mamanabank Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 Jest Chłopak na Świecie!!!!!!! Henryk urodzony 20.04.2013 o g.8.45!!!!! 4300g, 58cm!!!! Figafiga GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Becia66 Posted April 20, 2013 Author Posted April 20, 2013 Ale smok- to pewnie łatwo nie było. Witamy Henia na świecie, a mamusi gratulujemy i serdecznie pozdrawiamy. Quote
majuska Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 WOW, tylko troszkę mniejszy od Paćki :D Heniu witaj !!! Gratulacje dla rodziców!!!! wracajcie do nas szybciutko z wieściami i fotkami!!!!! Quote
Florentynka Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 Ogromne gratulacje dla wielkiego Henia i dzielnej Figifigi! Quote
Andzike Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 Ja już pogratulowałam smsowo, ale tu też składam najszczersze gratulacje!!! Dzielna kobieta z Ciebie FigoFigo! :Rose: :Rose: :Rose: Quote
Andzike Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Figafiga z Heniem mieli dziś wyjść do domu, więc pewnie niedługo nam się tu pokaże :) Quote
majuska Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 no własnie, ja już miałam pytać czy są jakies wieści :) no to czekamy :) Quote
Florentynka Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 czekamy, czekamy... mam nadzieję, że FF pokaże jakąś fotkę Henryka. Moje już takie wielkie, to bym sobie popatrzyła chętnie na takiego okruszka. Quote
Andzike Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Ja dostałam mmsa i też się zadumałam, że przecież dopiero co Kacper był taki maleńki... :roll: Quote
Figafiga Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Witajcie dziewczyny, od wczoraj jestem w domu, po ponad tygodniowym wegetowaniu w szpitalu Henryk postanowił wyjść na światło dzienne z czeluści wód płodowych, poród szybki, bez nacięcia, jedynie małe zszywki mam, czuję się lepiej niż po Antosiu. I faza 3 godziny, a II faza czyli poród Henia 15 min. Doświadczona położna mi się trafiła, niemiła, że szok, ale konkretna za co jej jestem wdzięczna. Antoś wspaniale przyjął Heniutka :-) Ja nie widziałam Antosia przez 10 dni, masakrycznie tęskniłam, jak weszłam do domu rzuciliśmy się sobie w ramiona i popłakałam się, u Antosia oczka się zaszkliły, ale dzielny był podczas mego niebytu i nie płakał, przez tel.rozmawialiśmy językiem dla siebie zrozumiałym. Dziewczyny jestem szczęśliwa strasznie. Na razie zmagam się z laktacją, pociął mi Młody porządnie brodawki, ale walczę i karmię, aż do zahartowania ich. Gruba jestem okropnie, mało zleciało ze mnie, ale co tam! Mam najważniejszym mężczyzn obok siebie!!! Niedługo wrócę do świata internetu. Pozdrawiam! ps. ogarnę się i zdjęcia Wam prześlę słodziaka Quote
Florentynka Posted April 25, 2013 Posted April 25, 2013 No, szybciutko Ci poszło! Ociągał się malutki, ale jak już postanowił że wyłazi to ekspresowo! Fajnie, że Antoś taki dzielny, musiało mu być ciężko jak mu znikłaś na tak długo. Mam nadzieję, że już wszystko w porządku z karmieniem i latasz z cycem jak oszalała - taki mały smoczek to szybciutko z Ciebie wyciągnie wszelkie nadmiary. No i koniecznie pokaż Henia! Quote
Florentynka Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 Nikogo tu nie ma, nikt zdjęć nie wrzuca, to ja wrzucę: https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/Krokusy Quote
Andzike Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 Zdjęcia boskie, tradycyjnie zazdroszczę wyprawy :) Na szczęście świadomość tego, że w piątek będziemy w Karpaczu nieco poprawia mi humor - jedziemy na majówkę do mojej rodziny na Śląsk i chcemy trochę pozwiedzać :) FF jak tam życie z Heniem? Nieśmiało przypominam, że o 21 koniec bazarku na wypadek jakbyście chciały wpaść i tłuc się o śmieciarkę i kuchnię:cool3: Quote
Florentynka Posted April 30, 2013 Posted April 30, 2013 Jak to było? "Rozważny i ułożony?" Otóż rozważny i ułożony wziął sobie torbę mąki ziemniaczanej i na kanapie wymieszał ze śliną. Powstał bezmiar bardzo gęstego, oślizłego i lepkiego krochmalu. Parówy skorzystały z okazji, żeby się tym oblepić. Quote
Figafiga Posted May 1, 2013 Posted May 1, 2013 Florentynko zazdroszczę tatrzańskiego powietrza, spacerów ehh..kocham Tatry!!!!a te krokusy i śliczny Maks, aż miło oglądać, tak do tej mąki ziemniaczanej to pewnie chciał się wykrochmalić, może Go coś swędzi :-) ja Antosia tydzień czasu krochmaliłam :-) Andzike, Henio jest idealnym noworodkiem jak Antoś, nie płacze, no jesśli się ociągam z podaniem piersi to tak :-) kąpiele uwielbia, uśmiecha się do mamuni :-) Kiedy wpadniesz do Łowicza?? Dziewczyny jak tylko wezmę się za te zdjęcia to szybciochem do Was wyślę, może jutro jak pousypiam mych chłopaków :-) Muszę w końcu wziąść się za Negrę, bo zarośnięta niesamowicie. Quote
majuska Posted May 1, 2013 Posted May 1, 2013 FF widze, że sobie świetnie radzisz, jednak z drugim bobasem to już tak "taśmowo" wszystko leci :) Super :) Trzymajcie się i buziaki dla całej rodzinki, oczywiście na foty czekam z niecierpliwością, ale ostrożnie będę oglądać coby się nie zapatrzeć :D Quote
Figafiga Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 Uff ogarnęłam zdjęcia. Najpierw wyślę Wam zaległe Antosiowe, a potem tuż tuż sprzed szpitalu i oczywiście nowiuśkie :-) Ostatnie zdjęcie z brzuszkiem w białej bluzce to w dniu pójścia do szpitala :-) identyczne mam na Antosia :-) miłego oglądania, a będzie tego sporo, kto ma się zapatrzeć niech zapatruje hi hi hi hi. majuska, mamanabank pokazywać swoim pannicom Henia :-) Quote
majuska Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 FF piękne, cudne i wspaniałe, jestm pod wrażeniem wielkim, na prawdę. Heniuś jest cudnym noworodkiem, takie słodkie usteczka :) :loveu:Z Antosia się uśmiałam, jak on to robi, że zasypia w takich pozycjach wszędzie , gdzie popadnie, no nie wiem , nie wiem czy Paćka będzie zachwycona taka postawą, targać "zwłoki" chłopa do łóżka codziennie:roll: :D Quote
Andzike Posted May 5, 2013 Posted May 5, 2013 Wpadam na szybko bo mam milion rzeczy do prania po wyprawie na Dolny Śląśk ;) Do Książa nie dojechaliśmy, bo w ten weekend był Festiwal Kwiatów i kolejka do wjazdu ciągnęła się przez 10km.. w zamian za to pojechaliśmy zwiedzić Świdnicę i tam w knajpie na Rynku zostałam kryzysową narzeczona:lol::loveu::oops: Uparliśmy się i pojechaliśmy do Karpacza mimo że wiało, lało i było zimno - zwiedzanie w strugach deszczu to nic przyjemnego ;) Pogoda zaczęła się robić wczoraj - oczywiście na wyjazd :angryy: FF - zdjęcia cudne!!! Henio równie śliczny jak brat, oj będą Twoi synowie łamać niewieście serca w przyszłości :evil_lol: Kacper był zachwycony rodziną na wsi, myślałam,ze będzie się trochę bał (tam najczęściej wszyscy mówią jednocześnie :evil_lol:), ale był bardzo dzielny i do wszystkich się uśmiechał :D Z Heniem jesteśmy umówieni na odwiedziny z początkiem czerwca, ale z tego co wiem, to Kacper planuje odwiedzić Tośkę w najbliższy piątek :D Quote
3 x Posted May 5, 2013 Posted May 5, 2013 Florentynka napisał(a):Jak to było? "Rozważny i ułożony?" Otóż rozważny i ułożony wziął sobie torbę mąki ziemniaczanej i na kanapie wymieszał ze śliną. Powstał bezmiar bardzo gęstego, oślizłego i lepkiego krochmalu. Parówy skorzystały z okazji, żeby się tym oblepić. o masz ;) nasz nadal zdobywa wiedzę czytając ksiązki od końca ;) a czasami zdarza mu się wychodzić inteligentnie na zdjęciach ale to rzadkość ;) Quote
Figafiga Posted May 5, 2013 Posted May 5, 2013 Andzike to zapraszam i ja w piątek!!! :-) zabieraj mamanabank i Tosię i przyjeżdżajcie :-) Dziś byliśmy na 40 min. spacerku :-) pogoda śliczna. Quote
Florentynka Posted May 7, 2013 Posted May 7, 2013 FF - jaki piękny Henio!!!! Super chłopak, napatrzeć się nie mogę! A na psy jestem wściekła - znaczy nie na wszystkie, ale... Kangur załatwił dzikiego kota, który chciał sobie skrócić drogę przez nasz ogród. Dopadła go i skręciła kark. Paskudne to. Quote
Andzike Posted May 7, 2013 Posted May 7, 2013 O bleeee, niedobry Kangur... Jak moja Nela :shake: A do Waszych kotów nie fika? Quote
majuska Posted May 7, 2013 Posted May 7, 2013 a za to moje koty znoszą na nowy tarasik zwłoki myszy i wróbli...i co? to też morderstwo:shake:...takie życie z predatorami:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.