Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nop więc mam problem ponieważ moja Tosia jak jest na podwórku i rzucam jej piłeczkę albo patyk to biega za nimi bo mój drugi piesek Sajlor jest na podwórku i też lubi sie bawić takimi rzeczami i niedaje jej złapać ani patyka ani piłki. A gdy wychodze z nią na spacer i biore ze sobą piłkę i rzucam to (przepraszam za określenie) Tośka ją olewa . Spojży sie tylko i wącha dalej swoje tereny Czemu ona tak robi? Czy jak bawie sie z nia na podwórku to ona jest wtedy zazdrosna o Sajlora że on łapie i stara sie mu zabrać zabawke?

P.S. Sajlor to samo robi na spacerach, a w domu to sam mi przynosi zabawki żeby sie bawić (ale bawie sie z nim tylko wtedy gdy ja tego chce )

Prosze pomóżcie bo ja nie wiem jak to moje bydlątrko zmordować choć troszkę

(Wiem troche to zagmatfane ale ja wszystkie długie posty tak zamieszać potreafie)

Posted

Guciu, z psami jest czasami tak jak z malymi dziecmi. Chcą mieć dokladnie to samo co ten drugi. Ja tez mam dwa psy i podobne zachowania obserwuje. Sena nie jest zainteresowana patyczkami, pileczkami itp, ale zdarza sie, ze gdy bawie sie z Saga (maniaczką aportu) to Sena próbuje podłączyc sie pod ta zabawe. Tylko ona jest bardzo delikatna i niczego Sadze nie zabiera.

A jesli chcesz, zeby Toska sama z siebie sie bawila to moze sprobuj znalezc cos co ona szczegolnie lubi. Sena np. uwielbia rekawiczki (nic innego jej nie rusza, wiec nie bardzo wiem czemu rekawiczki :-? ale fakt jest faktem). Zimą sama prowokuje zabawy ze mna probujac zdjąć mi rekawiczke z ręki. A swoją drogą świetnie to robi, delikatnie zsuwa z każdego palca.

Może Tośka też ma coś takiego szczególnego, czym będzie chciała się bawić. Nic innego nie potrafię Ci poradzić. :oops:

Pozdrawiam.

Posted

Jak była mała to sie straaasznie bawiła moimi gazetami. Porwała mnóstwo ich. Pogryzła też ok.20 łubianek oraz ksiązkę z biblioteki, mopje buty i ubrania, poduszke, plecak, piórnik nielicząc tego beidnego dywanika. A teraz to ni w ząb nie chce się bawić :-?

Posted

A moze spróbuj pobawić się z nią w przeciągnanie liny, albo jakiejś innej zabawki. Moze to polubi, a może, włąśnie wpadło mi do głowy - spróbuj z nią biegać. To też jakaś forma zabawy. Moje psy bardzo lubi gdy biegnę. Próbują biec obok mnie i są bardzo zadowolone. NA szczęście nie skaczą mi na nogi jak to robiła moja pierwsza psica.

Nie wiem co jeszcze mogłabym Ci podpowiedzieć :-?

Posted

Przeciąganie już przerabiałam. Zaraz puszcza :-? Bieganie- dobre i biegam z nią ale co robic jak ona jest w domu. Nie będe biegac przecież na około pokoju bo sie wyrypie :-? :lol: ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...