Jump to content
Dogomania

Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!


Recommended Posts

Posted

[quote name='Figafiga']Jakiego słonia daj link.
edit już widziałam, mam takiego, nie masz czego żałować, cholerstwo takie głośne i Antoś się tym nie bawił, mam nadzieję, że Leoś będzie. Uwielbiał Garnuszek na klocuszek i ślimaka smakosza.[/QUOTE]

To mówisz, że nie mam czego żałować? ;)
Rodzina się dopytuje co Kacprowi sprezentować pod choinkę (poza krzesełkiem). Jak nie dostaną jasnych instrukcji to zawalą mi mieszkanie plastikowymi grzechotkami i tym podobnymi... Majuska, Figafiga,jakieś sugestie? :)

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Figafiga - gratuluję siusiaka! A najważniejsze że wszystko się u Leosia prawidłowo rozwija.
Andzike - ten warsztat pierniczkowy wygląda imponująco. Przepis chętnie dostanę.
Majuska - sadystka jesteś z tym piwem. Ani chybi jak tylko skończę karmić to się pójdę upić jak norka.

Posted

[quote name='Florentynka'].Majuska - sadystka jesteś z tym piwem. Ani chybi jak tylko skończę karmić to się pójdę upić jak norka.[/QUOTE]

O, to, to ;) dobrze gadasz... wódki Ci dać ;)

Wina grzanego bym się napiła. Z pomarańczką.

Posted (edited)

A ja dziś nawet kupiłam pomarańczę, żeby mi mąż 100 ml winka domowego zrobił z przyprawami korzennymi, ale się rozmyśliłam i wypiłam kompot agrestowy mamusinej robótki.

Co do prezentu to Kacperek ogląda jakieś bajeczki???bo mój odkąd siedział szalał za Myszka Miki, w ogóle od urodzenia straszyłam Go tymi ucholami i do tej pory kocha Mysię taką małą szmaciankę :-) zawsze coś z dzieciństwa zostaje, ja mam małpkę, która dla wszystkich jest ohydna, a ja ja uwielbiam.
Wiem, wiem, ze ma żyrafkę, ale może jeszcze coś lubi??na coś ożywczo reaguje??

jak wspominałam u mnie wielkim uznanoiem cieszyły się te zabawki i dopiero niedawno je schowałam na strych, oczywiście niezniszczalne, a melodyjkę z garnuszka nauczyłam się na cymbałkach grać, nie mówiąc o śpiewaniu tego z pamięci.A zrzutkę może rodiznka zrobić, nie zagracając Was pierdółkami małymi.

[IMG]http://www.zabawki24h.pl/Files/product/450/769.jpeg[/IMG]



[IMG]http://www.krolestwodzieci.pl/40-39-large/fisher-price-slimak-smakosz-klockow-71922.jpg[/IMG]

Edited by Figafiga
Posted

ja tez sie tak zarzekałam z tym pijaństwem, a teraz ledwo jednego browara mieszczę...właśnie otworzyłam drugiego, wypiłam 2 łyki i staremu oddałam bo juz nie mogłam

Andzike Pampersów i słoików niech Ci nakupią, Paćka nie ma za dużo zabawek, to Ci nie poradzę, ogólnie to lubi książeczki i wszystko co zakazane, kable, kosmetyki, śrubki, zakrętki i takie tam ;) A może jakies naczynia do samodzielnego jedzenia, jakies kubeczki niekapki i tego typu rzeczy, to się na pewno przyda ;)

Posted (edited)

[quote name='Figafiga']na coś ożywczo reaguje??[/QUOTE]

na mnie, Pawła i moją mamę ;)
A tak na serio - ma różne zabawki,grający telefon :mdleje: , piłeczkę materiałową, szmaciane książeczki - wszystkie są fajne i ich ilość na razie spełnia oczekiwania Kacpra ;) oczywiście nie dostaje wszystkich na raz (poza żyrafą, którą memła codziennie i która jest super towarzyszem w podróży).
A jakąś zabawkę edukacyjną polecasz?

EDIT: widze, że już FF wkleiła - właśnie o czymś takim myślałam, rodzina woli się zrzucić niż kupować pierdoły, o pieluchach i słoiczkach też myślalam ;) to zawsze się przyda :D
Znalazłam zdjęcia z zeszłorocznej produkcji piernikowej (to tylko mała część tego co było zrobione ;) )

[url]http://imageshack.us/photo/my-images/593/pierniczki2.jpg/[/url]

[url]http://imageshack.us/photo/my-images/706/pierniczkif.jpg/[/url]

Edited by Andzike
Posted

No nie wiem, co może być jeszcze edukacyjne niż to co wyżej dałam. U nas się właśnie to sprawdziło.
A może po prostu wielką ksiegę bajek - przyda się w przyszłości, na półce poczeka. Jeśli Kacperek tyle ma to nie ma co Mu główki zawracać świecidełkami kolejnymi, a taka książnica to piękna pamiątka.

Lecę spać, bo mi powieka się zamka, mieliśmy dziś gości, Antoś zyskał nową koleżankę, która chciała Go zabrać do domu swojego na noc :-) a ten tańczył przed Nią i rajstopki zdejmował i kręcił gołym tyłkiem :-) masakra jakaś, czyste PATO na dobranoc:-)

Posted

[quote name='Andzike']
[URL]http://imageshack.us/photo/my-images/706/pierniczkif.jpg/[/URL][/QUOTE]

Dopatrzyłam się w tej bogatej kolekcji pierniczka-Nelki :D...czy to wszystko jest jadalne??

[quote name='Figafiga']

Lecę spać, bo mi powieka się zamka, mieliśmy dziś gości, Antoś zyskał nową koleżankę, która chciała Go zabrać do domu swojego na noc :-) a ten tańczył przed Nią i rajstopki zdejmował i kręcił gołym tyłkiem :-) masakra jakaś, czyste PATO na dobranoc:-)[/QUOTE]

:crazyeye::crazyeye::crazyeye:..PURE PATO:evil_lol::evil_lol::evil_lol:...zdradził Paćkę:mad::mad::shake:

Andzike ten garnek FP moi znajomi tez bardzo chwalą, ponoć się super dwójka ich dzieciaków tym bawiła, myśle o zakupie tego badziewia skoro takie cool....ewentualnie u mnie tez sie sprawdził pchacz od Figifigi, myśle, że taka zabawka tez Kacpra urządzi, a może jakies fajne klocki??? Napiszcie jakis dlugi list do Mikołaja i niech kupuje, a co :D

Posted

[quote name='majuska']Dopatrzyłam się w tej bogatej kolekcji pierniczka-Nelki :D...czy to wszystko jest jadalne??:D[/QUOTE]

To zdaje się był Czaputek ;) Tak, wszystko jest jadalne, ale jak wczoraj czytałam skład zielonego lukru, to powiem Wam, że tylu literek E dawno nie widziałam ;)

Hihi, okazało się, że jednak wygrałam słonia na tym bazarku ;) cioteczka nieregulaminowo zalicytowała:evil_lol:
Dzięki za wszystkie rady i porady, przekażę Mikołajowi :D

Posted

Pierniczki są śliczne! Andzike, bazarek świąteczny pierniczkowy powinnaś zrobić!
Ja się zastanawiam, czy Maksiowi nie kupić czegoś takiego na gwiazdkę:
[url]http://allegro.pl/tippitoes-db5-skoczek-na-szelkach-hustawka-i2837751985.html[/url]
Ten garnek może i fajny dla dziecka, ale ja czegoś takiego nie ścierpię. Czemu wszystko co dla dzieci musi mieć mordę i oczy?
No to Antoś nieźle dał czadu...

Posted

[url]https://lh5.googleusercontent.com/-a3afWvjS_b0/UMN7LSZgLwI/AAAAAAAAIBE/NOeOn3rkOVQ/s640/DSC_0062.JPG[/url]
Widzę, że Maksio już dostał prezent pod choinkę :-D
Świetne zdjęcia jedzącego Maksa. I nie mogę się doczekać, kiedy Tosia będzie miała takie sprawne łapki!

Dziękuję za elaborat, zaraz sobie odbiorę i przeczytam.

Figa, ja takie pierniczki kiedyś robiłam. Zachęciłaś mnie, może i w tym roku się wyrobię, bo nie muszą leżeć tak długo. Tylko dlaczego jestem taka bałaganiara i nie wiem gdzie mam foremki?? Zaraz idę szukać.
Leosia jeszcze raz GRATULUJĘ!

Andzike, za te pierniczki to szacun! :-D

Prawdziwe pato to ja uprawiam. Siedzę przy kompie, wgapiam się, czytam, piszę jedną ręką, a drugą mi w tym czasie dziecię z zapałem zjada, tę samą, którą je trzymam. Z takim zapałem, odgłosami i ślinotokiem oraz uściskiem amstaffa, że hej! Straszne!

Posted

[quote name='Florentynka']Pierniczki są śliczne! Andzike, bazarek świąteczny pierniczkowy powinnaś zrobić!
Ja się zastanawiam, czy Maksiowi nie kupić czegoś takiego na gwiazdkę:
[URL]http://allegro.pl/tippitoes-db5-skoczek-na-szelkach-hustawka-i2837751985.html[/URL]
Ten garnek może i fajny dla dziecka, ale ja czegoś takiego nie ścierpię. Czemu wszystko co dla dzieci musi mieć mordę i oczy?
No to Antoś nieźle dał czadu...[/QUOTE]

Flo to coś jest super, szkoda że tylko do 12kg, widziałam to w akcji w "Bobasach". Pamiętacie? Zdaje się amerykańskie dziecko to miało.

A tak w ogóle to my od jakiegoś czasu uprawiamy zabawkowy minimalizm (no może poza lego duplo, tego mamy sporo), nasze dzieci bawią się kamieniami, piaskiem, patykami, jak to patole :-D Kiedyś nad morzem nosiliśmy na plażę całe torby foremek, a dzieci i tak bawiły się starymi konarami. Tak samo w domu, bardziej atrakcyjne było wybebeszanie szafek, tłuczenie w gary, itp. niż najbardziej kolorowe zabawki. Chociaż żyrafka i u nas ma wysoką pozycję :-)

Posted (edited)

Florentynka mam podobne ustrojstwo na sprzedaż tylko, że nie jest to taka typowa huśtawka tylko szelki do nauki chodzenia :-) Dostałam, ale nie używałam, jak nowe nie zniszczone. Wystarczy pomyśleć nad amortyzatorem i ok.Jakby się spodobało to na PW :-)
[IMG]http://zdrowaposcieldladzieci.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_22b93cab92031f9f21c0ab62019bc142.jpg[/IMG]


Moje domowe PATO, mamanabank podobnie u Ciebie to wygląda hi hi hi [url]http://img28.imageshack.us/img28/5075/362i.jpg[/url]

Edited by Figafiga
Posted

Dzięki za piernikowe komplementy, ale robione były siłą czterech par rąk, z czego ja się narobiłam najmniej ;) Ale fajnie było się spotkać z dziewczynami i trochę popierniczyć :evil_lol:
Marchewka nie wzbudziła entuzjazmu Kacpra, Pawła jeszcze mniejszy - nie wiem jak oni mogli się tak wysmarować obydwaj taką małą ilością obiadku... :mdleje:

Posted

[quote name='Andzike']
Marchewka nie wzbudziła entuzjazmu Kacpra, Pawła jeszcze mniejszy - nie wiem jak oni mogli się tak wysmarować obydwaj taką małą ilością obiadku... :mdleje:[/QUOTE]

:D :D :D faceci :D ...Andzike a spróbuj marchewki z Gerbera , ona taka słodziutka jest......albo daj Kacprowi czas na zapoznanie się z nowym smakiem i nie przejmuj sie, że mu nie smakuje ;)

U nas szpitalik sie pomału robi, z Paćka właśnie wróciłam od pediatry z kontroli, niby ok, ale dalej do piątku antybiotyk i siedzenie w domu, a z kolei rozlożyła mi się Kasia, musiała się zwolnić z pracy tak ją wszystko bolało....echchch....

Posted

mamonabank:
http://www.youtube.com/watch?v=g2I03JRhHD4
http://www.youtube.com/watch?v=8XFzURui5xY
w tej chwili mamy przerwę, bo basen w remoncie, ale już w tym tygodniu powinniśmy zacząć znów chodzić. Maks uwielbia te zajęcia i widzę, że mu ich teraz brakuje - w wannie wyczynia takie szaleństwa, że trudno go utrzymać.
Andzike - u nas marchew też okazała się sromotną klęską. No to wywaliliśmy ją z jadłospisu. Jemy bataty - też mają karoten.
Majuska, to uważaj, żeby się na Ciebie nie rozlazła ta zaraza.

Posted

[quote name='Florentynka']mamonabank:
http://www.youtube.com/watch?v=g2I03JRhHD4
http://www.youtube.com/watch?v=8XFzURui5xY
w tej chwili mamy przerwę, bo basen w remoncie, ale już w tym tygodniu powinniśmy zacząć znów chodzić. Maks uwielbia te zajęcia i widzę, że mu ich teraz brakuje - w wannie wyczynia takie szaleństwa, że trudno go utrzymać.
Andzike - u nas marchew też okazała się sromotną klęską. No to wywaliliśmy ją z jadłospisu. Jemy bataty - też mają karoten.
Majuska, to uważaj, żeby się na Ciebie nie rozlazła ta zaraza.

Dziękuję! Naprawdę rewelacyjnie! Wzruszyłam się tym małym brzdącem w wielkiej kąpieli! Żałuję, że w Łowiczu nie ma takiego miejsca dla dzieci.

A to coś
http://zdrowaposcieldladzieci.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_22b93cab92031f9f21c0ab62019bc142.jpg
to fajne by było, żeby odwiesić gdzieś dzieciaka, np. na wieszaku w szatni restauracji, czy kinie, żeby nie zawalało :-D

Posted

Maks super :)

A my mamy sposób na Paćkę...dziś przyszły buciki Befado, ubrałam na bachorowe stópki i tyle...stała w miejscu i krzyczała...nie chodzi w nich :D nie kuma o co chodzi , co to jej ubrali :D :D mamy ją :D

Posted

dziś kumpela też kupiła dla swojej córci i też był wrzask piekielny, ale cóż stopa ważniejsza, pogrymasi i się przyzwyczai, tarzanem nie będzie :-)

mamnabank ja jeździłam do Sochaczewa, tam jeden basen nie jest chlorowany, ale my właziliśmy do chloru, bo zimna woda tam była.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...