Jump to content
Dogomania

Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!


Recommended Posts

Posted

Jakbym miała dziewczynkę, to też bym jej coś takiego sprawiła :D
A moje dziecko ostatnio uwielbia bawić się... torebką z ryżem :D Fajnie się przesypuje, szeleści ;) Niech się schowają inne zabawki ;)

Majuska - Paćka jak zawsze boska :) A kuchnię mam w takim samym kolorze i stylu :D

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Andzike']

Majuska - Paćka jak zawsze boska :) A kuchnię mam w takim samym kolorze i stylu :D[/QUOTE]

i niech zgadnę...fioletowe dodatki:razz::evil_lol: ?

jakby co to wreszcie łaskawie mi naprawili zmywarkę :lol:
Andzike Maja mi obrzygała foczkę i ją prałam w pralce,ale foczka jakoś tak dziwnie spęczniała, nie wiem czy nie zepsułam:roll::oops:

Posted

[quote name='majuska']i niech zgadnę...fioletowe dodatki:razz::evil_lol: ? [/QUOTE]

Hehehe, absolutnie nie :) tylko sypialnia jest wariacją na temat fioletu - reszta pomieszczeń jest w bardziej stonowanych kolorach :)

Posted

[quote name='Andzike']Hehehe, absolutnie nie :) tylko sypialnia jest wariacją na temat fioletu - reszta pomieszczeń jest w bardziej stonowanych kolorach :)[/QUOTE]

to dokładnie tak jak u mnie :D

Posted

Jezdem. Tośka i Antoś rewelacyjni! A skrzydełkami bym sama była zachwycona ileś lat temu.
Imię Felicja jest fajne. A w ogóle, to uważam że Kacper ma fajnie, że mu pączkuje liczne towarzystwo. Tu jakiś kolega, tu Czaputek mały, tu sąsiadeczka - super, będzie się miał z kim bawić!
A mi nie dali znieczulenia, bo podobno za szybko mi poszło. Najpierw nikt się mną nie interesował, bo " to jeszcze potrwa" a ja się nie upominałam, bo nie było tak strasznie. A jak uznałam, że zaczyna być strasznie, to już było za późno na znieczulanie, trzeba się było brać do roboty. Dało się przeżyć.

A tak w ogóle to przywaliła mnie straszliwa ilość roboty ( jak zwykle w opcji na wczoraj). Do tego Gjalpo ma gronkowca :(. Oby antybiotyk zadziałał, podłamana jestem bo to taka straszna franca.
No i Maksio w nocy zaczął gorączkować. Lekarz twierdzi, że to trzydniówka. Biedny mój mały synek - wisi na mnie jak taka koala, nie rozrabia, nie szkodniczy...i jeść nie chce... Jak to dobrze, że ciągle się dokarmiamy cycem, bo to mu mimo wszystko wchodzi.

Posted

Florentynka, ja też się cieszę, że robi się towarzystwo dla Kacpra :) Z Czaputkową znamy się od 25lat, razem się wychowywałyśmy, fajnie, że nasze dzieci będą też razem dorastać :)
Sąsiadeczkę chyba dziś wypisują do domu, ale nie wiem kiedy pozwolą się odwiedzić ;)
Jakby tak się zastanowić to u mnie też nie było "kiedy" dać znieczulenie ;) Najpierw było za wcześnie, potem już za późno ;)
Biedny Gjalpo, mam nadzieję, że szybko pozbędziecie się zarazy...

Uściskaj mocno Maksia, niech wstrętna gorączka idzie precz! Cycek to lek na całe zło...

Mamanabank, znów Cię trzeba przywołać do porządku??? :evil_lol:Łer ar ju?

Posted

[quote name='Figafiga']Mamanabank pewnie ma kłopoty z kompem, jak byłam ostatnio coś szwankowało :-)[/QUOTE]

No to jest usprawiedliwiona... ale czekamy na nią z niecierpliwością! :)

Aaaa....widziałam dziś Felicję :D :D :D maleńka cudna krewetka! :) dopiero co Kacper był taki :D

Posted

Hej, hej! Komp w porządku, tylko, jak głosi napis na bluzce jednej z moich dziewczyn "jeszcze się nie przyzwyczaiłam, że jest dziś, a już jest jutro" ;-) Nie wyrabiam po prostu, dzień jest za krótki i czasu za mało. Andzike wybierasz się, czy czekamy do wiosny? Kiedy wracasz do fabryki?
Uściski!!!

Posted

Mamanabank - wybieram się oczywiście, ale jak już prawie pakowałam się do samochodu, to Kacper się rozchorował, a potem przywaliło śniegiem...
Może uda się w tym tygodniu :)
Do fabryki wracam siódmego lutego... :placz:

Posted

A ja gdybym pracowała, to miałabym rok płatnego macierzyńskiego ehh.
Andzike czekam i ja. W tym tygodniu mąż po nocy śpi i muszę organizować czas najlepiej poza domem, bo Antoś spać Mu nie daje. Chce się z tatusiem bawić i basta. Jutro wybieram się do hoteliku do Antka, potem do Lidla w Skierniewicach, kolejne dni muszę rozplanować.
Aniu najważniejsze, że Kacperek będzie miał najwspanialszą opiekę!!!

Posted (edited)

[quote name='Figafiga']A ja gdybym pracowała, to miałabym rok płatnego macierzyńskiego ehh.
Taaa, Adam gdzieś o tym usłyszał i mówi " no to chyba się trzeba postarać o drugie..."
Póki co walczymy żeby przeżyć, wszyscy mamy jakąś zarazę potworną, my na antybiotykach a i tak w ogóle nie działamy, Maks kaszle...ech

https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/MaksioBorowkiGjalpo

Edited by Florentynka
Posted

I ja dogorywam, a od jutra znów muszę do przytuliska na to zimno i pewnie znowu mi się pogorszy, nie mam się kiedy wyleczyć, ledwo zipię....
Flo boskie zdjęcia, zwłaszcza 8 mi sie podoba :D
O jakim roku macierzyńskiego piszecie, przepisy sie zmieniły??

Posted

cudne zdjęcia , Maksio rośnie jak na drożdżach , a niedawno taka mała pchełka była , a teraz to już mały mężczyzna ( w jagodach :lol: )
zdrówka dla wszystkich , bo to jakaś masakra z tymi infekcjami..:shake:

Posted

Majuska, wszystkie dzieci urodzone po 17 marca 2013 załapują się na rok macierzyńskiego. Oczywiście zostało to oprotestowane przez tzw. "Matki Pierwszego kwartału" czyli matki dzieci urodzonych od stycznia do 17-go marca (moja sąsiadka też tam działała :) ), ale to nie przeszło...
Roczny urlop mac. ma być płatny w 80%, ale możesz wziąć początkowo na pół roku płatne 100%, a jak po pół roku stwierdzisz, że nie chcesz się z dzieckiem rozstawać to możesz posiedzieć kolejne pół za 60% :)
Figafiga, postaram się przyjechać w tym tygodniu, wszystko zależy od pogody :)
Opieka fakt - najlepsza na świecie :) I z okazji jej jutrzejszego święta wymyślilam sobie, że wyślemy babci rano mmsa z kartką od Kacpra...
Napisałam tekst na kartce, usadziłam modela w bujaczku i ... straciłam nadzieję, że będzie ją prosto trzymal :D

http://imageshack.us/photo/my-images/26/p1270787e.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/694/p1270803g.jpg/

Florentynka, zdjęcia jak zawsze rewelacyjne :) Qrcze, mam deserek borówki z jabłkami produkcji babci Tosi, ciekawe jak Kacprowi będzie smakował :)

Zdrówka dla wszystkich!

Posted

[quote name='Florentynka']Andzike, no co chcesz da się przeczytać... Troszkę to wygląda jak mały wampir, ale babcia na pewno będzie wzruszona jak dostanie taką fotkę.[/QUOTE]

Kartka jest napisana czerwoną szminką, która trochę się rozmazała w rękach małego wampirka...

Posted

No i wszyscy jesteśmy na antybiotyku, oprócz Pani Matki i parów. My , Maks, Gjalpo, z którym trzeba codziennie jeździć na zastrzyk. Przyjdzie ten na O, ani chybi...
W dodatku jakieś pogodowe pandemonium - z nieba leci coś mokrego i mrożonego jednocześnie, wszystko jest pokryte warstewką gruzłowatego lodu, ulice i chodniki przypominają przechodzone lodowisko, pod płot przychodzą zgłodniałe sarny, bo wszędzie leży śnieg i nie mają biedaki co jeść.

Posted

Florentynka, trzymam kciuki, żeby antybiotyk postawił Was szybko na nogi!
Co do pogody - nie mam słów, rozumiem, że jest zima = jest zimno i pada śnieg, ale to już chyba przesada... ;) I jak pomyślę o wszystkich bidach marznących w taką pogodę... :placz:

Posted

Śnieg nas przysypał, a Tośka ma jak nic kryzys 22tyg. zwariować można! Musze się zdecydować, bo słuchy dochodzą, że Ci z ONZetu chcą okna życia zamykać. A poza tym chyba będę musiała jej kupić jakąś karmę odkłaczającą, ponieważ rozszerzanie diety zaczęła od kłaków, wszędzie i ciągle jakieś kudły w łapkach, pato!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...