kanna Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 hop! ogromne podziękowania:loveu:....oczywiście , że ogłoszenia są bardzo potrzebne....ostatnio telefony nieco przycichły.....:shake: myślę, że w ogłoszeniu nie będziemy zamieszczać informacji o chorobie ( bo któż będzie wiedzieć coż to jest ta babeszjoza ) jednak każdego potencjalnego " kandydata " będę szczegółowo informować o stanie zdrowia i potencjalnych komplikacjach....myśłę, że jeśłi rzeczowo do tego podejdę to uda mi się przekonać do adopcji psa....:roll: zabezpiecznie " kleszczowe" w drodze.....jak zwykle zresztą dzięki nieocenionej ciotce Ati.....:loveu:... jamor ogromna prośba....czy możesz zaktualizować info o Lando ?....czy Lando robi nadal postępy w socjalizacji czy nadal trwa w uporze " niegrzecznego chłopca" ? no i jak jego stan zdrowia....je, śpi i biega to dla mnie nieco zbyt lakoniczne...muszę rozmawiać z ludzmi.....z góry dziękuję... Quote
jamor Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 nie wiem co ci napisac o stanie jego zdrowia. nie mam aparatury aby robic mu morfologie , wymazy, mocz itd. opuscił klinike z dobrymi badaniami, zachowuje sie jak zdrowy pies wiec nie wiem jakich relacji oczekujesz. Psychika bez zmian. Nie lubi ludzi którzy " spuszaczają się nad jego stanem, typu: oj jaki łady piesek" i próbi\uja go pogłaskac. Lando nie lubi tego i ostrzega. za to uwielbia ludzi ktorzy sa aktywni. zaczynają biec i po kilku sekundach lando mało nie zeszczy sie ze szczęscia do takiej osoby. wtedy podczas aktywnego zachowania obcy moze go wygłaskac, poprzewracac i pomiziac.wiec tak jak było. inne psy: biega wyłacznie z zorza za ktorą przepada, zresztą ona równiez za nim. podobne charakterki. nie integruje go z innymi bo widziałem co chciał zrobic z moją suką ktora mu cos pyskneła nie tak. Quote
kanna Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 problem z adopcją lando polega na tym , że .. -dom z dobrze ogrodzonym ogrodem -człek aktywny ...i to bardzo... -bez zwierząt.... -bez dzieci...... ludzie młodzi , aktywni najczęsciej nie są na tyle majętni aby posiadać dom... ludzie , którzy psiadają domy najczęściej mają dzieci....ludzie posiadający dom i wyrośnięte dzieci nie są juz na tyle aktywni aby zapewnic lando taką dawkę ruchu jaka jest mu potrzebna..po prostu juz im się nie chce- wiek... no i najczęściej ludzie przygarniający bezdomne psy mają juz zwierzęta.... tyle z moich telefoniczno-socjologicznych obserwacji.... Quote
basia Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Właśnie i jak tu znaleźć kompromis w tym wszystkim :( Psychika bez zmian. Nie lubi ludzi którzy " spuszaczają się nad jego stanem, typu: oj jaki łady piesek" i próbi\uja go pogłaskac. Lando nie lubi tego i ostrzega. za to uwielbia ludzi ktorzy sa aktywni. zaczynają biec i po kilku sekundach lando mało nie zeszczy sie ze szczęscia do takiej osoby. wtedy podczas aktywnego zachowania obcy moze go wygłaskac, poprzewracac i pomiziac. A czy po zabawie, po bieganku Lando tego człowieka, który z nim brykał przyjmuje jako kumpla ot tak, czy za każdym razem, przy każdym kolejnym kontakcie z Lando trzeba uciekać się do "podstępu" z zabawą? Quote
jamor Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 basia napisał(a):Właśnie i jak tu znaleźć kompromis w tym wszystkim :( A czy po zabawie, po bieganku Lando tego człowieka, który z nim brykał przyjmuje jako kumpla ot tak, czy za każdym razem, przy każdym kolejnym kontakcie z Lando trzeba uciekać się do "podstępu" z zabawą? na podstawie doswiadczen z osobami : moja, zona, córka ,syn- jak lando pozna ze aktywna i ze mozna pobiegac to juz jest ok. syn czasami zabeira go na miasto, chyba laski wyrywa na niego, bo lando sliczny i przystojny. Lnado nie da sie pogłaskac obcym bo za chwile napina sie do ataku, uprzedzi wczesniej grzecznie. w boksie miska jest jego. nawet mi niepozwala sie zblizac. nie przeszkadzam mu, bo jest to do wyeliminowania , ale co z tego ze mi pozwoli jak bede mu dorzucał po kąsku do miski, podnosił i dokładał. innej osobie juz tego nie pozwoli. to juz dla wypracowania w ds Quote
hop! Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 jamor napisał(a):na podstawie doswiadczen z osobami : moja, zona, córka ,syn- jak lando pozna ze aktywna i ze mozna pobiegac to juz jest ok. syn czasami zabeira go na miasto, chyba laski wyrywa na niego, bo lando sliczny i przystojny. Lnado nie da sie pogłaskac obcym bo za chwile napina sie do ataku, uprzedzi wczesniej grzecznie. w boksie miska jest jego. nawet mi niepozwala sie zblizac. nie przeszkadzam mu, bo jest to do wyeliminowania , ale co z tego ze mi pozwoli jak bede mu dorzucał po kąsku do miski, podnosił i dokładał. innej osobie juz tego nie pozwoli. to juz dla wypracowania w ds Takie eskapady "na miasto" mogą się źle skończyć. Drobny nastolatek z dużym, silnym, nieakceptującym innych psów i obcych ludzi psem... To naprawdę lekkomyślne i niebezpieczne. Melduję, że ogłoszenia odnowione. ;) Quote
basia Posted April 22, 2010 Author Posted April 22, 2010 hop! WIELKIE dzięki za ogłoszenia ;) a co z tymi ulotkami ? Niestety koszty leczenia i transportu zjadły kasę przeznaczoną na ulotki :( Musimy odbudować stan konta Landa i może wtedy poszalejemy z ulotkami. Quote
marlenka Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 hop! napisał(a):Lando jest dzisiaj w gazecie Metro. ;) I co udało się , dzwonił ktoś z metra? Quote
kanna Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 kilka telefonów marlenko...Lando to piękny ale też wymagająćy pies... a czy bywając w hoteliku mogłabyś nam czasem opowiedzieć o Lando ? bo jamor coś ostatnio skąpi informacji ;) Quote
kanna Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 prośba z ostatnie chwili- w wyniku operacji Lando-ogłoszenia- wynikł potencjalny dobry domek dla bernardyna - okolice warszawy..... czy ktoś zna jakiegoś bernardyna w potrzebie? żal byłoby mi stracić ....dom po zmarłym piesku ( właśnie bernardzie) Quote
hop! Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Wczoraj było ogłoszenie ze zdjęciem w Ofercie i dwa zwykłe ogłoszenia w GW. Kiedy w końcu ktoś odpowiedni dla Lando zadzwoni?! Quote
kanna Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 kilka " dobrych" telefonów było jeden dom - bez ogrodzenia drugi jak się okazalo - dla bernardyna trzeci - z psem malamutem czwarty- z dominującą sunią husky a 2 dostały nr tel do hotelu aby się umówić...na spotkanie z psem...reszta do...lasu..z poradą kupna pluszowego... jamor mam pytanko...czy zabezpieczenia dotarły ? przeciwkleszczowe? Quote
jamor Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 kanna napisał(a):kilka " dobrych" telefonów było jeden dom - bez ogrodzenia drugi jak się okazalo - dla bernardyna trzeci - z psem malamutem czwarty- z dominującą sunią husky a 2 dostały nr tel do hotelu aby się umówić...na spotkanie z psem...reszta do...lasu..z poradą kupna pluszowego... jamor mam pytanko...czy zabezpieczenia dotarły ? przeciwkleszczowe? zabezpieczneia dotarły, inf. tel Basie. Do obecnej chwili nikt nie dzownił z domniemanych zainteresowanych Quote
marlenka Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 kanna napisał(a):prośba z ostatnie chwili- w wyniku operacji Lando-ogłoszenia- wynikł potencjalny dobry domek dla bernardyna - okolice warszawy..... czy ktoś zna jakiegoś bernardyna w potrzebie? żal byłoby mi stracić ....dom po zmarłym piesku ( właśnie bernardzie) Bernardynka jest u pana który adoptował Toffino z hotelu od Jamora , niestety nie zobiłam zdjęc bo ktoś ja wziął ze wsi ale zjadła mu kure i ją ma oddac . A tam nie może długo zostac bo Pan jest niewidomy i przygłuchy i nie ma kasy na utrzymanie następnego psa . A co do Lando ja nic nie powiem bo nic nie wiem , Jamor go nie puszcza przy mnie bo ja się go boję ... wiem ... wstyd ...ale tak jest . Wiem tylko tyle ze Lando bardzo lubi biegac .. Quote
kanna Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 jamor i marlenko..dziękuję za info.. beniowy adres przekazałam zuzlikowej...zobowiązała "zaopiekować" sie domkiem.. dużo tel . to tzw " spontany"..;)...np dziś zadzwoniła pani, ale nie mogłam rozmawiać -poprosilam o tel. za pół godz.... pani prosiła aby tylko nikomu nie wydawać, że zaraz zadzwoni....no i cóż....odwidziało się kobicie.....tel. milczy... to tak, że uroda Lando jest podstawą do rozmowy ze mną, a o pracy nad psem mało ktoś myśli.... Quote
Plicha Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 A co z domkiem z dominującą sunią husky? Czy ludzie chcą psiaka adoptować? Bo jeśli nie Lando to można by im innego psa zaproponować, zawsze jakieś doświadczenie z haszczakami już mają. A o takich ciężko :) Quote
kanna Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 domek z dominującą sunią już przekazałam....u nas żaden domek się nie marnuje.... Quote
kanna Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 plicha jeśłi masz jakieś haszczaki " na zbyciu"...podaj mi co to jest i namiar do kogo... uprzedzam domki do sprawdzenia.... Quote
bico Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 ciotki i wujaszkowie haszczakowi, Jerry bardzo potrzebuje Waszej pomocy:( http://www.dogomania.pl/threads/183440-Prze%C5%9Bliczny-husky-Jerry-potrzebuje-pilnie-DT-lub-DS-inaczej-ZAMOJSKI-SCHRON!!!! Quote
kanna Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 bico napisał(a):ciotki i wujaszkowie haszczakowi, Jerry bardzo potrzebuje Waszej pomocy:( http://www.dogomania.pl/threads/183440-Prze%C5%9Bliczny-husky-Jerry-potrzebuje-pilnie-DT-lub-DS-inaczej-ZAMOJSKI-SCHRON!!!! bico...o psiaku wiem...poprosilam ciotkę bahlsę o ogłoszenia w necie dla jerrego...z tego co wiem poszły już w świat..... Quote
jamor Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 no, ciekawe co nam jutrzejszy dzien przyniesie [IMG]http://images47.fotosik.pl/289/cebf0dd87c0c66c9med.jpg[/IMG] Quote
jamor Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [IMG]http://images38.fotosik.pl/280/1e356f3fe64fc529med.jpg[/IMG] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.