Andzike Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 Florentynka napisał(a):Żyrafę???? Dokładnie! Moje dziecko nie będzie miało zmarnowanego życia, dostało żyrafę Sophie!!! ;) Quote
Florentynka Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 No to przynajmniej jedno z naszych dzieci będzie normalnie rozwinięte... Dzięki żyrafie pozna nawet prawo grawitacji ( tak ją reklamują). W gruncie rzeczy i tak dobrze, że to nie coś grającego. Maks dostał pozytywkę z gryzakiem od mojej szefowej. Płacze rzewnymi łzami jak ją włączamy, nienawidzi tych odgłosów ( my też), doszło do tego , że straszymy go pozytywką ( "jak będziesz się darł to włączę pozytywkę"). Quote
majuska Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Florentynka napisał(a): Jutro napiszę więcej , ostatnie dwa dni były tak intensywne że ledwie widzę na oczy - czy ja zawsze muszę wszelką robotę zostawiać na ostatnią chwilę? A nad czym Ty tak mozolnie pracujesz, czyżby miał powstać jakiś nowy fantastyczny Jeżus ?:eviltong: :D Florentynko, ja w przysżłym tygodniu będę w Krakowie, jeszcze nie wiem w jaki dzień, ale zadzwonie do Ciebie, może a nuż uda się nam jakąś kawę "zrobić" i dziećmi pochwalić:razz: Andzike no to przyznaj się, że Ci kamień z serca spadł, teraz już wiesz, że Kacper będzie "normalny" :D myślę, że i Nelka z Szirą na tej żyrafie jakoś skorzystają, zwłaszcza Szira może trochę mózgu "nabierze" :D Mamonabank, świetnie rozumiem te Twoje chwile , które chcesz zatrzymać, ja tak miałam cały czas i mam nadal, chwilami wręcz upajam się posiadaniem Paćki i nie mogę się napatrzyć na nią, niczego mi więcej do szczęcia nie trzeba. Przy starzej dwójce dzieci wogóle nie miałam tego typu "akcji";) No..tylko w nocy mi to szczęście przechodzi na chwilę, dziś np. wstawałam do Godzilli 4 razy:placz::placz: i od 6 buszujemy:roll: Tatuś wczoraj kupił Patryni taki pojemnik z plastikowymi kulkami ( takie jak sa w basenach kulkowych ) nie wiem ile ich tam jest, może ze 40?? zapłacił za to 80 zł:roll:, ale dziecko przeszczęśliwe, napełniłam jej tym basenik Hello KItty, tylko przydałoby sie nam jeszce z 5 takich kompletów, żeby to rzeczywiście był napełniony basenik Quote
Andzike Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 majuska napisał(a):... chwilami wręcz upajam się posiadaniem Paćki i nie mogę się napatrzyć na nią, niczego mi więcej do szczęcia nie trzeba... Też to mam :D szczególnie jak Kacper śpi ;) Wczoraj księciunio miał mnóstwo atrakcji poza odwiedzinami w biurze, był też w knajpie na plaży, usnął w 10min po kąpieli ;) Za to dziś od rana obudził się w bardzo złym humorze i od rana (znaczy się od 5...) jest niezadowolony :mad: magiczna żyrafa nic a nic nie pomaga ;) Poza żyrafa dostaliśmy z Kacprem nosidełko i z tego jestem mega zadowolona - zawsze jak się zaplotę w chustę to mam lęki, że coś źle związałam i mu za ciasno, za luzno, zaraz wypadnie itp itd... :roll: Posiedziałabym sobie w baseniku z kulkami... albo bez ;) Quote
mamanabank Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Florentynko, proszę bardzo, dzięki Andzike, specjalnie dla Ciebie :-) http://foto.onet.pl/2u7p4,weor8tgrctr7,ty5q8,u.html#ty5q8 Majusko, to prawda, że u Was jest taki rewelacyjny szpital położniczy najlepsiejszy w Polsce? Widziałam w jakiejś dziecięcej gazecie. A ja nie wiem co to jest żyrafa Sophie :-D Za to wiem co to jest Jeżus i jak go zobaczyłam zamarłam na dłuższą chwilę :lying: Quote
majuska Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 mamonabank, nie wiem czy chodzi Ci o Profamilę?? Mocno się staraja, aby byc najlepsi to fakt, oczywiście rodziłam tam i mam wspaniałe wspomnienia, wiadomo , boleć bolało ( pomimo, że miałam znieczulenie, które puściło na 2 etap porodu więc katastrofa ) no ale poza tym to rewela, uśmiechy na twarzach personelu 24/dobe, wciąz pytania jak sie czuję i czy mi czegos nie potrzeba, problem z cycem? nie mija 10 minut i przychodzi bardzo fachowa położna laktacyjna, rodzić se można jak się tam komu żywnie podoba, nowoczesne łóżka, wielka wanna i całe wyposażenie typu piłki, drabinki, materace, położną przy porodzie miałam strasznie kochaną, bardzo pomocną, sale 2 osobowe, przedzielone parawanem, czyściutka łazienka na nas dwie, sufit pomalowany na błekitno w chmurki i na podusi wyhaftowane "kolorowych snów" ...czegóż chcieć więcej??? Jakby kto chciał się przyczepić to na pewno coś znajdzie, np. zarzucają im, że w razie jakiś komplikacji nie ma odpowiedniego zaplecza i noworodek musi być gdzieś przewożony, ale ja miałam założone, że rodzę bez komplikacji zdrowe dziecię, więc nie brałam tego kompletnie pod uwagę. mamonabank pokazuje mi sie pod wstawionym linkiem, że w tym albumie nie ma jeszce zdjęć, a ja jestem głodna Tośki:mad: Też to mam szczególnie jak Kacper śpi a ja nie tylko, często jak się Paćka bawi, gada, przytula do mnie, fajowe to jest, myślałam, że im będzie większa tym mniej bezbronna i słodziutka,a bardziej rozbrykana i nieznośna, a tymczasem to coraz większy kochany mamusiny cukiereczek..oczywiście nieznośny i rozbrykany:evil_lol: Aha..mocno pracujemy nad tym, żeby dziecię nie masakrowało zwierząt stadnych i mamusia pokazuje co rusz, że trzeba głasiać pieski i mówi się wtedy: Moja,Moja i się głasia i dziecko kuma :) od czasu do czasu tylko próbuje siły na kotach, ale jestem w szoku bo one co najwyżej tłuką wtedy ogonem ze złości, żaden nie próbował z pazurami wyskoczyć, mnie np. taka Sruba to juz by dawno do krwi pochlastała :) Quote
majuska Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Kurde...dopiero co mnie fejsbuk olśnił, że Andzike ma dziś urodzinki ( Panienka - najlepszy znak :D ) Wszystkiego naj kochana, pociechy z obu chłopaków , spełnienia marzeń i może .....jakiejś słodkiej malutkiej córuni:cool3::eviltong:;) Quote
Andzike Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 (edited) [quote name='majuska']Kurde...dopiero co mnie fejsbuk olśnił, że Andzike ma dziś urodzinki ( Panienka - najlepszy znak :D ) Wszystkiego naj kochana, pociechy z obu chłopaków , spełnienia marzeń i może .....jakiejś słodkiej malutkiej córuni:cool3::eviltong:;) Majuska, dziękuję bardzo :) Na razie napawam się słodkim malutkim synusiem i to mi wystarczy ;) [quote name='mamanabank'] A ja nie wiem co to jest żyrafa Sophie Wychowałaś czworo dzieci bez żyrafy Sophie??? Niemożliwe! ;) Toż to niezbędnik każdego niemowlaka... A na serio (chociaż jak to czytam to i tak mam wrażenie, że ktoś sobie robi ze mnie jaja ... ) http://www.zyrafa-sophie.pl/ Na razie najbardziej zafascynowana żyrafą jest Szira - ma kilka podobnych zabawek i ta super by jej pasowała do kolekcji ;) EDIT: Wysłałam kilka nowych zdjęć i jedno stare ;) Jak ktoś nie dostał to krzyczcie :) Edited August 31, 2012 by Andzike Quote
mamanabank Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 majusko i Andzike, panienki kochane, jesteście jak strażniczki Tośki, jedna z jednej, druga z drugiej strony, jeśli chodzi o daty. Rewelacyjne towarzystwo Panien, może być nawet, że wzajemnej adoracji :-D Przyjmijcie urodzinowe życzenia od całej naszej mega rodziny, ślemy moc pozytywnych myśli! http://foto.onet.pl/2u7p4,weor8tgrctr7,u.html a teraz? o matko... rzeczywiście jaja, w życiu jej nie widziałam, opis - ha, ha, cena - ha, ha,ha, ale sama żyrafka w sumie nie jest brzydka :-), kurdę zaraz jej zapragnę :-D już wiem co odpowiadać na pytanie czego potrzebujecie, co wam kupić - sofiiii żirafiiiii!!!!! Quote
Florentynka Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 [quote name='majuska']A nad czym Ty tak mozolnie pracujesz, czyżby miał powstać jakiś nowy fantastyczny Jeżus ?:eviltong: :D Florentynko, ja w przysżłym tygodniu będę w Krakowie, jeszcze nie wiem w jaki dzień, ale zadzwonie do Ciebie, może a nuż uda się nam jakąś kawę "zrobić" i dziećmi pochwalić:razz: Wręcz przeciwnie, moja droga, wręcz przeciwnie. Ja jestem od "odkręcania" takich Jeżusów. Właśnie mam ich w domu ze 40. Ale to nie o nich chodziło, na nich mam jeszcze chwilkę czasu. Kończyliśmy taki mebelek no i właściciel mebelka już nogami przebierał i chciał go odbierać, kiedy się okazało, że plecy nie pasują i trzeba je było przyciąć i nie było czym i trzeba było jechać kupić piłę i Adam rżnął te plecy o jakiejś idiotycznej 6 rano. Kawa - tak, tak, tak! Dzwoń! Andzike! Wszystkiego naj, naj naj! Obyś się pławiła w szczęściu , dobrobycie i satysfakcji i miała mnóstwo powodów do radości! Ja nadal nie widzę żadnej Tośki!!! Piszą, że w tym albumie nie ma zdjęć! No jakże to tak! A poza tym donoszę, że wczoraj w pewnym momencie zauważyłam, że Łucja jest goła... Obroża została - zgodnie z moimi przypuszczeniami - znaleziona w wykopie pod siatką. Wykop nie został na szczęście ukończony, może dlatego , że podła siatka złapała za obróżkę biedną paróweczkę. Tak czy inaczej muszę iść nasypać tam kamieni, żeby jej było trudniej kopać. Tylko jakoś nie mam czasu. Oszalałabym już dawno, ale na to też nie mam czasu... Quote
Andzike Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Ja też nie widzę zdjęć... Dziękuję za życzenia - moje pierwsze urodziny jako mamy :D Jak sobie przypomnę zeszłoroczne, to w szoku jestem ile się zmieniło :) Na lepsze :loveu: A Łucja przypomniała sobie, że jest uciekającą parówką? Quote
Andzike Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Figafiga, a myślałam, że ja mam dziwne pory wstawania... ;) Chociaż z okazji weekendu pospaliśmy dziś do 6 ;) Quote
mamanabank Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Kurczę, no to wysłałam mailem, ale muszę zrobić nowe i jakieś ładniejsze. Łucja po prostu o sobie przypomina, może była na swoim wątku :-D Tak, tak, o tym właśnie szpitalu piszą. U nas jest troszkę inaczej, ale też pracują tu Ludzie, których zapamiętam bardzo dobrze. Figa, super ten suwaczek, a jeszcze fajniej, że przejęłaś pałeczkę. Quote
Andzike Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 [quote name='mamanabank'] już wiem co odpowiadać na pytanie czego potrzebujecie, co wam kupić - sofiiii żirafiiiii!!!!! Jak sobie życzysz ;) Dasz tylko znać, że jesteście gotowi na gości i zjawiamy się z żyrafą ;) Quote
mamanabank Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Ha, ha, tak po prostu zabierzesz Szirce? Będzie zawiedziona! Odbębnimy początek roku szkolnego pojutrze, następnego dnia drugą wizytę położnej i jesteśmy gotowi :-) wybierzemy jakiś ładny dzień, może już będziemy mogły na spacer się wybrać. Quote
majuska Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Florentynka napisał(a): A poza tym donoszę, że wczoraj w pewnym momencie zauważyłam, że Łucja jest goła... Obroża została - zgodnie z moimi przypuszczeniami - znaleziona w wykopie pod siatką. Wykop nie został na szczęście ukończony, może dlatego , że podła siatka złapała za obróżkę biedną paróweczkę. Tak czy inaczej muszę iść nasypać tam kamieni, żeby jej było trudniej kopać. Tylko jakoś nie mam czasu. Oszalałabym już dawno, ale na to też nie mam czasu... Strasznie podła siatka:shake: - wymieńcie:D A pogoń parówę, niech wózkiem tam kamieni nawiezie :D A tak BTW..co to jest czas??? ...co to jest sen????...kuźwa znów 16 tysięcy pobudek w nocy, w tym zabawy o 3 rano, które przerodziły sie w awanturę i dopiero o 4.30 zaległa cisza, o 7 pobudka i na dzień dobry zasrane całe łóżeczko, tatuś na moją prośbę poszedł bachora przewinąć, słyszę, że dzieją sie w łazience jakieś dantejskie sceny, wchodzę i widzę, przewijak, podłogę, tatusia całego w gównie i fikającego nogami po tym wszystkim bachora...więc wyszłam, bo poczułam, że dostaję miniwylewu.....tom se narobiła na starość:roll: wreszcie foty dostałam i Kacpra, i Tośki, Kacper rośnie jak na drożdżach, do mamuski podobny bardzo, no i ta fota jak jesteście w trójke, ta z Nelka prześliczna:loveu:...a Pani Antonina równie cudna, będzie piekną dziewczyną, takie ślicznie wykrojone usteczka ..nie widziałam mamynabank, ale mniemam, że to po mamusi uroda:cool3: Idę na zakupy jakieś, obiecałam Patrycji, że dziś zakupię wielki PAS, bo już nie mam do niej siły..... Quote
Figafiga Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Tosia cudowna i to ubranko w misie po Antosiu :-) w które z racji swych gabarytów ani razu nie miał na sobie :-) super, ze Tosi służy, aż się rozczuliłam, byle do kwietnia. Niedługo puszczę pakiet kolejnych zdjęć mego rozrabiaki, bo takim powoli się już staje (w tatusiu, bo podobno, jak teściowa mówiła, szatanem się stał po ukończeniu 2 r.ż.) majuska to i dla Antoniego kup PAS :-) Quote
Florentynka Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Hej hej! Obejrzałam (wreszcie!) Tośkę - śliczności słodkie. Póki co wygląda na długonogą chudzinkę, a pyszczek rzeczywiście prześliczny i zdecydowanie dziewczęcy. Kacperka też obejrzałam - wyraźnie nabiera masy ;) Super facet! Ależ my mamy fajne te dzieci, nie? Idę paść na pysk - pewnie na 10 minut, bo pełnia ( no okolice pełni) i mój skarb wilkołaczy... Wyjęłam wczoraj - bo coś mnie tknęło - zestaw ubranek pod hasłem 6 m- cy. Hmmm... Jakby to powiedzieć. Wcale nie są za duże. Quote
figa33 Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 Łucja wędrowniczka jak zwykle widzę , ale ta siatka to faktycznie wredna jakaś , biedna psina na spacerek nie mogła sobie wyjść ..:cool3: pozdrowienia dla wszystkich dzielnych mam :lol: , bo co by nie mówić dobrego o tatach to i tak ostatecznie wszystko lub więęęekszość ma głowie mam Quote
majuska Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 A mój bachor dostał wczoraj na wieczór świeżutką, wyprasowaną pościel i dziś rano znów wszysto poszło do prania...pampers po całej nocy był na tyle przelany, że jak zrobiła bordową kupkę po buraczance to już nie przyjął wszystkiego i zabarwiło na różówo pół łóżeczka:placz::placz::placz: ale dziś tylko 2 pobudki w nocy:roll: Quote
Andzike Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 Odpoczeliśmy w weekend u aikowo, Kacper zasnął w drodze powrotnej i nadal śpi, a wanienka czeka... Chyba dziś dziecko pójdzie brudne spać ;) Mamanabank - czekamy na znak, poczekamy ile będzie trzeba i chętnie wybierzemy się na spacer :) Majuska - bardzo, bardzo współczuję buraczanej kupki - nawet nie potrafię tego ogarnąć myślą... :razz: Ja muszę być mega czujna przy przewijaniu - zdjęcie pieluchy w 8 na 10 przypadków powoduje fontannę i otrzeźwia matkę, szczególnie przy "serwisowaniu" o 2 w nocy... Ale pas zostawię sobie na lepsze okazje... ;) Florentynka - na 6mies??? qrcze rośnie Maks jak na drożdzach :loveu: Kacper kolekcjonuje fałdki i podbródki - ma już całkiem pokaźną kolekcję :D Figa -ano właśnie... Paweł z zasadzie robi przy małym wszystko oprócz karmienia, ale wiadomo, że on chodzi do pracy, a my się z Kacprem rządzimy sami przez cały dzień... I nigdzie się tak dobrze synkowi nie śpi jak na mlecznym cycku mamy ;) btw - oglądałyście "Musimy porozmawiać o Kevinie"? My sobie dziś zrobiliśmy seans, jakoś mnie ruszył ten film... :cool3: Wysłałam Wam jeszcze parę fotek mojego słońca zwanego Rysiem, z uwagi na podobieństwo do pewnego polityka a w szczególności upodobanie do kolekcjonowania podbródków ;) Quote
Figafiga Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Andzike właśnie obejrzałam zwiastun na YT, jak tylko będzie cały obejrzę brr mnie tez poruszyło. Quote
mamanabank Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Ale numer! Właśnie chciałam Wam napisać o tym filmie! Wczoraj była moja siostra i opowiedziała mi całą fabułę, dreszcz przechodzi. Zostawię sobie oglądanie na później, bo nie wiem dlaczego ale zawsze jakoś niedługo po porodzie mam straszne sny, naprawdę bardzo straszne, związane z dziećmi, najczęściej moimi, w klimatach tego filmu. Jakieś chyba lęki znajdują ujście. A jeszcze dzisiaj śniło mi się, że dostaję kroplówkę z oksytocyną i mam przechodzić cały proces rodzenia od nowa, tyle, że na sucho, tzn. na końcu nie urodzi się dziecko, tylko jest to dla mnie rodzaj kuracji. Obudziłam się w dreszczach i to prawdziwych o 3.30, bo dopadł mnie zastój pokarmu i temperatura, łaj... trochę nieprzytomna jestem. Dobrze, ze rozpoczęcie roku szkolnego mamy o 16.00, mam jeszcze trochę czasu i nie muszę się spieszyć. majusko, te usteczka to nie po mnie :-D nasze dzieci są dobrze wstrząśnięte genetycznie, wszystko wymieszane :-D po mnie mają najczęściej kolor oczu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.