marlenka Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 mtf zalesie napisał(a):podobno cos zle dzieje sie u pani ali-pisala mi tula czy ktos cos wie Ala ma znowu nowe psy , nie ma kto podjechac zrobić dobrych fotek do ogłoszeń . Żadne psy nie ida do adopcji bo bez dobrych zdjęc to jak?? Quote
tula Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 U pani Ali nieciekawie, ma juz chyba z 50 psiaków, wczoraj z nią rozmawiałam, jakiś sąsiad miał porobic fotki psiakom, ale chyba telefonem z tego co zrozumiałam i miał mi przesłać mms-ami albo mailem jeśli ma net, tego p.Ala jeszcze nie wiedziała jak rozmawiałyśmy. Bardzo się martwię o p.Alę, kilka dni temu dostałam takiego maila od p. Aliny, koleżanki p. Ali: [FONT=Arial]"[FONT=Times New Roman]Witam Pani Milenko,[/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman]Przykro mi że opróćz życzeń Noworocznych muszę pisać o przykrych sprawach, ale jest tragiczna sytuacja u Ali.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Podrzucili jej znowu kolejne psy , ktorych już zupełnie nie ma gdzie trzymać, [/FONT] [FONT=Times New Roman]Ala jest załamana, jest w bardzo złym stanie psychicznym. To już nie jest życie - ponad 50 psów na jedną osobę.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Może ma Pani jakis pomysł co mogłybysmy zrobić, bo same adopcjie nie wystarczą. Psów przybywa w większym tempie niż ubywa i wkrótce będzie, a właściwie juz jest horror.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Trzeba koniecznie jej pomóc znależc jakies rozwiązanie nim wydarzy się dramat.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Na razie pilnie trzeba ogłosić nową, podrzuconą suczkę, która sprawia Ali straszny kłopot, bo nie zgadza się z innymi i wymaga odizolowania[/FONT] [FONT=Times New Roman]Nie ma jeszcze zdjęc (Ala nie ma aparatu cyfrowego i musi czekać az ktoś przyjedzie i porobi te zdjęcia) , ale może już coś można o niej napisać. [/FONT] [FONT=Arial][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jest to suczka mała, pinczerowata, ruda, miejmy nadzieję ze nie szczenna.[/FONT]"[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Jeśli chodzi o tą sunię w typie jużaka to jest teraz pod opieką fundacji Emir, mamanabank ją przewiozła ze schroniska w Nowogrodzie do ich oddziału pod Warszawę i ma zostać wysterylizowana, a potem będa jej szukać domu, ja też oczywiście cały czas ją ogłaszam.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] Quote
Marzenuś Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 Rany, nie wiedziałam że jest aż tak źle. Nie ma kasy, żeby je w DT upychać, nie ma chętnych adopcje... A psów coraz więcej. 23-24 mam ostatni weekend zajęty. I miesiąc przerwy. Biorę aparat i jadę. Acha, jeśli się uda to zmienię pracę i będe pracowała 2 dni a 2 wolne, więc łatwiej będzie wsiąść w pociąg i pojechac nawet w tygodniu. Quote
Marzenuś Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 Nie chce mi się edytować post, więc piszę drugi. A może jakieś allegro cegiełkowe? Żeby chociaż finansowo wspomóc? Quote
mtf zalesie Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 w dni weekendowe oprocz 23-go moge podjechac Quote
mtf zalesie Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 poza tym trzeba zrobic akcje nacisku na wojta aby podpisal umowe z jakim schroniskiem -miala sie za to wziac kahona z arka ale wiem ze pani ala z arka nie sa w dobrych kontaktach Quote
mtf zalesie Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 jestem wolna w weekndy oprocz 23-go,moim zdaniem trzeba zorganizowac grupy naciskajce na wojta aby podpisal umowe ze schroniskiem ,jakis alarm w prasie,naciski toz-u i fundacji,samymi adopcjami liczby chyba nie damy rady zmniejszyc Quote
Marzenuś Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 Ale przecież one nie muszą się kochać. Tu chodzi o dobro psów o anie ich sympatię. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że 30-31 dopiero mam wolny weekend, bo 23 - 24 mam egzaminy semestralne. A reszta zależy od tego co wyjdzie z pracą. Quote
mtf zalesie Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 powtarzam bo myslalam ze mi post wcielo Quote
mtf zalesie Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 pewnie ze kochac sie nie musza ale ze slow pani ali zrozumilam ze arka jej nie pmoze Quote
marlenka Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 mtf zalesie napisał(a):pewnie ze kochac sie nie musza ale ze slow pani ali zrozumilam ze arka jej nie pmoze Ale to nie ma pomóc Ali tylko wyegzekwować od wójta wyłapywanie psow ( to skończą się psdrzutki i to co Ala przygarnęła z litości ) Nie oszukujmy się ale gdyby psy były odławiane to Ala by ich tez tyle nie maiła bo i skąd . A adopcje trzeba u niej robić bo za dużo tego jak na jedna osobę . Quote
anetek100 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 gdyby były zdjęcia oczywiście nadal allegro u mnie aktualne będe robiła non stop..póki co wciąż mają te pieski, które wcześniej wymieniłam...duże zainteresowanie sunią w typie papillona..aha mam na zbyciu jeden mały aparat cyfrowy,niestety w czasie remintu zapodziałam gzdies kabel usb więc mam tylko aparat ładowarkę mogę dorzucić plus akumulatorki,ale też bez karty pamięci wiec jednorazowo ok.chyba 20 zdjęć można cyknąć...nie wiem czy sie przyda:(na razie tyle mogę pomóc:(:( Quote
tula Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Ja dzisiaj dostałam fotki dwóch szczeniaczków, sredniej suni i takiego maleństwa pinczerowatego, jutro zadzwonię do p.Ali ( o ile się uda mi dodzwonić) i jak będę miała info o psiakach to wkleję razem ze zdjęciami. Te zdjęcia chyba przysłał ten sasiad o którym mówiła p.Ala. Quote
marlenka Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 anetek100 napisał(a):gdyby były zdjęcia oczywiście nadal allegro u mnie aktualne będe robiła non stop..póki co wciąż mają te pieski, które wcześniej wymieniłam...duże zainteresowanie sunią w typie papillona..aha mam na zbyciu jeden mały aparat cyfrowy,niestety w czasie remintu zapodziałam gzdies kabel usb więc mam tylko aparat ładowarkę mogę dorzucić plus akumulatorki,ale też bez karty pamięci wiec jednorazowo ok.chyba 20 zdjęć można cyknąć...nie wiem czy sie przyda:(na razie tyle mogę pomóc:(:( Anettek jak możesz to wyślij mi aparat ja go dodeślę Ale napewno sie przyda jeśli ma kartę pamięci to spoko ja zdjęcia zrzucę . Od Ale przyjeżdza codziennie facet do mnie do pracy więc jakoś może sobie poradzimy . Quote
anetek100 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 nie ma sprawy wyślę aparacik no ale jak mówie on nie ma karty:(a kabel kurcze nie wiem wsiąkł:(poszperam jeszcze ale marne szanse EDIT:hurrrraaaaa znalazłam kabelek:)jak czegoś bardzo się chce, to olśni człowieka:):):)był w pudełku od nowego aparatu - schowałąm pewnie żeby mieć wszystko razem;)także aparat,kabelek i ładowarka z akumulatorkami juz czeka na wysłanie:) Quote
marlenka Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Anettek wyślij aparat do mnie to go zawiozę do Ali i pokaże jak obsługiwać . łatwiej podrzucić przez kogoś aparat na chwilę do zgrania zdjęc niż jeździć i focić psiaki . Może to będzie wyjście choćby do lata . Ja mam naprawdę kiepskie opony i wszędzie gdzie podjadę muszą mnie wypychać wieć boję się jeździć gdzieś dalej . Quote
tula Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 To zaczynam wklejać, to jest sunia pinczerowata, którą wrzucono Ali przez płot, w wielkie mrozy. Na poczatku była bardzo nieufna, ale teraz jest przymilaśna i słodka, narazie ma cieczkę więc jest odizolowana. To młoda sunia ok roku. ma na imię Mila (to prawie tak jak ja bo ja mam Milena:lol:) Pozostałe zdjęcia wkleję późnym wieczorem bo jest jeszcze 4 szczeniaki, sunia i wilkowaty psiak. Quote
mtf zalesie Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 tula masz moze zdjecia tej suki w zawansowanej ciazy ktorej odmowiono sterylki w tym tygodniu Quote
tula Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Niestety takich nie dostałam i pani Ala nic mi o niej nie mówiła, albo skleroza jestem i nie pamiętam. Quote
tula Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Kolejna sunia, oszczeniła się w stodole w opuszczonym gospodarstwie, została nazwana Kaja, jest młoda ok 1,5 roku, najprawdopodobniej to jej pierwsze szczeniaki. Wielkości do kolana, bardzo ładnie umaszczona, dość płochliwa, łagodna, jest bardzo dobrą matką dla swoich maleństw. Pani Ala przez jakiś czas jeździła ją dokarmiać na rowerze, ale to kawał drogi, potem zrobił sie mróz i tak psia rodzinka wylądowała u p.Ali. Oto sunia: Quote
tula Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 A teraz szczeniaczki Kaji, jest ich w sumie cztery, dwie sunie i dwa pieski, mają ok 3 miesiące. Najpierw te wielkościowo większe: Bajbus: Dzidzia: Quote
tula Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 I jeszcze ten wilczasty psiak (mam nadzieję że to on jest na zdjęciu a nie Kaja, ale jakiś taki podobny do niej, ) Młody - ok roku, przeżucony przez płot, łagodny, inne psiaki w domu nie chcą go przyjąć do stada więc sypia w korytarzu. Quote
mtf zalesie Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 zastanawiam sie czy te szczeniaki to nie robota asika.jakas szczenna suke wiozla od pani ali annaA z kozienic i wet odmowil sterylki bo za bardzo zawansowana ciaza i pani ala obiecala uspic szczeniaki -nie wiem nic wiecej bo nie moge sie dozdzwonic,jest podobno problem bo ktoras gryzie sie z pozostalymi Quote
tula Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Ogólnie problem jest bardzo duży, rozmawiałam dzisiaj z p.Aliną i powiedziała mi że u p.Ali jest już 56 psiaków, ona jest podłamana i nic dziwnego, chyba trzeba troche rozpowszechnic wątek, może ktoś mógłby zrobic jakiś chwytający za serce banerek. Nie wiem jak jest u p.Ali z finansami ale może jakaś zbiórka by sie przydała co myślicie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.