Szarotka Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 basia napisał(a):Nie potrafię zmienić tytułu. Jak wchodzę w edycję, nie ma tam możliwości edycji tytułu :roll: Czy idziesz do zaawansowanych edycji ?? Quote
Dora Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Husky Adopcje tez sie oczywiscie dorzucimy , tylko podajcie numer konta. Quote
Szarotka Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Tytul jak sie da to zawsze dobrze zmienic anyway. Quote
kanna Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Dora napisał(a):Husky Adopcje tez sie oczywiscie dorzucimy , tylko podajcie numer konta. miron h. przekazał nam 100, więc mamy..:loveu: jeśli zajdzie potrzeba kolejnej wizyty albo nie daj .... będziemy prosić o wsparcie..... bardzo, bardzo dziękujemy:loveu: Quote
basia Posted July 31, 2011 Author Posted July 31, 2011 Szarotka napisał(a):Czy idziesz do zaawansowanych edycji ?? Tak. Tam mogę zmienić tylko tytuł posta a nie całego wątku. Quote
kanna Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 no cóz, spędziliśmy wczoraj z Landem i jego właścicielami bardzo dużo czasu, obserwując i strając się znaleźć metode na problemy.... Lando i mona mają do dyspozycji 2 wygodne osobne kojce, mają zapewnione spacery, są pod bardzo dobrą opieką ich właścicieli .....same plusy problemy z Landem zaczęły się w chwili pierwszego starcia Mony, która wcześniej nigdy nie przejawiała agresji wobec niego , możliwe , że zazdrość o nową rodzinę przyczyniła się do tego....dlatego Lando otrzymał nowy kojec . Nistety największym nieszczęściem było zaordynowanie przez miejscowego szkoleniowca kolczatek na problemy z posłuszeństwem.... Od tej chwili wróciły wszystkie jego złe doświadczenia.....i choć kolczatka została natychmiast zdjęta, Lando nie może wrócić do równowagi psychicznej..... Stał się nieufny, na pieszczoty reaguje warkotem, nie pozwala przy sobie wykonywać podstawowych czynności takich jak czesanie czy oglądanie łap ( to ważne, bo przy ostatnim skaleczeniu, przy zmianie opatrunku ugryzł..) pomimo tego właściciele nie chcą oddawać Lando ale bardzo potrzebują fachowej pomocy.. wczoraj zostawiliśmy dokładną instrukcję obsługo Lando, pan szkolił się .pytał i dostawał konkretne recepty.... nowi właściciele rozumieją tego psa, bardzo go kochają ( być może z tego powodu też go nadmiernie rozpieścili i poluzowali dyscyplinę)... mam głęboką nadzieję, ze nie powtórzy sie jednak incydent z pogryzieniem... czekamy teraz na wyniki...o wszystkim będę Was kochani informować na bierząco... Dziękuję serdecznie za pomoc w zorganizowaniu tego wyjazdu Quote
Pocahontas Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 może skontaktujcie się z Jamorem...w końcu to on wyprowadził Lando na prostą. Quote
Ati Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 mysle ze pojechal swietny szkoleniowiec z innym typem bardziej ukaldania, niz typowej tresury ktorego zreszta Lando uwielbia i u ktorego byl pare miesiecy przed adopcja Quote
miron h Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Ja trzymam kciuki żeby wszystko się ułożyło :) Quote
пёсик222 Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 miron thx za te zdjęcia . Wszyscy bardzo się cieszymy. :) Quote
kanna Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 bo dobrze jest Mironie :), po wizycie p. Joli, która bardziej skupiła się na wytłumaczeniu zachowań i właściwej " instrukcji obsługi " Landa zapanował spokój. nie znaczy to ,ze Lando przeistoczył się w aniołka, nadal od czasu do czasu pojawiają się przypomnienia urazów z przeszłości, ale Pan dostał wyraźne wskazówki jak z psem postępować. Lando nadal czasami burczy przy zapinaniu i odpinaniu smyczy, czasami opór przed wejściem do kojca jest spory, czasami maniufestuje swoją niezależność lub lęk pokazywaniem ząbków, jednak konsekwencja i niezmienne zasady od których nie ma odstępst, spokój i opanowanie właściciela budują u Landa na nowo zaufanie :). ogromnym problemem u psów dominacyjnych jest litościwe zachowanie właściciela,który użalając się nad jego przeszłością nie stawia jednolitych zasad pozwalając na zbyt wiele a pies to wykorzystuje. od kiedy zasady są jednoznaczne Lando jak na psa z charakterem zachowuje się nader wzorowo :) Quote
Pocahontas Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 a ja bym chciała zobaczyć fotki-plisssss :-) Quote
kanna Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 poproszę o fotki, jednym z problemów jakie się właśnie poajwiły przed słynnymi konsulatacjami było wrogie wręcz nastawienie do zabiegów pielęgnacyjnych-o dziwo u p. joli Lando pozwalał ze sobą robić wszystko...nauka czasania napowrót również byla w zestawie...Lando czasami zaburczy na czesanie portek ale o wrogości nie ma mowy Quote
Pocahontas Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 co tam u kochanego Lando słychać.jakieś fotki,informacje-prosimy :-) Quote
kanna Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 ja jestem w kontakcie , wszystko w porządku jak do tej pory, Lando jak Lando czasami ma swój zły dzień ale właściciele wiedzą ja sobie z tym radzić....większych problemów nie sprawia....ja poproszę o nowe fotki...oj grubasek on ci troszkę jest :) Quote
Pocahontas Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 dzięki za info.jak tylko fotki będą wstaw.muszę zobaczyć chłopaka :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.