Jump to content
Dogomania

Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!


Recommended Posts

Posted

ja uwielbiam wąchać u suczyn co popadnie, łapy, uszy, nawet pysio przed czyszczeniem zębów, a uwierzcie jest co wąchać. Tak w ogóle rajcują mnie dziwne zapachy, nie to żeby nie domyte ale uwielbiam ser pleśniowy- im mocniej ,,pachnący'' tym lepiejy, sama często odstawiam ser do zestarzenia, a potem go smażę jak nikogo nie ma w domu bo nikt by tego nie zniósł, lubię pasztetową o mocnym gównianym zapachu, coś ze mną jest nie tak....
Ale nie tarzam sie w zdechłym jeśli o tym pomyślałyście.:diabloti:

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

3 x napisał(a):
u Fredźka u mnie potrzeba kontaktu z człowiekiem sprowadza sie do pełnej miski, regularnego wysrywania psa na spacerach
no i czasami jak go wołam to na mnie spojrzy ;)
u Prodziaka potrzeba kontaktu z człowiekiem sprowadza się do użyczania przez ludzi co czas jakiś reki do gryzienia
no i łóżka do spania ;)

ale akurat w przypadku Freda uważam, ze ten pies potrzebuje kontaktu z człowiekiem
bo moim zdaniem jest on autystyczny
i bez człowieka byłby strasznie odizolowany i 'dziwny'

To się zmieni, zobaczysz. Jeszce będziesz przeklinać Prodziakową potrzebę kontaktu. Gjalpon ma potrzebę, tylko się wstydzi. W związku z tym w ciągu dnia jest niezależny i dumny. Ale w nocy, pod osłoną ciemności, przychodzi się przytulać. Wytresował biednego Adama, budzi go telepatycznie, stając nad nim i patrząc, po prostu. No i wtedy trzeba Gjalponka poprzytulać, wydrapać po klacie, wytarmosić za uszami...

A co do smrodu psich łap - moja współpracownica, Dorota, jest nałogowcem. Potrafi siedzieć i się inhalować psimi łapkami.

Becia - a spróbuj się wytarzać, może się okaże że to jest to! ;) :)

Gjalpon wykopał schron przeciwsłoneczny... Jest to dół o wymiarach metr na metr, głęboki jak cholera, zlokalizowany w korzeniach krzaka róży - takiej "dzikiej" na konfitury. Włazi tam co chwilę i wynurza się z jakimś fragmentem korzenia w pysku. Wypluwa i wraca kopać.

Posted

[quote name='Florentynka']To się zmieni, zobaczysz. Jeszce będziesz przeklinać Prodziakową potrzebę kontaktu. Gjalpon ma potrzebę, tylko się wstydzi. W związku z tym w ciągu dnia jest niezależny i dumny. Ale w nocy, pod osłoną ciemności, przychodzi się przytulać. Wytresował biednego Adama, budzi go telepatycznie, stając nad nim i patrząc, po prostu. No i wtedy trzeba Gjalponka poprzytulać, wydrapać po klacie, wytarmosić za uszami...


przeca ja go odkąd jest to przeklinam gangrenę jedną ;)

Gjalpo wam tych korzeni do łóżka nie znosi czasem?
Prodziak maniakalnie robi nam tartak w łóżku
cóż widać sami jesteśmy sobie winni że mu znosimy te patyki ze spacerów
ale przynajmniej do niczego innego się nie dobiera :)

kurna tak czytam co napisałam i mi wychodzi, że to Wy powinniście Gjalponowi zanieść te korzenie tam gdzie on chce żeby były a nie ja się durna pytam, czy "Gjalpo wam tych korzeni do łóżka nie znosi czasem?" :splat:

dzisiaj odkryłam, ze póki Prodziak chce sera umie siad i daj łapę ;)
a ponieważ czas już jakiś żyjemy z tybciem, bez sera czy innego przysmaku nie będziemy tych sztuczek próbować ;)

Posted

3 x - no nie... jakbym ja mu gdzieś zaniosła taki korzeń to by to uznał za podejrzane. Patyki znoście, to może ocalicie drzwi i meble. Nam się ostatnio notorycznie leje na podłogę z drzwi balkonowych, bo okazuje się że Gjalpon zjadł nie tylko listwę, ale i jakimś cudem rozszczelnił te niby zespolone szyby.

Maks nauczył się samodzielnie zbierać poziomki. Słodki to widok, jak mały człowieczek tak sobie skubie owocki prosto z krzaczka. Niestety, Balbina doszła do wniosku że w takim razie ona musi być szybsza. Przechodzi przez poziomki jak jakaś maszyna do zbierania, a czego nie zbierze to zdepcze na miazgę.
Flo sterczy pod wiśnią i czeka czy coś nie spadnie.
Sonia wykopuje nie wiem skąd zeszłoroczne orzechy.
Łucję ostatnio zastałam na żuciu płatków róży. na tym tle jedzenie drzwi wydaje mi się normalne.

  • 1 month later...
Posted

Matko i córko, Łucja mi spadła na czwartą stronę w subskrypcjach!!! :crazyeye:
Flo - co u stadka? Bo u Maksia to mniej więcej na bieżąco jestem :D :D :D

FF - co u Was?
mamanabank też coś ucichła....
Chyba czas przywrócić regularne meldunki, bo strasznie nam się dyscyplina na tym wątku rozlazła:evil_lol:

Albo jakiś dogomaniak w drodze by się przydał, anybody? :cool3:

Posted

Hej, ja też jedną ręką, właśnie karmię Henia i stukam w klawiaturę. Dzień za dniem leci, spędzam całe dnie na dworzu w ogrodzie z dzieciakami :-)w następnym tygodniu do Łodzi do urologa z Antosiem jedziem, niech obejrzy męskie sprawy, potem do zoo, będzie miał radochę :-) Uściski!

  • 4 weeks later...
Posted

Florentynka napisał(a):
No dobra, wracam tu, wracam. Na razie z meldunkiem, że jesteśmy i żyjemy. A w najbliższym czasie doniosę co słychać u najbardziej rozpasanych parów na świecie.
W każdym razie mają się dobrze.


ani słowa o tybciu :shake:

Posted

Oj tam, zaraz ani słowa. Oczywiście, że o Jego Wysokości też będzie. Jego Wysokość jeździ z nami oglądać lądujące samoloty, a przy okazji odbywa spacer po polach, łąkach i lesie.
Balbina nadal jest najlepszą przyjaciółką Maksia, a Łucja jest najlepszą przyjaciółką Balbiny.
Niestety , kangur znów pogryzł Flo - 4 szwy...

Posted

Kangur i Flo... :roll::roll::roll: ale z Flo już całkiem ok?

[quote name='Becia66']nie mów że Flo znowu zaciążyła :diabloti:.[/QUOTE]

Może jakieś oficjalne oświadczenie, co?? :D :D :D :D :D

Posted

[quote name='Andzike']Kangur i Flo... :roll::roll::roll: ale z Flo już całkiem ok?



Może jakieś oficjalne oświadczenie, co?? :D :D :D :D :D[/QUOTE]

[quote name='Figafiga']:-) prosimy prosimy prosimy :-)[/QUOTE]
Florentynka, nie daj się nie ulegaj presji
nic im nie pisz co i jak u Ciebie personalnie
tylko Gjalpona dawaj

btw. przeszliśmy się wczoraj na wystawę molosów w Waraszie, żeby obejrzec konkurencje Prodzika

no i cóz
jestesmy poza konkurencją :evil_lol:
bo miałam wrażenie, że samo made in china było

Posted (edited)

[quote name='Becia66']nie mów że Flo znowu zaciążyła :diabloti:.[/QUOTE]

[B]pierwsza[/B] [B]myśl[/B]: Becia coś bredzi, jak to znowu i jak to zaciążyła??? Florentynka na pewno wysterylizowała Flo! I to już dawno temu. To nie dlatego Kangur pogryzła Flo.
[B]druga myśl[/B] (po trzech dniach): :cunao::knajpa::iloveyou::iloveyou::iloveyou:

Edited by mamanabank
Posted

[quote name='mamanabank'][B]pierwsza[/B] [B]myśl[/B]: Becia coś bredzi, jak to znowu i jak to zaciążyła??? Florentynka na pewno wysterylizowała Flo! I to już dawno temu. To nie dlatego Kangur pogryzła Flo.
[B]druga myśl[/B] (po trzech dniach): :cunao::knajpa::iloveyou::iloveyou::iloveyou:[/QUOTE]

aż 3 dni ci zajęło :diabloti:, słuchajcie - ja nic nie wiem, naprawdę, i nie chcę tu siać niepotrzebnych plotek, to są tylko moje domysły. Z drugiej strony Florentynka nie komentuje więc może jest coś na rzeczy. No właśnie, gdzie jest Flo ?

Posted

[quote name='mamanabank'][B]pierwsza[/B] [B]myśl[/B]: Becia coś bredzi, jak to znowu i jak to zaciążyła??? Florentynka na pewno wysterylizowała Flo! I to już dawno temu. To nie dlatego Kangur pogryzła Flo.
[B]druga myśl[/B] (po trzech dniach): :cunao::knajpa::iloveyou::iloveyou::iloveyou:[/QUOTE]

[quote name='mamanabank']No. Trzy dni - myślenie nie sługa :-D[/QUOTE]

umarłam ....:roflt::roflt::roflt:

Flo uważam, że najwyższa pora, abyś sie tu pojawiła :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...