majuska Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 teoretycznie powinnam była wiedzieć, że to tak będzie wyglądać...ale nawet to się zapomina:shake::shake:....ech.... Figo-figo odpoczywaj dużo, no..ile tylko dasz radę Quote
mamanabank Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 czyli co... wraca wizja okna życia? :evil_lol: Quote
Florentynka Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 A dziś było tak. Biedna Pani Matka postanowiła się poświęcić i pójść z gadziną co poniektórą na spacer bladym świtem, zanim się na dobre cmentarny obłęd rozkręci. No i wzięła Gjalpona i poszła. My sobie dosypialiśmy z Maksiem ( który troszkę prowadził nocne życie wczoraj). Adam już wstał. O 7.10 zadzwonił telefon Adama. Zanim spojrzał na wyświetlacz szybciutko zrobił w głowie przegląd krewnych i znajomych którzy najprawdopodobniej mogli umrzeć, no bo z czym innym można dzwonić do ludzi o tej porze? A okazało się, że dzwoniła Pani Matka, uziemiona w połowie podjazdu przez Gjalpona, który się tam rozłożył na płastugę i nie chciał się ruszyć. A jak on nie chce, to się nie ruszy... Jakaś suka w okolicy ma cieczkę, niestety. Gjalpo, przypchany do domu wspólnym wysiłkiem, przez pół dnia żałośnie wył. Maks dostrajał się do przekazu emocjonalnego wycia i robił buzię w podkówkę. A tak w ogóle to moja progenitura waży 8 kilo! Quote
mamanabank Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 O mój Panie... No to teraz na spacer z Gjalponem trzeba terenowy melex zabierać. Może Księciunio również pozazdrościł i chciałby w progeniturę zainwestować swoje szlachetne geny, cóż że z wiejską dziewką do spółki :-) Ja się boję Pulpetosię na wagę wrzucić :-D 16.11. mamy drugie szczepienie to wszystko wyjdzie na jaw. Quote
Figafiga Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Biedne Florentynkowe chłopaki :-) U nas w miarę ok, odpoczywam dużo, na spacery nie chodzę, wolę leżeć, moje burki biedne......w sobotę pojadę nad Bzurę i puszczę bandę oszołomów w celu wyhasania na łowickich łanach. W poniedziałek mam na 18. usg i może się dzidzia pokaże kim jest :-) jak rodzinie męża powiedziałam jakie imiona mi się podobają to mnie wyśmieli, a ja mam ich w nosie!!! Leoś i Zojka zostaje!!! Dziś od rana 3 razy wymiotowałam, rany znajduję się 3 % ciężarnych, które mają mdłości do końca i sensacje żołądkowe :-) przeżyłam to raz, przeżyję drugi. Od dziś zaczęłam 18 tc :-) Majuska co u Paćki???jak w nowym domku?? Antoś prosi o zdjęcia, niedługo ja Wam wszystkim prześlę z urodzin i ujrzycie mnie matronę wielką :-) Andzike a co u Kacperka i psiej ferajny?? Quote
majuska Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Figo Figo mówisz i masz, udało mi się przedwczoraj wieczór odgruzować kabel od aparatu i zgrałam foty, których za wiele nie mam, bo nie było kiedy pykać nawet . Leci ten czas, już 18 tydzień:crazyeye:....czujesz już pierwsze kopniaczki?..ja Paćkę w 17 tygodniu poczułam, piękne to :lol: Proszę, oto moje dziecię : Quote
Andzike Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Hahahhaha, nie mogę - Patrycja jest rewelacyjna :D :D :D Normalnie cudo dziewczyna! :loveu: My na ważenie udajemy się 19.11, też jestem ciekawa ile moja kluseczka waży. Kacper bez zmian - rozgugany, uśmiechnięty, pogodny, normalnie w szoku jestem jakie fajne dziecko mi się trafiło. Byłam w zeszłym tygodniu w fabryce (z Kacprem została moja mama i dzielnie sobie poradzili), niby do mojego powrotu jeszcze trzy miesiące, ale musiałam złożyć wniosek o dodatkowy macierzyński, dwa dni na opiekę (żeby nie umknęło) i normalny-zaległy urlop. Fajnie było tak się pojawić na dwie godziny, pogadać ze znajomymi, z szefem pod angielsku (bo z Kacprem za bardzo się nie da...), ale jak sobie pomyślę, że będę tam musiała wrócić to mnie w dołku ściska... Tyle dobrego, że udało mi się ustalić zbiorczą przerwę "na karmienie" czyli piątek w domu ;) A wiecie co mnie zdziwiło? ze trzy osoby łącznie z bezpośrednią szefową i głównym szefem pytało mnie czy nie planuje "iść za ciosem" i nie zrobić kolejnego bachorka ;) Bo to akurat dobra różnica wieku, dłużej posiedzę z Kacprem w domu... Bardzo chętnie, kurcze, tylko w totka jakoś nie mogę wygrać :mdleje: Figafiga, współczuję mdłości, czas leci niesamowicie, dopiero co dzwoniłaś do mamynabank z dobrą nowiną, a tu już 18ty tydzień!:-o Ciekawe czy na usg będzie coś widać, Kacper nam się objawił w 15tym ;) Florentynka - jak nic Gjalpo się na Was zapatrzył i postanowił powiększyć rodzinę ;) A tak swoją drogą to planujecie umożliwienie Jaśnie Księciu przekazanie doskonałych genów? ;) Quote
Figafiga Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Majuska pierwsze kopniaczki teraz poczułam w 16 tc, a Antosia w 20 tc, w kolejnych ciążach szybciej podobno, bo macica porozciągana i w ogóle :-) Antoś, aż krzyknął jak zobaczył Patrycję :-) podoba się podoba :-) Florentynko tez jestem ciekawa czy Gjalpo będzie miał taką możliwość :-) Quote
Andzike Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Florentynka, przesłałabyś mi na pw (chyba, że wrzucisz na wątek) jak się robi tą brokułowo-bobową(?) potrawkę z mlekiem kokosowym i orzechami, którą nas ugościlaś? Bo mówiłam o tym Pawłowi i lekko mi się chłopina zaślinił ;) Quote
Becia66 Posted November 2, 2012 Author Posted November 2, 2012 Andzike napisał(a):Florentynka, przesłałabyś mi na pw (chyba, że wrzucisz na wątek) jak się robi tą brokułowo-bobową(?) potrawkę z mlekiem kokosowym i orzechami, którą nas ugościlaś? Bo mówiłam o tym Pawłowi i lekko mi się chłopina zaślinił ;) o tak, koniecznie na wątek bo tarta z wiśniami była wyśmienita, to i pewnie to danie zadziwi smakiem. Quote
majuska Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 ja nie wiem jak to się stało, ale ja tego smakołyku nie jadłam:roll::lol: mały reportażyk z polowania na bażanty: pozycja przyjęta :D uwaga cel zbliża się myśliwych coraz więcej ciekawe jak sobie poradzę z takim gabarytem ? i zmęczyłam się już, zmrużę oko Quote
Becia66 Posted November 2, 2012 Author Posted November 2, 2012 widoki to masz majuska fajne, czysta natura, bażanty pod oknem. Czekać tylko kiedy dzik do drzwi zapuka...:diabloti: Ale z kociakami uważaj bo lisów też pewnie nie brakuje. Quote
majuska Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Łatwo Ci Beciu powiedzieć uważaj, jak się dziad o 5 nad ranem drze w niebogłosy i trzeba wypuścić. Na Krajobrazowej też miałam lisy, dalismy radę :) Quote
mamanabank Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Majuska, Paćkę tylko porwać do tańca, piękna dziewczynka, boska, odjazdowa! :-D Quote
majuska Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 mamanabank napisał(a):Majuska, Paćkę tylko porwać do tańca, piękna dziewczynka, boska, odjazdowa! :-D po mamuni :D Quote
Andzike Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 majuska napisał(a):po mamuni :D Zdecydowanie! :) Quote
Becia66 Posted November 3, 2012 Author Posted November 3, 2012 majuska napisał(a):po mamuni :D co ty gadasz, toż to cały Buba. :lol: Quote
majuska Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 tak zwłaszcza z tym dłubaniem w nosie :D Quote
Andzike Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 [quote name='majuska']tak zwłaszcza z tym dłubaniem w nosie :D Hahahaha ;) a my się dziś wybraliśmy na spotkanie ze znajomymi - zostawiłam w lodówce dwie butelki mleka,wieczorną instrukcję obsługi synka i mamę zachwyconą, że ma wnuczka tylko dla siebie :) Wytrzymaliśmy cztery godziny... Super było wyjść tylko we dwoje, ale zatęskniliśmy za grubaskiem, który w sumie miał nas w nosie i nakarmiony i ululany przez babcię słodko spał ;) Dodatkową rewelacją z dzisiejszego spotkania jest wiadomość, że Czaputek będzie miał rodzeństwo :multi: I to wcale nie kudłate :multi: Ciąża to zdecydowanie zaraźliwe zjawisko :D Pięknie jest! Quote
mamanabank Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 O rety, jak się cieszę!!! Uściskaj Magdę!!!! Czaputek to jest adoptowany psiak znajomych Ani, z rodziny tzw. kudłaczy do adopcji, tej samej, pod którą była podciągnięta Nela Andzike :-) Quote
majuska Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 Beciu to kumpel Andzikowych suczy, bardzo " w typie" mojej Mai, więc jestem jego fanką :D Andzike pogratuluj Czaputkowej, bardzo dobre wieści..no i siejcie tam w tej Wawie, siejcie, ciekawe kto następny ? :D Quote
Figafiga Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 ciążowa wyliczanka trwa :-) a ja już jutro o 18. na usg, kurde, ale myślę i myślę czy L czy Z Quote
majuska Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 no to melduj od razu po przyjściu, będziem czekać ;) Florentynka gdzie?? pewnie ją te Jeżusy przysypały:shake: ależ Paćka miała dziś świńskie popołudnie jesteśmy oboje wykończeni, na szczęście zasnęła bez problemu przed chwilą, a ja próbuję reaktywować mózg do jakiegoś normalnego funkcjonowania:roll: Quote
figa33 Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 majuska , oczami wyobraźni widzę wiosenne śniadanie u Ciebie w ogrodzie , ptaki śpiewają , pijesz kawkę , słoneczko , cichutko , wiaterek dmucha....a co tam , nawet bażanty w oddali szczerze zazdroszczę:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.