Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kanna napisał(a):
ta....dziś kolejny "klejnocik"...pewien pan prawie mnie zwyzywał, kiedy oświadczyłam mu, że nasz husky potrzebuje ruchu i nie może to być samowolne puszczanie psa luzem po wsi.....co mi sugerował....dowiedziałam się , że jestem tylko "głupią babą" i ze się ze mną nie dogada....

właściwie to nie mam nic przeciwko, żeby być " aż tak gupia".....:razz:

kanna, tak mi przykro :-( Ja nie daję rady gadać z ludźmi w sprawie adopcji - nabrałam już jakiegoś uprzedzenia - i spadło to na Twoje barki :(

  • Replies 943
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie dostałam niepokojący telefon. Lando jest chory! Nie je, nie pije i sika krwią. Był u weta, który podał mu leki jednak bez badań, których nie było gdzie wykonać. Jutro Jamor pojedzie z nim do weta z możliwością wykonania potrzebnych badań.
Czy ktoś z okolicy nie mógłby jakoś pomóc? Przypominam, że Lando przebywa w Warce pod Warszawą. Ja mieszkam na drugim końcu Polski :(
Może ktoś mógłby pomóc w leczeniu, w transporcie Jamorowi? Może ktoś ma czas by zajrzeć do Landa, proszę ... :( Strasznie się o niego martwie :(

Posted

zawiozłem do kliniki http://redwet.pl/.
dzis micha nie ruszona. zadnego usmiechu na buzce. mocz ciemny jak kawa. Normalnie jak babezjoza. Obmacałem wszedzie, kleszcza nie znalazłem. zawiozłem do veta w Warce. Vet pierwszej pomocy, bez mozliwosci badan krwi. Lando dostał zastrzyk Imizolu.
Pojechałem z lando jeszcze nad rzekę , spacer po plazy. niby troche sie ucieszył, ale widac ze chory.
dojechałem do kliniki przed 22.00 od razu pobrano mu krew. Nerki na pogrniczu dopuszczalnej normy, wątroba- bilirubina podniesiona x3.wymaz na pokleszczową - dodatni. podczas gdy siedziałem z nim i pilnowałem go jak schodziła mu kroplówka pod obroża w siersci znalazłem małego gada . Pani z personelu wrzuciła go do dzisiejszej menzurki, z dzisiejszego dnia kilkanascie psów , to samo, te same skurwy...synki. Lando poszedł do szpitalnego kojca, bardziej to jak półka z kratką.
Na podłodze od tej klatki lezał nie kto inny, ale drago z mojego teamu. w piatek przyjechał tu bo z siura mu sie cos sączyło. to tak jak sie brudną łapą masturbuje. Drago znieczulili do badan usg, bo stwierdzili , ze straszny bandyta, hehe, u mnie to był cielaczek, widocznie nie lubi vetów. Lando zresztą pomimo złego samopoczucia ostrzegł jedną młoda vetkę aby nie próbowała go głaskac, bo tego sobie nie życzy. Ja sobie zażyczyłem , ale mnie nie chciała.
Basiu, dzwon tam jutro. ja po 19.00 jade z psami do sądu w warszawie, bede wracał gdzis ok 22.00 to moge go ewentualnie zabrac w jedną lub w druga stronę. jakby była potrzeba podawania jeszcze antybiotyków to moge to robic sam, niech tylko naszykuja .
- zaraz wrzucę zdjecia z plazy

Posted

Szarotka napisał(a):
O biedny Lando :(:(

jutro przyczepie sobie kleszcza, moze ta młoda tez bedzia miała dyzur. Bedzie " łoj łoj, biedny jamor"
no ta , biedny to bede jak moja zona znajdzie ten wątek

Posted

Dosłownie przed momentem rozmawiałam z lecznicą. Cały dzień wisiałam na telefonie, bo strasznie trudno tam się czegoś dowiedzieć. Straszny kocioł tam mają. No, ale do rzeczy.
Lando czuje się dobrze i dziś może już wrócić do jamora :>
Nadal nie je ale on nie był łakomczuchem, więc się tym nie martwie, pije, załatwia się. Wątroba jest OK. Mocznik i kreatynina były w górnej granicy normy, ale to nie jest powód do zmartwienia, bo czasami przy bebesziozie normy są bardzo mocno przekraczane. Przez całą noc dostawał kroplówki z witaminami. Dostał też Inizol. U jamora przez kilka dni jeszcze ma dostawać antybiotyk w zastrzykach.
Tyle dobrych wieści .. Teraz nieco gorsze :roll:
Koszt leczenia w lecznicy w Warszawie wyniesie około 250 zł. Piszę "około", bo lekarka miała się jeszcze skonsultować z drugim wetem co do ilości leków na kolejne dni. Do tego dochodzi jeszcze koszt wczorajszej, pierwszej - alarmowej wizyty u weta w Warce- 20 zł.
W lecznicy w Warszawie rachunek będzie wystawiony na hotel jamora i on tymczasowo za nas wyłoży tę kasę.
Mam nadzieję, że możliwie szybko uda nam się spłacić ten dług.

Dzięki wszystkim za trzymanie kciuków. Chyba pomogły CHOCIAŻ! Nie zapeszajmy jeszcze i najlepiej trzymcie nadal :>

Posted

gazzy napisał(a):
Czy piesek został ogłoszony na adopcje-husky ? Forum stake-out ?



właściwie to lando albo był lub jest wszędzie.....czasopisma , net.......


klejnocik....dziś zadzwonił pan, który chciał założyć hodowlę.....nie rozumiał słowa- kastrat !

Posted

Z opóźnieniem wstawiam rozliczenie Landa od początku 2010 roku.

saldo na dzień 31.12.2009: 273 zł

STYCZEŃ
04.01. Saga 86 (bazarek) 20 zł
05.01. Ela Kasp. 50 zł
11.01. ares 50 zł
18.01. Leash 50 zł
25.01. araman 20 zł
28.01. basia 50 zł
28.01. opłata za hotel za 01/2010 - 465 zł
Stan konta: 48 zł

LUTY:
09.02 ares 50 zł
09.02. Ela Kasp. 50 zł
16.02. Leash 50 zł
26.02. ralf 30 zł
Stan konta: 228 zł

MARZEC:
01.03. miron 70 zł
01.03. Elżbietka_Cieszyn (bazarek) 8 zł
01.03. basia 100 zł
02.03. ares 50 zł
03.03 opłata za hotel za 02/2010 – 420 zł
06.03. camara (bazarek) 60 zł
08.03. ares 40 zł
09.03. Ela Kasp. 50 zł
11.03. ralf 30 zł
19.03. ares 50 zł
22.03. miron 70 zł
24.03. caromina (bazarek) 30 zł
Stan konta: 366 zł

KWIECIEŃ:
02.04. Ela Kasp. 50 zł
02.04. basia 105 zł
06.04. opłata za hotel za 03/2010 –465 zł
10.04. MARCHEWA (bazarek) 100 zł
12.04. bico (bazarek) 45 zł
14.04. miron 70 zł
14.04. iv 26 zł
14.04. ares 150 zł
14.04. b. szymala 100 zł
16.04. utan77 30 zł
16.04. ares 23 zł
19.04. Leash 50 zł
21.04. czarna żaba (bazarek) 16 zł
21.04. za leczenie Landa - 320 zł
26.04. Dżdżowniś (bazarek) 26 zł
29.04. ralf 30 zł
29.04. Miron 70 zł
Stan konta na dzień 30.04. 406 zł

Maj:
03.05. beataczl (bazarek) 15 zł
03.05. kaskadaffik (bazarek) 15 zł
04.05. hotelik za 04.2010 - 450 zł
12.05. ares 50 zł
17.05. Ela 100 zł
20.05. Miron 70 zł
28.05. Miron 150 zł
29.05. Ramzi 100 zł
31.05. Leash 50 zł
Stan konta na dzień 31.05. 506 zł

Czerwiec:
17.06. ares 50 zł

20.06. hotelik za 05/2010 - 465 zł
22.06. Miron 70zł
22.06. Miron (bazarek) 29 zł
22.06. bila (bazarek) 60 zł
29.06. B.Szymala 100zł

Stan konta na dzień 30.06.2010. 350 zł

Lipiec:
05.07. Makrela (bazarek) 30 zł
07.07. hotelik za 06/10. - 390 zł (odliczono 60 zł za ulotki)
22.07. B.Szymala 50 zł
23.07. ares 50 zł
26.07. Ela K. 100 zł
29.07. Miron 70 zł

Stan konta na dzień 30.07. 260 zł

Sierpień:
10.08. pocahontas (bazarki) 680 zł
10.08. hotelik za 07/10 - 465 zł
23.08. ares 50 zł
31.08. Miron 70 zł

Stan konta na dzień 31.08. 595 zł

Wrzesień:
01.09. hotelik za 08/10. - 465 zł
13.09. Ela 100 zł
16.09. Leash 60 zł
23.09. tomcug (bazarek dogo) 55 zł
30.09. miron 70 zł
30.09. dcs 150 zł

Stan konta na 30.09. 565 zł

Październik:
04.10 pocahontas (dochód z bazarku) 440 zł
04.10. ares 50 zł
06.10. za hotelik L1/09 + szczepienia - 500 zł
18.10. Leash 50 zł
29.10 miron 70 zł

Stan konta na 30.10. 675 zł

Listopad:
03.11. za hotel L1/10 - 465 zł
05.11. ares 50 zł
16.11. Leash 50 zł
16.11. tatankas (bazarek dogo) 25 zł
16.11. pocahontas (dochód z bazarku) 330 zł
17.11. Leash (bazarek dogo) 35 zł
17.11. washee (przekazane od dsc ) 50 zł
17.11. basia (bazarek pocahontas) 20 zł
22.11. Ela 100 zł
22.11. wypłata na rzecz hotelu - 400 zł
30.11. miron 70 zł
Stan konta na dzień 30.11. 540 zł

Grudzień:
07.12. dopłata za hotel u Jamora – 90 zł
14.12.._Aga 48 zł
14.12. conceited (bazarek dogo) 20 zł
16.12. auraa (bazarek dogo) 30 zł
17.12. Leash 95 zł
17.12.. Rodzice_Maciusia (bazarek dogo) 27 zł
23.12. ares 50 zł
24.12. basia 55 zł
28.12. pocahontas (kasa z bazarków) 365 zł

Stan konta na 31.12.2010. 1140 zł
_______________________________________________________

Styczeń 2011
07.01. miron 70 zł
05.01. wypłata na hotel – 400 zł
13.01. Leash 50 zł
Stan konta na dzien 19.01. 860 zł


Musimy opłacić leczenie i nazbierać za kolejny miesiąc hotelowania.

Posted

trzeba go koniecznie zabezpieczyć przed nadchodzącą inwazją kleszczy.....

hm....inne psiaki w hoteliku chyba też, bo to niebezpieczna choroba i koszt leczenia ogromny..:shake:

Posted

Jutro kończy się allegro - w tym momencie jest 2850 wyświetleń i 4 obserwatorów. Zwykle ogłaszam kundelki i takie zainteresowanie aukcją jest dla mnie zaskoczeniem.

Czy odnawiać ogłoszenia? Jeżeli tak, to czy dodać informację o chorobie Lando? Babeszjozy nie da się całkowicie wyleczyć - po jakimś czasie zwykle pojawiają się nawroty choroby. Niestety, to kolejne utrudnienie w adopcji...

Czy Lando został zabezpieczony przed kleszczami?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...