Florentynka Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 majuska napisał(a):Super zjazd, szkoda, że pogoda taka " mokra" ale psiska się świetnie czuły w tym błotku co?:evil_lol: No błotko im nie przeszkadza. Szczególnie naszemu nie przeszkadza, niestety... Quote
Florentynka Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 becia66 napisał(a):jakie to strasznie miłe takie rodzinne spotkania......i psiaki takie spokojne....szczęsliwe....Rasa piękna - trzeba przyznać......:loveu: ale Łućka nasza też piękna....:lol::loveu: Łucja piękna, baardzo piękna. A poza tym nikt nie umie okazywać uczuć tak jak Łucja, ona demonstruje człowiekowi miłość na 1000 sposobów, oczami, mową ciała, odgłosami. I dzięki temu równoważy pewną oziębłość mastifka, bo wylewny to on nie jest. Quote
majuska Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Aż wierzyć się nie chce, że jeszcze niedawno było tak ( jeszcze z Ritą) :shake: Quote
majuska Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Rita i Lucia...kochane dziewczynki:loveu::loveu::loveu: Quote
Charly Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 [quote name='Florentynka']Deszcz pada, Łucja wyleguje się na kanapie. A ja zrobię off topic, a co mi tam. Szczególnie dla Charly, ale inni fani Jego Wysokości tez mogą sobie popatrzeć: Picasa Web Albums - Aśka - Spotkanie Mas... Jego Wysokość był na zjeździe rodzinnym wczoraj. A Łucja została pod opieką mojej mamy i Sonieczki i chodziła na spacery po ogrodzie na smyczy, a i tak próbowała "odgrzać" jedną ze starych dziur... macie szczególnie slicznego psiaka. nie wszystkie na tym zdjęciach mi się podobają. Wasz jest cudny:loveu: Quote
majka50 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 No a ja się chcę poskarżyć:diabloti: Jechałyśmy kilka godzin żeby zobaczyć Luciaka a Luciak na powitanie próbował zagryść moją sunię.:cool3: Tobcia również zaprawiona w bojach schroniskowych pokazała zęby no i wojna na całego.A na pożegnanie kochane sunieczki wycąbrzyły sobie tyłeczki.:evil_lol: No i miałyśmy z Asią zajęcie.Pilnowanie coby się psy nie pozagryzały.:crazyeye: Quote
Becia66 Posted June 1, 2009 Author Posted June 1, 2009 aż trudno uwierzyć bo nikt z nas nigdy Łućki ,,w akcji '' nie widział...... ale skoro wszystkie psy żyją to nie było tak tragicznie....:eviltong::evil_lol: Quote
figa33 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Łucja odżyła po latach niewoli i teraz oddycha pełną że tak powiem piersią..:razz: Quote
Florentynka Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 No proszę...zołza Łucja jest cały czas monitorowana, niech ja się ośmielę przez chwilę nie zdawać raportów to od razu mnie Becia pokątnie przywołuje do porządku ;) U zołzy wszystko w porządku, to u mnie źle, bo muszę pracować, nie wiem doprawdy za jakie grzechy :shake: Majka - do dziś mi za tę cholerę wstyd. Chwała Tobci za to, że się próbowała odgryzać dzielnie, czułabym się jeszcze bardziej głupio gdyby nie walczyła tylko dała sie pobić wrednej parówie... Parówa się czuje baaardzo u siebie i baaaardzo ważna. Bardzo pilnie stróżuje. Biedny sąsiad przed chwilą pojawił się na swoim własnym podwórku z pieśnią na ustach, a parówa poleciała go uciszyć. Wiecie jaki ona ma donośny głos? Na szczęście nie jest piskliwa - raczej tak interesująco zachrypnięta. Quote
Charly Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 coraz bardziej mi się parówa podoba:loveu::multi: ja co najwyzej mogę zaciskac uszy nocą, kiedy sądziedzi balują, albo grzecznie prosić o ciszę. wtedy oni sa ciszej przez 2 minuty......A taka parówa proszę- kogo nie lubi, tego pogoni i sąsiadów moresu nauczy. Quote
majuska Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 No to mam nadzieję, że popisy wokalne sasiada masz Florentynko z głowy, bo nie wierzę, że nie przeraził się tak groźnego psa jak Łućka:lol: Quote
Miśka84 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 majuska napisał(a):No to mam nadzieję, że popisy wokalne sasiada masz Florentynko z głowy, bo nie wierzę, że nie przeraził się tak groźnego psa jak Łućka:lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
figa33 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 sąsiad pewnie fałszował i nasza Łucja rasy jak się okazało pitbull:evil_lol: postanowiła to skorygować Quote
Florentynka Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Łucja opanowała nową sztuczkę - to jest prawdziwa aktorka! Ponieważ wie już, ze nie podoba mi się, jak warczy i szczerzy zęby na inne psy, teraz robi to tak: nos zmarszczony, zęby na wierzchu, ale pysk odwrócony tak boczkiem, żebym nie widziała, natomiast w moją stronę skierowane wielkie oczyska, ze spojrzeniem w stylu "biedna, mała kochana sunia". Wykręca się przy tym jak korkociąg, żeby morda była z innej strony niż oczy, trochę flądrę przypomina, Niesamowita jest. Quote
figa33 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Florentynka napisał(a):Łucja opanowała nową sztuczkę - to jest prawdziwa aktorka! Ponieważ wie już, ze nie podoba mi się, jak warczy i szczerzy zęby na inne psy, teraz robi to tak: nos zmarszczony, zęby na wierzchu, ale pysk odwrócony tak boczkiem, żebym nie widziała, natomiast w moją stronę skierowane wielkie oczyska, ze spojrzeniem w stylu "biedna, mała kochana sunia". Wykręca się przy tym jak korkociąg, żeby morda była z innej strony niż oczy, trochę flądrę przypomina, Niesamowita jest. no nie mogę:megagrin: :roflt::roflt::roflt: chyba najweselszy i najsympatyczniejszy wątek na dogo Quote
Charly Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 umarl nam dzis Dziadek w schronisku, ale weszlam tu i się szczerze posmialam. Florentynko jestes po prostu niesamowita:loveu: Quote
Florentynka Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 [quote name='Charly']umarl nam dzis Dziadek w schronisku, ale weszlam tu i się szczerze posmialam. Florentynko jestes po prostu niesamowita:loveu: Bardzo mi przykro, biedny Dziadzio. Zaglądam czasem na Wasz schroniskowy wątek - tak się cieszyłam, że się dom dla biedaka pojawił...Cóż, niestety, nie wszystkim się udaje. (za to niektóre cholery mają aż za dobrze. Łucja i cała reszta śpią słodko ( z czego Łucja i Gjalpo w moim łóżku), a ja po nocach pracuję na chrupki dla nich, gnaciki i inne takie. Jest takie powiedzonko "jak Bóg chce kogoś pokarać to mu rozum odbiera" - proponuję ciąg dalszy: ale niektórym daje w zamian psa.) Quote
majuska Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 [quote name='Florentynka'] ale niektórym daje w zamian psa.) Taaaa..... a jeszcze niektórzy to se sami biorą:diabloti: ..... bo są od nich uzależnieni;) Quote
Miśka84 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 figa33 napisał(a): :roflt::roflt::roflt: chyba najweselszy i najsympatyczniejszy wątek na dogo Zgadzam się w 100%!!! :p Quote
Becia66 Posted June 3, 2009 Author Posted June 3, 2009 Na wątku Rubika stwierdzono że Łućka to fajna doopka, a może doopkę ma fajną - juz sama nie wiem jak to było ale nieważne. A oto miłosna historia zalotnej Łuciowej doopki...:evil_lol::evil_lol: Quote
Florentynka Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Przepiękne zdjęcia! Łucja ma wszystko fajne, a najfajniejsza jest nie od d... strony, tylko na drugim końcu, tam gdzie ma wyraziste oczyska i mordę miniastą. Ale tak patrze na te fotki i coś mi się zdaje, ze parówa poniekąd zeszczuplała. Zresztą ciąg do michy jej się zmniejszył, a jak pojęła, że głód jej nie grozi to fochy coraz większe odstawia, przebiera w jedzeniu, tego nie lubi, tamtym pluje...Ale dziś miała ucztę - mastif "otworzył" wielką kość szpikową, ale mu ryj nie chciał wejść do środka i nawet ozór w trąbkę zwinięty się nie bardzo mieścił. Łucja przylazła i ze swoim długim wąskim ryjem wyżarła wszystko z gnata. Quote
koss Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 [quote name='Florentynka']Łucja opanowała nową sztuczkę - to jest prawdziwa aktorka! Ponieważ wie już, ze nie podoba mi się, jak warczy i szczerzy zęby na inne psy, teraz robi to tak: nos zmarszczony, zęby na wierzchu, ale pysk odwrócony tak boczkiem, żebym nie widziała, natomiast w moją stronę skierowane wielkie oczyska, ze spojrzeniem w stylu "biedna, mała kochana sunia". Wykręca się przy tym jak korkociąg, żeby morda była z innej strony niż oczy, trochę flądrę przypomina, Niesamowita jest. Umarłam ze smiechu - Florentynko - masz mnie na "sumnieniu" -teraz tylko duchem jestem z Wami .... a te numery troszkę jak z mojego Antosia - z urody przypomina szczotke do mycia butelek ale uwaza że swiat powstał, aby go podziwiać-na kazdym spacerze, kiedy widzi kogoś ze piesem -to truchtem "konika garbuska" leci i sie melduje:"to ja Antek -najurodziwszy pieso swiata,możesz mnie pogłaskac -wiem, jak ci przykro,że nie masz takiego cudnego piesa jak ja...,zostanę więc z toba na chwilunię:evil_lol:.."po czym wraca w te pędy do mnie z ogromnie zbolałą miną, wywracajac gałami - "musiałem tak postąpić, choc nienawidzę tego robić ... komedianci ...:evil_lol: Twoja parówka - to Miss Świata w kategorii .....piesoparówek -:diabloti:...TAK WIEC MAM JUZ TRZY UKOCHANE WATKI - WARTO ZYC ... Quote
figa33 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 parówka nie parówka Łucja i jej rodzinka są THE BEST:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.