docha Posted December 16, 2012 Posted December 16, 2012 Dziewczyny, rzućcie okiem na śliczne zimowe czapeczki dla młodziutkich dziewczynek http://www.dogomania.pl/forum/threads/237273-NIE-TYLKO-ZIMOWE-CZAPKI-DLA-PANIENEK-DO-17-12-g-22/page2 Quote
Andzike Posted December 16, 2012 Posted December 16, 2012 Jutro wpadnę na dlużej, dziś tylko napiszę, że jak zawsze zachwyciłam się zdjeciami - Maks i Antoś to niesamowici modele :D Quote
Figafiga Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Antoś już mniej kaszle, w nocy w ogóle, więc buzia mi się śmieje, ale teraz Leoś ma problem, bo mama chora. Od 5.nie śpię, ból gardła nie do zniesienia, mimo picia herbaty 0,5 L z miodkiem i cytrynką i psikania Unibenem. Zrobiłam sobie inhalację inhalatorem z solą i płukankę gardła, żebyście widziały reakcje Leona jak się inhalowała, młody już słyszy, więc tak mnie kopał po pęcherzu, ze mało się nie posikałam. Wiecie skąd mi się przyszwędało imię dla drugiego syna?? a stąd http://www.youtube.com/watch?v=yZBKCHiNB4Q oglądałam kiedyś usta usta, Antoś był mały i śpiewałam Mu tą piosenkę, oczywiście zamieniając imię na Antoś, a teraz będę śpiewać jak w oryginale :-) Dziewczyny ja chcę już kwiecień... Koleżanka właśnie mi napisała o soli w skarpecie i na gardło położyć, oczywiście ciepłej, a Wy macie jakieś domowe sposoby dla kobiety w ciąży :diabloti: Quote
Florentynka Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 FF, biedaku... domowych sposobów nie kojarzę. Syropek Prenalen jest. I chyba tantum verde można. I do ssania na pewno isla mint. Trzymaj się i zdrowiej szybciutko. Ja też jutro wpadnę tu na dłużej, teraz ledwie na oczy widzę - pierniczków mi się zachciało... Zrobiłam sama zielony lukier, nie tak intensywny w kolorze ale za to bez milionów E - z bazylii. Jest ciekawy w smaku. Quote
Andzike Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 (edited) [quote name='Florentynka']FF, biedaku... domowych sposobów nie kojarzę. Syropek Prenalen jest. I chyba tantum verde można. I do ssania na pewno isla mint Się podpisuję. Syropek, psikacz tantum i isla :) gorąca herbata z sokiem malinowym i gorące mleko z miodem i imbirem :) Florentynka, pochwal się pierniczkami - zielony lukier z bazylii to dopiero coś! My dziś byliśmy z Kacprem w fabryce, porozdawaliśmy parę paczuszek z pierniczkami, oswajam rzeczywistość biurową... :razz: Kacper zupełnie się nie stresował ilością poznanych dziś osób, a najśmieszniejszy był w trakcie rozmowy z moim ex-szefem, fabryczną szyszunią, w czasie której głównie walił żirafką w stół ;) Po moim powrocie do pracy na pełen etat zostanie z nim moja mama - druga babcia i moja babcia będą pomagać. Ja jeden dzień będę pracować w domu, więc może jakoś to się wszystko ułoży... :roll: Ułoży, prawda? :roll: Jeszcze trochę losowań totków jest, więc może mamy szansę :diabloti: póki co wygrałam złotowkę w zdrapkach ;) od czegoś trzeba zacząć ;) Poza tym syn rośnie i ma coraz większe sukcesy w jedzeniu. "Prawie" samodzielnie pije z butelki (praaawie:evil_lol: robi różnicę, bo samodzielne picie z butelki polega na tym, że wszystko nam się z niej wylewa na bodziaka, ew. wali się nią w głowę ;) - więc samodzielności w tym niewiele :lol: http://imageshack.us/photo/my-images/405/img2012121400637.jpg/ Hitem żywieniowym okazała się młoda marchewka z ziemniakami :D http://imageshack.us/photo/my-images/254/img2012121700650.jpg/ Dwóch z trzech najważniejszych mężczyzn z moim życiu - czyli pomimo prawie 80 lat różnicy jakoś się dogadują ;) http://imageshack.us/photo/my-images/62/img2012121800654.jpg/ A tak wygląda synek w swoim prywatnym kąciku ;) http://imageshack.us/photo/my-images/846/img2012121400627.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/40/img2012121400626.jpg/ Pomysł na przebranie na Sylwestra już jest :) http://imageshack.us/photo/my-images/405/img2012121600649.jpg/ Zdjęcie masakryczne, bo robione komórką zdjęciu ze starego albumu... ;) takiego z przed 30 lat :D widzicie jakieś podobieństwo? ;) http://imageshack.us/photo/my-images/11/img2012121300623.jpg/ Ufff, to ja się rozpisalam, teraz czekam na Was :evil_lol: Edited December 18, 2012 by Andzike literówka Quote
Figafiga Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Andzike to Paweł na ostatnim zdjęciu?? Uwielbiam zdjęcia oglądać, po prostu uwielbiam, humor mi na moment poprawiłaś... Wczoraj tzn. we wtorek myślałam, że lepiej. Mój Łukasz wstawał do pracy o 4. to pojechał po Isla i udało mi się zasnął, ale to co się w ciągu dnia i na wieczorem działo...masakra...cała chodzę, ręce drżą...38 stopni, już się umówiłam do ogólnego, w czwartek mam gina, a do Łodzi do urologa niestety tatuś pojedzie z synkiem. Mam ogromny ból gardła, zatkane zatoki, gorączkę i strasznie suchy kaszel...zasnęłam o 21. i wstałam 0 23. i siedzę, włączyłam neta, ugotowałam budyń i zrobiłam herbatkę z miodem i cytryną.Padam na ryj. Dziś teść ma jak i w poniedziałek przyjechać i zabrać Antonia na wieś. Oby to nie były płuca...obym nie wylądowała w szpitalu, Leoś biedny się wierci, bo kaszlę i kaszlę.... Dobrej nocy Quote
Andzike Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Oj Figuś, trzymaj się biedulko... może coś w końcu zacznie działać... Nie, to nie Paweł ;) Quote
Becia66 Posted December 19, 2012 Author Posted December 19, 2012 [quote name='Figafiga'] Oby to nie były płuca...obym nie wylądowała w szpitalu, Leoś biedny się wierci, bo kaszlę i kaszlę.... [/QUOTE] Lepiej z rana ? Poraża mnie choroba u kobiet w ciąży bo traumatyczne wspomnienia z tym mam. Chodziłam w ciąży równocześnie z moją przyjaciółką, cieszyłyśmy sie jak wariatki, przeżywały każdą wizytę u gina. W obu brzuchach chłopaki, już z imionami, planowałyśmy jak to się kiedyś będą razem bawić....i niestety. Zwykłe zapalenie oskrzeli, wysoka gorączka, nieprzerwany kaszel wywołały u niej poród przedwczesny w szóstym miesiącu i wielka tragedia, niewyobrażalna. Wiecie jak się czułam , kiedy przychodziła do mnie i patrzyła z wielkim smutkiem na dorastającego mojego Filipa ? Niedługo potem urodziła córkę ale trauma na całe życie pozostała. Nigdy tego nie zapomnę, tej rozpaczy, tego wszechogarniającego smutku. Tak więc Figafiga nie lekceważ przeziębienia, idź czym prędzej do lekarza i daj nura do łóżka. Quote
majuska Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='Andzike'] Nie, to nie Paweł ;)[/QUOTE] No to kto ??? :D Andzike super reportażyk, Kacper ostatnimi czasy bardzo zmeżniał, fajniutki chłopaczyna że hej :) FF dbaj o siebie, leżakuj, trzymam kciukasy obyś jak najszybciej wróciła do zdrowia, mocno trzymam&&&&&&&& Quote
Andzike Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Beciu, straszna ta historia :( aż ciary przechodzą... :( Majuska - jak to kto?? listonosz :roflt: Quote
majuska Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='Andzike'] Majuska - jak to kto?? listonosz :roflt:[/QUOTE] No i wyszło szydło z wora :D :D :D Quote
Figafiga Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='Becia66']Lepiej z rana ? Poraża mnie choroba u kobiet w ciąży bo traumatyczne wspomnienia z tym mam. Chodziłam w ciąży równocześnie z moją przyjaciółką, cieszyłyśmy sie jak wariatki, przeżywały każdą wizytę u gina. W obu brzuchach chłopaki, już z imionami, planowałyśmy jak to się kiedyś będą razem bawić....i niestety. Zwykłe zapalenie oskrzeli, wysoka gorączka, nieprzerwany kaszel wywołały u niej poród przedwczesny w szóstym miesiącu i wielka tragedia, niewyobrażalna. Wiecie jak się czułam , kiedy przychodziła do mnie i patrzyła z wielkim smutkiem na dorastającego mojego Filipa ? Niedługo potem urodziła córkę ale trauma na całe życie pozostała. Nigdy tego nie zapomnę, tej rozpaczy, tego wszechogarniającego smutku. Tak więc Figafiga nie lekceważ przeziębienia, idź czym prędzej do lekarza i daj nura do łóżka.[/QUOTE] Beciu66 znam to przeżycie na własnej skórze....pierwsza córka, pierwsze dziecko, 5 miesiąc i wszystko było ok, zero choroby. Dziękuję za ciepłe słowa dziewczyny. Byłam u lekarza dostałam antybiotyk i sól emską i udało mi się zasnąć. Właśnie się przebudziłam i lepiej się czuję. Andzike, ale jaja czysta mama z Kacperka :-) Quote
Florentynka Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Doczołgałam się tu wyrwawszy cyc z paszczy żarłocznej acz wciąż bezzębnej. Byliśmy dziś na szczepieniu ( WZW) Maksio waży równo 9 kilo. Andzike - Kacperek super, taki już konkretny facecik. Fotoreportaż świetny! Chyba faktycznie podobne dziecko do tego listonosza ( chociaż listonosz troszki rozmazany) FF- nie będę Cię po raz kolejny zasypywać komplementami, po prostu dziękuję za Antosiowe fotki. Tyle powiem, że na innym forum kobita wrzuciła właśnie foty z chrzcin córeczki - zapłaciła 300 zł za 50 zdjęć, które Twoim dokonaniom nie dorastają do pięt, ba, nie są godne leżeć koło nich!!! Więc ( wiem, wiem, nie zaczyna się od więc) po pierwsze: zdrowiej szybciutko, po drugie: wypakowuj tego Leosia, a potem aparat w łapę i marsz na podbój świata. Zaprawdę powiadam Ci - masz oko, masz rękę, działaj!!! Becia - brrr, straszne to... Quote
Andzike Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Figafga, dobrze, że już trochę lepiej! :) Oby tak dalej :) Florentynka, u nas też zębów brak, a wszystko pchane jest do paszczy np moje okulary... http://imageshack.us/photo/my-images/837/img2012121900662.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/145/img2012121900667.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/248/img2012121900668.jpg/ Podobieństwo do listonosza jest bardzo widoczne, jak dorwę się do albumu to zrobię wyraźniejsze zdjęcia ;) A gdzie się podziewa mamanabank? Robi pierniki ? ;) Quote
Florentynka Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='Andzike']F A gdzie się podziewa mamanabank? Robi pierniki ? ;)[/QUOTE] Właśnie, gdzie? A o piernikach mi nie mów, błagam... mam lodówkę pełną kubeczków z lukrem ( pojemniki do mrożenia pokarmu świetnie się w tej roli sprawdzają) i pełno pierników wszędzie. Nie wiem czemu głównie w kształcie ślimaków... Lukier o smaku chili ( pomarańczowy) i kurkumy ( wściekle żółty) oraz - to mój największy sukces - szary lukier, całkowicie jadalny i sporządzony z absolutnie naturalnych składników! Świetny na oczka i noski... Czyżbym infantylniała? Andzike, podobno im później te zęby tym lepiej, że niby mocniejsze. Ja tam się tak nie spieszę do tego, żeby mnie gryzł po cyckach mały wampir. I ciesz się, że Kacperek zjada tylko okulary. Maks ma ostatnio fiksację na punkcie butów. Jak gdzieś jakieś wypatrzy to zasuwa do nich z radosnymi okrzykami i bardzo chce zjeść. Quote
Andzike Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='Florentynka']Nie wiem czemu głównie w kształcie ślimaków... Lukier o smaku chili ( pomarańczowy) i kurkumy ( wściekle żółty) oraz - to mój największy sukces - szary lukier, całkowicie jadalny i sporządzony z absolutnie naturalnych składników! Świetny na oczka i noski... Czyżbym infantylniała?[/QUOTE] Wow, jestem pod wrażeniem :D to już jest pierniczenie poziom hard :D I nie ma to nic wspólnego z infantylnością :) Do zębów też mi się specjalnie nie śpieszy, a Kacper pakuje do buzi w zasadzie wszystko co mu się nawinie - butów jeszcze na swojej drodze nie spotkał ;) Paweł przytargał dziś choinkę :) Ciekawa jestem reakcji Kacpra na bombki i światełka :) Quote
Florentynka Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Ja też ciekawa jestem, co Maksio powie na choinkę. I w ogóle - święta z dzieckiem nabierają innego sensu, wraca im magia. Quote
Andzike Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='Florentynka']Ja też ciekawa jestem, co Maksio powie na choinkę. I w ogóle - święta z dzieckiem nabierają innego sensu, wraca im magia. Zdecydowanie tak! :) Quote
Becia66 Posted December 19, 2012 Author Posted December 19, 2012 Widać że z Kacperka radosne dziecko, taki pączuś do schrupania. Mój Kacper też był radosny, chyba wszystkie tak mają, z tym że mój już dorosły chłop bo za tydzień kończy 24 lata. Myślicie sobie pewnie ale stara ta Becia lecz nic bardziej mylnego, duchem młoda i ciałem w miare jeszcze też :diabloti:. Choć przyznam, że coraz trudniej widzieć się w lustrze bo to jakby nie ja.:lol: Quote
Florentynka Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Co Ty Becia opowiadasz! Laska jesteś i to taka rasowa. Jakbym nie wiedziała to bym Cię w życiu nie posądziła o takie stare dzieci! Może one jednak nie Twoje? Quote
figa33 Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 też mi się wydaje Beciu ,że ściemniasz z tą starością :razz: Quote
Andzike Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='Florentynka']Co Ty Becia opowiadasz! Laska jesteś i to taka rasowa. Jakbym nie wiedziała to bym Cię w życiu nie posądziła o takie stare dzieci! Może one jednak nie Twoje?[/QUOTE] Pewnie tak samo jak starsza dwójka majuskowa nie jest majuskowa - też bym się po niej nie spodziewała takich dorosłych dzieci :D Ja Beci nie widziałam, nad czym bardzo ubolewam :) Quote
Becia66 Posted December 19, 2012 Author Posted December 19, 2012 [quote name='Florentynka']Co Ty Becia opowiadasz! Laska jesteś i to taka rasowa. Jakbym nie wiedziała to bym Cię w życiu nie posądziła o takie stare dzieci! Może one jednak nie Twoje?[/QUOTE] Ty Florentynko zawsze wiesz co powiedzieć żeby się cieplej na duszy zrobiło . Quote
Figafiga Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 Ja jeszcze Beci66 nie widziałam, więc się nie wypowiem, ale wierzę przedmówczyniom :-) My wszystkie matki - laski jesteśmy! Ja muszę lukier zrobić na te pierniczki, bo jak próbowałam to jakieś gorzkie wyszły, a były robione wg. przepisu, może właśnie lukier ma nadać słodyczy?? mamanabank!!!!????hellooo gdzie jesteś? ja nie moge nawet zadzwonić, bo me suche gardło i ogromna chrypka gadać nie pozwalają. Quote
mamanabank Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 Najsamwpierw miałam jakąś awarię klawiatury i nie mogłam nic napisać, bo za długo kopiowałabym literki :-) Kupiłam sobie nowiutką i już mogę pisać. A żałowałam, że od razu nie mogę, bo strasznie wzruszyłam się tym zdjęciem Kacperka z dziadkiem. Pierniki powiadacie! Ja jestem szczęśliwa, że udało mi się odkurzyć! Tak, święta z dziećmi są bardzo magiczne! W naszym przypadku magia jest pięciokrotna i musi wystarczyć za extra porządki i domowe pierniki. Kupię sobie w Biedronce :-) http://kupujemy.smaczne-blogowanie.pl/tradycyjne-pierniki-norymberskie/ Najważniejsze, że uda mi się spotkać z fajnymi ludźmi i pogapić się na radość dzieciaków. Andzike i co?? Miałaś być :-) Ff trzymaj się!!!!! Zdrowiej jak najszybciej!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.