figa33 Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 To zdjęcie na kanapie jest przecudne!!:loveu::loveu: Marzenia się spełniają!!:multi::multi: Quote
Becia66 Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Lućka nie odstepuje mnie na krok albo przyklei sie do męża i też za nim łazi...:eviltong:. Jak uświadomie sobie przez ile lat była sama w schronie to serce mi sie kraje...:shake: Strasznie wdzęczna sunia, wszystkich wita wylewnie i wszystkim nastawia do głaskania ten swój cudny pyszczek.....:loveu: Padła po południu na 3 godziny po porannych harcach i teraz znów cała w skowronkach....:loveu: Ciekawe co bedzie robić w nocy....:razz: Quote
Alaa Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Kolejny raz , nie wiem juz ktory :evil_lol: zagladam do Was- normalnie niskopienny CUD:loveu:Oczu od maluskiej oderwac nie moge. Quote
Becia66 Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Alaa napisał(a): normalnie niskopienny CUD:loveu:Oczu od maluskiej oderwac nie moge. to fakt....prawdziwy cud...:loveu::loveu::loveu: Lućka mówi wszystkim dobranoc....:sleep2: Quote
majuska Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Luciorencjo posyłam Ci z rana wirtualne mizianko:loveu: Beciu , będziesz w stanie ją oddać Florentynce?;) Quote
Florentynka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Jaka ona jest śliczna na tych zdjęciach!!! Piękna morda uśmiechnięta. Jakby co to my już jesteśmy i zgłaszamy gotowość do odbioru Luci ( o ile nie ma oznak cieczki i o ile Becia zechce nam ją oddać;)). Beciu, jakieś propozycje? Quote
Becia66 Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 cieczki nie ma na bank ......fakt, strasznie cięzko sie z nia rozstac....:loveu:, myslalam że troszke pożniej bo mowiłaś Florentynko że 10.05. Planowałam dzisiaj kapiel Luci bo wczoraj Pikus poszedl w obroty :evil_lol:, a dzisiaj się z niego sypie mimo że mam szampon VetriDerm zakupiony u weta. Poprzednia sunia schroniskowa też dostala łupieżu po nim ale wet stwierdzil że tyle lat nie kąpana i zrogowaciala skora ma prawo się złuszczac po namoczeniu. Nie wiem co o tym sądzić , a póki co Lucka jest gładziutka i lsniące lecz lekko ,,pachnaca''. Kąpać ją ? Quote
Florentynka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Beciu, możemy Ci ją zostawić do niedzieli...Wcześniej i tak po sucz nie przyjedziemy, bo to wymaga osadzenia kogoś z naszymi psami - moja mama powiedziała, że w niedzielę z nimi zostanie, więc będziemy mogli podjechać do Rzeszowa i zabrać sobie to cudo. Jeśli o kąpiel chodzi - będziemy wdzięczni jak ją wypierzesz. My na ogół kąpiemy psy w ludzkim szamponie dla alergików i nigdy nie miały żadnych problemów ze skórą, no ale fakt, że jak pies parę lat nie prany i nie czesany to może się z niego sypać, bez względu na to w czym się pierze. Quote
Becia66 Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 wykąpie ją z wielką przyjemnością, a ten szampon co u weta kupiłam /36zł za 250 ml/ to do skóry wrażliwej.....Moim sukom nic po nim nie było bo są rude....może i Lućce nic nie będzie.....:roll: Quote
Florentynka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 he he taką piękną leberkę dostaniemy i jeszcze czyściutką...ale fajnie! Quote
majuska Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Poćwiczcie ręce, bo nie myślcie , że powitalne mizianie załatwicie w kilka minut:evil_lol: Quote
Florentynka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 majuska napisał(a):Poćwiczcie ręce, bo nie myślcie , że powitalne mizianie załatwicie w kilka minut:evil_lol: Spoko ,spoko. Jesteśmy przygotowani na najgorsze. A ćwiczymy codziennie przez wiele godzin, przy tej ilości zwierząt inaczej się nie da. Zapewniam - jesteśmy wirtuozami w drapaniu za uszkiem, poklepywaniu i ogólnym dopieszczaniu bydlątek na wszystkie sposoby. We wszystkich kategoriach wagowych. Quote
Becia66 Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 Popołudniowa drzemka.... Lućka się budzi....:razz: Quote
Florentynka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Piękna, piękna suka co się budzi z uśmiechem... Quote
figa33 Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 cudne zdjęcia !!:loveu::loveu: już nie jest smutna Quote
Becia66 Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 jak sie podoba to oglądać dalej....:eviltong: Lućka zdechła....:eviltong: ale was nabrałam....:eviltong::evil_lol: Quote
majuska Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Beciu rozwaliłaś mnie tymi fotami, umieramy wszyscy ze śmiechu:megagrin::megagrin::megagrin: Wogóle ten Lućki wątek stał się najweselszym wątkiem na dogomani... a pomyśleć, że paróweczka tyle czekała:shake::shake: moje słoneczko:loveu: Strasznie zazdroszczę Ci tych tymczasowiczów, a Florentynce to już nie powiem, mam nadzieję, że będzie nam tu wklejać też takie smaczki;) Quote
majuska Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Florentynka napisał(a):Spoko ,spoko. Jesteśmy przygotowani na najgorsze. A ćwiczymy codziennie przez wiele godzin, przy tej ilości zwierząt inaczej się nie da. Zapewniam - jesteśmy wirtuozami w drapaniu za uszkiem, poklepywaniu i ogólnym dopieszczaniu bydlątek na wszystkie sposoby. We wszystkich kategoriach wagowych. Wierzę Florentynko, wierzę, ale sama zobaczysz , że Lucior jest niezniszczalny i nie ma nigdy dość:eviltong: Quote
Florentynka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 no i jak my mamy wytrzymać do niedzieli !!! naprawdę, robię się bardzo, bardzo niecierpliwa... Ale koniec końców to ja będę mieć to cudo u siebie, to się napatrzę na te minki. Ale nam dobrze, będziemy mieć taką śliczną radosną mordeczkę całkiem dla siebie!!! Ale obiecuję często wrzucać zdjęcia - ten uśmiech Luci jest zaraźliwy, cały świat powinien to zobaczyć! Quote
Becia66 Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 Pikuś pojechal o dziewiętnastej i Lucka bardzo to przeżywa.....:shake:...posmutniała, leży na legowisku i tak smutno patrzy..... a wcześniej obeszla cały ogród w poszukiwaniach....:shake: Nigdy bym nie uwierzyła gdybym nie widziała na własne oczy......a teraz bidula śpi i strasznie mi jej szkoda.....:shake: Quote
Florentynka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Oj, biedna Lucia. Aby do niedzieli - będzie miała już na stałe psie towarzystwo. A może ona wie, że Pikuś pojechał do domu i też by już chciała? Quote
Becia66 Posted May 9, 2009 Author Posted May 9, 2009 figa33 napisał(a):i jak Luciek dzisiaj? zbudziła mnie o piatej rano :mad:...no wyobrażcie sobie jak smiała w sobotę zrobic mi taką pobudkę :mad::evil_lol:..... Za nastepne pół godziny już szczekała pod drzwiami coby ja do domu wpuścić....:mad::eviltong: Jestem totalnie niewyspana....:eviltong:...a Lućka po kąpieli smacznie chrapie....:loveu: W ogóle mam wrażenie że od kilku dni mój świat wokół Lućki sie kręci....:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.