Marzenuś Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 Ja będę w sobotę jechać. Teraz na 100% Wcześniej powalił mnie półpasiec i ostre zapalenie górnych dróg oddechowych. Tak więc o ile nie zapomnę to jutro zadzw do p.Ali poinformować ją o tym. P.S. Nadal nie mam neta, więc kontakt przez kom tylko. Quote
mtf zalesie Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 jakbys nie mogla sie dozwonic to pisz sms ja bede probowala a swoja droga okolo piatku bedzie u mnie marlenka z warki to jej powiem bo pani ala musi wiedziec pol godiny przed przyjazdem aby zdazyc zamknac psy. Quote
Marzenuś Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 Będę dzwonić do p Ali przed wyjazdem. Ładuję baterie do aparatu. Nie wiem koło której będziemy, ale raczej z rana, do 10 - 11 pewnie będziemy. Quote
marlenka Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Marzenuś zrób zdjęcia więcej psiaków tych które się do adopcji nadają będiemy ogłaszać . Quote
sleepingbyday Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 o mader, półpasiec, nie zazdroszczę.... ja się nie mogę doczkeać, jka czesiek teraz wygląda. no i do ogłoszeń to potzrebne, przeca to już całkiem inny chłop. marzenus, weź ty się tam zorientuj, w jakim on jest stanie, czy nie będzie przypadkiem niezbyt łatwy do adopcji, jak tam z socjalizacją. Quote
Marzenuś Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 Najpierw to ja muszę się ogarnąć ze sobą. Teoretycznie lepiej jechać najpierw na cmentarz, bo pewnie psiaki mnie ubrudzą, no ale potem nie będę w stanie na nic. I tak ciężko mi jechać w te rejony, miliony wspomnień i ból w sercu. A tęsknota mnie rozwala. Myśl o zdjęciach itp zajmie mnie na czas podróży, więc spoko. Po wizycie u p. Ali - odwiedziny babci. To też łatwe. Ale zebrać się na odwagę i pójść na cmentarz do wujka - na to mi chyba zabraknie sił. Nie umiem się przełamać. Postaram się częściej jeździć do p. Ali ale to trudne, bo każdy wyjazd rozwala moje serce na kawałki. Pół roku to za krótko żeby pogodzić się ze stratą osoby tak bardzo mi bliskiej jak mój wujek. Po śmierci taty to on mi go zastąpił a teraz i on odszedł i nic nie jest takie jak dawniej. W lutym minie rok i może to będzie krok naprzód. Może wreszcie zacznę znów tam jeździć tak często jak dawniej. Obiecuję to Wam i sobie i p. Ali. Quote
sleepingbyday Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 marzenus, tam, na cmentarzu - leży tylko sukienka. wujka masz w sercu cały czas - jak widzę bardzo byliście blisko. strata jest równie wielka, czy się jest na cmentarzu, czy nie. cmentarz wywołuje oczywiście zwiekszenie emocji -ale dobrze jest czasem nie dusic w sobie tego wszystkiego. wyryczeć sie, tak do dna. Quote
Marzenuś Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Tu nie chodzi o sam cmentarz, ale o miejsce. Powiew czystego powietrza, zapach wsi, zapach wspomnień i tego co było. Bo na cmentarzu to ja mogłabym być codziennie. Tylko to serce krwawi. Świadomość, że utraciłam wujka i moje miejsce na ziemi, kawałek raju i ostoje. Uciekałam tam, gdy było mi źle, ładowałam baterie dotrzymując samotnemu wujkowi towarzystwa. Kochałam te weekendy na wsi, ogniska, rozmowy do rana... A teraz już tego nie ma i każdorazowy wyjazd w tamte strony wywołuje wspomnienia utraconych chwil. Bo razem z wujkiem odeszła część mojej duszy, życia i serca. Ale zbieram siły, żeby stawić temu czoła. I wiem, że mi sie uda... Quote
mtf zalesie Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 marzenka w razie czego mam numer komorki do pani ali,dzwon wczesniej zeby pozamykala psy Quote
Marzenuś Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Wyjazd z domu ok 9 - 10. Numer komórki poprosze smsem, bo pewnie na forum się już nie dogadamy. Rozmawiałam z nią rano jak szłam do pracy ale na domówkę dzwoniłam. Quote
Marzenuś Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Na początek trochę Czesława: W NOWYM DOMU Quote
Marzenuś Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Buba. Ok 5 miesięcy. Zaszczepiona. Jest łagodna, spokojna, będzie mała. Nadaje się do dzieci, śpi z panią Alą w łóżku. A poza tym to jak szczeniorek - bawi się tym co jej w zęby wpadnie ;) Quote
Marzenuś Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 W NOWYM DOMU Fizia. Ok 1.5 roku. Szalony i energiczny psiak. Wysterylizowana i zaszczepiona (zakaźne i wścieklizna). Łagodna, przyjazna, straszna przylepa. Kochany psiak. Pekińczykowata. Quote
Marzenuś Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Murka. Ok 2 lata, po sterylce. U p. Ali jest od ok roku. Spokojna, zrównoważona i dośc uległa. Wydaje się być psem zawsze stojącym z boku, nie dopomina się o uwagę tylko czeka aż się ją zauważy. Na smyczy chodzi tyle o ile. Też po szczepieniach. Quote
Marzenuś Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Zoja. Tu pilnie potrzebny odpowiedzialny i doświadczony opiekun. Zojka jest trudnym psem. Została wrzucona w nocy na podwórko. Pani Ala nie mogła jej złapać. Więc wzięła kiełbasę, usiadła na trawie i czekała, czekała, czekała... Sunia zataczała koła dookoła p. Ali ale z czasem coraz mniejsze i mniejsze i w końcu podeszła. Udało się. Zaakceptowała kilka innych psiaków a one ją. Ale Zoja nie lubi obcych ludzi. Jest strasznie nieufna. Szczeka, warczy i próbuje atakować. Głównie ze strachu bo przerażenie w jej oczach widać z daleka... Świeżo wysterylizowana, zaszczepiona tylko na wściekliznę. Nadawała by się na podwórko, jest bardzo czujna. Smycz to dla niej dziwny ludzki wymysł nie do przyjęcia. Wzrostem do kolan, wiek 1,5 roku - 2 lata. Quote
mtf zalesie Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 czesio ma uszy jak nietoperz i a prawe chyba klapniete. czyli trzeba oglaszac -ja wydrukuje i weta powiesze zdjec bardzo duzo bedzie z czego wybierac Quote
Marzenuś Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 No może nie są idealne ale zawsze coś. Quote
mtf zalesie Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 mam nadzieje ze tula i mgie tu zajrza bo cicho tu wszyscy siedza na horrorze w szydlowcu Quote
sleepingbyday Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 o matko, czesław jest piękny!!! ale kurka, ile on teraz ma? chyba wyrosnie całkiem spory, no nie, juz teraz się ga do kolan. a fizię to tzreba szybko ogłoszenia kombinować. cudna, na pewno szybko-adopcyjna. Quote
anetek100 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Pusia,Lusia,Bobik i Asik mają u mnie allegro non stop..zatem ja porobię także tym nowym pieskom:):)również cały czas będzie odnawiane edit:zestawienie wszystkoch aukcji allegro piesków: http://allegro.pl/item798116439_pusia_jak_szpic_czeka_na_dom.html http://allegro.pl/item798116669_lusia_malenka_sunieczka_czeka_na_dom.html http://allegro.pl/item798116891_bobik_czeka_na_odrobinke_milosci.html http://allegro.pl/item810652214_buba_cudny_szczeniak_czeka_na_adopcje_pies_psy.html http://allegro.pl/item810664659_fizia_jak_papilon_pekinczyk_czeka_na_dom.html http://allegro.pl/item810685454_murka_spokojna_sunieczka_czeka_na_dom_pies_psy.html Quote
mtf zalesie Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 wsrod nabytkow tegorocznych sa mlode psy czy im tez robilas ogloszenia.od paru dni pani ala dokarmia w sasiedniej wsi suczke ktora sie oszczenila w opuszczonym domu.szczeniaki sa slepe -sugerowalam uspienie i zostawienie jednego ale nie zrobi tego.bokserka ktora miala szczeniaki pol roku temu jest w zawansowanej ciazy-panie dokarmiajace nie moga pomoc pomimo rozmow paru z pania alina.znowu beda szczeniaki niebawem. Quote
marlenka Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 mtf zalesie napisał(a):wsrod nabytkow tegorocznych sa mlode psy czy im tez robilas ogloszenia.od paru dni pani ala dokarmia w sasiedniej wsi suczke ktora sie oszczenila w opuszczonym domu.szczeniaki sa slepe -sugerowalam uspienie i zostawienie jednego ale nie zrobi tego.bokserka ktora miala szczeniaki pol roku temu jest w zawansowanej ciazy-panie dokarmiajace nie moga pomoc pomimo rozmow paru z pania alina.znowu beda szczeniaki niebawem. Dlaczego Ala nie chce uśpić ślepych szczeniąt ??? I co z nimi znowu zrobimy ?? Można je uśpić póki maleńkie za chwilę będzie już za poźno . Wieczorem zadzwonię do Ali i dowiem się co i jak ?? Quote
anetek100 Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 mtf zalesie napisał(a):wsrod nabytkow tegorocznych sa mlode psy czy im tez robilas ogloszenia.od paru dni pani ala dokarmia w sasiedniej wsi suczke ktora sie oszczenila w opuszczonym domu.szczeniaki sa slepe -sugerowalam uspienie i zostawienie jednego ale nie zrobi tego.bokserka ktora miala szczeniaki pol roku temu jest w zawansowanej ciazy-panie dokarmiajace nie moga pomoc pomimo rozmow paru z pania alina.znowu beda szczeniaki niebawem. allegro mam tylko tych piesków co linki powyżej wstawiłąm,jest jeszcze Czesio ten maluszek ale ktoś robił allegro tych piesków na równi ze mną więc zakończyłam swoją aukcję by nie robić drugiej takiej samej - w allegro nie można, zatem te pieski które mają opis i zdjęcia mają auckyjkę...jeśli są jakieś pieski które brzydko mówiąc niechąco przegapiłam prioszę dajcie znać,pokażcie link do postu i zrobię:):):)w każdej chwili,nie ma problemu,te które nie są u pani Ali ale są dokarmiane i możnaby je jakoś już ogłosić także:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.