/img65/466/przeladujkrliczka.jpg[/IMG][/quote]

biedny królik, tyle paszczy na około....dziw że zawału nie dostał.....:lol:

Posted

Odniosłam raczej wrażenie, że wszyscy chcieli się z królikiem bawić, ale na wszelki wypadek jak Gjalpo zabrał się za podnoszenie klatki ewakuowaliśmy królika. Królik, wbrew powszechnej opinii na temat wrażliwości królików, jest kawał francy i nie boi się absolutnie niczego. Więcej zdjęć z dnia dzisiejszego jest tu:
[url=http://picasaweb.google.pl/karmatsetenlhamo/RozneFazyPsiejEkstazyICzyzbyNaObiadByKrolik#]Picasa Web Albums - Aśka - różne fazy ps...[/url]

A Łucja dostała od mojej mamy w prezencie identyfikatorek i jest z niego bardzo dumna:
[IMG]http://img218.imageshack.us/img218/7619/identyfikator.jpg[/IMG]

Posted

Łucja strasznie wypiękniała, mimo wszystko myślę, że to ona byłaby największym zagrożeniem dla króliczka:diabloti:

A tak poza tym, życzyłabym wszystkim zwierzakom na świecie , żeby były tak szczęśliwe jak te Wasze " potworki ", łza się kręci w oku za każdym razem , jak oglądam te cudowne albumy z fotkami :loveu:

Posted

moi drodzy odkrylam dziś, że Łucja wcale nie jest tam jakims kundlem. to rasowy pies o!

[IMG]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/68/SwedishVallhundAgility_wb.jpg[/IMG]

a nazywa się: Västgötaspets- to po szwedzku i nie wiem co oznacza

pies obronny (?hihih), zaganiający i do towarzystwa, kiedyś do zabijania szczurów heheh
[URL="http://de.wikipedia.org/wiki/V%C3%A4stg%C3%B6taspets"]http://de.wikipedia.org/wiki/V%C3%A4stg%C3%B6taspets[/URL]

Posted

no tak- teraz jak to mówisz tez to widzę- lenistwo intelektualne to coś strasznego. chyba muszę zacząc rozwiązywac krzyzówki:evil_lol:;)

agility- jak najbardziej dla Łucji:lol:

wspólne tarzanie w kupie jest suuuper hehehehhe

Posted

nazwa oznacza "psa zachodnich gotów". Heh, ale mi się skarb trafił!
Swoją drogą rozważałam ostatnio jakieś małe agility albo co, bo Łucja ma niespożyte pokłady energii i dużą wolę współpracy. A bawi się jak młody pies - takie szaleństwa odstawia - dzikie gonitwy, podskoki.
Dziś zachowała się paskudnie albo kurtuazyjnie - zależy z której strony na to patrzeć - odwiedziła nas Sonieczka i Łucja zaprosiła gościa na wspólne tarzanie w kupie (jakiś jeż chyba miał biegunkę) no i miałam dwie sucze do prania - wiadomo, w niedzielę to sobie człowiek odpocznie...

Posted

[quote name='Charly']no tak- teraz jak to mówisz tez to widzę- lenistwo intelektualne to coś strasznego. chyba muszę zacząc rozwiązywac krzyzówki:evil_lol:;)

agility- jak najbardziej dla Łucji:lol:

wspólne tarzanie w kupie jest suuuper hehehehhe[/quote]

ależ ja to po prostu "wygooglałam"...w krzyżówkach tego i tak nie będzie przez umlauty.
A agility spróbujemy, a co - dziś było pakowanie się do torby, czołganie pod krzakiem i skoki z jednej kanapy na drugą. A wieczorem rolowanie się w łóżku.
Co do tarzania - uważam z jednej strony dzielenie się zdobyczą za dobry objaw, a z drugiej - mam lepsze pomysły na spędzenie weekendu niż pranie psów.

Posted

Majuska, nie lubisz króliczków?
Króliczek ten, nawiasem mówiąc ma szlaban na wyjścia luzem, odkąd przez 2 godziny bawił się w ciuciubabkę z trzema osobami próbującymi go odłowić. Podejrzewam, że stado psów też by wykończył.
Wczoraj rano natomiast stado brało udział w odławianiu kaczki. Kaczka przelazła od sąsiadów, zostaliśmy poproszeni o odłowienie i zwrot. Psy naganiały kaczkę na Adama, sąsiedzi za siatką wyli zgodnym chórem "zabije ją, zabije" my uspokajaliśmy, że nie zabije sąsiedzi na to że "to umęczy"...W końcu dzięki manewrowi oskrzydlającemu w wykonaniu Gjalpa kaczka została zagnana prosto w ramiona Adama i zwrócona prawowitym właścicielom.
Nie wiem, skąd wszystkie nasze psy to wiedzą, ale wiedzą - drobiu się nie tyka ( póki żywy i nieprzetworzony) - wszelkie zbiegłe z sąsiedztwa drobie mogą się u nas czuć bezpiecznie. Bażanty też są zaliczane do drobiu i bezkarnie snują się nam po ogrodzie. Ach, jakie ja mam mądre pieski!

Posted

majuska napisał(a):
Ja bardzo lubię króliczki Florentynko:lol:

A ja mam mieszane uczucia...Króliczek Lukrecja mieszka u nas na najwyższym piętrze - rodzaj poddasza. Jak dostaje karmę z dodatkiem fasolki (której nie znosi) to potrafi całymi tygodniami gromadzić fasolkę, żeby ją potem znienacka wysypać na łeb komuś kto się znajduje na schodach poniżej. Żadna przyjemność - oberwać kilogramem suchej fasolki...

Posted

Ech, w takiej karmie jest wszystko, w tym różne rzeczy, które ona lubi, fasolka jest czasem, jako dodatek...cóż mam począć, jak się ugonię po całym mieście i nigdzie nie ma wersji bez fasolki? Kupuję z fasolką i czekam na zemstę królika.

Posted

U mnie zawsze na stanie jest jakiś gryzoń, był też króliczek o wdzięcznym imieniu Stinky, potem myszki, myszoskoczki, chomiki....obecnie chwilowo stoi pusta klatka, zapewne zostanie niebawem zamieszkana ( na razie córka opłakuje ostatniego mieszkańca Dżungara )

Posted

majuska napisał(a):
U mnie zawsze na stanie jest jakiś gryzoń, był też króliczek o wdzięcznym imieniu Stinky, potem myszki, myszoskoczki, chomiki....obecnie chwilowo stoi pusta klatka, zapewne zostanie niebawem zamieszkana ( na razie córka opłakuje ostatniego mieszkańca Dżungara )


Pomyśl o szczurze. Bardzo kontaktowe, inteligentne zwierzątka. I wszystkożerne :p więc grymasów nie ma....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...