Jump to content
Dogomania

Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!


Recommended Posts

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Becia66']Jak tam Łucja po nocy ? bardzo cierpiała ?[/QUOTE]
Długo była zmulona, około północy próbowała wstać , ale nie do końca jej wyszło i biedactwo posikało się na legowisko...
Jakoś umyliśmy i wytarliśmy wszystko, legowisko zostało umieszczone obok naszego materaca, tak, że parówa nos miała na poduszce Adama. No i spała sobie. Obudziłam się około czwartej - Łucji nie było! Okazało się, że skicała na dół i chce wyjść. Wypuściłam, wyszła na siusiu i polazła w ogród, ale szybko się zmęczyła, więc musiałam ją przynieść z powrotem.
Łazi już normalnie, ale widać że się oszczędza. Ale ogon pracuje, minki słodkie robi jak się do niej odzywamy, leży sobie i wypoczywa. Jutro się mamy pokazać u weterynarza, na antybiotyk i przegląd szwu. Myślę, że popołudniu dam jej odrobinę mięska, bo biedactwo wygłodzone strasznie, a póki co na samej wodzie.

Posted

Wygląda, że nic się tam nie dzieje - czysto i sucho przy tych szwach, nic się nie rozłazi i nie sączy. z drugiej strony nie wiem, czy branie na ręce jest teraz dla Łucji komfortowe, może jej nie być wygodnie jak się ją podtrzymuje pod pupę. Na pewno nie pozwolimy jej się przeforsowywać, ale jak chce i czuje się na siłach to niech troszkę łazi.

Posted

[quote name='halcia']Łazic moze,byle gwałtownych podskoków nie było.I schody raczej nie są wskazane...[/QUOTE]
Ech, powiedz to Łucji... Pilnujemy, jak nie śpimy to nosimy po schodach, ale o tej 4 nad ranem to się nie spodziewałam, że się parówa na dól zechce wybierać.
Przed chwilą rekonwalescentka zjadła porcyjkę ryżu z królikiem - apetyt dopisuje wyraźnie, ale dostała malutko, żeby nie przeciążać brzuszka.

Posted

Donoszę, że Łucja już śmiga jakby nie miała żadnej operacji. Bez problemu wskakuje na kanapę, brzuszek wystawia do głaskania więc widać, że szwy ładne, czyste i wszystko się goi super.
A my po przeglądzie wet - młody odwrócił się prawidłowo, głową na dół. Zaczynam pakować torbę do szpitala...

Posted

[quote name='Florentynka'] Zaczynam pakować torbę do szpitala...[/QUOTE]

nie odwlekaj bo możesz nie zdążyć :diabloti:.
Całuski na pięknie gojący się brzuszek Łucji.

Posted

Super, że u Łucji wszystko ok :)

My wczoraj też byliśmy na kontroli i mały również szykuje się już na świat :mdleje: musiał się szybko od poniedziałku obrócić, bo na usg nic mi na ten temat lekarz nie mówił :( Tak czy siak głowa w dole i napiera na tą moją słabą szyjkę macicę, a że waży już 2kg to napiera dość mocno ;)
Jeszcze przez miesiąc mam mocno ściskać nogi i się oszczędzać, potem będzie już trochę lepiej ;)

Posted

[quote name='mamanabank']a potem będziesz u Ajki orzechy pośladkami łupać :-D[/QUOTE]

Hehehe :) na razie to czekam na zielony aikowy groszek, w tym tygodniu powinien się nadawać do spozycia :)

Florentynka - wzbudzę Twoje pożadanie, ale wczoraj opierniczyłam pół kilo zielonego groszku, dostępnego póki co w jednym tylko miejscu w Warszawie :) Nawet nie zdążyłam do domu dojechać! :D

Posted

Andzike, przez Ciebie od wczoraj obsesyjnie myślę o groszku...

Łucja zachowuje się tak, jakby nigdy żadnej operacji nie miała. Biega, skacze jak piłeczka i jest w świetnej formie. Poza tym jest pacjentką idealną, bo nie grzebie w szwach, więc nawet nie ma konieczności pakowania jej w kaftaniki i kołnierze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...