Andzike Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 [quote name='mamanabank']Drożdżowa Tośka zepsuła się po szczepieniu, dwie noce bez sensu, a po rota darła się w domu jak dziecko z kolką, normalnie "płacz nieutulony". Kacper dziś miał ostatnią szczepionkę 6w1 i pierwszy raz ją tak źle zniósł :roll: po poprzednich nic mu nie było, dziś prosto z przychodni pojechaliśmy odwiedzić drugą babcię i się... zaczęło:placz: Rozpacz w pełni a nawet pełnia rozpaczy :roll: Jak tylko babcia go wzięła na ręce od razu zanosił się płaczem, ale na pocieszenie babci - u mnie też rozpaczał, nawet lek na całe zło czyli cyc nie pomagał. Teraz bidulek już śpi od godziny zmęczony płaczem, ale co jakiś czas się przebudza i trzeba dzidzię utulić. Straszne to jest jak takie maleństwo rozpacza i nie można mu w żaden sposób pomóc. Podziwiam moją koleżankę od płaczącej Amelki, że jakoś to obydwie znoszą, bo mi po paru godzinach takiej rozpaczy serce pękło kilkakrotnie :( (wiem, że może przesadzam, ale Kacper normalnie prawie nie płacze[SIZE=1], nawet jeśli to od razu daje się uspokoić c[SIZE=1]yckiem lub przytulenie[SIZE=1]m - takie zanoszenie jak dzisiaj nigdy mu się nie zdarzyło :( ) Aha. Klusek waży 7840gr, za 2tyg. wprowadzamy gluten i ziemniaczka ;) Quote
mamanabank Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Biedaczek kochany :-( Mam nadzieję, że noc prześpi spokojnie... Quote
Florentynka Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 I jak tam biedactwa poszczepienne? My zrobiliśmy z naszym dzielnym dzieckiem wczoraj trasę do Jeleniej Góry i z powrotem. Maksio podróżniczek zniósł to idealnie. A po powrocie spał ( oczywiście po kąpieli, ogromnej porcji kaszki i cycu) przez 7 godzin. Chyba mogę to uznać za pierwszą przespaną w całości noc. Bo to ja się obudziłam o 5 i pchałam się do śpiącego maleństwa z cycem. Quote
Andzike Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 (edited) A to z Maksia super podróżnik :) Jelenia Góra... Też bym się chętnie przejechała... Paweł w tym tygodniu objeżdza Bieszczady, a my się kisimy w Warszawie... No może nie do końca kisimy, bo z racji tego, że Kacper odzyskał dziś swój dobry humor pojechaliśmy odwiedzić Amelkę, która skończyła trochę ponad tydzień temu trzy miesiące i... przestała płakać:multi: w końcu mogłam sobie pięknotę obejrzeć porządnie ;) Gada już i uśmiechała się do mnie i do Kacpra :) I waży 5400gr, maleńka jest, nie to co mamabankowe szreczątko :evil_lol: 7godzin snu... jakoś nie jestem sobie w stanie tego wyobrazić ;) Edited November 20, 2012 by Andzike literówka Quote
Florentynka Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Ufff, dobrze, że Amelce przeszło płakanie. I dobrze, że Kacper odzyskał dobry humor, bo nie wyobrażam sobie Kacperka innego niż w pogodnym nastroju. Zaniedbuję ostatnio dokumentowanie fotograficzne mojego bachorzęcia, ale coś tam z ostatnich tygodni znalazłam https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/ZalegEIAktualne# A przedwczoraj próbowaliśmy buraka. Specjalnie przebrani w stare śpiochy. Smakował bardzo! Quote
Andzike Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 No ja z kolei uważam, że mój syn jest najprzystojniejszy na świecie :evil_lol:, ale jak patrzę na Maksia to zastanawiam się czy by Kacpra z piedestału nie zrzucić ;) Obłędny jest, po prostu do schrupania! i w tych truskawkach! :loveu: Maks już sam trzyma butelkę przy karmieniu? Quote
Florentynka Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Nie tylko sam trzyma butelkę, ale jeszcze potem sam bierze pieluchę albo mokrą chusteczkę i wyciera sobie pyszczek! A dziś przeszedł sam siebie, bo sobie chusteczkę wydobył z opakowania. Bardzo długo ciągnął, tarmosił, stękał przy tym i warczał, aż wyciągnął, padł na płask na plecy a potem zaczął sobie wycierać ryjek. Strasznie to komiczne jest. Quote
Andzike Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Niesamowity jest :loveu: qrcze, Maks pojutrze kończy pół roku! Quote
majuska Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 (edited) Andzike napisał(a): mamabankowe szreczątko Florentynka napisał(a): mojego bachorzęcia, Pięknie, kuźwa, pięknie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Flo...szoook, Maks jaki gościu:crazyeye::lol:, wydoroślał, wyprzystojniał, usamodzielnia się, bomba, no i ta garderoba:cool3: :D niezła partia ;):lol: 7 godzin snu to rewela, idzie żyć. Fajnie , że już kaszki wprowadziliście, zawsze to trochę na dłużej przytka, no w końcu ileż można być zombiakiem. Ja się teraz wysypiam za wszystkie czay, Paćka śpi od 20 do 7 rano , rano bierze ja tatuś w obroty, gdyż pracuje od 10 do 18, więc chociaż te 3 godzinki rano z dziecięciem poprzebywa, więc teoretycznie moge się do 9.30 byczyć, kundle wypuszczam tylko na "ogród" nie trza iśc spacerować...luksusy:evil_lol: Andzike i moja Paćka tak cięzko szczepienia znosiła, wycie zaczynało sie po południu, potem cała noc niespokojna i kolejny dzień do niczego, dopiero po prawie 2 dobach sie uspokajała, następne szczepienie mamy w styczniu, zobaczę jak będzie;) Kurczę taki mam teraz net do doopy i jeszcze co chwila jakieś awarie w kompie, dziś mi np. klawiatura się zrypała, nie wiem co było, dopiero teraz zaczęła jakoś działać ( obstawiam koty i wciśnięte dziwne kombinacje klawiszy ):shake: Edit : Flo gdzie kupiłas taką pościel w truskawki ??????? Edited November 20, 2012 by majuska Quote
Florentynka Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Majusko, ja ostatnio próbowałam z laptopa korzystać, to się okazało że Maksio wie ( i tylko Maksio) gdzie na klawiaturze jest coś co powoduje rozłączenie z netem... Jakby mało było kota, który przychodzi deptać po klawiaturze. Pościel w truskawki dostaliśmy od kogoś. Czyżby wzbudziła Twoje pożądanie? Nie jest w stylu zen, przecież? Quote
Becia66 Posted November 20, 2012 Author Posted November 20, 2012 ŚLiczny ten twój Maksio Florentynko, jak z obrazka. Wiem, powtarzam się ale co robić jak on nie brzydnie. A taką ciocię Dziką_Figę tylko pozazdrościć. Odkąd wróciła do Hameryki to sie wypięła tu na nas i jakbyś nie wkleila tych zdjęć z ciuszkami, to bym pomyślała że na ciebie też. Quote
mamanabank Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Pierwsze zdjęcie z albumu mnie powaliło :-D Bardzo dobre! :-D Quote
Florentynka Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Moje maleństwo skończyło dziś pół roku. Aż trudno uwierzyć jak to szybko zleciało! Dziś cały dzień pełzał i szczypał psy... Quote
Andzike Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 [quote name='Florentynka']Moje maleństwo skończyło dziś pół roku. Aż trudno uwierzyć jak to szybko zleciało! Dziś cały dzień pełzał i szczypał psy... Sto Lat Maksiu :) Jak patrzę na niego albo czytam co już umie to wiem, że w sumie za chwilę Kacper też to będzie robił ;) Dziś za to był na mikropsiejskiej działeczce, która jest zdecydowanie przyjemniejsza w lato ;) Ale i tak było przemiło :D http://imageshack.us/photo/my-images/16/pb220027.jpg/ Quote
majuska Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Maksiu nasz kochany rośnij duży i zdrowy na pociechę rodzicom!!! Wszystkiego najlepsiejszego :) Zobaczycie Florentynko jak Wam szybko drugie półrocze zleci, a Maksio lada dzień będzie biegał :) Andzike a Kacper to niedługo mamunię przerośnie :D...rośnie jak na drożdżach i oczwiście uśmiech jest na pysiu :) Quote
Andzike Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 majuska napisał(a):..rośnie jak na drożdżach i oczwiście uśmiech jest na pysiu :) Uśmiech bardzo nieśmiały jak na Kacpra, aparat zdecydowanie go peszy - a potrafi się zaśmiewać tak, że gdyby miał zęby byłoby mu widać ósemki ;) Quote
Figafiga Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Maksiu zdrówka i uśmiechu na buziuńce, kurcze to już pół roku!! Quote
Figafiga Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Rewelacja, a do mamusi podobny na tym zdjęciu :-) z drugiej strony Balbiny brakuje ha ha ha Quote
Becia66 Posted November 23, 2012 Author Posted November 23, 2012 jakie cudowności, własnie miałam pytać jak tam Łucja, a tu masz... Radośnie piękne zdjęcie i widzę, że Maksio testuje nowe ciuszki od cioci Małgosi :lol:. Quote
Becia66 Posted November 23, 2012 Author Posted November 23, 2012 Łucja wygląda na bardziej zadowoloną. :lol: Quote
Andzike Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 [quote name='Becia66']Łucja wygląda na bardziej zadowoloną. :lol: Zdecydowanie ;) Moja łowiczanka też woli Kacpra na dystans, ewentualnie tak jak tu ;) (wkleje, bo u Nelki tylko Jasza się zachwyciła :siara: ) Maks na każdym zdjęciu - do schrupania! Quote
majuska Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Ha, ha..jakie foty, boskie ujęcia, parówy "ciotkują" na całego, a Nelka tak nieśmiało, taka księzna pani :D Quote
Andzike Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 [quote name='majuska']Ha, ha..jakie foty, boskie ujęcia, parówy "ciotkują" na całego, a Nelka tak nieśmiało, taka księzna pani :D Ona się znacząco oblizuje... ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.