Becia66 Posted April 26, 2009 Author Posted April 26, 2009 Charly napisał(a):no ona jest po prostu booooska:loveu: nawet nie wiecie jak boooska ...:loveu::loveu::loveu: Quote
Florentynka Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 nie wiem, gdzie tego posta zaniesie, bo kolejność tu się robi zupełnie przypadkowa, wszystko skacze. Bardzo proszę, ustosunkujcie się do mojej propozycji odnośnie sterylizacji suczki. Suka rodziców przyjechała do domu i na dzień dobry dostała cieczki, wiem, że to się zdarza sukom przy zmianie miejsca zamieszkania, a ja nie mogę sobie pozwolić na takie atrakcje. Quote
figa33 Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 wow!!!:loveu::loveu: czyli świętujemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:laola: Quote
majuska Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 A Lućka to czasem nie jest już wysterylizowana??? Quote
Florentynka Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 becia66 napisał(a):jutro zapytam Artura czy cos wie na ten temat bo wydaje mi się że za jego rządów chyba nie. Wiem też że niechętnie sterylizuje starsze suczki bo obawia się o ich zdrowie ale może nie będzie przeszkód w tym wypadku....:roll: Zapytaj, proszę. Dla mnie to ważne, bo mam psa samca. Wydaje mi się, że 7 lat dla takiej małej suczki to jeszcze nie jest starość, jeśli jest ogólnie zdrowa to nie powinno być chyba przeciwwskazań do zabiegu... Quote
Becia66 Posted April 26, 2009 Author Posted April 26, 2009 majuska napisał(a):A Lućka to czasem nie jest już wysterylizowana??? jutro zapytam Artura czy cos wie na ten temat bo wydaje mi się że za jego rządów chyba nie. Wiem też że niechętnie sterylizuje starsze suczki bo obawia się o ich zdrowie ale może nie będzie przeszkód w tym wypadku....:roll: Quote
Florentynka Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Neczka napisał(a):Lucia nie jest wysterylizowana, ale zawsze można ją zabrać na sterylkę, ze zdrowiem wszystko w porządku :) Nie miała jakichś specjalistycznych badań ale z zewnątrz wszystko jak najbardziej ok ;) no, z tego wynika, że nie jest... Quote
majuska Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 A to ci nasza Florentynka spostrzegawcza;) Myślę, że sprawę sterylki da się załatwić. Quote
Florentynka Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 majuska napisał(a):A to ci nasza Florentynka spostrzegawcza;) Myślę, że sprawę sterylki da się załatwić. po prostu zanim się odezwałam przeczytałam wątek od początku do końca;) Bardzo by mi na takim załatwieniu sterylki zależało, bo oczywiście mogę to zrobić we własnym zakresie, ale wtedy sprawa się odwlecze, bo nie wyobrażam sobie że suka trafia do nowego domu i od razu idzie pod nóż. Nie wyobrażam sobie również amorów w wykonaniu Luci i mojego pieseczka (60 kilo):crazyeye:, więc sterylka to konieczność. Jak już pisałam - chętnie pokryję wszelkie związane z tym koszty. Poza tym (zakładając oczywiście, że pomyślnie przejdziemy przedadopcyjną procedurę) najchętniej odebralibyśmy sunię gdzieś w okolicach 10 maja, żeby mieć wolną głowę i dużo czasu dla piesy na początku. Gdyby ta sterylizacja mogła się odbyć w miarę szybko, to akurat suczka będzie miała czas dojść do siebie po zabiegu, zanim pojedzie do domu. Quote
Becia66 Posted April 26, 2009 Author Posted April 26, 2009 Florentynka napisał(a): Poza tym (zakładając oczywiście, że pomyślnie przejdziemy przedadopcyjną procedurę) najchętniej odebralibyśmy sunię gdzieś w okolicach 10 maja, żeby mieć wolną głowę i dużo czasu dla piesy na początku. Florentynko ja załozyłam wątek Luci i prowadzę jej adopcję więc chcę cie powiadomić że żadnej procedury przedadopcyjnej nie planuję, masz rekomendacje wielu osób, zdjęcia twojego zwierzyńca na wątku i jak najlepszą opinię. Po prostu dzwonie jutro do kierownika schroniska z prośbą o jak najwcześniejszą sterylkę....:lol: Quote
Florentynka Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 No no, nie wiem czym sobie zasłużyłam...:oops: W każdym razie dzięki serdeczne i czekam na wiadomości. A, zostało wymyślone, że Lucia jak do nas trafi troszkę zmieni imię ( królik ma na imię Lusia - byłoby za podobnie) - będzie Łucja. jak myślicie, spodoba się jej? Quote
Neczka Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 majuska napisał(a):Ja uważam , że Lucia jest tak elastyczna, że się dopasuje do całej gromadki. No, ale gdzie reszta ciotek??? Wstawać i pisać !!! Jak widzicie Lucię w takim zwariowanym stadku??? Ja widzę jak najbardziej ! :multi::loveu: Lucia jest niesamowicie przymilasta, nie przypominam sobie, żeby były kiedykolwiek sprzeczki z jej udziałem - jak pisała Majuska - zawsze usuwa się w kąt, gdy coś jest nie tak. Sterylkę napewno da się załatwić, tylko nie wiem, jak z terminami... :roll: Quote
Becia66 Posted April 26, 2009 Author Posted April 26, 2009 Florentynka napisał(a): A, zostało wymyślone, że Lucia jak do nas trafi troszkę zmieni imię ( królik ma na imię Lusia - byłoby za podobnie) - będzie Łucja. jak myślicie, spodoba się jej? a jak to zdrobnić można ? ....Łuceńko ?...Łucusiu ?....:eviltong::evil_lol: Quote
Neczka Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 A mi się Łucja podoba ;) Mamy już w schronisku jedną Łucję :roll: Quote
majuska Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 becia66 napisał(a):a jak to zdrobnić można ? ....Łuceńko ?...Łucusiu ?....:eviltong::evil_lol: A może Łućka, Łódźka:eviltong:???? Szkoda, że jest tak daleko , mam straszną ochotę ją pomasakrować i zobaczyć wywalony jęzorek:loveu::eviltong::evil_lol::loveu: Quote
Becia66 Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 Rozmawiałam przed chwilka z kierownikiem Arturem. jak wszystko dobrze pójdzie, tzn. jesli po przebadaniu okaże sie że nie ma przeciwskazań, to jeszcze dzisiaj będzie sterylka....:lol: Quote
Charly Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 trzymam kciuki za dobry przebieg zabiegu. Łódzko:evil_lol: myślę o Tobie:loveu: Quote
stokrotka Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Charly napisał(a):trzymam kciuki za dobry przebieg zabiegu. Łódzko:evil_lol: myślę o Tobie:loveu: Ja też trzymam kciuki. Quote
Florentynka Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Dzięki, Becia. Ja tez trzymam kciuki, mocno. Lucia, trzymaj się dziewczyno. A jak o imię chodzi: Łucja czyli Łucka, Łucyk, Łucyś, Łucylla, Łucynda, Łucjola, Łucjolka...na przykład tak. A w ogóle to jak się do psa mówi to wychodzi "w praniu". Do naszego mastifka mówimy czasem "Wasza Wysokość". "Czy wasza wysokość raczy zamknąć mordę?"...a Lucia...tak mi teraz przyszło do głowy, ona jest przecież szara. A na każdym szanującym się dworze oprócz Jego Wysokości musi być jakaś Szara Eminencja. Już to widzę oczyma duszy, jak przemawiamy do suki "czy Wasza Eminencja raczy zejść z kanapy aby spożyć talerzyk siekanej wątróbki z kawiorem?" Quote
Becia66 Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 Florentynka napisał(a):Dzięki, Becia. Ja tez trzymam kciuki, mocno. Lucia, trzymaj się dziewczyno. A jak o imię chodzi: Łucja czyli Łucka, Łucyk, Łucyś, Łucylla, Łucynda, Łucjola, Łucjolka...na przykład tak. A w ogóle to jak się do psa mówi to wychodzi "w praniu". Do naszego mastifka mówimy czasem "Wasza Wysokość". "Czy wasza wysokość raczy zamknąć mordę?"...a Lucia...tak mi teraz przyszło do głowy, ona jest przecież szara. A na każdym szanującym się dworze oprócz Jego Wysokości musi być jakaś Szara Eminencja. Już to widzę oczyma duszy, jak przemawiamy do suki "czy Wasza Eminencja raczy zejść z kanapy aby spożyć talerzyk siekanej wątróbki z kawiorem?" affeee....wątróbka z kawiorem - tez coś !!!:mad: ja kuraka z ryżem chcem ....:diabloti: Quote
Florentynka Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Znajdzie się i kurczak z ryżem, jak sobie sucz zawinszuje... Beciu, ponieważ dostałam jakąś złowieszczą wiadomość o "pracach konserwacyjnych" na dogo, na skutek których wszystko może przestać działać, wysłałam do Ciebie priv z moimi namiarami telefoniczno - mailowymi, tak na wszelki wypadek. Quote
figa33 Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 aaaa kawior się szykuje dla naszej Lucindy , no ,no , buba , ale będziesz mieć dobrze...:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.