dota&koka Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 dzwoniłam do P.Ali.umówiłysmy się jednak na sobotę.marcin wziął wolne,więc nie będzie problemu. wieści od Bajeczki:niunia jest pieskiem jednej pańci,na resztę doowników szczeka :) zaaklimatyzowała się już w 100% Quote
tula Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Właśnie też przed chwilą udało mi się dodzwonić do p.Ali i dowiedziałam sie że jedziecie w sobotę, wielkie dzieki Dorotko:) A to Bajeczka łobuziara jedna, mam nadzieję że jednak tak bardzo wszystkich oprócz swojej Pani nie obszczekuje:) Quote
Marzenuś Posted June 25, 2010 Author Posted June 25, 2010 [quote name='tula']Gdybyś Marzenuś miała coś z ciuchów to ja mam nowiutki półgorsecik i torebkę z deichmana, obie rzeczy z metkami oczywiście, mogłabym jeszcze poszukac jakiś ciuchów i możnaby zrobić wspólny bazarek.[/QUOTE] U mnie z ciuchów to raczej kiepsko... Mieliśmy w pracę zbiórkę dla powodzian ze wsi Borki i zrobiłam w szafie czystki.... Prędzej jakieś książki, może filmy dvd (z gazet), jakieś gratki.... Nic powalająco zachwycającego, bo miesiąc temu robiłam przemeblowanie i zanim pomyślałam to wywaliłam co mi zaśmiecało kredens... :( Quote
Ellig Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 [quote name='dota&koka']dzwoniłam do P.Ali.umówiłysmy się jednak na sobotę.marcin wziął wolne,więc nie będzie problemu. wieści od Bajeczki:niunia jest pieskiem jednej pańci,na resztę doowników szczeka :) zaaklimatyzowała się już w 100%[/QUOTE] Ciesze sie ,ze karma dotrze do przytuliska, sledze caly czas watek ale nie zawsze moge cos dopisac i trzymam kciuki za wszystkie psiaki i za Pania Aline.Dziekuje dota&koka ,ze zawieziesz te karme:) Quote
dota&koka Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Ellig,to ja dziękuję za ogromną pomoc w zdobyciu tej karmy :) niedługo jedziemy :) Quote
dota&koka Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 wróciliśmy przed chwilą do domku.karma dotarła do P.Alinki.spędziliśmy baardzo miłe popołudnie w cudownym towarzystwie mega ciepłej kobiety :) i dostaliśmy przepyszne konfitury :) próbowałam zrobić fajne fotki Kajtkowi,ale że piesio ma ADHD,zdjęcia wyszły "jakieś" :evil_lol: wrzucę co się da,ale dopiero po północy-dzienny net mam strasznie zamulony pod koniec miesiąca Quote
Marzenuś Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 Ach te konfitury pani Ali :) W poniedziałek zagadam w pracy - może ktoś coś dorzuci bazarkowego.. Quote
dota&koka Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 obiecane foto :) to jedno nadaje się do ogłoszeń.reszta tylko do oglądania :) Quote
dota&koka Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Kajtek kocha dzieci :) tak się ganiali,że Emie portki z tyłka spadały :) Quote
Marzenuś Posted July 4, 2010 Author Posted July 4, 2010 Zdjęcia Mili wysłałam pewnej pani zainteresowanej jej adopcją na prośbę p. Ali. Nie dostałam żadnej informacji ani nawet potwierdzenia odczytu maila a czekali na zdjęcia. Może dzwonili do p. Ali? Wygląda na dobry domek i to z ogrodem... Dobrze by było, gdyby się udało jej znaleźć dom... Quote
marlenka Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Ja od tygodnia sie do Ali nie moge dodzwonić ... czy znowu ma awarię telefonu ??? Ani na jeden ani na drugi ... Quote
Marzenuś Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Do mnie z domówki dzwoniła. Nic nie mówiła o żadnej awarii. Quote
marlenka Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Marzenuś napisał(a):Do mnie z domówki dzwoniła. Nic nie mówiła o żadnej awarii. Spróbuje jeszcze raz dzisiaj , wczoraj 3 razy dzwoniłam dziś rano tez nikt nie odbierał .... moze mam po prostu pecha :( Quote
Akrum Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 witajcie ciotki :) mam pytanie, macie jakieś młode psiaki ok 0.5 roczne, które wyrosną na średniego psiaka? mam domek sprawdzony, ale pies nie do domu, tylko do kojca, ale będzie biegał po podwórku. musi lubić dzieciaki. Quote
Marzenuś Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 Półroczne? Hmmm może Lala by pasowała? Taki mini mix onka. Ona chyba nie jest duża ale nie jestem pewna co do wieku. Quote
tula Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 dziewczyny potrzebny ktoś kto mógłby jak najszybciej (jutro, pojutrze) zawieźć na sterylke aborcyjną suke od p.Ali do Warszawy (okolice Sadyby więc nie trzeba pchać sie przez miasto) bardzo pilne! Pani Ala może pokryć koszty transportu. Quote
marlenka Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Dziewczyny sytuacja u Ali jest dramatyczna !!!!!!!!!!!!! Ala nie radzi sobie już z wydatkami , brakuję pieniezy na karme , sterylki , brakuje pieniedzy na wszystko . Koniecznie trzeba zorganizowac jakąs pomoc , zabrac cześc psów przynajmniej tych młodych które nadają się do adopcji . Nie wiem gdzie psiaki można zabrać .....Mama Ali jest w szpitalu , kiedy z niego wyjdzie Ala nie da rady się opiekować psami i mamą .... dojdzie do tego ze psy bedzie zabrać do jakiegoś schroniska .... Czy znacie jakąs organizację co by mogła pomóc , jakies Dt dla tych psiaków jest pilnie potrzebne !!!!! Quote
tula Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Ja też rozmawiałam z panią Alą, ona jest załamana, kolejne suczki jak najszybciej muszą zostać wysterylizowane, brakuje jedzenia dla psów, sytuacja jest dramatyczna. Quote
Monday Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 tula, znasz temat bardzo dobrze... Skontaktuj się z malibo57 - jakby co mam do niej nr tel. Ona jest w jakiejś fundacji chyba, bardzo dobrze obeznana - nie mam pojecia czy już się na tym wątku pojawiała czy nie. Niby w radomiu te sterylki możemy w schronie robić...ale to 120km w dwie strony...ktoś musiałby mieć jak wozić te psy w tą i z powrotem. Ale to zawsze lepiej niż płacić po set złotych. Quote
marlenka Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Dziewczyny tutaj tez chodzi o zmniejszenie liczby psów , Ala nie daje sobie rady już z taka iloscia ......za dużo na jedną osobę , Ala przeliczyła swoje mozliwości ale teraz musimy jej pomóc koniecznie . Ma ktoś telefon do Malibo57 ???? Quote
anetek100 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 może tez jakies bazarki porobić????ja mam kilka rzeczy niesprzedanych, może by wystawić..Amelka ma obserwatora na allegro, ale tacy ludzie niestety pewnie tylko robią nadzieję:( Quote
malibo57 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Witam! Dostałam zaproszenie od Marlenki. Bardzo mi przykro, ale mam kiepskie doświadczenia z tego typu przytuliskami. Trzeba dużo pieniędzy i ludzi oraz uprawiania dyplomacji. W zasadzie nie do ogarnięcia.. Nie znam organizacji, która podejmie się samodzielnie opieki finansowej i logistycznej nad takim przytuliskiem. Przepraszam, nie czytałam całego wątku, dostałam info "w pigułce" od Marlenki, ale wiem, mniej więcej, jak wygląda sytuacja. Psy raczej mało adopcyjne, prawda? Gmina nie współpracuje, brak finansów, transportu...Naprawdę, nie wiem, co zrobić. Mogę pomóc doraźnie finansowo w sprawie karmy. Prywatnie, nie mam zaplecza w żadnej organizacji. Wiem, że to nie załatwia sprawy, ale tylko tyle mogę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.