Andzike Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 Jakbym miała dziewczynkę, to też bym jej coś takiego sprawiła :D A moje dziecko ostatnio uwielbia bawić się... torebką z ryżem :D Fajnie się przesypuje, szeleści ;) Niech się schowają inne zabawki ;) Majuska - Paćka jak zawsze boska :) A kuchnię mam w takim samym kolorze i stylu :D Quote
majuska Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 [quote name='Andzike'] Majuska - Paćka jak zawsze boska :) A kuchnię mam w takim samym kolorze i stylu :D[/QUOTE] i niech zgadnę...fioletowe dodatki:razz::evil_lol: ? jakby co to wreszcie łaskawie mi naprawili zmywarkę :lol: Andzike Maja mi obrzygała foczkę i ją prałam w pralce,ale foczka jakoś tak dziwnie spęczniała, nie wiem czy nie zepsułam:roll::oops: Quote
Figafiga Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 Ach Patrycja:-) śliczna:-) A gdzie Florentynka??? Quote
Andzike Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 [quote name='majuska']i niech zgadnę...fioletowe dodatki:razz::evil_lol: ? [/QUOTE] Hehehe, absolutnie nie :) tylko sypialnia jest wariacją na temat fioletu - reszta pomieszczeń jest w bardziej stonowanych kolorach :) Quote
majuska Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 [quote name='Andzike']Hehehe, absolutnie nie :) tylko sypialnia jest wariacją na temat fioletu - reszta pomieszczeń jest w bardziej stonowanych kolorach :)[/QUOTE] to dokładnie tak jak u mnie :D Quote
Florentynka Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 Jezdem. Tośka i Antoś rewelacyjni! A skrzydełkami bym sama była zachwycona ileś lat temu. Imię Felicja jest fajne. A w ogóle, to uważam że Kacper ma fajnie, że mu pączkuje liczne towarzystwo. Tu jakiś kolega, tu Czaputek mały, tu sąsiadeczka - super, będzie się miał z kim bawić! A mi nie dali znieczulenia, bo podobno za szybko mi poszło. Najpierw nikt się mną nie interesował, bo " to jeszcze potrwa" a ja się nie upominałam, bo nie było tak strasznie. A jak uznałam, że zaczyna być strasznie, to już było za późno na znieczulanie, trzeba się było brać do roboty. Dało się przeżyć. A tak w ogóle to przywaliła mnie straszliwa ilość roboty ( jak zwykle w opcji na wczoraj). Do tego Gjalpo ma gronkowca :(. Oby antybiotyk zadziałał, podłamana jestem bo to taka straszna franca. No i Maksio w nocy zaczął gorączkować. Lekarz twierdzi, że to trzydniówka. Biedny mój mały synek - wisi na mnie jak taka koala, nie rozrabia, nie szkodniczy...i jeść nie chce... Jak to dobrze, że ciągle się dokarmiamy cycem, bo to mu mimo wszystko wchodzi. Quote
Andzike Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Florentynka, ja też się cieszę, że robi się towarzystwo dla Kacpra :) Z Czaputkową znamy się od 25lat, razem się wychowywałyśmy, fajnie, że nasze dzieci będą też razem dorastać :) Sąsiadeczkę chyba dziś wypisują do domu, ale nie wiem kiedy pozwolą się odwiedzić ;) Jakby tak się zastanowić to u mnie też nie było "kiedy" dać znieczulenie ;) Najpierw było za wcześnie, potem już za późno ;) Biedny Gjalpo, mam nadzieję, że szybko pozbędziecie się zarazy... Uściskaj mocno Maksia, niech wstrętna gorączka idzie precz! Cycek to lek na całe zło... Mamanabank, znów Cię trzeba przywołać do porządku??? :evil_lol:Łer ar ju? Quote
Figafiga Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Mamanabank pewnie ma kłopoty z kompem, jak byłam ostatnio coś szwankowało :-) Quote
Andzike Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='Figafiga']Mamanabank pewnie ma kłopoty z kompem, jak byłam ostatnio coś szwankowało :-)[/QUOTE] No to jest usprawiedliwiona... ale czekamy na nią z niecierpliwością! :) Aaaa....widziałam dziś Felicję :D :D :D maleńka cudna krewetka! :) dopiero co Kacper był taki :D Quote
mamanabank Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Hej, hej! Komp w porządku, tylko, jak głosi napis na bluzce jednej z moich dziewczyn "jeszcze się nie przyzwyczaiłam, że jest dziś, a już jest jutro" ;-) Nie wyrabiam po prostu, dzień jest za krótki i czasu za mało. Andzike wybierasz się, czy czekamy do wiosny? Kiedy wracasz do fabryki? Uściski!!! Quote
Andzike Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Mamanabank - wybieram się oczywiście, ale jak już prawie pakowałam się do samochodu, to Kacper się rozchorował, a potem przywaliło śniegiem... Może uda się w tym tygodniu :) Do fabryki wracam siódmego lutego... :placz: Quote
Figafiga Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 A ja gdybym pracowała, to miałabym rok płatnego macierzyńskiego ehh. Andzike czekam i ja. W tym tygodniu mąż po nocy śpi i muszę organizować czas najlepiej poza domem, bo Antoś spać Mu nie daje. Chce się z tatusiem bawić i basta. Jutro wybieram się do hoteliku do Antka, potem do Lidla w Skierniewicach, kolejne dni muszę rozplanować. Aniu najważniejsze, że Kacperek będzie miał najwspanialszą opiekę!!! Quote
Florentynka Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 (edited) [quote name='Figafiga']A ja gdybym pracowała, to miałabym rok płatnego macierzyńskiego ehh. Taaa, Adam gdzieś o tym usłyszał i mówi " no to chyba się trzeba postarać o drugie..." Póki co walczymy żeby przeżyć, wszyscy mamy jakąś zarazę potworną, my na antybiotykach a i tak w ogóle nie działamy, Maks kaszle...ech https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/MaksioBorowkiGjalpo Edited January 20, 2013 by Florentynka Quote
majuska Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 I ja dogorywam, a od jutra znów muszę do przytuliska na to zimno i pewnie znowu mi się pogorszy, nie mam się kiedy wyleczyć, ledwo zipię.... Flo boskie zdjęcia, zwłaszcza 8 mi sie podoba :D O jakim roku macierzyńskiego piszecie, przepisy sie zmieniły?? Quote
figa33 Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 cudne zdjęcia , Maksio rośnie jak na drożdżach , a niedawno taka mała pchełka była , a teraz to już mały mężczyzna ( w jagodach :lol: ) zdrówka dla wszystkich , bo to jakaś masakra z tymi infekcjami..:shake: Quote
Andzike Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Majuska, wszystkie dzieci urodzone po 17 marca 2013 załapują się na rok macierzyńskiego. Oczywiście zostało to oprotestowane przez tzw. "Matki Pierwszego kwartału" czyli matki dzieci urodzonych od stycznia do 17-go marca (moja sąsiadka też tam działała :) ), ale to nie przeszło... Roczny urlop mac. ma być płatny w 80%, ale możesz wziąć początkowo na pół roku płatne 100%, a jak po pół roku stwierdzisz, że nie chcesz się z dzieckiem rozstawać to możesz posiedzieć kolejne pół za 60% :) Figafiga, postaram się przyjechać w tym tygodniu, wszystko zależy od pogody :) Opieka fakt - najlepsza na świecie :) I z okazji jej jutrzejszego święta wymyślilam sobie, że wyślemy babci rano mmsa z kartką od Kacpra... Napisałam tekst na kartce, usadziłam modela w bujaczku i ... straciłam nadzieję, że będzie ją prosto trzymal :D http://imageshack.us/photo/my-images/26/p1270787e.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/694/p1270803g.jpg/ Florentynka, zdjęcia jak zawsze rewelacyjne :) Qrcze, mam deserek borówki z jabłkami produkcji babci Tosi, ciekawe jak Kacprowi będzie smakował :) Zdrówka dla wszystkich! Quote
Florentynka Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Andzike, no co chcesz da się przeczytać... Troszkę to wygląda jak mały wampir, ale babcia na pewno będzie wzruszona jak dostanie taką fotkę. Quote
Andzike Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 [quote name='Florentynka']Andzike, no co chcesz da się przeczytać... Troszkę to wygląda jak mały wampir, ale babcia na pewno będzie wzruszona jak dostanie taką fotkę.[/QUOTE] Kartka jest napisana czerwoną szminką, która trochę się rozmazała w rękach małego wampirka... Quote
Florentynka Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 No i wszyscy jesteśmy na antybiotyku, oprócz Pani Matki i parów. My , Maks, Gjalpo, z którym trzeba codziennie jeździć na zastrzyk. Przyjdzie ten na O, ani chybi... W dodatku jakieś pogodowe pandemonium - z nieba leci coś mokrego i mrożonego jednocześnie, wszystko jest pokryte warstewką gruzłowatego lodu, ulice i chodniki przypominają przechodzone lodowisko, pod płot przychodzą zgłodniałe sarny, bo wszędzie leży śnieg i nie mają biedaki co jeść. Quote
Andzike Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Florentynka, trzymam kciuki, żeby antybiotyk postawił Was szybko na nogi! Co do pogody - nie mam słów, rozumiem, że jest zima = jest zimno i pada śnieg, ale to już chyba przesada... ;) I jak pomyślę o wszystkich bidach marznących w taką pogodę... :placz: Quote
Becia66 Posted January 24, 2013 Author Posted January 24, 2013 a co was tu tak mamuśki przytkało ? Quote
majuska Posted January 24, 2013 Posted January 24, 2013 a bo my na BB sie przeniosły trochę ;) Andzike widziałaś co mamy w Boguchwale: Quote
Andzike Posted January 24, 2013 Posted January 24, 2013 Czekamy aż Łucja coś napisze, chyba, że już zwątpiła w swój wątek :D Majuska - cudo!!! pisałaś do malawaszki? to chyba sznaucer? cudny nelkowaty! Quote
mamanabank Posted January 24, 2013 Posted January 24, 2013 Śnieg nas przysypał, a Tośka ma jak nic kryzys 22tyg. zwariować można! Musze się zdecydować, bo słuchy dochodzą, że Ci z ONZetu chcą okna życia zamykać. A poza tym chyba będę musiała jej kupić jakąś karmę odkłaczającą, ponieważ rozszerzanie diety zaczęła od kłaków, wszędzie i ciągle jakieś kudły w łapkach, pato! Quote
Figafiga Posted January 24, 2013 Posted January 24, 2013 A ja się toczę jak kula śniegowa, dycham jak lokomotywa Tuwima....ufff i czekam z utęsknieniem do wiosny...jeszcze 11 tygodni do stacji PORÓD. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.