Jump to content
Dogomania

Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!


Recommended Posts

Posted

Dziś kolejna rocznica zagnieżdżenia szarej parówy. Ja to traktuję jak parówie urodziny, bo jej szara osobistość zaczęła przecież zupełnie nowy etap w życiu. Tort będzie jutro.
W każdym razie, mimo że ostatnio zaniedbałam opowieści o parówie, to pozostaje ona naszą niezmiennie kochaną i niezmiennie upierdliwą i bezczelną parówą, jest tak samo cudowna jak wtedy, kiedy do nas przyjechała, tylko jeszcze młodsza i jeszcze piękniejsza.

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Florentynka']Dziś kolejna rocznica zagnieżdżenia szarej parówy. Ja to traktuję jak parówie urodziny, bo jej szara osobistość zaczęła przecież zupełnie nowy etap w życiu. Tort będzie jutro.
W każdym razie, mimo że ostatnio zaniedbałam opowieści o parówie, to pozostaje ona naszą niezmiennie kochaną i niezmiennie upierdliwą i bezczelną parówą, jest tak samo cudowna jak wtedy, kiedy do nas przyjechała, tylko jeszcze młodsza i jeszcze piękniejsza.

typowa kobieta ;)

Posted

Łucja, kolejnych wielu cudownych lat we Florentynkowym stadku :)

(swoją drogą rok 2009 był ogólnie fajny - wtedy adoptowałam Nelkę i to był początek zmian na lepsze w moim życiu :) )

Posted

[quote name='Florentynka']https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/IntegracjaZPsami

Andzike - u nas też oklepywanie!

U Was to oklepywanie jest w pięknych okolicznościach przyrody :loveu:
Cudny Maks i cudne stadko :) Bardzo mi się podoba mina Balbiny na tym zdjęciu https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/IntegracjaZPsami#5879430975145460386
Wszyscy się dogadują? Bo u nas Nelka potrafi ostrzegawczo zawarczeć jak Kacper jest za blisko niej, ale tylko jak myśli, że tego nie widzę - jak jestem obok to z miną cierpiętnicy znosi jego umizgi... :roll: Nie sądzę, żeby go ugryzła, raczej ucieka, no ale po akcji "kot" niczego już nie jestem pewna:shake:
Na szczęscie Szira uwielbia być oklepywana :evil_lol:

FF - jak się Henio miewa?

Posted

Hej, ja ledwo żyję ból zęba nie do pomyślenia i nie wiadomo który...padam na ryj i wyję!!

Henio cudownie rośnie, Antoś nabija siniaki, dziś w czoło się walnął.
Uciekam, bo ból niesamowity, a w neta weszłam jedynie, żeby opłacić energię.

Uściski...

Posted

FF - biedaku! bardzo, bardzo współczuję! Odkąd urodziłam Maksia powtarzam, że wolę rodzić niż mieć dłubane w zębach, ale rozsądek nakazuje wysłać Cię do dentysty.
Ucałowania dla obu Twoich chłopaków!

Posted

:new-bday::BIG::Rose:Maksiu!!! Sto lat!! Radości, szczę[SIZE=4]ścia moc - ode mnie, Kacpra, mojej mamy, która jest Twoją wielką wielbicielką i generalnie od całej mojej rodziny! :Rose::tort::tort::new-bday::BIG:
Nelka z Szirką machają do Ciebie ogonami!

Kiedy zleciał ten rok? :crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Posted

[video=youtube;osKLrBxqkuA]http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=osKLrBxqkuA[/video]

Pięknego życia Maksymilianie!!!
Ślemy tysiące dobrych myśli i całusów!!!

:new-bday:

:new-bday:

:new-bday:

Posted

Wszystkiego naj naj naj , zdrówka , niech się Maksio zdrowo chowa :loveu:
a to od cioci figi33 , wujka Pawła (Tza ) , wujka Rudolfa i cioci Figi :lol:

:cool3:

Posted

Ja również dołączam się do życzeń i ślę wam wszystkim domownikom florentynkowym wszystkiego najlepszego w drugim roku życia Maksia, wspólnych radości i wspaniałych przeżyć. :new-bday:

Posted

A dziś robiłam sernik. I oczywiście psy pomagały. Każdy coś tam dostał do wylizania. Łucja, leżąc na plecach na kanapie raczyła wylizać łyżkę. Nie wiem, czy są gdzies na tym świecie bardziej rozpaskudzone i hedonistyczne psy?

Posted

[quote name='majuska']Maksiu jeszcze na dogo Ci zyczeń nie składałam, a więc:

Zdróweńka, uśmiechu i spełnienia wszystkich marzeń :)



Przyśniło mi się dziś, ze Jurek kupił Piccolo na jakąś specjalną okazję, spróbował i dziwił się, że słabe i niewyszukane w smaku :-D

Posted

No cóż... Maksio wczoraj zrobił mi karczemną awanturę w sprawie szampana. Wujostwo przyniosło, coby Maksiowe urodziny obejść godnie. Maks spojrzał na swój talerzyk, na mój - sernik jest tu i tu, truskawki są tu i tu...a w kubeczku co, woda? A matka ma nie kubeczek, tylko kieliszek i coś z bąbelkami...No to się rozdarł. Próbowałam oszukać, proponując mu gazowaną mineralną w kieliszku, ale nie dał się nabrać. Następnym razem to chyba muszę mieć to Piccolo w odwodzie. Chociaż biorąc pod uwagę moją częstotliwość pijania szampana to następna może być Maksiowa 18 - stka.

Posted

A dziś będzie o psio dzieckowej patologii. Na ostro, a co. Wrażliwi mogą nie czytać.
Scenka 1 - moje dziecię dzielne zostało posadzone na nocniku. I zrobiło kupę. Więc fanfary, oklaski, ochy i achy. Dziecię zabrałam, żeby ubrać i takie tam, a Pani Matka powiedziała, że opróżni nocnik...ale już nie było z czego, bo zastała tam tylko oblizującą się Balbinę!
Scenka 2 - inauguracja dmuchanego basenu Maksiowego. Basenik na trawniku stoi, woda nalana, dziecię gołe chlapie się w tej wodzie i nagle nadciąga tybetaniszcze - morda do basenu i pije i pije i pije...siorbiąc i śliniąc się koszmarnie.
Nikt nas chyba nie przebije...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...